Katarzyna Szczypior-Bałwas
- Strona główna
- Forum
- odżywianie się, psychoterapia
- Kiedy psycholog...
Kiedy psycholog kieruje do psychiatry? Anoreksja i wizyta u specjalisty
Anoninowo
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Zadaj to samo pytanie
Adrianna Czajka
Marta Sak
Usunięty Specjalista_tka
Niektóre zaburzenia wymagają wspomagania farmakologicznego. Jak Pani pisze, od kilku miesięcy ma Pani wizyty z psychologiem, podczas których pracujecie nad zaburzeniami odżywiania. Sugestia psychologa wynika z doświadczenia i troski o Pani zdrowie.
W trakcie wizyty psychiatra zada pani szereg pytań na temat zdrowia, warto też dodać, że jest Pani z polecenia psychologa. Następnie usłyszy Pani, co na bazie wywiadu ustalił psychiatra, może ewentualnie skierować na jakieś dodatkowe badania, może również otrzymać Pani receptę i plan leczenia farmakologicznego.
To wspaniale, że stwierdziła Pani, że w końcu chce żyć normalnie i w tym kierunku Pani zmierza uczęszczając na wizyty u psychologa, dzieląc się swoimi wątpliwościami na tej stronie oraz chęcią wizyty u psychologa. Powodzenia!
Służę pomocą, Edyta Kwiatkowska
Lidia Kotarba
Dzień dobry, psycholog kieruje na wizytę u psychiatry, jeśli widzi taką potrzebę - konsultacji, diagnozy, farmakoterapii, zasięgnięcia opinii lekarza, a także współpracy w celu zwiększenia efektywności leczenia. Po wizycie może spodziewać się Pani, że zostanie przeprowadzony dokładny wywiad, lekarz może zlecić dodatkowe badania, oceni stan psychiczny, jeśli będzie potrzeba, dostosuje leki bądź zaproponuje inne metody leczenia. Wydaje się, że psycholog chce zadbać o Pani dobrostan, przebieg leczenia. Widać, że zależy Pani na zdrowieniu, więc myślę, że warto skorzystać z wizyty psychiatrycznej, mimo iż powoduje ona niepokój u Pani. Może Pani przed wizytą omówić z psychologiem, czego się Pani boi i wprost zapytać, dlaczego psycholog kieruje Panią do lekarza. Życzę powodzenia!
Pozdrawiam,
Lidia Kotarba
Marek Dudek
Dzień dobry,
Wynika to z troski o Panią. Należy też mieć świadomość, że anoreksja to choroba śmiertelna. Wymaga także systematycznej psychoterapii. Wdrożenie farmakoterapii nie zaszkodzi i nie należy jej się obawiać.
Pozdrawiam
M.D.
NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działaZobacz podobne
Trudno zacząć, Odmawiam jedzenia ! Po prostu nie chce jeść ! I nie jest powodem np wagi ! Np. to co na talerzu jest ! Po prostu (NIE). Miałem podobne okresy wcześniej i gdy byłem w domu to chowałem jedzenie lub wyrzucałem, a mieszkam z rodzicami. Będąc w szpitalu, to że tak powiem ( zaganiali ) do jedzenia , stali nade mną, mówiąc: „Jedz, jedz”, i nie było to skuteczne. Straszyli, że sondą karmić będą, a na pytanie, czemu, nie było odpowiedzi, że nie zasłużyłem! Chcę dodać byłem ruchliwy i waga też dobra , a że fakt odmowy jedzenia to próby nakłonienia były! A z czasem się to normowało i jadłem i nie było to badane. Teraz jest inaczej, bo są odruchy wymiotne, gdy coś zjem. Jest złość, agresja na samą myśl o tym, że mam coś zjeść, i hamulec, by to, co na talerz, nie wylądowało na ścianie! Już nie jest chowane przed mamą, która stara się jak może! Proszę tylko by nie zachęcali , by nie podsuwali jedzenia! Czuję, że hamulec puści! I co robić? By to się nie wydarzyło w obecności Rodziców! Abym poczuł się lepiej, to z grobu dopiero! Nie zapach przypomina obrzydlistwa smak to samo ! Ukrywam to przed Rodzicami, by nie robić Mamie smutku ! Widzę, że się stara, widzę że się martwi. Nie chcę rozmawiać z Nimi na ten temat. Na pytanie, czemu nie chcesz jeść, to odpowiadam (bo nie chcę lub nie wiem) i tak cały czas daję im smutek i to nie tylko z powodu niejedzenia .Trwa to bardzo długo i za długo ! A ja wiem, że nie będę jadł!! Konkretnego powodu nie mam, po prostu nie będę jadł. aaaaaaaaaaa dobra! Już nie wiem, co piszę. Przepraszam, miało być inaczej











