Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czuję ogromne uciski i zawroty głowy, martwię się, że to przez sytuację życiową mojego brata. Nadszarpnęło to moją pewność siebie, możliwość radzenia sobie. Co zrobić?

Witam, mam problem z uporczywym bólem głowy, czuję jakby coś uciekało mi głowę, ściągało, czuję to w okolicy czoła, oraz ucisk z tyłu głowy, do tego doszły zawroty głowy, w kontaktach( rozmowach z innymi ludźmi) mam problemy rodzinne, związane z bratem, który w kwietniu tego roku próbował targnąć się na swoje życie ( choruje na schizofrenię od kilku lat), gdy był w szpitalu, po tym wydarzeniu przez około miesiąc było wszystko w porządku tzn, że mój nastrój " powiedzmy, że był ok", ponieważ miałam nadzieję, że będzie wszystko dobrze, ale gdy po powrocie ze szpitala zauważyłam, że zachowanie mojego brata obróciło się o 180 stopni, to zaczęłam się martwić. Na co dzień pracuję, ogólnie jestem otwartą osobą, przeważnie uśmiechniętą i radosną, ale chyba to wydarzenie sprawiło u mnie natłok myśli i zmartwień, które wywołały u mnie ból głowy i zawroty głowy. Byłam bardziej zdenerwowana w środku w sobie, chociaż na zewnątrz nie pokazywałam tego. Do tego mój brat stał się bardziej nerwowy i porywczy, kiedy nigdy taki nie był. Chciałabym, aby wszystko wróciło do normy, ponieważ wiem, że jestem wartościową osobą, ale wydaje mi się, że ta sytuacja wywołała u mnie lęki oraz ten ból głowy, brakuje mi na pewno pewności siebie. Myślę, że to wszystko jest przez przewlekły stres, który zżera mnie od środka. Kiedyś potrafiłam robić się czerwona w niewygodnych pytaniach dla mnie, ale do tego się przyzwyczaiłam - raczej to jest dyskomfort urody. Chciałabym się pozbyć bólu oraz zawrotów głowy, czy będę musiała brać jakieś leki przeciwlękowe albo depresyjne, chociaż uważam, że nie muszę ich brać, wystarczy, że jakoś przepracuję ten temat.
Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Przykro mi, że masz uporczywy ból głowy i przeżywasz trudną sytuację związaną z próbą samobójczą twojego brata. Nie mogę ci doradzić, czy powinnaś brać antydepresanty czy nie. To decyzja, którą musisz podjąć samodzielnie lub po konsultacji ze specjalistą. Jednak mogę ci podać kilka informacji, które mogą ci pomóc w zrozumieniu i radzeniu sobie z bólem głowy spowodowanym przez stres.

 

Ból głowy spowodowany przez stres jest jednym z najczęstszych rodzajów bólu głowy i należy do tzw. bólów napięciowych. Charakteryzuje się tępym, uciskowym bólem obejmującym całą głowę lub jej część, zwłaszcza czoło, skronie i potylicę. Towarzyszy mu często napięcie mięśni szyi i karku, zmęczenie, drażliwość, trudności z koncentracją i bezsenność. Ból ten może być wywołany przez różne czynniki stresujące, takie jak problemy rodzinne, zawodowe, finansowe czy osobiste.

 

Ból głowy spowodowany przez stres można leczyć na różne sposoby, w zależności od jego nasilenia i częstotliwości. Niektóre z nich to:

 

- Leki przeciwbólowe – są to ogólnodostępne środki farmakologiczne, takie jak paracetamol, ibuprofen czy aspiryna. Pomagają one zmniejszyć ból i napięcie mięśniowe. Należy jednak stosować je ostrożnie i nie przekraczać zalecanych dawek, ponieważ mogą one powodować skutki uboczne lub uzależnienie.

- Leki przeciwdepresyjne – są to leki na receptę, które wpływają na poziom neuroprzekaźników w mózgu odpowiedzialnych za nastrój i odczuwanie bólu. Pomagają one zmniejszyć stres, lęk i depresję oraz zapobiegać nawrotom bólu głowy. Należy jednak pamiętać, że leki te nie działają natychmiastowo i mogą mieć niepożądane działania niepożądane.

- Terapia poznawczo-behawioralna – jest to forma psychoterapii, która pomaga zmienić sposób myślenia i zachowania wobec sytuacji stresujących. Uczy ona technik radzenia sobie ze stresem, relaksacji, asertywności i rozwiązywania problemów. Pomaga ona zmniejszyć napięcie emocjonalne i poprawić jakość życia.

- Zmiana stylu życia – jest to najważniejszy sposób zapobiegania i leczenia bólu głowy spowodowanego przez stres. Polega on na wprowadzeniu zdrowych nawyków do codziennej rutyny, takich jak: regularny sen, zdrowa dieta, aktywność fizyczna, unikanie alkoholu i nikotyny, przebywanie na świeżym powietrzu, rozwijanie zainteresowań i hobby.

 

Mam nadzieję, że te informacje będą dla ciebie pomocne i zachęcą cię do podjęcia kroków w kierunku poprawy swojego stanu zdrowia. Pamiętaj, że nie jesteś sama w swoich problemach i że istnieją ludzie i instytucje, które mogą ci pomóc. Życzę ci wszystkiego najlepszego! 😊

Usunięty Specjalista_tka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Patrycja Kozłowska

Patrycja Kozłowska

Dzień dobry, 

Z tego co Pani opisuje wybija się ogrom stresu i frustracji, ale przede wszystkim zmęczenie. Biorąc pod uwagę Pani obecną sytuację życiową jest to w pełni zrozumiałe. Schizofrenia to bardzo trudna choroba, która w szczególności dotyka rodziny, a próba samobójcza własnego brata niesie ze sobą ryzyka stresu potraumatycznego. Ból głowy rzeczywiście może być spowodowany stresem bądź przeciążeniem organizmu, jednak bardzo proszę tego nie bagatelizować! Zachęcam do wizyty u lekarza pierwszego kontaktu w celu ustalenia ewentualnych biologicznych przyczyn bólu głowy. 
Cieszy mnie bardzo, że zna Pani swoją wartość i jest Pani gotowa podjąć działania poprawiające Pani dobrostan emocjonalny, to niezwykle ważne! Jak najbardziej wizyta u psychologa może się okazać dla Pani pomocne. Ważne, aby była to osoba, która Panią wysłucha, zrozumie, da wsparcie oraz z którym będzie możliwe wspólne opracowanie strategii, które wesprą Panią w tej niebywale trudnej sytuacji.
Życzę wytrwałości, dużo siły i chęci do walki o własne samopoczucie. 


Pozdrawiam serdecznie, 
Patrycja Kozłowska

TwójPsycholog

TwójPsycholog

Dzień dobry, bardzo trudno jednoznacznie wyrokować i stawiać diagnozę tu na Forum, zdecydowanie potrzebuje Pani zająć się tematem trochę głębiej. Proponowałabym oddziaływania dwutorowe: po pierwsze konsultacje z lekarzem rodzinnym, który powinien zlecić podstawowe badania wykluczające somatyczną przyczynę takich dolegliwości; po drugie konsultacji z lekarzem Psychiatrą oraz równolegle z psychoterapeutą. Bardzo wstępnie można przypuszczać, że dolegliwości są powiązane ze stresem, którego Pani doświadcza. Choroba przewlekła występująca u bliskiej osoby bywa ogromnym obciążeniem. Dodatkowo choroba psychiczna, jaką jest Schizofrenia, może wywoływać wiele lęku i obaw o swoje własne zdrowie i na nieświadomym poziomie paraliżować psychicznie. Jednak jest również możliwość, że są to dwie niezależne sytuacje (stres i dolegliwości) i należy sprawdzić każdą opcję. Bez względu na to, jaka jest obiektywna przyczyna takiego, a nie innego Pani samopoczucia ewidentnie przychodzi Pani przez trudny czas i wymaga wsparcia i pomocy przy po układaniu sobie emocjonalnie wydarzeń ostatniego okresu. Może się Pani zgłosić po pomoc do poradni zdrowia psychicznego, gdzie otrzyma pani bezpłatnie zarówno opieką lekarza psychiatry, jak i psychoterapeuty. Jeśli sytuacja finansowa na to Pani pozwala może Pani również skorzystać z takiej pomocy w sektorze prywatnym. Z doświadczenia sugeruję nie zwlekać ze zgłoszeniem się po pomoc, ponieważ dolegliwości same nie ustąpią, tylko wymagają diagnozy i interwencji. Pozdrawiam Magdalena Bilińska Zakrzewicz

Zobacz podobne

Chciałabym dowiedzieć się jak zacząć terapię dla osób współuzależnionych?
Chciałabym dowiedzieć się jak zacząć terapię dla osób współuzależnionych? Do kogo się zgłosić? Mój partner niby zapisał się w poradni uzależnień, ale terminy są odległe, a ja też już nie wiem, co ze sobą zrobić. Mam już stany lękowe.
Lęk krawędzi: brak strachu przed wysokością, ale obawa przed krawędziami. Jak to zrozumieć i pokonać?
Dzień dobry. Mam pytanie dot. pewnego aspektu lęku wysokości. Czy istnieje pojęcie "lęk krawędzi"? Nie boję się być na wysokości (nawet to lubię), ale bardzo się boję stania w miejscu, w którym mógłbym spaść czy wypaść. Gdy jest tem barierka, lęk natychmiast znika. Jak to zdefiniować? Czy można coś z tym zrobić? Pozdrawiam serdecznie.
Nie potrafię czerpać z wymarzonej pracy przyjemności, każdy wyjazd to dla mnie ogromny stres
Witam, mam 35 lat, od dziecka marzyłem, żeby jak tata zostać kierowcą ciężarówki, udało się, od czerwca wskoczyłem za stery no i jeżdżę, jednak nie potrafię czerpać z wymarzonej pracy przyjemności, każdy wyjazd to dla mnie ogromny stres, mój system pracy wygląda tak przykładowo, po weekendzie, Poniedziałek do godz. 15 czekam na telefon, gdzie jadę, o której itp. trasy dwudniowe, czasem trzy dniowe. Wstaje rano w poniedziałek i ogarnia mnie taki lęk przed tym telefonem, że najchętniej wyłączyłbym wszystko, nakryłbym się kołdra i spał, dostaję telefon, wiem, co i jak, stres lekko opada, a potem gdy już ruszam, czuje się właściwie swobodnie, ogarniam trasę, wracam, i znów czekam na telefon i znów lęk, strach dziwne nie do końca zrozumiałe dla mnie zachowanie, które jest naprawdę bardzo uciążliwe, jak sobie z takim stresem radzić, jak przywrócić taką chęć do tej pracy, jak czerpać z niej przyjemność, pracy nie chcę zmieniać, chcę nabrać pewności siebie i pracować tak jak o tym zawsze marzyłem, jak sobie pomoc??
Mam problemy z emocjami, co robić?
Mam problemy z emocjami, co robić?
Podczas kłótni, rozmów łamie mi się głos i zaczynam płakać. Nie rozumiem, dlaczego tak jest?
Chce mi się płakać z byle powodu - czy to normalne? Podam przykład : Podczas treningu, na którym mam sparing w rękawicach od boksu i dostanę parę uderzeń na twarz, które kompletnie mnie nie bolą, ale ostatecznie doprowadzają do przegrania sparingu, to automatycznie chce mi się płakać, gdy tylko zaczynam z kimś rozmawiać chwile po walce, mimo to że nie jestem smutny, tylko zdenerwowany. Kolejny przykład : w szkole, gdy nauczycielka twierdzi, że zrobiłem coś źle (wyższym tonem głosu) a ja próbuję jej wytłumaczyć, że to ja mam jednak rację, również automatycznie łamie mi się głos i czuję nadchodzące łzy. Ogólnie podczas kłótni z osobą, która jest negatywnie do mnie nastawiona i nie jest członkiem mojej rodziny, ciężko mi odpowiedzieć, ponieważ łamie mi się głos (mam 17 lat).
dojrzewanie

Okres dojrzewania - co warto wiedzieć o zmianach i wyzwaniach

Okres dojrzewania to wyjątkowy i wymagający etap zmian fizycznych, emocjonalnych i społecznych. Zrozumienie tych procesów jest kluczowe dla nastolatków, ich rodziców i opiekunów, by lepiej radzić sobie z wyzwaniami i wspierać rozwój młodego człowieka.