Nowość

Masz pytanie, które ciągle chodzi Ci po głowie?

Opisz je psychologowi w aplikacji i otrzymaj odpowiedź w ciągu 24 godzin - bez kamery i umawiania wizyty.

Napisz do specjalistyPakiety od 49 zł · odpowiedź do 24 h
Wstecz

Przeżywam kryzys w związku z moim rozwojem. Nie mam planu na siebie.

M

Czuję się coraz gorzej, od podstawówki stresowałam się szkołą i tak już do dzisiaj stresuję się każdą rzeczą. Teraz kończę licencjat i nie mam pojęcia co dalej, bardzo mnie stresują studia i nie chcę ich na ten moment kontynuować, ale też nie wiem co mogłabym robić, pójść na inny kierunek, albo gdzie pracować. Nie mam prawdziwej pasji, lubię się uczyć nowych języków, ale studia się nie sprawdzają i nie widzę wcale przyszłości. Dołuję mnie fakt, że każdy kogo pytam ma jakiś plan na siebie, a ja kompletnie nie. Nie mam motywacji do życia i często wolę iść spać, żeby nie myśleć. Moim priorytetem w życiu jest miłość, a to też mi nie wychodzi i każda zakończona relacja wprowadza mnie w jeszcze większy dołek. Uważam, że problem leży głównie w tym, że nie mam pasji, na której bym się skupiła. Jednocześnie szukając i obserwując co mogłoby mnie zainteresować na taką skalę nie widzę niczego. Nie powinnam być wcale smutna, bo rodzice dali mi wszystko co mogli i dalej dają. Wiele osób pewnie by umiało wykorzystać taką szansę od życia, a ja nie potrafię.
Zdjęcie Agnieszka Wloka

Agnieszka Wloka

Psycholog
223 odpowiedzi na forum

Droga M,

pierwszą ważną sprawą jest to, żebyś spojrzała na siebie z empatią i realistycznie. W każdym jest coś dobrego i coś do poprawy - zależy tylko na czym sie skupimy i czego się uczepimy. Ty uczepiłaś się tego, co do poprawy i nie widzisz swojego potencjału. Spróbuj sobie poświęcić pare wieczorów na poszukanie w głowie, zdjęciach, wspomnieniach co Ci się udało, z czego jesteś dumna, co osiągnęłaś i jakie masz dobre cechy - NIE UWIERZE, ŻE NIC NIE ZNAJDZIESZ - TRZEBA SIĘ TYLKO POSTARAĆ:)

a druga sprawa to potraktowanie siebie z szacunkiem…może teraz gdy Ci tak źle, to ważniejsze jest to, co sprawia przyjemność, a nie to co należy robić? Popróbuj różnych rzeczy - zrób sobie listę potencjalnie atrakcyjnych aktywności i wybierz co możesz sprawdzić czy będzie dla Ciebie.

Agnieszka Wloka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Myślę, że to, co aktualnie przeżywasz jest zupełnie normalne i każdy przeżywał coś podobnego w pewnym okresie swojego życia. Czasem tak jest, że zakręcimy się w potok negatywnych myśli na swój temat i trudno się z tego samemu wyrwać. Pamiętaj, że zawsze możesz sięgnąć po wsparcie: czy to, te profesjonalne, czy po prostu porozmawiać z kimś, zaufanym, kto Cię rozumie. 

Najważniejsze, że ten stan kiedyś minie! W ogóle może być początkiem czegoś dobrego. Z tego, co wywnioskowałam jesteś na takim etapie próbowania, sprawdzania, odkrywania, a jednocześnie już chciałabyś wiedzieć, co robić i trochę przeskoczyć do efektu końcowego? Plan to jeszcze nie pasja, dobrze jest go mieć, ale znam sporo historii osób, które odkryły swoje pasje zupełnie przypadkowo lub spontanicznie! W początkach też jest pewien rodzaj entuzjazmu, zachwytu, złapania bakcyla. Są też dobre strony!

Powodzenia,
psycholog Anna Martyniuk-Białecka
 

Droga Pani M,

Pomimo tak dużego stresu kończy Pani studia z tytułem licencjata, jestem pod ogromnym wrażeniem i gratuluje tytułu. 

Ma Pani prawo być smutną wobec tego co Pani przeżywa, emocje są naturalnymi stanem, któremu trzeba zrobić miejsce w naszym ciele i poznać co mają one dla nas do powiedzenia. Pani M, w życiu warto iść za głosem serca i za tym co nam sprawia największą przyjemność. Ważne jest zatem, aby odnalazła Pani rzeczy, które właśnie są dla Pani, w których nie ma smutku, nie ma stresu, jest sens dla którego warto mieć motywację do życia. Zastanowiłabym się czym jest ten stres w Pani życiu, co się owego dzieje, że Pani towarzyszy już od podstawówki. Czy on był z Panią zawsze? A jeśli go nie było to gdzie był? Kończy Pani licencjat, zaczyna Pani nowy etap życia - to duża zmiana. Jeśli czuje się Pani na rozdrożu, to podjęcie jakiejkolwiek decyzji np. pracy dorywczej, niezwiązanej z pasją, wykształceniem, pasją może być krokiem w tył dla kariery, natomiast może stać się również małym krokiem w przód ku samopoznaniu - co lubię w swoim życiu, co mi sprawia przyjemność, czego chce w nim więcej, a czego mniej? I tak można rozpocząć owy spacer poznania, krok za krokiem.

W sytuacji przedłużającego się smutku i poczucia braku motywacji do życia zalecałabym kontakt z psychologiem/psychoterapeutą/psychiatrą. Istnieje również możliwość uzyskania pomocy pod numerem telefon zaufania: 116 123.

Życzę wszystkiego dobrego, Paulina Zielińska-Świątek

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Po opuszczeniu przez partnera (który nie wspiera finansowo ani emocjonalnie) wpadłam w uzależnienie od alkoholu - bardzo źle się czuję, proszę o pomoc
Witam, dwa lata temu urodziłam córkę, drugą już. W czasie ciąży wyszło, że partner ma długi hazardowe i to ogromne...ciąża zagrożona...tuż po zostawił i pojechał za granicę, dalej kłamał, grał, nie pomagał...płakałam chyba prawie cały czas...skończyłam karmić piersią i kiedyś w tych nerwach sięgnęłam po piwo, by, nie wiem, uspokoić się, zasnąć...I tak od tego czasu piję codziennie i to z 3 lub 4, pracuję po 12 godz dziennie, jak przychodzę usypiam dzieci i piję, bo tylko tak mogę zasnąć, płaczę nadal...to już będzie niedługo półtora roku, pomaga mi to w zaśnięciu, ale całe dnie myślę o wieczorze, że znowu będzie mi ciężko, że będę płakać, on obiecuje, mówi, że się poprawi, ale jak wraca raz na dwa miesiące to woli spać niż mi pomóc czy spędzić ze mną czas...jestem wycieńczona, chciałabym coś zmienić...przestać pić...naprawić nasze relacje, bo ponoć już nie gra od roku, ale to długa historia...Ja opłacam rachunki, utrzymuję dom, dzieci, opłacam opiekunkę, on się nie dokłada praktycznie, czasem jakiś grosz rzuci typu 500zl, nie okazuje uczuć a ja ciągle mu je okazuje, wybaczam, staram się naprawdę, by dzieciom niczego nie brakło mimo ciężkiej sytuacji finansowej, spędzam z nimi każdy dzień wolny, ale jestem już naprawdę zmęczona walką o rodzinę, dzieci, o związek...martwi mnie ze beż tych 3 czy 4 czy 2 czasem piw nie zasnę, jak mam to ogarnąć? Czy walczyć? Wydaje mi się, że on już odpuścił...nawet na urodziny moje, jak był, usłyszałam wszystkiego najlepszego i nawet drobiazgu nie dał mi, zabolało🙄 teraz zamiast ze mną być, woli spać, proszę o pomoc...to tylko część z tego ogólnikowa, dodam, że jak mi nie odpisuje wieczorem to wpadam w panikę i płaczę do rana, aż nie padnę z wycieńczenia...jakiś uraz? Nerwica? Depresja? Źle się czuję psychicznie, nie mam kiedy odpocząć i nie mam wsparcia od tej niby najważniejszej osoby😟
1 odpowiedź
Moim problemem w wieku 26 lat jest samowykluczenie z życia społecznego.
Moim problemem w wieku 26 lat jest samowykluczenie z życia społecznego. Nie mam przyjaciół, zawieranie jakichkolwiek znajomości jest niemożliwe, wieczny smutek, który 24 g na dobę czuje, załatwienie sprawy u lekarza, w urzędzie wiąże się z dużym stresem i paniką. Nieraz zrobiłem 30 km do specjalisty, np. jak wbiło mi się ciało obce w oko, to siedziałem w samochodzie i ryczałem takie emocje. Zawodowo nigdzie nie mogę się odnaleźć, staram się pracować obecnie Niemcy z rodziną, ale niestety 1 pokój na 3 osoby czuje się źle, nie mogę być sam nawet 1 g, czuje się źle. Wiem, że jak zrezygnuje z pracy, to nie mam dobrych relacji z mamą przeciwieństwa, zawsze byłem nierobem i nic nie pomagałem, nie pije alkoholu od 7 lat z powodu w sumie urodziny mojej siostry byłem bez pracy i rodzina no zaczęła mi docinać, że nic nie robię itp. parę przykrych słów które, nigdy się nie zakochałem, boje się nigdy mi nikt nie powiedział nawet mama, że mnie kocha, myślałem wielokrotnie o samobójstwie, ale się boję, mam w sobie tyle bólu, że mnie rozrywa psychicznie, jestem już zmęczony, nie mogę być sam minuty, telewizor radio na okrągło, a ja się modlę o spokój cisze.
2 odpowiedzi
Podczas zdalnej pracy muszę mieć w tle film. Nie ułatwia mi to procesu, ale nie potrafię bez tego.
Dzień dobry, chciałbym spytać się co takiego mam, że jak pracuję zdalnie to po prostu muszę mieć włączony film na innym monitorze. Bardzo spowalnia mi to pracę, ale nie mam wtedy takiego stresu i nie jest to takie nudne. Jakoś w głowie sobie ubiłem, że nie mogę pracować w ciszy, czasem sobie włączam muzyke do pracy, ale potem przełączam na film. Pozdrawiam
6 odpowiedzi
Zmęczenie i ciągłe problemy zdrowotne w pracy - jak sobie radzić?

Witam, Chciałabym opisać moja sytuację na dzisiaj. Jestem zmęczoną, schorowaną osobą. Od niedawna pracuje na magazynie z częściami do samochodów. Dokładnie zaczęłam pracę od 27.06. jestem magazynierem, zbieram zamówienia na sektorach. Praca ze skanerem, czasem jak już nie ma zamówień idę rozkładać kuwetki, bądź robić dostawy. My jako dziewczyny mamy lżejszy towar i pracę. Ale czasem trzeba dźwigać kuwetki z aerozolami bądź sprężynami. Jest to jednak ciężkie. W czasie jednej zmiany mogę być na kilku stanowiskach. Jestem osobą, która sumiennie wykonuje swoje obowiązki. Martwię się czasem rzeczami, które nie dotyczą mnie, ale chcę też pomóc liderom. Praca jest po 8 h codziennie. Jedną sobotę w miesiącu trzeba przepracować obowiązkowo. 
Teraz jestem chora, wczoraj dostałam bólu gardła i chrypki, osłabienia, poszłam do pracy na drugą zmianę na 14.00, lecz przyszłam i była gorsza sytuacja z moim zdrowiem. Niestety rano budząc się byłam osłabiona mega i poszłam do lekarza rodzinnego. Lekarz rodzinny wykonał covid test oraz badanie brzucha i innych części ciała. Osłuchał mnie też. Miałam podaną kroplówkę z lekiem, bo mówił, że jestem bardzo odwodniona. Byłam przestraszona tym wszystkim. Zbyt dużo się działo jak na jeden dzień. Dał antybiotyk na 3 dni. I L4 do środy. 
I tu mnie martwi to, że znowu mam L4 i sporo czasu mnie nie ma w nowej pracy. Niestety źle się z tym mentalnie czuje. Ogólnie też w zeszłym tygodniu miałam ból ręki, bo obudziłam się z sporym bólem lewego nadgarstka i kciukiem, miałam ortezę założoną. Po powrocie z pracy ręką nadal bolała, pomimo smarowania i noszenia ortezy. 
Nie wiem dlaczego mam ciągle jakieś objawy z okolic ciała, kiedy chce być zawodowo aktywna. Mam dość wszystkiego. Zdrowie nie pozwala mi wykonywać obowiązków służbowych. Niestety pomiędzy tym wszystkim mam też skłonności do aft. Afty non stop mi się robią. Na podniebieniu, na języku, pod wiązadełkiem. Konsultowałam już to z lekarzem rodzinnym, niestety nie udało się znaleźć na razie przyczyny. 
Praca ogólnie na tym magazynie jest fajna, ludzie fajni. Ale warunki są gorsze. Jest upał to w środku mamy po 45 stopni albo więcej, pomimo ubrań cienkich przewiewnych jest mi gorąco. I spożywam sporo wody. Ale w ogóle mam tam problem z sikaniem. Że jak sobie wypiję po 2-3 litrów wody w ogóle nie sikam w toalecie w pracy trochę leci kropelek. Gdzie idzie ta woda, czy faktycznie wszystko wypocę? 
Czy jest to problem warunków tam niesprzyjających czy faktycznie jest coś z moim zdrowiem? Czy ja za bardzo poświęcam się tej pracy i mi się odbija na zdrowiu? Człowiek własnym kosztem czasem robi coś. Nie ukrywam, że na razie jest to przejściowa praca. Szukam pracy w biurze, choćby jakąś łatwą. Mam kwalifikacje na księgowego. Chcę pracować, ale ciągle jestem zmęczona, przebodźcowana i chora z infekcją. Proszę o pomoc.

7 odpowiedzi
Co robić, gdy mąż kucharz zaniedbuje rodzinę z powodu pracy? Przewlekłe uczucie samotności i niezadowolenia w związku

Co mam robić??? Mąż ciągle pracuje, twierdząc, że ludzi nie ma do pracy jest kucharzem razem 20 lat wiecznie praca praca zaniedbuje dom dzieci mnie tylko zawsze rano wspólną kawę praca wieczorami sex spanie i tak w kółko. 

Dzieci nie widzą ojca, nie wiedzą co to wakacje, ja ciągle sama. Co mam robić, do męża nic nie dociera, potrafi powiedzieć co ja poradzę nie pasuje, znajdź sobie takiego, z którym będzie Ci lepiej. Jestem zmęczona takim związkiem, czuje się jakby wracał do hotelu, spać, sex, zjeść i pa. Na odległość pisze, ze tęskni, że kocha, pragnie. Z tego wszystkiego nawet sex nie zadawała mnie. Nigdzie nie wychodzimy jedynie z psem wokoło bloku.

8 odpowiedzi
Czy wyjazd do Hiszpanii po studiach psychologicznych to dobra decyzja? Lęk o pracę, przyszłość i związek na odległość
Zaczęłam się trochę stresować, mam 24 lata i jestem teraz na ostatnim roku studiów z psychologii. Rok temu wróciłam z wymiany Erasmus w Hiszpanii, a pod koniec mojego pobytu poznałam chłopaka, z którym jestem teraz w związku co prawda na odległość, ale staramy się widywać co kilka miesięcy. Będąc w Hiszpanii czułam się tam naprawdę dobrze i zaczęłam się zastanawiać nad przyszłym tam życiem, jednak nie wiem jak mogłabym tego dokonać. Zastanawiam się nad złożeniem aplikacji na praktyki absolwenckie z Erasmusa, ale boję się, że nie uda mi się znaleźć miejsca. Chcialabym wyjechać trochę też ze względu na chłopaka, ale chyba bardziej dla siebie, naprawdę lubię ten kraj i podoba mi się nauka hiszpańskiego. Jednak mam co do tego obawy, boję się, że w przyszłości nie znajdę tam pracy jako psycholog, że się nie utrzymam, że łatwiej było by mi rozwijać moją karierę w Polsce, czy to w pracy w szkole, poradni, czy poprzez staże w szpitalach itp. Wiem, że istnieje również możliwość pracy online, ale mimo to, mam obawy że może być mi znacznie trudniej, zwłaszcza na początku, nie mając zbyt dużego doświadczenia. Posiadam jedynie niewielkie doświadczenie poprzez wolontariaty i praktyki, które udało mi się dokonać podczas studiów. Boję się, że przez tak niepewną przyszłość mój związek nie przetrwa.
10 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: mężczyzna wychodzi przez otwarte drzwi do ogrodu, koleżanka przytrzymuje drzwi

Mobbing – definicja, objawy i jak sobie radzić?

Mobbing w pracy to poważny problem wpływający na życie zawodowe i osobiste. Sprawdź, jaka jest definicja mobbingu, objawy, skutki oraz sposoby ochrony przed nim. To pomoże ci lepiej zrozumieć zjawisko i chronić swoje prawa w pracy.