Dzień dobry,
po przeczytaniu wiadomości od Pani, rozumiem, że czuje się Pani zmęczona i zniechęcona do podejmowania nowych działań, nawet jeśli widzi Pani potencjalne korzyści z ich rozpoczęcia - np. ponownego nawiązania relacji społecznych. Tak jak Pani pisze - jest to ważne, to istotny czynnik poprawy samopoczucia. Według najnowszych badań wsparcie społeczne i relacje to jeden z ważniejszych filarów życiowego dobrostanu. Jednak z tego, co Pani opisała, rozumiem że powodem wycofania się z relacji nie jest brak chęci - a brak sił i zasobów, by je kontynuować, by sprostać oczekiwaniom i postawić granice, by nie czuć się przeciążona kontaktami i ich intensywnością.
Pisze Pani także o myślach samobójczych, myśleniu także o śmierci swoich bliskich czy rezygnacji z dotychczas rozpoczętych aktywności np. porzuceniu studiów. Wspomniała Pani także o poczuciu braku celu w życiu.
Wszystkie te poszczególne aspekty, kawałek po kawałeczku, składają się w konieczność pomocy sobie. Z całego serca polecam udanie się na konsultację psychologiczną (lub psychiatryczną)- niektórzy specjaliści oferują taką formę darmowego wsparcia na tym portalu. Może Pani poszukać także wsparcia psychologicznego tu:https://czp.org.pl/#mapa lub tu: https://pacjent.gov.pl/artykul/psychoterapia
To, jak czuje się Pani w tej chwili może się zmienić dzięki otrzymaniu odpowiedniej pomocy i wsparcia. Myśli, z którymi się Pani mierzy, poczucie bezsensu i przygnębienia nie muszą być Pani rzeczywistością. Zasługuje Pani na wysłuchanie i skorzystanie z pomocy. Proszę z tego skorzystać.
W razie nasilenia się myśli samobójczych jeszcze przed konsultacją z psychologiem/psychiatrą/psychoterapeutą proszę koniecznie zadzwonić na numer: 116 123 lub 511 200 200 i 514 202 619
Życzę Pani wszystkiego dobrego, proszę zadbać o siebie i swoje samopoczucie.
Pozdrawiam serdecznie
Joanna Łucka
psycholożka