Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Kiedy psycholog kieruje do psychiatry? Anoreksja i wizyta u specjalisty

Kiedy psycholog kieruję na wizytę u psychiatry? Choruje na anoreksje. Na ostatniej wizycie usłyszałam, że najprawdopodobniej czeka mnie wizyta u psychiatry. Czego można się spodziewać po takiej wizycie? Do psychologa chodzę od kilku miesięcy, nie jest w sumie tak tragicznie. Ważę 44,5 kg i mam 164cm. Wiem, że waga jest za mała. Chciałabym w końcu normalnie żyć.
Katarzyna Szczypior-Bałwas

Katarzyna Szczypior-Bałwas

To, że psycholog kieruje Panią na konsultacje do psychiatry świadczyć moze o tym, że troszczy się o Panią i Pani zdrowie. Sama Pani pisze, że chciałaby Pani w końcu normalnie żyć, więc warto skorzystać z jego rady i zaufać mu. Rozumiem też, że może być w Pani dużo obaw z tym związanych- warto o nich rozmawiać ze swoim terapeutą. Nie musi być Pani w tym sama. Powodzenia.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Adrianna Czajka

Adrianna Czajka

Psycholog może zasugerować wizytę u psychiatry, gdy zauważa, że u pacjenta występuje taka potrzeba i konsultacja psychiatryczna mogłaby być pomocna, lub nawet niezbędna, by kontynuować terapię. Po wizycie u psychiatry można spodziewać się rozmowy - powinien wysłuchać na czym polega Twój problem i czego oczekujesz, postawić diagnozę i przedstawić plan leczenia - często może to być farmakoterapia lub/i wizyty kontrolne. Farmakoterapia w anoreksji może być bardzo pomocna w procesie zdrowienia. Warto wybrać specjalistę, który pracuje z zaburzeniami odżywiania.
Marta Sak

Marta Sak

Psycholog/psychoterapeuta może zasugerować wizytę u psychiatry zawsze wtedy, gdy uznaje, że stosowanie leków - np. przeciwdepresyjnych, przeciwlękowych - będzie niezbędne lub przydatne, aby uzyskać trwałą poprawę stanu zdrowia u Pacjenta_ki. W anoreksji często zalecane jest pozostawanie pod opieką psychiatry, aby ten stale monitorował stan psychiczny Pacjenta_ki i wdrożył farmakoterapię stabilizującą stan psychiczny, łagodzącą objawy smutku i niepokoju. W trakcie pierwszej wizyty psychiatra zazwyczaj pyta przede wszystkim o doświadczane objawy (teraz i w przeszłości), ogólny stan zdrowia, sytuację życiową. Na tej podstawie stawia rozpoznanie medyczne i proponuje leczenie. To bardzo ważne, że dostrzega Pani swój problem i chciałaby odzyskać zdrowie. Aktywne uczestnictwo w terapii daje Pani bardzo duże szanse na wyjście z choroby. Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia.
Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Niektóre zaburzenia wymagają wspomagania farmakologicznego. Jak Pani pisze, od kilku miesięcy ma Pani wizyty z psychologiem, podczas których pracujecie nad zaburzeniami odżywiania. Sugestia psychologa wynika z doświadczenia i troski o Pani zdrowie. 

W trakcie wizyty psychiatra zada pani szereg pytań na temat zdrowia, warto też dodać, że jest Pani z polecenia psychologa. Następnie usłyszy Pani, co na bazie wywiadu ustalił psychiatra, może ewentualnie skierować na jakieś dodatkowe badania, może również otrzymać Pani receptę i plan leczenia farmakologicznego. 

To wspaniale, że stwierdziła Pani, że w końcu chce żyć normalnie i w tym kierunku Pani zmierza uczęszczając na wizyty u psychologa, dzieląc się swoimi wątpliwościami na tej stronie oraz chęcią wizyty u psychologa. Powodzenia!

 

Służę pomocą, Edyta Kwiatkowska

 

Usunięty Specjalista_tka

Lidia Kotarba

Lidia Kotarba

Dzień dobry, psycholog kieruje na wizytę u psychiatry, jeśli widzi taką potrzebę - konsultacji, diagnozy, farmakoterapii, zasięgnięcia opinii lekarza, a także współpracy w celu zwiększenia efektywności leczenia. Po wizycie może spodziewać się Pani, że zostanie przeprowadzony dokładny wywiad, lekarz może zlecić dodatkowe badania, oceni stan psychiczny, jeśli będzie potrzeba, dostosuje leki bądź zaproponuje inne metody leczenia. Wydaje się, że psycholog chce zadbać o Pani dobrostan, przebieg leczenia. Widać, że zależy Pani na zdrowieniu, więc myślę, że warto skorzystać z wizyty psychiatrycznej, mimo iż powoduje ona niepokój u Pani. Może Pani przed wizytą omówić z psychologiem, czego się Pani boi i wprost zapytać, dlaczego psycholog kieruje Panią do lekarza. Życzę powodzenia!

Pozdrawiam, 

Lidia Kotarba

Marek Dudek

Marek Dudek

Dzień dobry,

Wynika to z troski o Panią. Należy też mieć świadomość, że anoreksja to choroba śmiertelna. Wymaga także systematycznej  psychoterapii. Wdrożenie farmakoterapii nie zaszkodzi i nie należy jej się obawiać. 

Pozdrawiam

M.D.

Materiały wspierające

Warto przeczytać

terapia czy psycholog

Czy to moment na terapię lub wizytę u psychologa?

Zobacz podobne

Przewlekły stres, depresja a bóle brzucha i wzmożony apetyt - jak sobie z tym radzić, do kogo się udać, czy to od kortyzolu?
Jestem 21-letnią dziewczyną. Zawsze wszystko przeżywałam "podwójnie", w szczególności te gorsze sytuacje. Czas liceum wszystko dodatkowo nasilił. Miałam myśli samobójcze, nie chciałam chodzić do szkoły, a gdy z niej wracałam to zalewałam się łzami. Dodatkowo w 2018r. dowiedziałam się o chorobie taty (epilepsja). Wcześniej nie miałam o tym pojęcia. Tata dostał ataku, gdy byłam z nim sama w domu (mama pracuje na zmiany 24-godzinne). Byłam w takim stresie, że cała się trzęsłam.. I od tamtej pory zaczęły się moje problemy zdrowotne z bólem brzucha. Po wielu wizytach u lekarzy i po wielu badaniach, stwierdzono, że wszystko jest w porządku. A ból nie ustępował. Zaczęłam szukać pomocy w internecie, na różnych forach i dowiedziałam się, ze takie dolegliwości mogą być spowodowane przewlekłym stresem. Postanowiłam więc udać się do psychologa. Tam po przeprowadzeniu testów dowiedziałam się, że mam depresję i wysoki poziom lęku. Polecono mi, żeby udać się do psychiatry po leki - tak też zrobiłam. Biorę je cały czas, ale na terapię nie chodzę (pewna sytuacja zraziła mnie do Pani psycholog). Mam też problem z jedzeniem.. Są momenty (szczególnie w dni, gdy jestem w domu sama z tatą), że mogłabym jeść non stop. Od początku roku miałam też oprócz sytuacji z tatą, więcej sytuacji stresowych. Przez to ciągle coś podjadam i przytyłam prawie 8kg.. Moje pytania: 1. Czy przewlekły stres może powodować wzmożony apetyt? 2. Czy stres może powodować podwyższenie kortyzolu? 3. Czy jeśli bym zbadała poziom kortyzol i okazałby się on podwyższony, to co robić? Do kogo się udać?
Jak pokonać lęk przed jedzeniem po zatruciu pokarmowym?

Niedawno przytrafiło mi się zatrucie pokarmowe, które wywołało u mnie duży lęk przed jedzeniem. Zawsze byłem kimś, kto czerpał radość z jedzenia i chętnie testował nowe smaki, ale teraz już sama myśl o posiłku powoduje u mnie niepokój i strach. 

Boję się, że mogłoby się to powtórzyć, więc zacząłem unikać pewnych potraw i miejsc. Widziałem, jak ten strach zaczyna wpływać na moje życie codzienne i tracę przyjemność z jedzenia. Rozmyślam nad tym, jak odbudować zdrową relację z jedzeniem i czy są jakieś sposoby, które pomogłyby mi przezwyciężyć ten lęk. Czuję, że muszę się tym zająć, zanim zacznie to wpływać na moje zdrowie fizyczne i psychiczne. 

Dziękuje za pomoc.

Jak pomóc przyjaciółce z nawrotem zaburzeń odżywiania i unikającej leczenia?
moja przyjaciółka ma nawrót zaburzeń odżywiania. dzisiaj po obiedzie w szkole poszła rzygać do toalety i nie powiedziala prawdy, lecz dało się domyślić. czy jeśli trzymałam ją przez pół godziny, a ona mnie biła i krzyczała to postąpiłam dobrze? jeżeli niez to co mogłam zrobić innego w tej sytuacji? boję się, że jutro będzie katować siebie treningami i niejedzeniem wcale, bo kiedyś robiła tak I jeszcze gorzej. ta osoba ogólnie nie ma w życiu złotego środka i żyje ze skrajności w skrajność. bardzo się boję o nią, nie mówi mi nic, a jak już, to to, że postanowiła "dobrze się odżywiać" (zjadła dzisiaj 2 truskawki i danie chińskie, którego nie mogła wyrzygać). nie zwróci się do specjalisty, bo nie chce dostrzegać problemu
Od 2004 roku choruję na schizofrenię paranoidalną. Mam problem ze znalezieniem pracy, jestem rencistką i nie bardzo odnajduję się w społeczeństwie.
Witam. Od 2004 roku choruję na schizofrenię paranoidalną. Mam problem ze znalezieniem pracy, jestem rencistką i nie bardzo odnajduję się w społeczeństwie. Jestem pod opieką poradni psychologicznej i lekarza psychiatry. Byłam sześciokrotnie hospitalizowana. W tej chwili jest w miarę stabilnie, ale moim głównym problemem jest strach przed ludźmi, boję się, że jestem obserwowana, że ktoś opowiada na mnie do innych znajomych i stawia mnie w złym świetle, że mnie obgaduje i spiskuje przeciwko mnie. Jest to taki lęk przed tym co ludzie powiedzą i czasem nawet jak ktoś się do mnie uśmiechnie, to mam przeświadczenie że się ze mnie śmieje i ma mnie za wariata. Ostatnio wybudzam się w nocy, bo mam wrażenie, że ktoś zamontował w moim domu kamery. Martwię się, że po prostu nie poradzę sobie z kolejnym epizodem choroby. W mojej rodzinie są osoby uzależnione od alkoholu i nie mam właściwie wsparcia od osób bliskich. W momencie gdy zaczęła się jesień (jest szaro i deszczowo za oknem) mam złe samopoczucie. Często długo śpię i sen jest dla mnie jak wybawienie. Nie mam ochoty wtedy wychodzić z domu i najchętniej przespałabym tą jesień. Zmuszam się do jakiejkolwiek aktywności, chodzę z psem na spacery, kupiłam nawet rower. Lekarz powiedział że to depresja, jednak stwierdził, że leki antydepresyjne mogą mnie dodatkowo "napędzić" i po raz kolejny mogę trafić do szpitala. W wolnym czasie korzystam z form arteterapii. Staram się żyć i funkcjonować jak normalny człowiek. Boję się jednak, że choroba wróci i cały czas o tym myślę. Nie wiem jak ją wtedy rozpoznam, by w porę zgłosić się po pomoc. Przez podjadanie słodyczy mam tez problem ze zbyt wysoką wagą. Do tego dochodzą problemy z pamięcią, notuję sobie na kartce, co mam w danym dniu do zrobienia, bo zwyczajnie o wielu sprawach zapominam. Wiem, że nie zachowuję się tak jak kiedyś, mam problem z wyrażaniem emocji, szybko się denerwuję, czasem ciężko mi poprawnie się wysłowić. Proszę o odpowiedź, jak mogę pomóc sobie i jak walczyć z tymi zaburzeniami? Czuję, że tkwię w martwym punkcie i życie ucieka mi przez palce.
Częste zakochiwanie się, bulimia i uczucie pustki: jak sobie poradzić?
Witam Od jakiś 12 lat non stop się zakochuje, do tej pory już około 20 razy lub więcej, wszystko bez wzajemności, i naprawdę to były osoby, które bardzo pokochało moje serce, za każdym razem równie mocno cierpię. Od kiedy pierwszy raz doznałam odrzucenia zaczęłam mieć zaburzenia w postaci bulimii i ciągnie się to za mną do dziś. Ciągle jestem zmęczona, mam problemy ze snem, czuję pustkę i czuję się bardzo nieszczęśliwa. Nie wiem jak poradzić mam sobie z tymi uczuciami, bo to normalne chyba nie jest, żeby tyle razy się tak mocno zakochać. Czuje, że coś ze mną jest mocno nie tak. Nie potrafię zająć tej pustki i dlatego chyba mam bulimie, nie wiem co mam na to już poradzić.
Eating disorders

Zaburzenia odżywiania – przyczyny, objawy i rodzaje

Zaburzenia odżywiania to poważne zaburzenia psychiczne związane z nieprawidłowymi zachowaniami żywieniowymi, negatywnie wpływające na zdrowie. Obejmują anoreksję, bulimię i kompulsywne objadanie się, ARFID, Pica, czy ortoreksję.