
Mąż i rodzina uważają mnie za leniwą i roztargnioną. Często nie panuję nad emocjami czy słowami. Czy możliwe, że mam ADHD?
Katarzyna Waszak
Dzień dobry! Zasobem Pani jest to, że szuka pomocy. Warto porozmawiać z mężem o Pani trudnościach, ale i potrzebach. Zastanawia, czy to, że mąż coś po Pani poprawia, rzeczywiście zostało niewłaściwie wykonane, czy po prostu nie tak, jak chciałby mąż. To z treści wiadomości nie wynika. Również spożywanie przez niego alkoholu jest jego decyzją, to dorosły człowiek, obarczanie za to winą kogokolwiek nie jest właściwe. Zachęcam do skorzystania ze wsparcia psychoterapeuty lub psychologa, żeby mogła Pani nauczyć się dostrzegać swoje piękno, wartości. Jak najbardziej warto zrobić diagnozę w kierunku ADHD, gotowość do podjęcia leczenia, szukania wsparcia świadczy o odwadze.
Powodzenia
Katarzyna Waszak

Zobacz podobne
Witam. Mam 49 lat.nie mogę poradzić sobie z emocjami i natłokiem myśli, jakie mnie nękają. Doświadczyłam zdrady męża.niby doszliśmy do porozumienie, że nie rozchodzimy się, ale mąż nie przyznaje się do tego, pomimo moich dowodów na ta zdradę Nie okazuje mi uczuć, nie dotyka nawet przez przypadek, nie chce rozmawiać. Boję się rozstania, jak sobie poradzę. Do końca nie jestem przekonana czy chce odejść. Brakuje mi zapewnienia ze strony męża, że jednak chce być ze mną. Nie wiem, co mam zrobić. Mam ogromny mętlik w głowie. Prawie większość dnia płacze z tego wszystkiego i nie widzę w życiu nic pozytywnego. Jak sobie z tym wszystkim poradzić? Dodam, że mąż nie chce iść na żadną wspólną terapię, bo twierdzi, że jemu to niepotrzebne. Nie bierze pod uwagę mnie i moich potrzeb. Sex nie istnieje. Nie ma żadnych rozmów, żadnych dotykowy, żadnych żartów, nic, co by miało związek z intymnością. Mi bardzo brakuje, chociażby przytulenia. Mąż mówi wtedy, że on nie chce, nie potrzebuje. A ja? Ja muszę go zrozumieć, on mnie nie? Czuję się taka nie potrzebna, nieważna. jak by mnie nie było, to tez by było dobrze.jemu.

