Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Trudności z wizualizacją czynności, ich odtwarzaniem.

Witam , Od jakiegoś czasu zauważyłem, w sensie łapie się na tym, że nie myślę o tym, co robię. Mianowicie podczas czynności nie jestem w stanie przeanalizować procesu, który wykonywałem już wielokrotnie. Czasem też pojawia się pustka w głowie, np. podczas jazdy autem nie mogę zwizualizować sobie drogi, którą już wcześniej jechałem. Dwa razy zdarzyło się tak, jakbym się ocknął nagle i musiałem się zastanowić co w ogóle robię . Potrafię zadać pytanie na temat, który powinienem sam rozwiązać i wychodzi tak, jakbym był zwyczajnie głupawy. Wcześniej tak potrafiłem na bieżąco rozwiązywać problemy, teraz czasem najprostsze sprawy potrafią być dla mnie dużym problemem .
Anna Martyniuk-Białecka

Anna Martyniuk-Białecka

Aby dobrze Panu udzielić wsparcia należałoby zebrać dokładny wywiad oraz ustalić źródło problemu. Najkorzystniej być może byłoby się udać do neuropsychologa, który to zrobi oraz zastosuje odpowiednie próby i testy psychologiczne sprawdzające Pana zdolności poznawcze. Druga rzecz, która przychodzi mi do głowy to pytanie, czy w ostatnim czasie nie przechodził Pan jakiegoś trudnego wydarzenia, wypadku? Po Pana wpisie trudno to ustalić, dlatego zachęcam do odbycia indywidualnej konsultacji. 

pozdrawiam serdecznie,

psycholog Anna Martyniuk-Białecka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Martyna Tomczak-Wypijewska

Martyna Tomczak-Wypijewska

Dzień Dobry.

Wyobrażam sobie, że to może być bardzo niepokojące, kiedy nagle zdajemy sobie sprawę z zachodzących w nas zmianach. Natomiast informacji jest zdecydowanie za mało, aby udzielić Panu sensownej odpowiedzi.

Polecałabym zacząć od najprostszej opcji: kontaktu z lekarzem rodzinnym, który zbierze od Pana wywiad i pokieruje na dalszą diagnostykę (będzie to prawdopodobnie najszybsza i najtańsza opcja na początek).

Podstawową zasadą jest, aby zacząć diagnostykę od fizjologii, biologii, dopiero później kiedy te przyczyny zostaną wyeliminowane warto poszukiwać przyczyn w psychice.

 

Pozdrawiam

Martyna Tomczak- Wypijewska, psycholog, certyfikowany psychoterapeuta poznawczo- behawioralny

Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry,

powodów opisanych trudności może być bardzo dużo. Myślę, że na sam początek bardzo wartościową rzeczą byłby tutaj dobrze przeprowadzony wywiad. Najlepiej będzie udać się do specjalisty - być może dobrym pierwszym krokiem będzie kontakt z lekarzem rodzinnym, który ewentualnie pokieruje dalej. Warto na początku wykluczyć różne medyczne trudności a następnie szukać przyczyny w psychice.

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

Zobacz podobne

Zaburzenia nastroju, lęk, problemy ze snem. Biorę leki, ale nie wystarczają. Proszę o wsparcie
Leczę się na nerwicę od kilku lat.od 3 tygodni miałem bardzo duże natężenie stresu w pracy i jedynie propranolol wspomagał mnie, żebym sobie jakoś radził. Niestety organizm nie wytrzymał stresu i z wtorku na środę dostałem padaczki nerwicowej. Obecnie jestem na terapii diazepamem 9 dni. Mam również zaburzenia nastroju z jednej strony lgnę do ludzi a z drugiej wolę być sam. Mam również ostatnio problem ze spaniem, mimo że biorę wieczorem trittico cr 100 mg. Nie mam pomysłu, jak sobie pomóc. Od urodzenia mam mózgowe porażenie dziecięce.
ADHD: Czy pojawia się już w dzieciństwie, czy można je nabyć w dorosłym życiu?
Jak pojawia się ADHD? Ma się je od dziecka czy można nabyć je później?
Jak radzić sobie z epilepsją: strategie komunikacyjne i techniki relaksacyjne
Zmaganie się z epilepsją w codziennym życiu stanowi dla mnie wyzwanie, zwłaszcza jeśli chodzi o przygotowanie na nieoczekiwany atak i edukowanie otoczenia na temat mojej choroby. Ataki mogą pojawić się w najmniej spodziewanych momentach, co czasami prowadzi do poczucia niepewności i lęku. Staram się zawsze mieć przy sobie kartkę z informacjami, jak należy postępować w przypadku ataku, co pozwala mi czuć się nieco bardziej bezpiecznie. Niemniej jednak, nie jest łatwo przekonać innych, że epilepsja to nie wyrok, a raczej stan, z którym można żyć pełnią życia. Czuję, że istnieje wiele mitów i nieporozumień dotyczących epilepsji, które wpływają na postrzeganie ludzi z tym schorzeniem. Często spotykam się z nierozumieniem, co bywa frustrujące. Chciałabym wiedzieć, jakie strategie komunikacyjne mogę zastosować, aby lepiej wyjaśniać swoją sytuację znajomym i współpracownikom, nie narażając się na niepotrzebny stres. Zastanawiam się również, jak mogłabym pracować nad zwiększeniem swojej odporności emocjonalnej na stres związany z możliwością wystąpienia ataku. Czy istnieją techniki relaksacyjne, które mogłyby mi pomóc? Chciałabym nauczyć się, jak lepiej radzić sobie z lękiem i niepokojem, które towarzyszą mi na co dzień. Jestem ciekawa, jakie są najnowsze podejścia terapeutyczne w przypadku epilepsji i czy terapia poznawczo-behawioralna mogłaby być dla mnie pomocna. Czy mogłaby Pani/Pan polecić jakieś konkretne techniki, które pomogłyby mi lepiej radzić sobie z tą chorobą na co dzień? Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki i porady, które pozwolą mi zrozumieć, jak żyć z epilepsją i jak uczynić swoje życie bardziej przewidywalnym i spokojnym.
Długotrwały ból bez diagnozy: maska depresji i przewlekły stres jako możliwe przyczyny
Proszę o pomoc... Mija już dwa lata diagnostyki i szukania...wszystko na nic. Był ból pleców w odcinku lędźwiowym, później weszło na odcinek piersiowy i rozlało się na żebra a kolejnym i obecnym etapem jest ból głowy który trwa prawie całe dnie od ponad miesiąca a kolejna diagnostyka nic nie pokazuje. Kłucia w brzuchu, ból opasający i kolejne diagnostyki i też nic. Podczas wizyty u psychiatry stwierdzono maskę depresji, psychiatra wspomniała też o dużym stresie który kumuluje w sobie i nie wyrzucam go na zewnątrz. Jedyny lek od neurologa i psychiatry to dulsevia w dawce 60 mg. Bardzo trudne poranki, ale poradziłem sobie jakoś z zasypianiem choć kiedyś często bezsenność. Chodzę od lekarza do lekarza, czasem nawet trafiam na sor gdzie nadal nic nie wiedzą i nie doradzą. Co dalej robić. Odechciewa się najprostszych czynności, nie ma chęci do życia rodzinnego.
Temperament a uszkodzenie mózgu - czy jest tutaj jakiś wpływ?

Oto poprawiony tekst pod względem ortograficznym:

Dzień dobry. Ostatnio interesuję się tematem temperamentów i osobowości. O ile osobowość jest rzeczą dosyć plastyczną, to temperament jest stały i uwarunkowany genetycznie. W związku z tym chciałbym zapytać o to, czy temperament może się bardzo mocno zmienić w wyniku uszkodzenia mózgu, np. wypadku. Na przykład: spokojny i opanowany flegmatyk staje się po wypadku agresywny, działa impulsywnie i jest wyuzdany seksualnie. Czy to możliwe? A może jednak temperament, w tym wypadku flegmatyczny, może jakoś załagodzić skutki urazu? I czy to, jakie będą zachowania, zależy od tego, jaki kto miał temperament, czy raczej od miejsca urazu?

demencja

Demencja - przyczyny, objawy i leczenie

Demencja to problem dotykający milionów ludzi. Zrozumienie jej przyczyn, objawów i metod leczenia jest kluczowe dla skutecznej profilaktyki i opieki. Ten artykuł dostarcza rzetelnych informacji, pomagających zrozumieć demencję i jej wpływ na pacjentów.