Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Jestem po traumatycznych przejściach, DDA, małżeństwo z alkoholikiem ,przemoc psychiczna,ucieczka zakończona jego śmiercią. Wychowuję syna, ciągle obwiniam się o jego psychikę

Jj

Dzień dobry. Jestem po traumatycznych przejściach, DDA, małżeństwo z alkoholikiem ,przemoc psychiczna,ucieczka zakończona jego śmiercią, olbrzymie wyrzuty sumienia w które wpędziła mnie jego rodzina i wiele wiele innych. Wychowuje syna, ciągle się obwiniam o jego psychikę i zniszczone przez mój wybór dzieciństwo. Na początku tuż po tych wydarzeniach jakoś sobie radziłam, wraz z upływem czasu czuje się coraz gorzej, natłok dręczących myśli, ciągły lęk, dużo psychosomatów które mnie wykańczają, z zewnątrz się uśmiecham a w domu jest płacz, cierpienie, wybuchy złości, przez które rykoszetem odbijają się na moim dziecku. Mam wrażenie że nie żyje, a odliczam dni do śmierci, gdy to cierpienie tu się skończy. Bardzo ciężko było mi sięgnąć po pomoc. Mieszkam w małej miejscowości, zdecydowałam się na terapię u psychoterapeuty i psychotraumatologa, prywatnie online, lecz termin w przyszłym roku. Boję się, że nie dotrwam, że moja psychika już całkiem wysiądzie.. Co zrobic w międzyczasie? Jak sobie pomoc? Nie chce leków od psychiatry bo mój mąż był od nich uzależniony i bardzo się ich boję.. Z góry dziękuje za odpowiedź
Opisuje Pani bardzo trudne doświadczenia i równie trudne emocje z którymi jest Pani na co dzień. Dobrze, że zgłosiła się Pani po pomoc, to bardzo duży krok do poprawy swojej jakości życia! Może skorzystać Pani doraźnie ze wsparcia Telefonu Zaufania dla osób dorosłych: 116 123. Odnośnie farmakoterapii, jest wiele rodzajów leków, leki typowo antydepresyjne nie są uzależniające, jednak rozumiem niechęć do nich- jest to oczywiście do przegadania z Pani przyszłym terapeutą w razie gdy będzie taka potrzeba czy konieczność. Na "tu i teraz" może Pani spróbować technik obniżających napięcie jak dostępny w internecie trening relaksacji progresywnej mięśni Jacobsona. Być może ma Pani w swoim otoczeniu zaufaną osobę, z którą może Pani porozmawiać o tym, co Pani przeżywa. Nie są to rozwiązania idealne, ale być może przyniosą Pani ulgę w codziennych zmaganiach.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Czy moje objawy wskazują na depresję lub inne zaburzenia psychiczne?

Dzień dobry, mam pytanie. Ludzie, bardziej psychiatrzy, stwierdzili mi zaburzenia osobowości chwiejność emocjonalną, ale ja za bardzo się z tym nie zgadzam. Mam objawy depresji lub nie wiem ale mam takie coś, że mam nasilone myśli samobójcze, są u mnie samookaleczenia, które są bardzo częste. Nawet najmniejsza rzecz lub jak ktoś mnie obrazi, powoduję samookaleczenie u mnie. Do tego często przebudzam się w nocy lub mam problem z zaśnięciem. Jeszcze chodzę codziennie smutna, przygnębiona i nie mam siły na nic, nie chcę mi się nic nawet żyć. Szybko wpadam w panikę i mam ataki. Szybko wpadam w płacz. Czy takie objawy mogą sugerować depresję czy nie? Bo ja nie wiem sama o czym mam myśleć. Jeszcze jeśli chodzi o mnie, to przeżyłam bardzo dużo, bo przemoc i alkoholik ze strony ojca, śmierć brata, hejt w szkole, molestowanie i gwałt. A mam tylko 19 lat. Do tego jeszcze ponad 30 prób samobójczych i ponad 20 pobytów w szpitalu psychiatrycznym. Cały czas jest ciężko i wszystko do mnie wraca i nic mi dalej nie pomaga, a choruję od 10 roku życia i co chwilę inne diagnozy mi dawali. Bardzo proszę o odpowiedź bo jestem ciekawa państwa zdania.

6 odpowiedzi
Mobbing w wojsku, przewlekly stres i utrata motywacji - co dalej z zyciem i zdrowiem psychicznym?
Służę w wojsku i przez lata doświadczałem bardzo toksycznego środowiska pracy. Spotkały mnie liczne zachowania noszące znamiona mobbingu: wyzwiska, pomówienia, rozsiewanie plotek, podważanie mojej wiarygodności, blokowanie awansów oraz utrudnianie realizacji składanych przeze mnie wniosków. Byłem również niesłusznie oskarżany o działanie przeciwko innym żołnierzom. Wszystko to sprawiało wrażenie celowego działania mającego doprowadzić do mojego odejścia ze służby. Jestem doświadczonym żołnierzem i zawsze sumiennie wykonywałem swoje obowiązki. Mimo to moje próby rozwiązania problemów poprzez zgłaszanie ich przełożonym, Policji oraz Żandarmerii Wojskowej nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Wręcz przeciwnie – im bardziej starałem się bronić swoich praw, tym trudniejsza stawała się moja sytuacja. Największą frustrację budzi we mnie fakt, że nie mogłem zrealizować celu, który sobie wyznaczyłem. Włożyłem w jego osiągnięcie ogrom pracy, czasu, zaangażowania oraz własnych środków finansowych. Mimo poświęcenia i determinacji nie otrzymałem szansy na dokończenie tego, co rozpocząłem. Powoduje to u mnie poczucie krzywdy, żalu i niesprawiedliwości. Długotrwały stres negatywnie wpłynął na moje życie prywatne i zdrowie. Coraz częściej korzystałem ze zwolnień lekarskich, zacząłem więcej palić papierosów i pić więcej kawy, co dodatkowo zwiększało moją nerwowość i rozdrażnienie. Utrwaliły się również niezdrowe nawyki, z którymi trudno mi obecnie walczyć. Opisane doświadczenia wpłynęły także na moje relacje z innymi ludźmi. Straciłem część zaufania do otoczenia i często zakładałem, że inni mogą działać na moją niekorzyść. Odbiło się to również na relacjach z bliskimi. Z czasem przestały cieszyć mnie moje dawne pasje i zainteresowania. Straciłem motywację do działania, odczuwam apatię i zmęczenie. Coraz częściej mam ochotę wycofać się z aktywności i pozostać bezczynny. POPROSTU NIE MAM TAKIEJ AMBICJI I BŁYSKU W OKU DETERMINACJI JAK KIEDYŚ. Co dalej?
7 odpowiedzi
Jak poradzic sobie z gniewem po smierci tescia i konfliktem z macocha o spadek oraz dawne krzywdy rodzinne?
Tytuł: Jak poradzić sobie z gniewem na zmarłego rodzica/teścia i jego nową rodzinę? Chciałabym wyrzucić z siebie coś, co od jakiegoś czasu mocno we mnie siedzi i nie daje mi spokoju. Chodzi o historię mojego teścia i to, jak jego przeszłe decyzje oraz obecna postawa jego żony ciągną się za nami do dziś. Człowiek ten przed laty wymyślił dla rodziny emigrację do Niemiec, po czym... wyczyścił/zamknął wspólne konto rodzinne i po prostu uciekł sam z pieniędzmi do Polski. Mój mąż w dzieciństwie przeszedł przez ogromny stres – teść nie dość, że nie płacił alimentów, to jeszcze przyjeżdżał do Monachium i istniał realny strach, że próbuje uprowadzić dziecko. Mąż wychowywał się w poczuciu zagrożenia i porzucenia. Przez lata teść chorował na chroniczną schizofrenię i był silnie otłumiony lekami. Kontakt z nim jeszcze jako tako istniał, dopóki cztery lata temu jego druga żona całkowicie go nie zablokowała. Od tamtej pory jakikolwiek dostęp do niego był możliwy wyłącznie przez nią, co jeszcze bardziej odcięło go od męża. Niedawno teść zmarł. Zostawił po sobie tę kobietę oraz puste mieszkanie w Warszawie. Macocha od początku utrudnia sprawny podział spadku – ignoruje polubowne propozycje, unika odbierania pism z sądu, zachowuje się złośliwie i pasywnie, zmuszając nas do załatwiania wszystkiego przez sądy i pełnomocników. Czuję ogromny gniew. Mam poczucie głębokiej niesprawiedliwości, że człowiek, który za życia wyrządził mężowi tyle złego, nawet zza grobu generuje dla nas stres i koszty, a jego obecna żona – która wcześniej go od nas odcięła – teraz rości sobie prawa do majątku i blokuje sprawy. Próbujemy traktować tę sytuację czysto biznesowo – wykupić sądowo jej udział, spłacić ją i odciąć się raz na zawsze. Ale emocjonalnie trudno mi pogodzić się z tym wszystkim, przez co mąż musiał przejsć. Czy ktoś z Was miał podobną sytuację, gdzie po śmierci trudnego rodzica trzeba było układać się z jego nową rodziną? Jak poradzić sobie z tym gniewem i przestać wracać myślami do starych krzywd?
7 odpowiedzi
Wspomnienia jak przez mgłę, trudności w relacjach, wrażenie, że to nie ja prowadzę swoje życie.

Co jest ze mną nie tak? Dlaczego tak jest i jak to zmienić? Wszystko pamiętam jak przez mgłę, nie wiem jak się do czegoś odnieść, bo nie pamiętam, nawet zarys jest rozmazany. I emocje i wspomnienia i wszystko, jest rozmazane. Chciałabym otwarcie mówić o tym co myślę, ale tego też nie wiem, a ja myślę sobie o czymś to zaraz wydaję mi się, że to nie moje myśli i wmówiłam to sobie, żeby być jakaś. 

Odsuwam wszystko w czasie, nie mam zainteresowań i nie umiem się stosować do obowiązków. 

Ledwo radzę sobie w kontaktach międzyludzkich. Według niektórych to ja się izoluje od innych, a nie inni ode mnie. Mam 16 lat, brakuje mi bliskości i kontaktów z innymi, ale nie potrafię się zintegrować. Próbuje cały czas wychodzić do ludzi, próbuje nowych rzeczy, staram się nie być dla siebie zbyt surowa, żebym nie musiała cały czas czuć presji, jaką sama sobie nakładam. Jednak to nic nie daje, nie widzę różnicy.

1 odpowiedź
Nauczyłam się szukania pomocy przez użalanie się. Nie umiem z tego wyjść.
Dzień dobry, Chciałbym prosić o radę, ponieważ od dziecka mam problem z użalaniem się nam swoim życiem, bo tak właśnie nauczyłam się radzić z problemami (mam teraz 28 lat). Czuję, że tylko to daje mi ulgę. W szczególności, kiedy ktoś dostrzega mój ból i stara się mi pomóc. Wiem, że to w niczym nie pomaga, a wręcz przeciwnie pogarsza mój stan psychiczny i samoocenę. W momencie, gdy chciałam zmienić pracę, ponieważ obecna mi nie odpowiadała. Z dniem, kiedy odeszłam z pracy, pogrążyłam się w depresji, która trwała pół roku. Zaczęłam powoli stawać na nogi, kiedy znalazłam nową pracę ( bardzo podobną do tej, z której się zwolniłam, ponieważ nie czułam się na siłach uczyć się nowych rzeczy). Użalanie się nad sobą weszło mi w krew tak bardzo, że nie potrafię się od tego uwolnić. Chciałbym nauczyć się motywować nie tylko na chwilę, ale tak by doprowadzić do końca postawione cele i już nigdy więcej nie popaść w depresję. Z góry bardzo dziękuję za udzielenie mi odpowiedzi.
3 odpowiedzi
Silny lęk i pustka po wyjeździe syna do wojska - kołatanie serca, smutek i nawracające traumy
4 miesiące temu syn wyjechał do wojska. To uruchomiło we mnie ogromny lęk, wewnętrzny niepokój, kołatanie serca i ogromny żal, smutek. Czuję pustkę i odrzucenie a w głowie myśli że syn mnie nie kocha, chce zerwać kontakt /zwłaszcza jak się długo nie odzywa/. Od 4 tygodni biorę pramolsn 2x dziennie i hydroksyzynę dorażnie. Chodzę też do psychologa. Prawdopodobnie stres związany z wyjazdem syna obudził traumy z przeszłości. Leki nie wyciszają mnie całkiem a w bardziej stresujących sytuacjach wszystkie myśli objawy i odczucia wracają. Kiedy to minie? Jak mogę sobie pomóc jeszcze?
6 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: dziecko z lupą nad książką, mama pomaga w nauce

Dysleksja - przyczyny, objawy, diagnostyka i wsparcie

Dysleksja to zaburzenie wpływające na czytanie i pisanie, ale nie na inteligencję. Jeśli Ty lub ktoś bliski ma trudności w nauce, warto poznać objawy dysleksji, jej przyczyny i metody wsparcia. Odpowiednia pomoc może znacząco poprawić jakość życia i nauki.