Dawid Rowiński
Szanowna Pani,
Pani doświadczenia są niezwykle trudne i zrozumiałe, że wciąż odczuwa Pani ich skutki. To, co Pani opisuje, wskazuje na głęboki wpływ traumy na Pani życie emocjonalne oraz relacje z innymi. Problemy z zaufaniem do mężczyzn oraz ciągłe czuwanie, które Pani odczuwa, są typowymi objawami PTSD. Wiele osób, które doświadczyły traumy, zmaga się z podobnymi uczuciami, a Pani reakcje są naturalną odpowiedzią na to, co Pani przeszła.
To, że po terapii poczuła się Pani lepiej, a teraz znowu doświadcza Pani trudności, może być frustrujące, ale warto pamiętać, że proces uzdrawiania nie jest liniowy. Czasami, nawet po dłuższym okresie poprawy, mogą wystąpić nawroty objawów.
Ważne jest, aby Pani nie oceniała siebie za te uczucia, lecz raczej zrozumiała, że są one częścią Pani drogi do uzdrowienia.
Pani uczucia nienawiści i złości wobec sprawcy są zrozumiałe. Wiele osób, które doświadczyły traumy, odczuwa intensywne emocje wobec swoich oprawców. To naturalne, że „gdy Pani o nim pomyśli, czuje Pani wielką nienawiść i złość”. Te emocje mogą być trudne do zniesienia, ale są również częścią procesu przetwarzania traumy. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy te uczucia pozostaną z Panią na zawsze.
Dla wielu osób z czasem emocje te mogą osłabnąć, zwłaszcza w miarę kontynuowania terapii i pracy nad sobą. Ważne jest, aby Pani była dla siebie łagodna i dała sobie przestrzeń na przeżywanie tych emocji.
Zachęcam Panią do rozważenia powrotu do terapeuty lub poszukiwania grup wsparcia. Dzieląc się swoimi doświadczeniami, może Pani znaleźć nowe strategie radzenia sobie i poczuć się mniej samotna w tym, co Pani przeżywa.
Pamiętajmy, że proces uzdrawiania jest indywidualny i wymaga czasu, a Pani siła w poszukiwaniu wsparcia jest niezwykle ważna.
Z serdecznymi pozdrowieniami, mgr. Dawid Rowiński













