Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Kiedy psycholog kieruje do psychiatry? Anoreksja i wizyta u specjalisty

Kiedy psycholog kieruję na wizytę u psychiatry? Choruje na anoreksje. Na ostatniej wizycie usłyszałam, że najprawdopodobniej czeka mnie wizyta u psychiatry. Czego można się spodziewać po takiej wizycie? Do psychologa chodzę od kilku miesięcy, nie jest w sumie tak tragicznie. Ważę 44,5 kg i mam 164cm. Wiem, że waga jest za mała. Chciałabym w końcu normalnie żyć.
Katarzyna Szczypior-Bałwas

Katarzyna Szczypior-Bałwas

To, że psycholog kieruje Panią na konsultacje do psychiatry świadczyć moze o tym, że troszczy się o Panią i Pani zdrowie. Sama Pani pisze, że chciałaby Pani w końcu normalnie żyć, więc warto skorzystać z jego rady i zaufać mu. Rozumiem też, że może być w Pani dużo obaw z tym związanych- warto o nich rozmawiać ze swoim terapeutą. Nie musi być Pani w tym sama. Powodzenia.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Adrianna Czajka

Adrianna Czajka

Psycholog może zasugerować wizytę u psychiatry, gdy zauważa, że u pacjenta występuje taka potrzeba i konsultacja psychiatryczna mogłaby być pomocna, lub nawet niezbędna, by kontynuować terapię. Po wizycie u psychiatry można spodziewać się rozmowy - powinien wysłuchać na czym polega Twój problem i czego oczekujesz, postawić diagnozę i przedstawić plan leczenia - często może to być farmakoterapia lub/i wizyty kontrolne. Farmakoterapia w anoreksji może być bardzo pomocna w procesie zdrowienia. Warto wybrać specjalistę, który pracuje z zaburzeniami odżywiania.
Marta Sak

Marta Sak

Psycholog/psychoterapeuta może zasugerować wizytę u psychiatry zawsze wtedy, gdy uznaje, że stosowanie leków - np. przeciwdepresyjnych, przeciwlękowych - będzie niezbędne lub przydatne, aby uzyskać trwałą poprawę stanu zdrowia u Pacjenta_ki. W anoreksji często zalecane jest pozostawanie pod opieką psychiatry, aby ten stale monitorował stan psychiczny Pacjenta_ki i wdrożył farmakoterapię stabilizującą stan psychiczny, łagodzącą objawy smutku i niepokoju. W trakcie pierwszej wizyty psychiatra zazwyczaj pyta przede wszystkim o doświadczane objawy (teraz i w przeszłości), ogólny stan zdrowia, sytuację życiową. Na tej podstawie stawia rozpoznanie medyczne i proponuje leczenie. To bardzo ważne, że dostrzega Pani swój problem i chciałaby odzyskać zdrowie. Aktywne uczestnictwo w terapii daje Pani bardzo duże szanse na wyjście z choroby. Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia.
Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Niektóre zaburzenia wymagają wspomagania farmakologicznego. Jak Pani pisze, od kilku miesięcy ma Pani wizyty z psychologiem, podczas których pracujecie nad zaburzeniami odżywiania. Sugestia psychologa wynika z doświadczenia i troski o Pani zdrowie. 

W trakcie wizyty psychiatra zada pani szereg pytań na temat zdrowia, warto też dodać, że jest Pani z polecenia psychologa. Następnie usłyszy Pani, co na bazie wywiadu ustalił psychiatra, może ewentualnie skierować na jakieś dodatkowe badania, może również otrzymać Pani receptę i plan leczenia farmakologicznego. 

To wspaniale, że stwierdziła Pani, że w końcu chce żyć normalnie i w tym kierunku Pani zmierza uczęszczając na wizyty u psychologa, dzieląc się swoimi wątpliwościami na tej stronie oraz chęcią wizyty u psychologa. Powodzenia!

 

Służę pomocą, Edyta Kwiatkowska

 

Usunięty Specjalista_tka

Lidia Kotarba

Lidia Kotarba

Dzień dobry, psycholog kieruje na wizytę u psychiatry, jeśli widzi taką potrzebę - konsultacji, diagnozy, farmakoterapii, zasięgnięcia opinii lekarza, a także współpracy w celu zwiększenia efektywności leczenia. Po wizycie może spodziewać się Pani, że zostanie przeprowadzony dokładny wywiad, lekarz może zlecić dodatkowe badania, oceni stan psychiczny, jeśli będzie potrzeba, dostosuje leki bądź zaproponuje inne metody leczenia. Wydaje się, że psycholog chce zadbać o Pani dobrostan, przebieg leczenia. Widać, że zależy Pani na zdrowieniu, więc myślę, że warto skorzystać z wizyty psychiatrycznej, mimo iż powoduje ona niepokój u Pani. Może Pani przed wizytą omówić z psychologiem, czego się Pani boi i wprost zapytać, dlaczego psycholog kieruje Panią do lekarza. Życzę powodzenia!

Pozdrawiam, 

Lidia Kotarba

Marek Dudek

Marek Dudek

Dzień dobry,

Wynika to z troski o Panią. Należy też mieć świadomość, że anoreksja to choroba śmiertelna. Wymaga także systematycznej  psychoterapii. Wdrożenie farmakoterapii nie zaszkodzi i nie należy jej się obawiać. 

Pozdrawiam

M.D.

terapia czy psycholog

Czy to moment na terapię lub wizytę u psychologa?

Zobacz podobne

Lęk przed nowym jedzeniem - jak radzić sobie z Arfid?

Czuję, że moje jedzenie to teraz jedna wielka bitwa, a ja coraz bardziej w niej przegrywam. Mam tak okrojoną listę tego, co mogę włożyć do ust, że czasem aż się boję, co to robi z moim zdrowiem. Kiedy próbuję coś nowego, zamiast normalnej reakcji pojawia się stres, panika, a nawet obrzydzenie, jakby to była jakaś straszna rzecz. I to nie jest tak, że nie chcę — po prostu nie mogę. 

Wiem, że to może być coś jak Arfid, ale co ja mam z tym zrobić? Jak mam się przełamać? Boję się, że nigdy nie uda mi się zmienić tych schematów, a moje zdrowie zacznie się sypać.

Zależy mi na znalezieniu jakiejś drogi wyjścia, ale nie wiem, od czego zacząć. Jak w ogóle działa taka terapia na coś tak dziwnego? Jak można oswoić ten strach i jakoś wprowadzać nowe rzeczy do diety, bez tego całego chaosu w głowie? I czy to w ogóle kiedyś mija? 

Jak radzić sobie z nocnym podjadaniem?

Mam problem, który zaczyna mnie trochę martwić. Coraz częściej budzę się w środku nocy z tak silną chęcią na przekąskę, że nie mogę się powstrzymać, nawet jeśli wiem, że tak naprawdę nie jestem głodna. To uczucie mnie wykańcza – psuje mi sen, a potem cały dzień jest trudniejszy.

Czy takie nocne podjadanie faktycznie może być związane z dietą albo stresem? Może powinnam spróbować jeść inaczej – np. większe śniadania, albo unikać cukru przed snem? A może to bardziej coś w głowie i trzeba ogarnąć stres albo jakieś emocje, które ciągną mnie do jedzenia?

Myślę, czy nie spróbować jakiejś terapii, ale nie wiem, czy to odpowiedni kierunek. 

Fobia społeczna, ataki paniki i lęk przed lekami - jak sobie poradzić?

Dzień dobry, mam prawie 25 lat, mam fobię społeczną od dziecka, doświadczam epizodów depresyjnych, mam część symptomów agorafobii, od półtora roku zaczęłam doświadczać ataków paniki i stają się one częstsze, częściej się samookaleczam, do tego prawdopodobnie mam zaburzenie osobowości borderline (nie byłam jeszcze badana testami, ale 2 psychologów, psychiatra i inny lekarz mi tak powiedzieli). Jestem w terapii od ponad roku, ale ostatnio jest tylko gorzej. Dużo zmian nastąpiło w moim życiu, w tym ukończenie studiów, coming out po prawie dekadzie ukrywania się, mam zamieszkać bez rodziców w maju (mam zamieszkać z moją dziewczyną), ale pozostaję bez pracy. Nigdy nie pracowałam. 

Boli mnie to, że wszyscy oskarżają mnie o lenistwo, a ja jestem przerażona nawet, by rozmawiać na temat pracy, nawet jak nie o mnie chodzi. Czasem dosłownie mnie paraliżuje, nie mogę się ruszyć, nic powiedzieć, tylko czuję, jak cała się trzęsę. 

Okropnie boję się ludzi. Do tego przeraźliwie boję się być sama. Boję się wszystkiego, co jest z pracą związane do tego stopnia, że czuję, że nie mogę oddychać lub robię się agresywna. 

Moja sytuacja domowa się pogorszyła przez to jeszcze bardziej. Boję się pracować gdziekolwiek, ale jeszcze bardziej boję się pracować w zawodzie, ale jednocześnie tego chcę. 

Boję się też najczęściej przyznawać do tego, kim jestem a jestem psychologiem, bo czuję jak wtedy zmienia się sposób, w jaki inni na mnie patrzą. Czuję się tak ze strony różnych ludzi, też ze strony innych psychologów, psychiatrów, terapeutów, bo się boję, że znowu, po raz n-ty to usłyszę, że powinnam być jakaś, nie powinnam tego czy tamtego i że nawet nad własnym życiem nie panuję, a co dopiero innym pomagać. 

Staram się, studia z wyróżnieniem ukończyłam, dwa razy publikacje mi obiecano, pomagam ludziom czasem chociaż online, ale to i tak wszystko nie ma znaczenia, bo nadal pozostaje uwięziona w swoich problemach. 

Bardzo bałam się napisać nawet tutaj, bo boję się oceny. Wieczorem przed wigilią miałam swoją pierwszą wizytę u psychiatry i, mimo że powiedziałam, że nie chcę leków i strasznie się ich boję i tak mi je przepisała i umówiła się na następną wizytę. Wykupiłam je pod naciskiem innych. 

Wszyscy chcą, żebym je brała i nie wymyślała, a ja okropnie boję się je brać. Dostałam krople betesda (escitalopram) i mam zacząć od 1 kropelki i tak dobić do 10 dziennie, powoli skoro tak się boję, ale wcale nie boję się mniej. Nie potrafię ani myśleć o tym, ani nie myśleć o tym, że mam je brać. 

Nawet nie mogę na ten lek patrzeć. Wiele razy dziennie zaczynam o tym myśleć i robi mi się niedobrze, słabo, gorąco, ciężko mi oddychać i czuję nagłe przypływy lęku. 

Boję się wszystkich efektów ubocznych, które ten lek może wywołać, a czego najbardziej przeraża mnie to, od ilu ludzi słyszałam, że od tego przytyło i ile to było kg. 

Jak myślę o tym, że wywołuje to też często dysfunkcje seksualne (a wiem, że czasem się one utrzymują nawet po zakończeniu farmakoterapii), to też mi skręca żołądek. 

Jednak najbardziej przeraża mnie wzrost wagi. 

Moja dziewczyna (a wcześniej też rodzice) się martwi tym, co robię od ostatnich paru miesięcy, ciągle sprawdzam kalorie wszystkiego i je liczę, ciągle się ważę, kombinuję jak powstrzymać głód. Zaczęło się od tego, że dobiłam do początków otyłości w parę lat, po tym, jak miałam wcześniej wagę w normie, i teraz w końcu zaczęłam chudnąć i przeraża mnie wizja, żeby przytyć choćby trochę, a co dopiero kilkanaście czy kilkadziesiąt kg, a od wielu osób to słyszałam. Poza tym boję się nawet swojego strachu, swojej reakcji na lek zaraz po zażyciu. Pani psychiatra też zwróciła mi na to uwagę, że moje lęki wiążą się też z zażywaniem różnych substancji, np. kiedyś wzięłam xanax i akurat coś mnie zakuło w głowie po paru sekundach i zaczęłam nagle myśleć, że guz mózgu albo padaczka albo, że umrę i dostałam ataku paniki.

Tak samo było, jak dostałam znieczulenie u dentysty i jeszcze w innych przypadkach. Oczywiście rozmawiam z terapeutką o wszystkim lub o większości spraw, ale postanowiłam napisać też tutaj, bo czuję, że już nie mam siły i nie wiem, co mam robić... dużo problemów się skumulowało, a rozwiązania na nie są tylko kolejnymi problemami lub drogą do nich... 

Bardzo proszę o poradę i z góry bardzo dziękuję

Nie wiem, co się dzieje, myśli samobójcze, lęk, zaburzone jedzenie - co się ze mną dzieje? Proszę o pomoc!
Nwm czemu źle się czuję, po prostu od dłuższego czasu mam dość i chciała bym ze sobą skończyć źle się czuje i nie mogę określić czemu i w jakimś sensie to trochę wykańcza, bo to co przechodzę to znajoma mi powiedziała że to derealizacja i nie wiem co z tym zrobić plus coraz częściej mam ochotę zniknąć i mam jakieś dziwne stany oprócz tych typu depresion na które zażywam leki od psychiatry, i też sam nie wiem nic nie robię z tym życiem dosłownie dalej stoję w miejscu, a jest też opcja żebym poszedł na psychiatryk dzienne i nie wiem co robić już boje się chyba, plus od dwóch lat praktycznie codziennie mnie boli głowa i czy to może być coś z psychiką?, lekarz stwierdził stan zapalny zatok ale to wiadome nie 2 lata zatoki, i przepraszam za tak długa wiadomość…, a z jedzeniem też mam problem bo za dużo jem ostatnio i już mam dość tego strasznie, jem tak jak nie powinienem i już tym wymiotuje nie dosłownie w sensie mam tego dość a i tak aktualnie jest mi niedobrze i kolejną noc nie śpię…… zaimki on jego trans jestem czy coś ten przepraszam za wszystko
Czuję, że lek na zaburzenia depresyjno-lękowe nie działa. Nie wiem czy mogę się z tego wyleczyć.
Witam. Zmagam się już od kilku lat z zaburzeniami depresyjno- lękowymi. Przez to bardzo straciłam na wadze , nie mogę rzucić palenia. W dodatku mam bardzo często wysoki puls i wydaje mi się, że coś mi się stanie. Obecnie biorę leki serveron, ale odczuwam, że już mi nie pomagają. Można się z tego wyleczyć? Pozdrawiam
Eating disorders

Zaburzenia odżywiania – przyczyny, objawy i rodzaje

Zaburzenia odżywiania to poważne zaburzenia psychiczne związane z nieprawidłowymi zachowaniami żywieniowymi, negatywnie wpływające na zdrowie. Obejmują anoreksję, bulimię i kompulsywne objadanie się, ARFID, Pica, czy ortoreksję.