30 zł zniżki na pierwszą wizytę z kodem WIOSNA26

w ramach akcji #WychodziNamToNaDobre!

Wybierz specjalistę
Left ArrowWstecz

Złe relacje ojca z 17-latkiem

Jestem ojcem 17 latka, od dłuższego czasu nasze relacje są złe. Młody dostawał kary za swoje zachowanie, podejście do szkoły i ogólnie do obowiązków domowych. Przeważnie kończyło się zabieraniem telefonu, blokowaniem neta, zabieraniem komputera ograniczeniem wyjść. Żona jest osobą bardzo religijną, syn nie bardzo. Żonie zależało żebyśmy poszli wszyscy do kościoła w święta Mimo próśb żony żeby syn się zebrał do tego kościoła bardzo zwlekał że wstaniem z łóżka. Dopiero moja interwencja sprawiła że wstał ale jak już poszedł to nie potrafił zachować się w kościele, mimo próśb chciał pokazać swoją niechęć trzymając przez cały czas ręce w kieszeni, stojąc w kapturze, nie klękając. Wzbudziło to we mnie mega irytację, były święta. Po powrocie zabrałem mu komputer i internet w telefonie. Mam podgląd do komunikatora syna, wiem w jaki sposób się o mnie wyraża do swojej dziewczyny i znajomych. Nigdy jednak do końca nie powie o co chodziło ale do nich wyzywa mnie od "chujów, skurwysynów, że jestem pojebany" mówi wszystkim ze nie ma ojca. Do mnie nie ma odwagi tego powiedzieć. Dodatkowo od 4 tygodni w każdy wekeend przychodzi po piwach do domu, badam go alkomatem. Do szkoły chodzi jak mu się podoba, dużo opuszczonych godzin, prawdopodobieństwo zostania w tej samej klasie jest duże. Obowiązków domowych właściwie nie ma. Awantury pogorszyły sytuację domową, żona zawsze staje w jego obronie. Umawia się z nim że nie będzie pił a on i tak robi swoje. Żona zawsze staje po jego stronie w każdym konflikcie, robi to przy nim w związku z czym nie mam żadnego poważania u niego. Żona mówi że to ja mam problem, doszło do tego że chce się że mną rozwieść. Przygotowałem pozew, pokazałem żonie licząc że się zastanowi nad tym wszystkim, że nie zawsze nie mam racji, zwłaszcza że dużo się sprawdza w przewidywaniu zachowań syna. Czy to problem we mnie? Czy wymagam za dużo? A może źle że wymagam czegokolwiek? Jestem już zrezygnowany, mam myśli samobójcze myśląc że beze mnie będzie im lepiej.
User Forum

Piotrek

2 lata temu
Usunięty Specjalista

Usunięty Specjalista

Wspieram Pana w skorzystaniu z pomocy specjalisty, myśli samobójcze to ważny sygnał ku temu. Sprawy relacji z synem może Pan przejrzeć również na sesji indywidualnej psychoterapii lub z psychologiem. 
Pozdrawiam 

Piotr

mniej niż godzinę temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

TwójPsycholog

TwójPsycholog

Dzień dobry, 

Po pierwsze myśli samobójcze to poważna sprawa, która wymaga interwencji lekarskiej - proszę pilnie zgłosić się do lekarza psychiatry i omówić z nim tę kwestię. 
Po drugie: wygląda na to, że ze względu na napięcia i różnice w reagowaniu na zachowania syna pomiędzy Panem a żoną, trudno jest Wam zobaczyć, co stoi za takim, a nie innym zachowaniem syna. Trudno potraktować to, co widzicie jako objaw trudności, które przeżywa. I nie ma się co dziwić - takie zachowania w odbiorze wywołują wiele trudnych uczuć, głównie złości. Ale warto je potraktować jako wołanie o pomoc, o uwagę, o obecność, nie tylko w roli kontrolera i rozliczającego przewinienia, ale w roli towarzysza zainteresowanego tym, co się u nastolatka dzieje. Dorastanie to czas intensywnych zmian fizycznych i psychicznych, które trudno ogarnąć samemu. Ponadto to czas stawania się dorosłym i niezależnym człowiekiem. A więc szukania drogi do tego, żeby żyć po swojemu. Jest to rozwojowe i wpisane w ten okres życia. To dynamiczny proces i dlatego tak ważne, aby dorosły rozumiał, że niedojrzały jeszcze układ nerwowy nie zawsze nadąża za tym, co się dzieje. 
Wydaje się, że jeśli Pan zaopiekuje się sobą i swoimi emocjami będzie Panu łatwiej towarzyszyć w tych zmianach synowi. Życzę powodzenia 

2 lata temu
dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

TW. Przed ślubem chciałam dokonać samobójstwa, kocham brata męża. Jak w tym wszystkim znaleźć siebie i dać sobie serce?
Witam, nie wiem co ze sobą począć. Mam dzieci, kilka lat temu wzięłam ślub, na kilka dni przed nim chciałam popełnić samobójstwo, skończyło się na zjeździe w pole i rozbiciu auta, nigdy się nikomu nie przyznałam, że chciałam się zabić. Zawsze myślałam, że to dlatego, że mąż powiedział, że to ja chciałam ślubu, a nie on. Dziś zrozumiałam, że to nie dlatego. Mama mnie ostrzegła, tydzień przed ślubem, że jeszcze mogę się wycofać. Chciałam tego, ale się nie odważyłam, jak zawsze bałam się, wybrałam bezpieczną drogę mimo, że wiedziałam, że to błąd. Lata temu poczułam coś do kogoś kogoś na kim nie powinno mi zależeć. Jest to brat męża. Nigdy nie mogłam się przyznać do tych uczuć, nikt o nich nie wie. Jestem z mężem,ale kocham jego brata, co mnie zabija w środku. Czuję się brudna, zła. Mąż nie jest zlym człowiekiem, ale kompletnie do siebie nie pasujemy. Nie chciałabym go skrzywdzić, ale nigdy nie pokocham go tak jak bym chciała. Może idealizuję jego brata, nie wiem. Ale przez te wątpliwości bardzo mi źle. Dziś są urodziny osoby, na której mi zależy, czuję się żałośnie. Kto normalny zakochuje się w bracie własnego męża. To tak bardzo boli. Od 5 lat nie piję, głównie dlatego, że boję się, że po pijaku sprzedam się z tym co czuję. Jak wyzbyć sie tych uczuć, jak pokochać na nowo siebie?
Jak pomóc partnerowi w konflikcie z byłą partnerką o opiekę nad dzieckiem

Od 2 lat spotykam się z mężczyzną, który ma syna z poprzedniego związku. Matka jego dziecka robi mu ciągle o coś problem np. Że nie zajmuje się dzieckiem, bo pracuje, a jak ma wolne i proponuje, że zabierze syna do siebie, to wymyśla różne wymówki, żeby tylko go nie wziął, albo też mówi, że nie pojawia się w szkole u syna a jak partner chce pójść do szkoły to twierdzi że nauczyciele go nie znają i kategorycznie się nie zgadza itd. Takich sytuacji jest naprawdę wiele. Kontakty mają ustalone przez sąd, a każda próba spotkań z dzieckiem częściej niż zostało to ustalone w sądzie, kończy się odmową ze strony matki. Czasem wydaje mi się że ta osoba czerpie ogromną satysfakcję z tego, że utrudnia mu życie. A ja widzę, jak wiele nerwów kosztują go te ciągłe kłótnie, ale nie potrafię mu pomóc. Nie wiem, jak radzić sobie z takim człowiekiem

Jak radzić sobie z samotnością i problemami w małżeństwie z powodu alkoholu?
Dobry wieczór. Proszę o poradę,bo już sama nie wiem co robić 😔 Jestem z mężem 15lat różnie bywa raz lepiej raz gorzej. Mąż do dłuższego czasu pije "tylko piwko" ale ja czuję się z tym źle. Wiem pracuje zmęczenie i tp. Ja nie pracuje opiekuje się dzieckiem z niepełnosprawnością (dostaje zasiłek) plus mamy jeszcze straszę dziecko. Dobija mnie to tym bardziej,że widzę,że nasze relacje się ostatnio pogorszyły. Mąż ma osobne konto na osobne ale nie wyliczam (bo dokładnie nie wiem ile zarabia) ale bywają dni,że np. mam mu na coś przelać robię ten przelew np. na paliwo 100zl z czego z ukrycia sprawdzam jego konto a tam paliwo za 70zl reszta to jest sklep (chodź dodam,że nic nie kupuje do domu) dodam,że niechce sprawdzać,ale czuję,że w tych dniach coś jest nie tak. Jest mi ciężko bo nie mam z kim pogadać nie mam nikogo tak naprawdę. Kiedyś czułam się fatalnie wszystko na mojej głowie dom,dzieci szkoła co wiecznie jakiś problem,choroby lekarze czułam,że mnie wszystko przytłacza aż za bardzo 😭 Wiesz powiedziałam mężowi jak się z tym czuję i że potrzebuje iść do psychologa (chciałbym,ale to brak pieniędzy to czasu ) 😭 usłyszałam tylko od niego "to idź" Nie czuję żadnego wsparcia czuje jak bym była z kimś ale jednoczesniej sama. Bardzo mnie to boli. Jego rodzina mnie nie lubi dużo przykrych słów od nich słyszałam na mój temat,więc odizolował się dla swojego dobra. Naprawdę nie mam na kogo liczyć. Udaje przed dziećmi że wszystko jest dobrze,ale jak są w szkole czy śpią potrafię skupiać się na rzeczach codziennych ale czasem poprostu siadam i płacze. Nie umiem sobie z tym poradzić czuje się jak bym cały czas była sama źle mi z tym bo nie mam z kim pogadać. Rozmawiałam z mężem o tym nie raz wziol sobie to do serca i tydz. Był spokój później znów. Kocham męża chciałbym mu pomóc ale to nic nie daje dodam od razu,że na terapię lub coś innego się nie zgłosi. A mi jest tak bardzo ciężko,że myślę ....żeby się rozwieść chodź go naprawdę kocham,ale nie jestem w stanie dalej tego wszystko wytrzymać. Nie mam koleżanek nie mam nikogo z rodziny z kim mogę pogadać. Tylko dom dzieci szkoła i obowiązki. Trzymam się bo mam dzieci,ale naprawdę jest mi cholernie ciężko. PROSZE O PORADĘ.
Boli mnie odsunięcie się ode mnie rodziny męża, ze względu na 'powrót' ich mamy, byłej żony partnera.
Witam Od 8 lat jestem mężatką. Mój mąż ma 3 dzieci, w tym 2 dorosłych synów z poprzedniego małżeństwa oraz jedno wspólne dziecko ze mną. Była żona przez te lata była w różnych związkach , jej ostatni był na tyle toksyczny, że zerwała kontakt ze swoimi synami. Nie mieli kontaktu z matką przez ponad 3 lata. W tym czasie najstarszy syn i jego narzeczona bardzo zbliżyli się do mnie i mojego męża, co mnie bardzo ucieszyło. W ostatnich miesiącach była żona rozstała się ze swoim partnerem i postanowiła odnowić relacje z synem. Daje im drogie prezenty , często u nich bywa. Ja zauważyłam, ze narzeczona syna odsunęła się ode mnie. Mój mąż uważa, że przesadzam, ale ja jestem pewna swoich odczuć w tym temacie . Nie wiem czy to zazdrość z mojej strony, ale nie umiem sobie poradzić z tym , że zostałam zepchnięta na drugi plan przez jego syna i narzeczoną . Oni są młodzi, bo mają po 21 lat ( ja mam 38) i wiem, że była męża zawsze będzie dla nich najważniejsza, ale boli mnie to, że kiedy ona bez wahania zerwała z nimi kontakt, ze względu na ówczesnego partnera i nie interesowała się nimi w ogóle przez te lata, to teraz kiedy nagle wróciła, oni zachowują się jakby nic się nie stało. Nie wiem dlaczego, ale boli mnie ta sytuacja.
Czy dwoje ludzi z przypadku mogą stworzyć odpowiedni dom dla swojego dziecka?
Czy dwoje ludzi z przypadku mogą stworzyć odpowiedni dom dla swojego dziecka?
dysleksja

Dysleksja - przyczyny, objawy, diagnostyka i wsparcie

Dysleksja to zaburzenie wpływające na czytanie i pisanie, ale nie na inteligencję. Jeśli Ty lub ktoś bliski ma trudności w nauce, warto poznać objawy dysleksji, jej przyczyny i metody wsparcia. Odpowiednia pomoc może znacząco poprawić jakość życia i nauki.