Left ArrowWstecz

TW: myśli samobójcze. Jestem w klatce: Depresja, praca z narcyzem, brak wsparcia

TW: myśli samobójcze

 

Dzień dobry, Piszę tu, ponieważ nie mam nawet siły szukać pomocy wśród psychologów. Czuję się jakbym była w klatce Myślę, że od lat zmagam się z depresją. Nie wiem nawet, od czego zacząć. Moje poczucie wartości wynosi 0. Ponadto pracuje z moim byłym partnerem (jest moim szefem) i bardzo źle mnie traktuje. Gdy robi coś, co godzi w moją osobę i mnie boli i mu to mówię, to odwraca kota ogonem, że zapewnią mi bardzo dobre warunki do życia (chodzi o zarobki), i że ja niszczę firmę. To jest jego odpowiedź, kiedy mowie, ze coś mnie zabolało. Jestem świadoma, że jest narcyzem i mną manipuluje, ale jestem tak słaba psychicznie i na tyle boję się zmian, że wciąż tkwię w tej firmie. Po pracy chodzimy np.zjeść, a w pracy traktuje mnie czasami jak śmiecia. Ponadto mam wrażenie, że ludzie mnie nie szanują. Pomagam wszystkim i choćbym nie wiem co zrobiła - nie czuję, że jestem szanowana. Potrzebuję pomocy, ponieważ mam myśli samobójcze. Myślę o tym, że jakbym to zrobiła, to całe to uczucie więzienia mnie w końcu opuści. Jestem jak związana. Nie umiem zrobić żadnego kroku, bo nie mam na to siły. Wszystko wydaje mi się nie mieć sensu. Pomocy, ponieważ nie wiem, ile jeszcze tak wytrzymam. Jestem z Warszawy, jeżeli ktoś mnie rozumie, proszę niech napisze tu odpowiedź.

User Forum

Kamila

w zeszłym tygodniu
Katarzyna Organ

Katarzyna Organ

Pani Kamilo,

To, przez co Pani przechodzi, jest naprawdę trudne, ale już samo to, że otworzyła się Pani tutaj, jest ogromnym krokiem. Środowisko, w jakim Pani funkcjonuje, przez – zakładam – dużą część czasu przyczynia się do spadku nastroju, nasilania negatywnych emocji oraz pojawienia się myśli rezygnacyjnych, a nawet samobójczych. W takiej sytuacji warto, a nawet należy, szukać wsparcia. Pierwszy krok już Pani zrobiła, pisząc tutaj – to pokazuje, że chce Pani o siebie zawalczyć, a to bardzo ważne.

Praca i to jak w niej funkcjonujemy, ma na nas ogromny wpływ. Może warto zastanowić się, czy pozostawanie w takim środowisku jest warte wynagrodzenia, które Pani otrzymuje, oraz czy istnieją inne opcje lub możliwości, z których mogłaby Pani skorzystać.

Proszę pamiętać, że na pewno znajdą się miejsca i specjaliści, którzy będą chcieli Pani pomóc. W Warszawie działa wiele miejsc, gdzie można uzyskać darmową pomoc psychologiczną. Jest także telefon zaufania:  116 123 (bezpłatny i anonimowy, działa codziennie).

800 70 2222 - Linia wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego

w zeszłym tygodniu
Magdalena Białas

Magdalena Białas

Pani Kamilo!

Dobrze, że odważyła się Pani napisać. To, co Pani opisuje, może świadczyć o epizodzie depresyjnym. Depresja to choroba, którą powinno się jak najszybciej leczyć i odbiera Pani napędu do uwolnienia się z tej sytuacji. 

Pozdrawiam Pani Kamilo

w zeszłym tygodniu
Aleksandra Siwek

Aleksandra Siwek

Dzień dobry

To bardzo ważny krok. To, co Pani opisuje, brzmi jak silne przeciążenie i objawy depresji. Proszę pamiętać — nie jest Pani sama i są miejsca, które pomogą.

Centrum Wsparcia dla Osób w Kryzysie Psychicznymcałodobowa, bezpłatna pomoc psychologiczna: 800 70 2222

Telefon Zaufania – Fundacja Itaka: 22 484 88 01 (codziennie 11:00–21:00)

W Warszawie działa też Ośrodek Interwencji Kryzysowej – można umówić się na bezpłatne spotkanie z psychologiem.

Jeśli nie ma Pani sił wychodzić z domu. wielu specjalistów przyjmuje również on-line. 

Myśli samobójcze to sygnał ogromnego bólu, a nie dowód słabości. Pomoc jest dostępna — krok po kroku da się z tego wyjść. Pierwszy krok Pani zrobiła, napisała tutaj, zachęcam do kolejnego, wizyta u specjalisty psychiatry, który pomoże ci lepiej funkcjonować dzięki farmakologii a dalej praca z psychologiem lub terapeutą. 

 

Ściskam i życzę dużo siły,
Aleksandra Siwek Psycholog

w zeszłym tygodniu
Asia Zioło

Asia Zioło

Pani Kamilo,

Ja w tym, co Pani pisze, słyszę bezsilność. Nie bezradność, nie to, że "nie wiem, co zrobić", a że właśnie "brakuje mi sił". Takie środowisko pracy, uwięzienie w nim, niestety nie pomoże. I w pierwszym odruchu zadbałabym o ten wymiar energetyczny, bo by coś zmieniać, zwłaszcza gdy pisze Pani o tym, że zmian się boi, będzie to potrzebny zasób. Może warto rozważyć urlop lub wizytę u psychiatry, który zdecyduje, czy taki czas będzie pomocny? Zastanawiam się też, jak wcześniej dbała Pani o "ładowanie baterii", co pomagało nabrać sił? Pisze Pani też o tym, że nie ma siły poszukać psychologa. Zdaję sobie sprawę, że w takich momentach decyzje wydają się być trudne, jednak może jest ktoś, kto może taką selekcję dla Pani zrobić? 

 

Przesyłam moc wsparcia w tym trudnym czasie!

Asia Zioło,

Psycholog, Coach

w zeszłym tygodniu
Weronika Berdel

Weronika Berdel

Dzień dobry,

to, co opisujesz, wskazuje na to, że od dłuższego czasu borykasz się z ogromnym stresem, samotnością i poczuciem bezsilności, które mogą wynikać zarówno z trudnych relacji w pracy, jak i z problemów w sferze emocjonalnej. Warto, byś wiedziała, że Twoje uczucia i doświadczenia są bardzo ważne, a to, co przeżywasz, nie jest czymś, z czym musisz zmagać się sama.

Z psychodynamicznego punktu widzenia, Twoje poczucie „związania” i „braku sił” może wynikać z głęboko zakorzenionych mechanizmów, które kształtowały się przez lata. Możliwe, że w dzieciństwie borykałaś się z trudnymi relacjami lub brakiem poczucia bezpieczeństwa, co wpłynęło na Twoją obecność w tej toksycznej sytuacji. Być może w relacji z Twoim byłym partnerem powtarzają się te same mechanizmy, które były obecne w innych aspektach Twojego życia – poczucie bycia niewystarczająco docenioną, zniekształcone postrzeganie siebie i poddawanie się manipulacji. W takich przypadkach, osoba, nawet jeśli jest świadoma, że jest manipulowana, może czuć się uwięziona i niezdolna do podjęcia jakiejkolwiek zmiany.

Wiem, że powiedzenie „zrób krok, wyjdź z tej sytuacji” może brzmieć jak pusty frazes, szczególnie gdy brakuje Ci energii i sił. Poczucie więzienia, które opisujesz, jest często wynikiem przewlekłego stresu, depresji oraz lęku przed nieznanym, czyli przed tym, co mogłoby się wydarzyć, gdybyś spróbowała wprowadzić zmiany. Żadne słowa nie wyjmą Cię od razu z tej pułapki, ale bardzo ważne jest, abyś zrozumiała, że nie jesteś sama i masz prawo do pomocy.

Twoje myśli samobójcze są alarmującym sygnałem, który pokazuje, jak głęboko cierpisz. To oznacza, że twoje cierpienie stało się nie do zniesienia, a Twoje poczucie bezradności i osamotnienia jest ogromne. W tej chwili najważniejsze jest, byś natychmiast szukała wsparcia – masz prawo do pomocy. W Warszawie dostępne są usługi psychologiczne, które mogą Ci pomóc w tej trudnej chwili. Proszę, rozważ skontaktowanie się z najbliższym punktem interwencji kryzysowej. Możesz zadzwonić na numer interwencji kryzysowej (116 123) lub udać się do najbliższego szpitala, gdzie znajdziesz pomoc w przypadku kryzysu emocjonalnego.

Dodatkowo, mogę zasugerować podjęcie terapii, która pomoże Ci uporządkować emocje, zrozumieć, co jest źródłem Twojego cierpienia i nauczyć Cię, jak wyznaczać granice w relacjach, zarówno zawodowych, jak i osobistych. Terapia psychodynamiczna, która daje przestrzeń na zrozumienie, dlaczego powtarzają się te mechanizmy, może pomóc Ci odzyskać poczucie kontroli i poczucia wartości.

Pamiętaj, że Twoje życie ma wartość, niezależnie od tego, jak ciężko jest Ci to teraz dostrzec. Czasem pierwszy krok, choćby mały, może otworzyć drzwi do zmiany.

Pozdrawiam serdecznie

w zeszłym tygodniu
Kacper Urbanek

Kacper Urbanek

Witaj,

Droga Pani Kamilo dziękuję za to, że napisałaś. To już pierwszy krok, ważny i odważny. Widzę, że jesteś w bardzo trudnej sytuacji, w której czujesz się uwięziona, bez sił do działania i z poczuciem, że nie masz już nadziei. Ale chcę, żebyś wiedziała: nie jesteś sama i są wyjścia, nie musisz przez to przechodzić bez wsparcia.

Z tego, co opisujesz, jesteś w miejscu, które Cię rani – i to na kilku poziomach: Praca z byłym partnerem, który Cię manipuluje i traktuje źle. Pomimo że jesteś świadoma jego toksycznych zachowań, trudno Ci się z tego wyrwać. Poczucie osamotnienia i braku szacunku, mimo że dajesz innym bardzo dużo. Myśli samobójcze, które pojawiają się jako sposób na „ucieczkę” od bólu i poczucia więzienia.

To wszystko jest bardzo dużo do udźwignięcia – ale to NIE oznacza, że nie da się z tego wyjść.

Twoje zasoby są widoczne i wskazują, że masz w sobie siłę. Nawet jeśli teraz tego nie czujesz, już sama świadomość tego, co Cię rani, pokazuje Twoją siłę. Wiesz, że to, co się dzieje, jest niesprawiedliwe. Wiesz, że Twój szef manipuluje Tobą. Wiesz, że potrzebujesz zmiany. To bardzo ważne – bo wiele osób trwa latami w takich relacjach, nie widząc, co im się dzieje. Ty to widzisz. To znaczy, że już teraz masz w sobie coś, co może Ci pomóc wyjść z tej sytuacji.

Co możesz zrobić samodzielnie?

1. Zabezpiecz siebie teraz – jeśli masz myśli samobójcze, nie zostawaj z nimi sama. Jest miejsce, gdzie możesz natychmiast uzyskać pomoc:

Telefon Zaufania dla Osób Dorosłych w Kryzysie: 116 123 

Telefon Kryzysowy 800 70 22 22 – całodobowa, bezpłatna pomoc dla osób w kryzysie

Centrum Interwencji Kryzysowej w Warszawie; 22 855 44 32 lub 514 202 619, bądź 511 200 200 - można tam zgłosić się osobiście lub zadzwonić

Jeśli czujesz, że sytuacja jest krytyczna, możesz udać się na izbę przyjęć psychiatryczną – dostaniesz tam natychmiastową pomoc.

2. Zacznij planować odejście z tej pracy – on nie ma nad Tobą władzy.

Wiem, że boisz się zmian, ale masz prawo do godności i szacunku. Nie jesteś jego własnością. Może teraz nie masz siły odejść, ale możesz zacząć powoli szukać nowego miejsca pracy. Nawet jeśli wydaje się to niemożliwe, jest to pierwszy krok do uwolnienia się.

3. Ustal swoje granice, nie musisz z nim chodzić na posiłki po pracy. To daje mu tylko kolejne narzędzie do manipulacji i kontrolowani  Ciebie. Wiem, że może być trudno powiedzieć „nie”, ale warto zacząć od małych kroków.

4. Odzyskaj poczucie wartości, zaczynając od małych rzeczy, które robisz dla siebie. Spróbuj codziennie zrobić choć jedną rzecz, która jest tylko dla Ciebie, nawet jeśli to będzie spacer, słuchanie muzyki, pisanie w dzienniku. Twoja wartość nie zależy od tego, ile dajesz innym. Zasługujesz na szacunek i wsparcie niezależnie od tego, co robisz dla innych.

Nie musisz przechodzić przez to sama. Pracuję z osobami, które były w toksycznych relacjach i były zmanipulowane, wykorzystywane przez osoby z narcystycznym zaburzeniem osobowości. Wiem, jak trudno się z tego wyrwać – ale wiem też, że to jest możliwe.  Jesteś ważna i zasługujesz na to, by żyć bez tego bólu. Pamiętaj, że masz w sobie zasoby, a to świadczy o sile i możliwościach na lepsze.

 

Z pozdrowieniami 

Kacper Urbanek 

Psycholog, diagnosta 

6 dni temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Dobierz psychologaArrowRight

Zobacz podobne

Jak sobie radzić z wycofaniem społecznym, brakiem motywacji i poczuciem wstydu?
Witam Od pewnego czasu , zaczęło się 3 lata zaczęłam mniej wychodzić z domu. Zaczęłam tracić chęci na cokolwiek. Powodem było moje bezrobocie, wstydziłam się tego. Nie pracowałam bo się bałam pracy, najbezpieczniej czułam się w domu,. Było mi głupio ,że mając trójkę dużych dzieci wciąż jestem na utr
Co robić, gdy mąż kucharz zaniedbuje rodzinę z powodu pracy? Przewlekłe uczucie samotności i niezadowolenia w związku

Co mam robić??? Mąż ciągle pracuje, twierdząc, że ludzi nie ma do pracy jest kucharzem razem 20 lat wiecznie praca praca zaniedbuje dom dzieci mnie tylko zawsze rano wspólną kawę praca wieczorami sex spanie i tak w kółko. 

Dzieci nie widzą ojca, nie wiedzą co to wakacje, ja ciągle sam

Czy hospitalizacja była właściwą decyzją w przypadku myśli samobójczych podopiecznej z dala od domu?

Moja podopieczna z innego miasta zgłosiła mi sms-em, że ma myśli samobójcze. Wezwałam pogotowie, została umieszczona na oddziale psychiatrycznym. Zastanawiam się, czy nie przesadziłam - to nie był jeszcze zamiar samobójstwa. 

Mam wyrzuty sumienia - gdy przypomnę sobie jej łzy i lęk na

Trudności w wyrażaniu emocji i poczucie niezrozumienia przez bliskich - jak odzyskać siebie
Często czuję się niezrozumiały przez otaczające mnie osoby. Nie potrafię rozmawiać o tych emocjach, miewam chęci powiedzieć o tym co czuję, jednak nie potrafię tego przedstawić, gdy nadarza się taki moment. Ciężko zebrać mi to w słowa, może pojawia się też obawy zbagatelizowania, czy też niezrozumie
Jak radzić sobie z trudnościami w budowaniu relacji z powodu emocjonalnej obojętności rodziców
Od zawsze mam trudność z budowaniem głębokich relacji. Często towarzyszy mi poczucie, że nie zasługuję na bliskość i że inni prędzej czy później mnie opuszczą. Choć w dorosłym życiu otaczają mnie ludzie, w środku często czuję się samotny. Kiedy byłem mały, musiałem radzić sobie z wieloma rzeczami sa
Poczucie zagubienia i brak wsparcia po przeprowadzce poza miasto - jak odnaleźć sens życia?

Witam, Mam obecnie 32 lata, męża i dwójkę synków 4l i prawie 1,5 roku. Jakieś 3 lata temu przeprowadziliśmy się do kupionego na kredyt domu około 30 min. samochodem od centrum miasta (oboje pochodzimy z miasta). Wybór taki padł ze względu na wysokie ceny w mieście.. Myślałam, że będę tutaj szczęś

Wahania nastroju, derealizacja, stany depresyjne - jak sobie pomóc w wieku 17 lat?

Witam, mam problem z kilkoma rzeczami, z wahaniami nastroju, z zaburzeniem rzeczywistości, ze stanami depresyjnymi. 1. Generalnie z zaburzeniami nastroju mam już długo problem, i to jest dosyć częste, czuje się godzinę dobrze a później znów źle i tak w kółko przez cały dzień, rzadko zdarza sie że

Jak radzić sobie ze stalkerami i zastraszaniem? Procedury przy wezwaniu karetki

Witam!

Mam pytanie, co zrobić?

Mam stalkerów i mnie strasz na wszystkie sposoby ,np. że jak zacznę dbać o siebie, się malować i umawiać z mężczyznami w miarę przystojnymi, to będą wzywać na mnie karetkę, by mnie zabrała do szpitala psychiatrycznego. Przez te osoby już byłam w szpita

Jak odnaleźć się w życiu towarzyskim i rozwinąć relacje osobiste, mieszkając w niechcianym mieście

Nie wiem, jak rozwinąć na nowo moje życie prywatne, towarzyskie. Byłam na kilku konsultacjach u psychologa i Pani mi powiedziała, że praca to dobre miejsce na poznanie ludzi. Jestem bardzo młoda i nie wiem, gdzie poznawać ludzi. W dodatku nie mam pracy i nie lubię miasta, w którym mieszkam. W zas

Decyzja o rozstaniu czy przywiązanie? Zmagania z trudnymi emocjami w związku na emigracji

Od 3 lat mam narzeczonego, z którym mieszkamy razem (zamieszkaliśmy razem zaraz po zaręczynach, wyjechałam razem z nim za granicę i mieszkamy na mieszkaniu agencyjnym), zanim zamieszkaliśmy razem, nasz związek był szybki(?). Zaczęliśmy się spotykać w październiku, w lutym zabrałam go na wakacje z

Brak poczucia dojrzałości i sensu życia w obliczu zbliżających się 24 urodzin

Mam takie różne egzystencjalne rozkminy. Martwi mnie to, że za niedługo skończę 24 lata, a nie jestem jeszcze dojrzała, nie czuję się tak. Oczywiście żyję sobie jak zwykły człowiek, studiuję i dorywczo pracuję, nie mam też ambicji, żeby coś wielkiego osiągnąć w życiu, więc akurat fakt braku więks

Przytłoczenie rolą matki i budową kariery a poczucie utknięcia po 30-tce

Długo się zastanawiałam, co zrobić z moim samopoczuciem i z tym, jak już dość długi czas męczą mnie myśli. 

Czuję, że utknęłam w miejscu, w którym nigdy nie chciałam się znaleźć, a nawet powiem inaczej, nie myślałam, że się znajdę. Jakiś czas temu skończyłam 30 lat. Mam dwójkę dzieci

Jak radzić sobie z publicznym poniżaniem i wpędzaniem w kompleksy przez pewną osobę?

Witam!

Mam pytanie, co zrobić, jeśli pewna osoba usiłuje wpędzić mnie w kompleksy? Mówi, że racja, że jestem tłusta i, że mam wielki tyłek i jestem brzydka przy ludziach, publicznie. Codziennie to powtarza, jest to element nękania, ale to już inna sprawa.

A wcale nie jestem jakoś st

Zaburzenia nastroju a skuteczność terapii: Czy kontynuować sesje z psychologiem?

Dzień dobry, Kilka tygodni temu rozpocząłem sesję spotkań z psychologiem, dotychczas odbyłem trzy takie spotkania i zastanawiam się nad sensem kontynuowania terapii. 

Jestem 28-letnim mężczyzną i właściwie od 10 lat (zaczęło się od studiów) miewam zaburzenia nastroju (włącznie z myśla

Mąż pracoholik zaniedbuje rodzinę. Brak bliskości i wspólnego czasu

Partner ciągle pracuje, bez wolnego, jedynie niedziela, o ile nie jest handlowa. Nie potrafi być może i nie chce ustawić z kierownictwem grafiku, tak, by móc mieć wolne max dwa dni dla mnie i naszych dzieci. Dzieci ciągle narzekają, że nigdzie czy nawet w wakacje nie wychodzimy, czy kino, basem i

Czuję się przytłoczona studiami i brakiem typowego życia studenckiego, boję się, że zmarnuję młodość

Witam, mam 22 lata w tym roku 23. 

Czuję się przytłoczona, czuję, że jestem w tyle. Po liceum miałam rok przerwy, ponieważ musiałam poprawić maturę, aby dostać się na wymarzoną studia, dodatkowo pracowałam zarobkowo, nie miałam wtedy zbyt wielu znajomych, większość czasu spędzałam w d

Jak wspierać córkę, która jest perfekcjonistką, samotnikiem i przeżywa problemy emocjonalne?
Dzien dobry, Mam pytanie odnosnie mojej 20letniej corki. Od kiedy pamietam byla perfekcjonistka, raczej typem samotnika, nie umiala funkcjonowac z dziecmi, wolala ksiazki, jest i byla placzliwa, bardzo wobec siebie surowa. Byla i jest wzorową uczennicą. Studiuje dwa kierunki scisle (jej wybor). Tera
Jak nauczyć się mówić 'nie' bez poczucia winy?

Za każdym razem, gdy odmawiam, czuję się, jakbym robiła coś złego. Nawet jeśli wiem, że nie mam siły, ochoty czy czasu, i tak pojawia się to ukłucie wstydu. Bo może ktoś się obrazi, może uzna mnie za niewdzięczną, może pomyśli, że jestem samolubna. 

I dlatego często się zgadzam. Na do

Czy to mobbing w pracy? Czuję się niedoceniana i gubię się w emocjach.
Nie wiem, czy to, co się dzieje, to mobbing, czy po prostu przesadzam. Codziennie zadaję sobie to pytanie i za każdym razem dochodzę do wniosku, że może jestem zbyt przewrażliwiona. Ale z drugiej strony… czy normalne jest wracanie do domu i czuje się niepotrzebną, nic nie umiejącą osobą? Szef nigdy
Jak reagować na niechciane rady w pracy i społeczne oczekiwania?

Ludzie próbują na mnie wpływać, narzucać swoje zdania/ pomysły, ale... w "dobrych" intencjach, traktują mnie jak dziecko. Mam 30 lat, pracuję jako księgowa, nie mam partnera ani dzieci. Moja przełożona i bliższa koleżanka z pracy to kobiety w ok. 45 lat, zamężne, z dziećmi i... mam wrażenie, że t

Czy w mojej pracy doświadczam mobbingu czy seksizmu? Jak to rozpoznać?
Zaczynam się gubić, bo nie wiem, czy to, co przeżywam w pracy, to mobbing, czy może po prostu seksizm. Często czuję się dyskryminowana, ale nie wiem, czy to przypadkiem nie moje przewrażliwienie. Szef z góry zakłada, że nie potrafię czegoś zrobić, tylko dlatego, że jestem kobietą. Z drugiej strony,
Samotność i emocjonalny kryzys - jak sobie poradzić, gdy partner spełnia swoje marzenia

Witam. Jestem aktualnie od paru dni w kryzysie emocjonalnym. Siedzę w domu z 9 MSC synem, mąż od zawsze pracował w normalnych godzinach blisko domu. Zawsze mogłam do niego zadzwonić, wieczory i weekendy spędzaliśmy razem. 

Od dłuższego czasu miał pewna pasje, którą chciał wykorzystać

Jak radzić sobie z presją w pracy przy zaburzeniach obsesyjno-kompulsywnych i lękowych?

Cierpię na zaburzenie obsesyjno-kompulsywne i lękowe mieszane. Jak sobie poradzić z wewnętrzną presją dotyczącą wykonywania obowiązków służbowych? Chodzi o to, że muszę swoje obowiązki wykonać jak najlepiej, bo boję się krytyki ze strony przełożonych i innych pracowników. Czasami poświęcam czas p

Depresja u 12-latka z WZJG. Leczenie farmakologiczne i psychoterapia - kiedy spodziewać się poprawy?

Witam, syn 12 lat zmaga się z depresją, myślę, że od około roku. Choruje przewlekle na WZJG spadki nastroju prędzej występowały głównie podczas zaostrzenia choroby i dolegliwości bólowych. Dopiero 3 tygodnie temu została rozpoznana depresja i wdrożone leczenie. Prędzej jego zachowanie było tłumac

Jak pokonać nawyki lękowe po stresującej pracy?

Przez ostatnie 5 lat pracowałam w bardzo stresującej pracy. 

Tak naprawdę przez 7 dni w tygodniu był nacisk ze strony szefa, również wieczorami, bo to była praca na wyższym stanowisku, pod ogromną presją. Zauważyłam, że wykreowały się u mnie nawyki lękowe. To znaczy, teraz mam inną pr

Jak przestać odwlekać i skutecznie zarządzać czasem?

To zawsze wygląda tak samo. Mam dwa tygodnie na projekt. Myślę: "Spokojnie, jeszcze dużo czasu." Mija tydzień – nic. Cztery dni przed terminem zaczynam się stresować, ale nadal robię wszystko, tylko nie to, co powinienem. Przeglądam maile, sprzątam biurko, oglądam filmiki, które nawet mnie nie in

Zmęczenie psychiczną wegetacją, samotność i pragnienie szczęścia. Czy kiedyś będzie lepiej?

Witam. Nie wiem, jak zacząć, nie wiem, po co to pisze, ale muszę komuś obcemu się wyżalić. Jestem tak psychicznie zmęczenia tym życiem tą wegetacją, samotnością. Nie mam przyjaciół, chłopaka, nigdy nie będę mieć dzieci. Mieszkam w domu, w którym nie ma rodzinnej atmosfery. Czuję się taka samotna.

Prokrastynacja jako wynik lęku czy niskiej samooceny? Jak to zrozumieć i przerwać?

Zawsze myślałem, że jestem po prostu leniwy. 

Odkładanie wszystkiego na później towarzyszy mi, odkąd pamiętam – w szkole, na studiach, teraz w pracy. Zamiast zabrać się za raport, nagle czuję, że muszę posprzątać kuchnię, a potem jeszcze „szybko” sprawdzam coś w internecie. 

TW: Samookaleczanie. Problemy z emocjami, brak przynależności, samookaleczanie - szukam pomocy

TW samookaleczanie

 

Mam 22 lata i przepraszam, że tak długo się rozpiszę, ale nie daję rady. Od dziecka byłam typem aspołecznym, nie lubię spotykać się z ludźmi, ani z nimi rozmawiać. Nigdy nie mam tematów na rozmowy, nawet jeśli ktoś się ze mną zaprzyjaźnił, ta relacja bardzo

Kryzys w związku: Jak poradzić sobie z poczuciem winy i wybrać siebie?

Kryzys w długoletnim związku. 

Mój mąż jest starszy ode mnie o 13 lat. Wcześniej w miarę dobrze się dogadywaliśmy, teraz myślę, że po prostu bardziej starałam się o nasz związek, ustępowałam w różnych rzeczach, żeby nie tworzyć konfliktów i żeby on był zadowolony. 

Jakoś n

Odpieluchowanie 2,5-latka: Problemy i porady oraz wpływ nieleczonej depresji w ciąży

Witam, jestem mamą 2,5 l chłopca i aktualnie jestem w 6 miesiącu ciąży. Z synem zaczęliśmy odpieluchowanie, ale niestety nie idzie nam, to jak trzeba, próbujemy drugi tydzień i syn zamiast do nocnika to zrobi siusiu i kupkę w spodnie, a następnie chce siadać na nocnik, jak jest już po fakcie i ni

Intensywne emocje, problemy w relacjach i lęki - jak sobie z tym poradzić?

Na wstępie Dzień dobry i mam za 1,5 miesiąca 17 lat, jeśli to potrzebne, jestem też zapisana do psychologa, ale jest bardzo długa kolejka, nawet może potrwać rok ten nabór, bardzo proszę o pomoc w tej sprawie, bo mam dziwne emocje, których nie mogę zrozumieć czy to przypomina jakieś zaburzenie?&n

Nerwica natręctw: leczenie, skuteczność leków antydepresyjnych i nowe terapie psychologiczne

Jak leczy się nerwicę natręctw i czy gdy leki antydepresyjne słabo pomagają, trzeba włączyć psychoterapię? 

Czy ciągle pojawiają się nowe rodzaje terapii psychologicznych? Jakie są nowe rodzaje terapii powstałych w ostatnim czasie?

Czy osoba po depresji jest zdrowa psychicznie i może służyć w policji lub wojsku?

Dzień dobry. 

Czy osoba, która przeszła depresję, z punktu widzenia medycznego jest już osobą zdrową psychicznie? 

Czy osoba taka ma możliwość służby w policji/wojsku?

Jak radzić sobie z gwałtownymi wahaniami nastrojów?

Te ciągłe zmiany nastrojów… Czuję się, jakbym był na wiecznej karuzeli emocji, której nie da się zatrzymać. 

Raz jestem pełen energii, gotów podbić świat, a za moment ogarnia mnie taka pustka i apatia, że ciężko mi nawet wstać z łóżka. To wszystko zaczyna wpływać na moje życie – praca

Jak postawić granice w toksycznej relacji z rodzicem alkoholikiem i współuzależnioną matką?

Dzień dobry, Mam na imię Marta i mam 34 lata. 

Od 11 lat jestem w szczęśliwym małżeństwie, którego owocem jest nasz 9-letni syn. Męża znam, od kiedy miałam 16 lat. 

Od kiedy pamiętam, był moim przyjacielem, towarzyszył mi i wspierał. Pomimo tego, że stworzyłam swoją rodzin