
- Strona główna
- Forum
- inne, rozwój i praca, traumy, zaburzenia lękowe
- Największym moim...
Największym moim problemem jest to, że po prostu mi na sobie nie zależy, tak jakbym się sama karała za to, że taka jestem
Emilia Jędryka
Szanowna Autorko,
Bardzo dziękuję za podzielenie się Pani historią. Rozumiem, że jest Pani w bardzo trudnej dla siebie sytuacji. Pani odczucia są bardzo ważne i niezwykle istotne. Na podziw zasługuje to, że pomimo trudności i przeciwności, walczy Pani o siebie i swój dobrostan, szukając pomocy. Jest to duży krok w kierunku lepszego jutra. Współpraca ze specjalistą może okazać się pomocna i przynieść nowe rozwiązania. Do czasu spotkania z psychologiem polecam Pani książki samopomocowe, artykuły lub webinary psychoedukacyjne, które często są darmowe i dostępne w internecie. Pozytywne zmiany może przynieść też szczera rozmowa o Pani trudnościach. Zachęcam do zapoznania się z fundacją "Telefon Pogadania". W miarę Pani możliwości finansowych, proszę rozważyć podjęcie terapii krótkoterminowej np: Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach (TSR). Zmiany wymagają czasu, jednak założeniem TSR jest, aby współpraca trwała dokładnie tyle, ile potrzeba i ani spotkania dłużej.
Życzę wszystkiego dobrego,
Emilia Jędryka
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Zadaj to samo pytanie
Kamila Błędek
Droga Autorko,
Zgadzam się z Panią Emilią. Co do książek, które mogą pomóc - polecam pozycję: Umysł ponad nastrojem. Zmień nastrój poprzez zmianę sposobu myślenia Padesky Christine A. Greenberger Dennis, często można znaleźć tę książke w bibliotekach uniwersyteckich, czy też innych publicznych. W pozycji tej znajdują się karty zadań z jasnym wyjaśnieniem i podejściem pełnym współczucia do tego co Pani przeżywa i też dotyczące myśli, którę sie u Pani pojawiają.
Jeśli chodzi o podcast to poleciłabym np. Ogarnij: Emocje i relacje - jest kilka odcinków dotyczących lęku, wstydu, poczucia winy. Myślę, że na czas oczekiwania na terapię może być to pomocne.
Pozdrawiam,
Kamila Błędek
Materiały wspierające

Karolina Kotra-Konicka
Kariera & Rozwój Zawodowy – Workbook
Workbook „od chaosu do strategii”, który prowadzi przez autoanalizę, wartości i satysfakcję z pracy, a wnioski zamienia w plan działania. Zawiera m.in. „Detektywa Kariery”, cele SMART i plan 60/30 dni. Dla osób planujących świadome zmiany zawodowe.

Agnieszka Włoszycka
Odzyskaj swój ogień - o wychodzeniu z wypalenia zawodowego
E-book „Odzyskaj swój ogień” to praktyczny przewodnik od wypalenia do równowagi. Zawiera wyjaśnienia, strategie regeneracji, ćwiczenia i słowa wsparcia. Pomaga odzyskać energię, motywację i radość życia – krok po kroku, z empatią i nadzieją.

Maria Sobol
Poczucie własnej wartości – ćwiczenia do samodzielnej pracy
Poradnik zawiera 7 prostych ćwiczeń do pracy nad poczuciem własnej wartości oraz afirmacje wspierające na każdy dzień. Pomaga w budowaniu pozytywnego dialogu wewnętrznego, wzmacnianiu samooceny i radzeniu sobie z krytycznym podejściem do siebie.

TwójPsycholog
Kurs: Jak poradzić sobie z wypaleniem zawodowym
Kurs z psycholożką biznesu Pauliną Ziomek-Wołczkiewicz. Naucz się rozpoznawać objawy wypalenia, zarządzać stresem i odzyskiwać równowagę między pracą a życiem – z narzędziami, które realnie wspierają zmianę.

Małgorzata Plata
Poznaj skuteczne tipy - jak zarządzać stresem
E-book to zestaw praktycznych informacji o stresie, skutecznych strategii i technik radzenia sobie, a także prostych tipów, które pomogą Ci osiągnąć wewnętrzny spokój i lepiej funkcjonować na co dzień.
Warto przeczytać

Jak zwiększyć poczucie szczęścia?

Wypalenie zawodowe - przyczyny i metody wsparcia

Jak skutecznie radzić sobie z wypaleniem zawodowym?

Poradnictwo psychologiczne, a psychoterapia. Co wybrać?

Wypalenie zawodowe - choroba współczesnych czasów i sposoby na odzyskanie równowagi

Zobacz podobne
Witam.
Chodzę po terapeutach od blisko 15 lat z zerowym efektem.
Obecnie jestem u terapeuty, od którego już raz odszedłem, ale po półrocznym okresie postanowiłem jednak znów powrócić.
Niestety znów się pojawił powód mojego wcześniejszego odejścia z terapii i nie daje mi to spokoju. Powodem jest to, że czuję się przez swojego terapeutę oceniany i przymuszany do pewnych działań. Terapeuta mówi mi, że powinienem czuć wstyd przed samym sobą i że z pewnych powodów nie jestem w stanie tego poczuć.
Dla mnie taka terapia to już jakiś rodzaj nękania, który niestety nie pojawia się po raz pierwszy. Jestem gotów odejść na stałe. Nie wiem tylko co dalej ... Czy to normalne by terapeuta sugerował jak powinienem się czuć ?! Czy to nie ja decyduje o swoich emocjach ?? Czuję po raz kolejny, że przy tym terapeucie tracę ostatnie resztki niezależności / wolności, której i tak niewiele w moim życiu. Zawsze uważałem, że terapeuta powinien stać po stronie pacjenta, a nie sugerować by to pacjent czuł się z samym sobą źle. Dla mnie to wszystko jest o tyle trudniejsze, bo sam żyje w izolacji z poczuciem wstydu i winy. Gdy mi to mówi czuję, że jestem sam sobie winny. To jest już dramat. POMOCY.
Moja mama bije mnie i mówi mi bardzo przykre rzeczy. Kiedy miałam 19 lat, tuż po zakończeniu liceum rozpoczęłam związek, który trwa do tej pory. Moi rodzice bardzo go polubili, jednak przeszkadzało im to, ile czasu z nim spędzam. Mimo tego, że lubię spędzać czas z nim i jego rodziną (brak awantur, wytykiwania palcami, poniżania) w odpowiedzi na niezadowolenia rodziców przestałam spędzać z nimi tyle czasu. W tym momencie (mam 21 lat) studiuję dziennie, więc w tygodniu śpię w domu rodzinnym, w soboty pracuję cały dzień i wieczorem o 21 jadę do domu chłopaka, aby spędzić z nim całą niedzielę. W niedzielę wracam na noc do domu rodzinnego. Dzisiaj wracając z pracy (niedziela handlowa), zadzwoniłam do mamy z pytaniem, to czy mamy w domu jedzenie abun w razie potrzeby zdążyła kupić sobie coś. Mama twierdząco odpowiedziała, że jedzenie jest w domu. Po powrocie jednak okazało się, że jedzenia nie ma. Powiedziałam jej, że mogła chociaż sprawdzić, po czym dostałam klapsa (mam 21 lat) po licznych prośbach a zaprzestanie uderzania mnie zostałam popchnięta kolejne parę razy i zwyzywana. Stresują mnie bardzo takie sytuacje, bo gdy byłam mała, tata mnie bardzo bił, więc teraz nawet mały klaps przenosi mnie wspomnieniami do tego czasu. Zawsze staram się zapytać mamy, czemu tak reaguje. Główne argumenty mamy to, że wiecznie nie ma mnie w domu, mam wyjebane w rodzinę i jestem nienormalna. Zaczynam jej czasami wierzyć. Czy ze mną jest coś nie tak? Czy to moja mam jest w błędzie? Co mam robić w takiej sytuacji?

