
- Strona główna
- Forum
- psychoterapia
- Moja córka...
Moja córka nastolatka potrzebuje pomocy, chce porozmawiać z psychologiem.
Moja córka nastolatka potrzebuje pomocy, chce porozmawiać z psychologiem. Gdzie znajdę naprawdę profesjonalna pomoc, aby jej pomóc? Aby czuła, że nie jest sama ze swoim problemem.
Magdalena Bilińska-Zakrzewicz
Dzień dobry,
może Pani skorzystać z wyszukiwarki na naszej stronie internetowej i znaleźć kogoś w Waszej okolicy. Młodzieży zdecydowanie zaleca się korzystanie ze spotkań stacjonarnych, nie online. Wszyscy specjaliści dostępni na naszym portalu są wcześniej weryfikowani pod względem deklarowanych kompetencji (ukończone studia, szkoły psychoterapii, kursy). Polecam serdecznie, Magdalena Bilinska-Zakrzewicz

Zobacz podobne
Jak rozpoznać dobrego terapeutę?
Po czym poznać że trafiliśmy na dobrego terapeutę ?
Jak znaleźć odpowiedniego terapeutę dla podejrzenia zaburzenia schizoidalnego?
Podejrzewam u siebie zaburzenie schizoidalne. Jak dobrać terapeutę, żeby był odpowiedni do rozpoznania i ewentualnej terapii takiego zaburzenia? Z tego co wyczytałem to jest rzadkie zaburzenie i nie wiem czy każdy psycholog dałby sobie z tym radę. Kolega polecił mi swojego psychologa ale on ma problemy z napadami gniewu, wybuchami złości, agresją i nie wiem czy w moim przypadku osoby skrytej oraz wycofanej też by się to sprawdziło.
Techniki psychologiczne na smutek, stres i natrętne myśli - wsparcie przed terapią
Czy istnieją jakieś techniki psychologiczne i psychoterapetyczne w celu radzenia sobie ze smutkiem, stresem, natrętnymi myślami ? (Jeśli chodzi o psychoterapię i farmakoterapię - to już jestem w kolejce pacjentów)
Nawroty derealizacji i niepokój w czasie wolnym po terapii OCD i planowanej odstawce leków
Dzień dobry, od kilku miesięcy uznaje się jako wolną od lęku przy OCD, nawet mam w planach odstawkę leków ale ostatnie kilka tygodni sieje u mnie w tej sprawie coraz więcej wątpliwości… W tygodniu funkcjonuje normalnie i chodze wszędzie gdzie mam ochotę albo potrzebę (wcześniej miałam z tym ogromne problemy ze względu na lęk przed wychodzeniem i derealizacje), natomiast w weekendy coraz częściej widzę u mnie jakiś niepokój gdy nie mam czym się stresować, w tygodniu zajmują mnie codzienne obowiązki a gdy mogę wreszcie odetchnąć to czuję się jakoś niespokojnie, gorzej… Mam pojedyncze epizody derealizacji których dawno nie miałam i mimo znania schematu nie wiem czemu akurat pojawia się w momencie gdy np jadę w znajome miejsca albo robię coś co jest dla mnie codziennością… nie wywołuje to już u mnie lęku ale bardziej martwi mnie czemu się znowu pojawia :( Jest na to jakieś wytłumaczenie patrząc na to ze pojawia się właśnie w sytuacjach spokoju i gdy nie mam nic na głowie?? Mam wrażenie że źle funkcjonuje bez stresu a jednak tak być nie powinno, mimowolnie chyba zamieniłam sobie lęk na codzienny stres, który też zajmuje dużo przestrzeni w głowie… jak mogę sobie z tym poradzić?? Na prawdę nie podoba mi się taki nawrót bez żadnych konkretnych powodów, w zasadzie zakończyłam terapię na tym tle i nawet jakbym chciała wrócić z taką mało pilną sprawą to realnie nie mam dla siebie czasu w ciągu tygodnia plus chciałabym zobaczyć czy umiem to załatwić sama bez powrotu do starych tematów tak na żywo…
Jak będzie wyglądać ostatnia sesja z terapeutą, na której przerywam terapię? Czy mogę podziękować za spotkania?
Jak będzie wyglądała moja ostatnia sesja terapeutyczna, jeśli po pół roku ją nagle przerywam? Terapeuta jeszcze o tym nie wie. Dowie się na naszym spotkaniu. Powiem mu osobiście, bo robienie tego przez SMS uważam za brak szacunku. Na co powinnam się przygotować? Czy moja sesja będzie trwało 60minut jak każda? Jakie będzie zadawał mi pytania? Czy mocno będzie mnie na siłe wzmacniać tymi wszystkimi technikami psychoterapeutycznymi? Mój terapeuta to konkretna i rzeczowa osoba, więc raczej nie będzie mi tego utrudniać, ale wiadomo jakieś procedury psychoterapeuci mają. Na co się nastawić ? Od razu dodam, że powód przerwania jest w mojej osobie, a nie w relacji terapeutycznej. Terapeuta to super człowiek. Z nim wszytko ok. Czy jeśli mimo wszystko jestem mu wdzięczna za to co dla mnie zrobił (wyrozumiałość, użeranie się ze mną, cierpliwość, zaangażowanie), to czy w takiej sytuacji mogę wręczyć mu drobny upominek w postaci laurki ? Nurt poznawczo-behawioralny jeśli to ma znaczenie.

