
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, traumy, związki i relacje
- Jak powiedzieć...
Jak powiedzieć partnerowi o długach, jak przygotować się do takiej rozmowy?
Martyna
Katarzyna Waszak
Dzień dobry! Szczerość w związku jest ważna. Może warto opracować strategię spłacania długów. Zachęcam jednak do przyjrzenia się, dlaczego ma Pani skłonność do wpadania w długi, ,,rozciągania" finansów. Co Pani odreagowuje… Warto skorzystać z psychoterapii, by bliżej poznać mechanizmy swojego działania, a także funkcjonowania w relacji. Pozdrawiam
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Martyna Tomczak-Wypijewska
Dzień Dobry
Wyobrażam sobie jak duży lęk może Pani czuć. Jako, że lęk może nam mocno utrudniać zdolność do koncentracji czy racjonalne myślenie, być może pomocne będzie spisanie sobie wcześniej, np. w punktach, co chciałaby Pani partnerowi powiedzieć.
Jak już pisano wyżej- warto też zająć się przyczyną tego problemu- zrozumieć mechanizmy, aby ta sytuacja nie eskalowała.
Trudno napisać coś więcej nie znając dokładniej Pani obaw i Państwa sytuacji.
Trzymam kciuki
Martyna Tomczak- Wypijewska, psycholog, certyfikowany psychoterapeuta poznawczo- behawioralny

Zobacz podobne
TW: samouszkodzenia
Kilka lat temu rodzice mieli gorszy czas i często się kłócili. Z Czasem zaczęłam myśleć, że to moja wina. Czułam się kompletnie sama, nie miałam zbyt wielu przyjaciół. Wolałam przebywać w szkole, niż w domu chciałam od tego wszystkiego uciec, a nie miałam na nic siły. Do tego dochodził stres ze szkoły i nie umiałam sobie radzić, zaczęłam się ciąć, dawało mi to chwilę ukojenia. Ból fizyczny zastępował ból psychiczny. Zaczęłam też jeść mniej albo wcale przez swój wygląd. Jestem bardzo wrażliwa, co myślę, że sprawiło, że tak łatwo straciłam chęci do życia. Potem było trochę lepiej, jednak wciąż nie idealnie. Znalazłam przyjaciół, którzy trochę mi pomogli, jednak też miałam z nimi problemy. Teraz niby jest dobrze, ale lekkie podniesienie głosu sprawia, że mam łzy w oczach. Problemy z jedzeniem wróciły jednak nie jest tak źle, jak było przedtem. teraz mam wspaniałych przyjaciół i prawie chłopak oraz cudowny kontakt z rodzicami. Nie wiem, dlaczego to wraca. Strach przed tym, że zrobię coś źle i ich stracę. Zawsze uważam się za gorszą od nich, mimo że oni nie dają mi powodów, by się tak czuć. Czym może być spodowdany ten powrót złych myśli?

