Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jestem od roku osobą bezrobotną, wcześniej miałam rentę socjalną.

Jestem od roku osobą bezrobotną, wcześniej miałam rentę socjalną. Teraz szukam pracy, a przyznam szczerze, to we mnie wywołuje lęk. Po pierwsze mieszkam na wsi i nie mam czym dojeżdżać do miast. Po drugie nie wiem, czy sobie poradzę, jak już znajdę pracę. Moje życie to teraz same problemy i zmartwienia. Mam dość, chciałabym zniknąć z tego świata. Nie wiem, co u mnie wywołuje te lęki?
Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Dzień dobry Pani Olgo,

poważna zmiana życiowa, jaką jest poszukiwanie i podjęcie pracy, dla wielu osób jest sytuacją nową, stresującą, powodującą lęk i niepokój. Pani widzi w tej sytuacji dodatkowe problemy związane z dojazdami. 

Na początek proszę rozważyć poszukanie wsparcia w Pani najbliższym otoczeniu - rodzina, znajomi, spotkania mogą pozytywnie wpłynąć na Pani stan emocjonalny, a może też najbliższe osoby będą źródłem informacji o pracy. 

Po drugie myślę, że dobrze byłoby się zwrócić po pomoc do doradcy personalnego czy pracowników socjalnych pomagających w poszukiwaniu pracy, aby wiedzieć, gdzie, jak to robić i czy nie trzeba podnieść swoich kwalifikacji. W obecnych czasach nie zawsze jest konieczność dojazdów do pracy, często przynajmniej część obowiązków pracownik może wykonywać on-line. 

Na koniec niepokojąco brzmią Pani słowa o chęci zniknięcia z tego świata, jeśli takie myśli są częste, zachęcałabym do kontaktu z psychologiem.

Pozdrawiam

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Joanna Sokołowska-Jachyra

Joanna Sokołowska-Jachyra

Pani Olgo, to naturalne, że odczuwa Pani niepokój w obliczu nowego wyzwania, jakim może być podjęcie pracy. Zwykle, gdy mamy wyjść poza naszą tzw. strefę komfortu, do tego, co nieznane, czujemy lęk. Ale proszę pamiętać, że zmiana daje szansę na rozwój, a zmianie zwykle towarzyszy lęk. Gdy zostajemy z lękiem sam na sam, może on rosnąć, przybierać ogromne rozmiary w naszej głowie. Najlepszym sposobem na lęk jest stawienie mu czoła. Natomiast gdy będziemy unikać sytuacji lękowych, lęk pewnie zacznie rosnąć. Może tworzy się w Pani umyśle mnóstwo czarnych, lękowych scenariuszy - co pójdzie nie tak, jakie jeszcze przeszkody się pojawią. Ale to są tylko myśli, myśli nie są faktami i na szczęście nie wszystkie myśli i interpretacje, które pojawiają się w naszym umyśle, są prawdziwe. Proszę pomyśleć o swoich zasobach, swoich mocnych stronach, które Pani ma, a które pomagały do tej pory radzić sobie z rzeczywistością, pokonywać te trudności. Proszę pomyśleć o sobie przez pryzmat swoich zasobów, a nie ograniczeń. Powodzenia!

Magdalena Gajewska

Magdalena Gajewska

Dzień dobry,

Lęk, który się pojawia, jest jak najbardziej naturalny. Często odczuwamy niepokój w obliczu nowej sytuacji, zwłaszcza po długiej przerwie od pracy i chęci rozpoczęcia nowych działań. Pojawiające się dręczące myśli i zamartwienia mogą wynikać z naturalnego niepokoju o własną sytuację. Może warto zastanowić się jakiej pracy szukam, czy byłaby możliwość pracy zdalnej i jak mogłabym zorganizować transport. Gdy pojawiają się myśli automatyczne, na które nie mamy wpływu, typu: ”Nie poradzę sobie, Jestem do niczego”, nasz mózg, który działa jak rzep na negatywne doświadczenia i jak teflon na  pozytywne, będzie pielęgnował te pierwsze. Mózg przyciąga negatywne informacje, bo najważniejsze jest dla niego bezpieczeństwo. Świadomie jesteśmy w stanie przetworzyć od 5-9 nowych informacji na 1s, natomiast podświadomie aż ponad 2 miliony informacji. Co możemy z tym zrobić?

1. Nie dolewaj oliwy do ognia, czyli nie dokładaj negatywnych myśli, tylko dołóż nowe myśli, bardziej wspierające.

2. Zauważaj swoje myśli i zapytaj siebie: Co oznacza dla mnie dana myśl? Skąd to wiem? Czego potrzebuję? Co w związku z tym? Czy są inne opcje? Co to zmienia?

3. Zmiękczaj swoje przekonania i unikaj uogólnień. Skąd mogę wiedzieć, że sobie nie poradzę, skoro jeszcze nie wiem, gdzie będę pracować. Zamień słowa takie jak: Muszę na Chcę, Trzeba na Warto, a Nigdy na Czasami.

4. Oddzielaj myśli od faktów i uczuć a zamiast oceny, obserwuj swoje myśli. Myślę, że nie mam pracy-jest to fakt. Czuję strach- to uczucie. Nie dam rady- to już ocena, bo przecież nie wiem, czy dam radę, dopóki nie spróbuję.

Myśli są jak autobusy, nie musisz do nich wsiadać, a nawet jak wsiądziesz, to zawsze możesz wysiąść.

Zobacz podobne

Nic mi się nie chce, jestem po 8 tyg. terapii AA. 3 dni temu zapiłam, nie daję sobie rady
Nic mi się nie chce, jestem po 8 tyg. terapii AA. 3 dni temu zapiłam, nie daję sobie rady, partner mnie zostawił, nie chce ze mną przez to rozmawiać, ja się boję. Mieszkam sama, zła, smutna nie daję sobie rady, cały czas płaczę, odkąd wyszłam z terapii, a było to 23 stycznia, Z partnerem byłam 16 lat. Obecnie szukam pracy. Co zrobić?
Jak radzić sobie z nieokreślonymi lękami i stresem w szpitalu psychiatrycznym?
Dzień dobry… jestem w szpitalu psychiatrycznym i nie umiem sobie poradzić z lękami i ciągłym stresem. Lęki są często nie określone. Czy jest jakiś sposób żeby sobie z tym poradzić jakkolwiek sensownie? Bo nie daje już rady, a tu w szpitalu są bardzo przeciwni doraźnym lekom (diazepam, lorazepam itd.)
Jak radzić sobie z żałobą po stracie ojca i wspierać cierpiącą mamę?
Mój tata był w szpitalu ok. 3 miesiące. Lekarze uratowali mu życie i wszystko wydawało się iść w coraz lepszą stronę, ale niestety mimo walki… nie udało się. Odszedł 3 tygodnie temu. To coś czego się najbardziej obawiałam. Czasami jakoś to znoszę, a czasami nagle zaczyna się płacz, myśli. Rozmyślam: co by było gdyby, dlaczego tak a nie inaczej, czy lekarze mogli zrobić coś lepiej, jak bardzo tata cierpiał, co myślał. Prawie codziennie jeździłam do szpitala, można łatwo zliczyć ile razy mnie tam nie było. Po czasie było to też męczące, ale tata był dla mnie najważniejszy – kochałam go całym sercem, tak jak on mnie. Był moim oczkiem w głowie i trudno sobie wyobrazić życie bez niego. Nie dość, że sama cierpię, to widzę też, jak bardzo cierpi moja mama. Tata był wspaniałym człowiekiem, ludzie go uwielbiali i uważam, że jego strata jest ogromną niesprawiedliwością. Jak radzić sobie z takimi emocjami, jak znaleźć odpowiedniego specjalistę?
Rodzina wytyka mi brak związku, ze względu na wiek. Miałam problemy zdrowotne, w pracy, w relacjach. Czuję się źle.
W życiu mi nie wyszło. Tak się potoczyło, że nawet mimo wysiłku miałam pecha do ludzi i w pracach. Nie załamuje się, nie mam depresji, ale m.in. problemy zdrowotne spowodowały, że nie mogłam pracować intensywniej, dorobić się własnego mieszkania czy rozbudować sieć znajomych. Byłam ograniczona i to też wpłynęło na obecny brak męża, chłopaka. Czuję się wystarczająco źle, chociaż mam dużo optymizmu i cieszę się małymi rzeczami. Niestety rodzina dociska mnie, wytykają palcami "znajdź sobie kogos". W wieku 40 lat to nie takie proste... Czy poza portalami randkowymi można gdzieś poznać mężczyznę sensownego? Czy można gdzieś w tym wieku zaprzyjaźnić się jeszcze z kimś? Jest mi źle.
Samotność i ucieczka w wyobraźnię jako metoda radzenia sobie z trudnościami rodzinnymi
Nie szukam pomocy bo wiem że jej nie znajdę, nie przychodzę tutaj także robić z siebie ofiary, lecz jestem tak bardzo samotna, mam tylko dwójkę niestabilnych rodziców i kota. To może być jednym z głównych powodów dla których uciekłam w swój świat i w swoją głowę, leżę godzinami w łóżku, codziennie rano i codziennie wieczorem, wyobrażając sobie świat w którym żyje mi się lepiej, mogłabym napisać o tym na forum dla osób z nałogiem bo robięnie tego od 6 roku życia to poważny temat. Chciałabym tylko mieć z kim porozmawiać chociaż przez 15minut mieć towarzyszą w swoim życiu, porozmawiać chociażby o pogodzie.
Rozwój osobisty

Rozwój osobisty - jak skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele

Chcesz skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele? Poznaj kluczowe aspekty rozwoju osobistego, które pomogą Ci w realizacji Twoich ambicji. Dowiedz się, jak wykorzystać swój potencjał i stać się najlepszą wersją siebie!