Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Jak poradzić sobie z lękiem i emocjami w trudnym okresie życiowym?

Daria

Mam problem z uspokojeniem się. Ostatnio przeżywam taki okres, gdzie wzięłam kredyt z moim partnerem na mieszkanie, od roku mam chęć zmiany pracy, ponieważ nie odnajduje się w niej, od pół roku szukam i bez skutku. Martwią mnie finanse, gdyż jeszcze pomagają mi delikatnie rodzice, za chwilę przekroczę 26 lat i zacznę płacić podatek.. Nie wiem, jak o tym wszystkim myślę, to mam natłok emocji i nie mogę się uspokoić. Mój partner powiedział mi logiczne rozwiązania i są one bardzo rozsądne, ale ja dalej nie potrafię się uspokoić. Myślę, że nie pomogło też regularne palenie marihuany. Mamy już postanowienie, że rezygnujemy z tego, bo tak jak napisałam, uważam, że to bardzo mi wpłynęło na psychikę i to do tego stopnia, że ciężko mi już sobie poradzić z tym samej. Do tego dochodzi lęk przed rozmową z ludźmi, których nie znam. Tak jak czuję się dobrze przy osobach, którym ufam, tak jak mam rozmawiać z kimś, kogo nie znam (np. na festiwalu), to mam pustkę w głowie, unikam tego, obawiam się, z natury jestem raczej introwertykiem. Dodatkowo jeszcze ostatnio na wyjeździe miałam problem z komunikacją do dziewczyn, które bardzo dobrze znałam, chodzi o komunikację problemów, jak coś mi nie pasuje. Nie umiem ukrywać emocji, ale też miałam gigantyczny problem, żeby powiedzieć, o co mi chodzi, i żeby to było w sposób miły i nieagresywny (jest to problem, który mam na co dzień). Mam wrażenie, że od jakiegoś czasu emocje mnie zalewają, a ja w nich tonę. Chciałabym pójść na terapię (już byłam na jednej na poznawczo behawioralnym, żeby właśnie nauczyć się kontrolować emocje i zmieniać perspektywę i myślenie, ale chyba już nie potrafię odnaleźć efektów tych sesji), ale nie wiem nawet w jakim nurcie. Mogę prosić o radę?

Dzień dobry 🙂

Nurtem, który najmocniej zajmuje się emocjami i relacjami jest, moim zdaniem, Gestalt i terapie w nurcie humanistycznym. 

Pisze Pani, że " tonie w emocjach", że ma problem z nieagresywnym wyrażaniem potrzeb, że przeżywa Pani dużo lęków... To są wyraźne sygnały do rozpoczęcia terapii...

Sugerowałabym też konsultację u lekarza psychiatry. Pomoże dobrać odpowiednie leki, aby doraźnie mogła Pani uspokoić emocje ...

A terapia pozwoli Pani nauczyć się jak regulować emocje, jak stawiać granice, jak w nieagresywny sposób wyrażać swoje potrzeby. 

 

Elżbieta Byzdra-Rafa 

Counsellorka Gestalt

Centrum Psychoterapii Jaźniej

 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Pani Dario,

to, co Pani opisuje, brzmi jak długotrwałe napięcie, które gromadziło się warstwa po warstwie — wymagająca praca, zobowiązania finansowe, poczucie utknięcia w miejscu i dodatkowo wpływ używek. Nic dziwnego, że ciało i umysł reagują w ten sposób. Widzę w tym dużo odwagi, że potrafi Pani tak otwarcie o tym napisać i szuka Pani pomocy. To już jest pierwszy krok ku zmianie.

Terapia może być tu dużym wsparciem — szczególnie nurt integracyjny, w którym metody są dobierane do trudności klientów, a nie odwrotnie, terapia skoncentrowana na emocjach (EFT) czy terapia schematów, które pozwalają nie tylko lepiej rozumieć swoje reakcje, ale też uczyć się, jak odzyskiwać spokój w trudnych momentach.

Jeśli chodzi o codzienne regulowanie emocji, polecam dwa proste ćwiczenia:

Oddech wydłużony – w chwili napięcia proszę wykonać powolny wdech przez nos licząc do 4, krótka pauza, a następnie długi, spokojny wydech przez usta licząc do 6–8. Powtórzyć kilka razy, koncentrując się wyłącznie na oddechu.

Technika 5 zmysłów – gdy emocje zalewają, proszę zatrzymać się i kolejno zauważyć: 5 rzeczy, które Pani widzi, 4 rzeczy, których może Pani dotknąć, 3 dźwięki, które Pani słyszy, 2 zapachy i 1 smak. To ćwiczenie sprowadza uwagę do „tu i teraz” i pomaga obniżyć napięcie.

Te metody nie rozwiążą od razu źródła problemu, ale mogą pomóc odzyskać choć trochę przestrzeni w głowie, by działać spokojniej. A w terapii będzie Pani mogła stopniowo zbudować większą odporność emocjonalną i poczucie wpływu na swoje życie.

Z życzliwością,

Maria Sobol 

Psychoterapeutka integracyjna 

Zdjęcie Paulina Sokołowska

Paulina Sokołowska

Psycholog
1 odpowiedź na forum

Dzień dobry,
z tego, co Pani opisuje, wynika, że w Pani życiu w ostatnim czasie zaszło wiele zmian. Kredyt, poczucie braku satysfakcji w pracy, trudność w znalezieniu nowej- to sytuacje, które uruchamiają w Pani stałe napięcie, przez co w organizmie włącza się tryb „walki lub ucieczki”. Ten stan bardzo utrudnia uzyskanie spokoju. Nawiązując do części, w której opisuje Pani, że nie może się uspokoić pomimo rad partnera- uważam, że jest to całkowicie naturalne. Pani system regulacji emocji prawdopodobnie jest przeciążony. To normalne, że w takich momentach nie jest się w stanie brać pod uwagę racjonalnych argumentów, nawet od najbliższych. Decyzja o zakończeniu użytkowania substancji psychoaktywnych jest ważnym krokiem w kierunku obniżenia poziomu lęku i odzyskiwania równowagi.

Rozumiem jednak, że mimo tych działań może Pani czuć, że poprzednia terapia nie przyniosła oczekiwanych efektów. Warto pamiętać, że oprócz pracy nad bieżącymi trudnościami, ogromne znaczenie ma stopniowe budowanie odporności psychicznej- umiejętności, której można się nauczyć pracując z psychologiem. Taka praca pozwala nie tylko lepiej radzić sobie z obecnymi wyzwaniami, ale też utrzymywać efekty terapii w dłuższej perspektywie i łagodniej reagować na stres w przyszłości.

Zachęcam, aby rozważyła Pani konsultację u psychologa, który pomoże dobrać indywidualne techniki relaksacyjne oraz strategie radzenia sobie z lękiem- zarówno w codziennych sytuacjach, jak i w kontaktach z innymi ludźmi.

 

Pozdrawiam ciepło

 

Paulina Sokołowska, psycholog w Centrum Wsparcia Psychologicznego KOMPAS

Dzień dobry,

 

z przedstawionego opisu wyłania się obraz przytłoczenia i poczucia, że nagromadzenie trudnych sytuacji i wyzwań sprawia, że Pani emocje wymykają się spod kontroli. To naturalne, że w obliczu tak wielu zmian (jak kredyt, poszukiwanie nowej pracy, kłopoty finansowe i zmiany w życiu) doświadcza Pani intensywnych stanów, z którymi wbrew logice trudno sobie poradzić.

Dobrze, że zdaje sobie Pani sprawę z negatywnego wpływu marihuany na samopoczucie oraz dostrzega Pani potrzebę pracy nad komunikacją i relacjami społecznymi. Jeśli terapia w nurcie poznawczo-behawioralnym nie przynosi oczekiwanych efektów, warto zwrócić uwagę na specjalistów, którzy oferują konsultacje wstępne, co pomoże Pani ocenić, czy dany nurt i terapeuta są dla Pani odpowiedni. Proszę pamiętać, że kluczem do sukcesu jest znalezienie osoby, przy której poczuje się Pani bezpiecznie i komfortowo, by otworzyć się na pracę nad swoimi emocjami.

 

Pozdrawiam serdecznie

Adam Gruźlewski

psycholog, psychotraumatolog

Przeżywasz teraz kumulację stresu – kredyt, praca, finanse i zmiany w życiu. To normalne, że emocje są silniejsze.

Dobrym wyborem będzie terapia poznawczo-behawioralna lub terapia schematów.

Na już możesz spróbować:

-Ćwicz codziennie spokojny oddech (np. 4 sekundy wdech, 6 wydech).

-Dbaj o sen i unikaj stymulantów.

-Ćwicz rozmowy w małych krokach – zaczynaj od krótkich kontaktów.

-Mów o swoich potrzebach w formie „Czuję… gdy… bo…”.

Możesz też rozważyć konsultację psychiatryczną, jeśli lęk nie ustępuje.

 

Pozdrawiam,

Olga Żuk

Zdjęcie Katarzyna Brożyna

Katarzyna Brożyna

Psycholog
38 odpowiedzi na forum

Droga Dario

Brzmi tak, jakbyś w ostatnim czasie zebrała w jednym momencie wiele zmian i wyzwań; kredyt, myśli o zmianie pracy, obawy finansowe, rezygnacja z marihuany, relacje i komunikacja z ludźmi. W sytuacji, w której kilka ważnych obszarów życia naraz jest w ruchu wiele osób doświadcza poczucia przytłoczenia, więc to, co przeżywasz, jest całkowicie zrozumiałe i nie jest oznaką słabości, tylko naturalną reakcją na kumulację stresu.

Chcę Ci też zwrócić uwagę na to, że już teraz robisz rzeczy, które pokazują Twoją troskę o siebie i zdolność do działania: zauważasz wpływ marihuany na swój stan i podjęłaś decyzję o rezygnacji; szukasz nowej pracy, mimo że to trudne; analizujesz swoje relacje i chcesz poprawić sposób komunikowania emocji; myślisz o terapii, żeby znaleźć lepsze sposoby radzenia sobie. To wszystko świadczy o tym, że jesteś osobą, która nie stoi w miejscu, tylko szuka rozwiązań i podejmuje konkretne kroki, nawet jeśli czujesz się teraz zmęczona.

W nurcie TSR skupiamy się na tym, co może przynieść Ci choć odrobinę ulgi tu i teraz, żeby móc ruszyć dalej. Jednym z zasobów, które mogłabyś teraz wykorzystać, jest Twoja umiejętność zauważania, co Ci nie służy, i wprowadzania zmian. Właśnie tak zrobiłaś z marihuaną i to może stać się wzorem dla kolejnych małych kroków.


Zastanów się czy mogłoby być tego w Twoim życiu odrobinę wiecej.


Powodzenia!

Katarzyna Brożyna

Psycholog
 

Zobacz podobne

Częste wahania nastroju i brak motywacji - czy to depresja?
Zastanawiam sie czy jest to jakis rodzaj depresji czy innego rodzaju zaburzec a byc moze kwestia natury. Otoz mam bardzo czeste hustawki nastroju, czesto obnizone samopoczucie, po pracy najchetniej sie klade i nie robie wlasciwie z soba nic, czasem czegos probuje, szybko sie zniechecam trace motywacje. Mam bardzo slomiany zapal. Jedyne rzeczy w czyciu ktore mnie na prawde ciesza i mam wielka ochote na to - to podrozowanie, nawet solo oraz seks. Poza tym na prawde czasem mam ochote moze na jakis film, moze posłucham muzyki- zdarza sie ale mam wrazenie ogolnie ze nie moge odnalezc siebie…czuje ze utknalem albo sie cofam. Nie lubie wydawac pieniedzy na jakies rozrywki typu kin, lody itd. Oszczedzam mocno chyba, ze chodzi o wakacje - jedyna rzecz na ktora nie szkoda mi pieniedzy.
8 odpowiedzi
Dzień dobry, kręci mi się w głowie, mam wrażenie, że zaraz upadnę
Dzień dobry, kręci mi się w głowie, mam wrażenie, że zaraz upadnę, przeszywają mnie poty, ręce mi się trzęsą i nogi robią mi się bezwładne. Dokąd mogę udać się po pomoc?
3 odpowiedzi
Mizofonia a agresja: dlaczego dźwięki jedzenia wywołują negatywne emocje od dzieciństwa?
Mam mizofinię. Wzbudza we mnie agresję sposób jedzenia niektórych osób. Mam tak od dziecka. Dlaczego tak się dzieje?
7 odpowiedzi
Razem z mężem i córką mieszkamy z teściami i szwagrem. Od dłuższego czasu (mniej więcej ponad rok) denerwują mnie domownicy
Dzień dobry. Razem z mężem i córką mieszkamy z teściami i szwagrem. Od dłuższego czasu (mniej więcej ponad rok) denerwują mnie domownicy. Łatwo wyprowadzają mnie z równowagi. Dzisiaj szwagier mnie wkurzył, na tyle, że ręce mi się trzęsły. W zeszłym roku pojawiły się problemy duszność, ucisk w okolicy serca, niskie ciśnienie. Byłam u rodzinnego, wykonałam badania krwi, wszystko pod kontrolą. Lekarz stwierdził, że może to być nerwica i na tym się skończyło. Zmieniłam się odkąd tu mieszkam. Zawsze mnie coś irytuje, szybko się denerwuje. Na dodatek nie mam znajomych, nie wychodzę nigdzie i każde wyjście męża na spotkanie pracownicze mnie dołuje. Czuję, że zajadę się psychicznie, dlatego proszę Państwa o pomoc.
2 odpowiedzi
Jak sobie pomóc, gdy ma się problemy z emocjami?
Jak sobie pomóc, gdy się ma problemy z emocjami?
2 odpowiedzi
Witam, mam pewien problem otóż, od długiego czasu nie obchodzi mnie nic wokół
Witam, mam pewien problem otóż, od długiego czasu nie obchodzi mnie nic wokół, nie potrafię się cieszyć i wszystko jest mi obojętne. Mam wrażenie, że nie posiadam uczuć, mam ciągłą pustkę w głowie. Nie potrafię prowadzić żadnej konwersacji z ludźmi, czuję się zacofany i nie ma to dla mnie sensu. Czasami myślę, że każde moje wypowiedziane zdanie (jeżeli już coś powiem, bo w większości mnie zatyka i mam totalną pustkę), jest nielogiczne, i powiedziane, żeby tylko odpowiedzieć. Męczy mnie rozmowa. Wydaje mi się, że jestem po prostu pusty. Dodam tylko, że mam 19 lat. Chciałbym żyć jak każdy normalny nastolatek, mieć znajomych, energię i cieszyć. Czuję się, jakbym w ogóle nie uczestniczył w życiu, tylko egzystował, a to bardzo męczy.
2 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Przyjaciel trzyma za ręce wirującą osobę i spowalnia taniec

Mania – przyczyny, objawy i leczenie

Mania to złożone zaburzenie psychiczne znacząco wpływające na życie chorego. Artykuł przybliża objawy, przyczyny i metody leczenia tego schorzenia, pomagając zrozumieć problem i skutecznie sobie z nim radzić.