Left ArrowWstecz

Mam 14 lat i od jakiegoś miesiąca śpię z lampką i boję się odwracać

Od jakiegoś czasu moje lęki się zwiększyły. Mam 14 lat i od jakiegoś miesiąca śpię z lampką i boję się odwracać, boję się ciemności i tego, co się w niej kryje, tzn. nadprzyrodzone zjawiska itp. Czy to już zaburzenia lękowe, czy całkiem coś innego (możliwe, że mam też fobię społeczną, ale nie diagnozuję się)?
Marta Siedlecka

Marta Siedlecka

Drogi/a G.J, trudno jest odpowiedzieć w jednej wiadomości na Twoje pytanie, ponieważ przyczyn może być wiele. Masz pełne prawo odczuwać lęk przed różnymi rzeczami, jest on naturalnym zjawiskiem w naszym życiu. Pytanie, czy uniemożliwia Ci on swobodne, codzienne funkcjonowanie. Jeśli tak, zachęcam do porozmawiania z rodzicami i wizyty konsultacyjnej u terapeuty w nurcie poznawczo-behawioralnym. Jeśli czujesz, że samemu/samej trudno będzie Ci przekonać rodziców, warto skorzystać ze wsparcia psychologa szkolnego. Po takiej konsultacji, terapeuta na pewno doradzi dalsze kroki, tak aby funkcjonowało Ci się lepiej bez lęku. Warto też, przed taką wizytą, zastanowić się, czy coś takiego się wydarzyło, co spowodowało, że nagle odczuwasz potrzebę spania przy włączonym świetle. Być może sama świadomość, co na to wpłynęło pomoże w dalszej pracy.

Powodzenia!

3 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Magdalena Bilińska-Zakrzewicz

Magdalena Bilińska-Zakrzewicz

Dzień dobry, 

zbyt mało danych, aby stawiać diagnozę, może ja postawić lekarz psychiatra i/lub psychoterapeuta. Warto skonsultować się z jednym i z drugim, ważne, aby oboje byli specjalistami dzieci i młodzieży. Sama diagnoza oczywiście na niewiele się zda i potrzebna jest pomoc psychologiczna - w terapii i być moze leczenie farmakologiczne, jeśli lekarz tak zdecyduje. Powodzenia Magdalena Bilinska-Zakrzewicz 

3 lata temu

Zobacz podobne

Jak pokonać lęk przed bliskością i budować zdrowe relacje?

Zmagam się z trudnościami w nawiązywaniu bliskich relacji z ludźmi. Bardzo chciałabym móc zbudować głębsze więzi, ale paraliżujący lęk przed odrzuceniem i krytyką mnie przed tym powstrzymuje. Często wycofuję się, zanim relacja zdąży się rozwinąć. Tęsknię za bliskością i zrozumieniem, ale nie wiem, jak pokonać te blokady. Co mogę zrobić? Jakiś czas temu zdiagnozowano u mnie zaburzenie osobowości, ale tak myślę, czy nie mam jeszcze jakiegoś lęku..

Od złamania kostki źle funkcjonuję psychicznie. Nie mam na nic siły, jestem otępiała, płaczliwa. Czy jak wrócę do codziennej pracy i obowiązków, to mi przejdzie?
Od kiedy złamałam kostkę (ponad 2 miesiące temu) zauważyłam, że moje zdrowie psychiczne ucierpiało. Jestem teraz bardzo wrażliwa: często płaczę nawet z byle powodu, jestem przeważnie otępiała, a żeby nie płakać spędzam długie godziny na telefonie scrollując internet. Codziennie odczuwam stres związany z pracą ( pracuję obecnie zdalnie na czas powrotu do sprawności), czuję supeł w brzuchu, zgrzytam w nocy zębami, czasem stresuję się też bez wyraźnego powodu. Jedynie przy narzeczonym jest mi lepiej, ale jak tylko idzie do pracy/ do siebie (mieszkamy osobno) płaczę nawet bardziej. Za kilka dni wracam do stacjonarnej pracy w biurze. Moje pytanie brzmi, czy lepiej udać się po pomoc, czy raczej powinno ni przejść, jak już wrócę do pracy stacjonarnie?
Odkąd dowiedziałem się, że mogę uszkodzić wzrok od słońca, bardzo się boję i utrudnia mi to funkcjonowanie.
Dzień dobry, ostatni przeczytałem artykuł, że jak się spojrzy na słońce przez sekundę, dwie to można oślepnąć albo poważnie uszkodzić oczy , od tego czasu boję się słońca . Boję się spojrzenia w chmury, że tam będzie gdzie słońce za nimi .Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić jak to jest i czy mam się czego bać ? Chodzę teraz cały czas w okularach przeciwsłonecznych i boję się, że przez przypadek spojrzę na słońce podczas spaceru czy jazdy rowerem . Nigdy nie miałem takich objawów, dopóki nie przeczytałem tego artykułu . Ogólnie boję się chorób oczu i czuję, że już popadam w coraz większy absurd . Coraz więcej czytam na temat chorób oczu . Nie wiem jak z tego wyjść . Proszę o pomoc . Chce wrócić do normalnego życia.
Do kogo iść po pomoc, gdy nadmiernie się zamartwiam o córkę?
Do kogo iść po pomoc, gdy nadmiernie się zamartwiam o córkę?
Tata odkąd pamiętam na mnie krzyczał, robił awantury. To samo robi w mojej dorosłości, przy moim synu. Nie wiem co robić, trzęsę się i płaczę.
W czasach szkoły gimnazjalnej i licealnej, często tata krzyczał na mnie, na mamę, siostrę i brata o to, że było brudno w domu. Nie ważne jak byśmy posprzątali, zawsze znalazł powód do tego, żeby krzyczeć na mamę, bądź na nas wszystkich. A to brudno, a to piach mu pod nogami przeszkadza, a to coś stoi tam, gdzie nie powinno. Właśnie w czasach gimnazjalnych miałam bardzo często myśli samobójcze, okaleczałam się z myślą, że nikt nie będzie mnie ranić, no chyba, że ja sama. Zawsze robiłam to po wybuchach taty. Teraz mam 26 lat. Mam męża i syna. Kocham ich ponad życie, ale czasami nie mam sił do syna, męża. Ale najgorzej jest, gdy przyjeżdżamy do moich rodziców. Tata dalej robi awantury o to, że brudno. Cieszy się, że jest wnuk, ale uważa, że w domu też musi być czyściutko, bo są tutaj trzy kobiety. Zawsze w momencie, gdy widzę, że on szuka pretekstu, by się kłócić, zaczynam się trząść. Serce mi łomocze, brzuch boli, ręce latają jak szalone,a łzy najchętniej płynęłyby jak z kranu. Nie potrafię i nie chce ucinać kontaktu, ale nie chcę, żeby mój syn musiał oglądać i słuchać takiego dziadka. Nie chcę tego. A tym bardziej nie chcę, by widział mnie jak płaczę i się trzęsę... Nawet nie wiem, czego chce, czy jakieś porady, czy może się wygadać. Przepraszam, jeśli napisałam to chaotycznie, a na pewno tak jest, ale jestem po kolejnej awanturze taty, tyle że zamknęłam się z synem w pokoju, bo śpi. A do taty powiedziałam tylko, żeby był ciszej, bo budzi syna. Mojego męża nie ma przy mnie, dlatego też jest mi ciężej ..
dysleksja

Dysleksja - przyczyny, objawy, diagnostyka i wsparcie

Dysleksja to zaburzenie wpływające na czytanie i pisanie, ale nie na inteligencję. Jeśli Ty lub ktoś bliski ma trudności w nauce, warto poznać objawy dysleksji, jej przyczyny i metody wsparcia. Odpowiednia pomoc może znacząco poprawić jakość życia i nauki.