Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy choroba afektywna dwubiegunowa (ChAD) może być dziedziczna?

Ojciec moich dzieci choruje na chorobę afektywną dwubiegunową. Nie jesteśmy ze sobą, ale przeszłam z nim dużo. Dzieci mają kolejno 4-latka i 2,5. Czytałam, że ta choroba może być dziedziczna. Chciałabym zapytać, kiedy mogę spodziewać się ewentualnie pierwszych objawów? Kiedy reagować?
Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Dzień dobry! ChAD sam nie jest dziedziczny, to nie jest tak, że np. dziecko ma teraz 50% szans na chorobę. :) Raczej dziedziczy się skłonność do wystąpienia choroby psychicznej. Jeśli dziecko dorasta w kochającym, wspierającym otoczeniu, to szanse na wystąpienie choroby nie są duże (jedno to zaburzone neuroprzekaźnictwo, czyli problemy z mózgiem, taki biologiczny mechanizm powstawania tej choroby, a druga sprawa, to otoczenie, wychowanie, doświadczenia życiowe). Objawy choroby afektywnej dwubiegunowej pojawiają się zazwyczaj we wczesnej dorosłości. Wszelkie zaburzenia emocjonalne u dziecka i nastolatka mogą być kwestią rozwojową albo przejawem problemów psychicznych, ale jeszcze raczej nie choroby. Reagować - gdy będzie Pani czuła, że coś nie gra albo że nie umie pomóc dziecku. ChAD czy nie ChAD, dzieci mogą mieć różne problemy i potrzebować kiedyś wsparcia psychologa. Bardziej niepokoić będzie się można, gdy u dziecka pojawią się objawy depresji i będą trwać dłużej niż 2 tygodnie.

Usunięty Specjalista_tka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Bez wyraźnego powodu, czyli np. nadmierna senność, brak apetytu, płaczliwość albo nerwowość, brak zainteresowania czymś, co wcześniej cieszyło, spowolnione tempo, problemy ze snem (trudności z zasypianiem, częste wybudzanie się).

Usunięty Specjalista_tka

narcyz

Darmowy test na osobowość narcystyczną

Zobacz podobne

Zaburzenie schizotypowe, objawy depresyjne i trudności w podejmowaniu działań
Mam zaburzenie schizotypowe i objawy depresyjne wywodzące się z tego zaburzenia sprawiają, że nie mam na nic energii, ale istnieje taka możliwość że mogłabym się zmuszać. Jednak chyba mi wygodnie tak jak jest, nie tak arogancko i w pełni świadomie, ale czuję że o to może chodzić. Jakby "wybieram" siedzenie w telefonie cały dzień. Ale to chyba się wywodzi z tego, że ja całe życie unikałam trudów, już od dzieciństwa jak coś trudnego na mnie czyhało, to ja zwykle zdołałam tego uniknąc, np. - prezentacja w szkole? (dla mnie koszmar, bo mam wielki lęk społeczny) Nie poszłam tego dnia do szkoły. Odrabianie prac domowych? Nie odrabiałam, a jak już to późno (miałam "szczęście", że moja mama nigdy nie zaganiała mnie do nauki). Na pewno mogłabym podać wiele innych przykładów, ale nic innego nie przychodzi mi do głowy na ten moment (problemy z pamięcią). Tak czy inaczej, zawsze się jakoś wywinęłam, i przez to wszystko chyba nie nauczyłam się podejmować trudnych rzeczy... Nie mam pojęcia jak z tego wyjść tym razem. Niby chcę z tego wyjść, ale jest to zbyt trudne. Mam 26 lat, chodzę do psychiatry, czekam na psychoterpię na NFZ. Dostaję lek na aktywację i przez chwilę nawet pomagal ale wolałam tę energię wykorzystać w internecie, niż w realnych sprawach...
Nietypowy problem w małżeństwie: obce twarze podczas zbliżeń i uczucie rozdzielenia osobowości

Cześć, mam dość nietypowy i niepokojący problem w moim małżeństwie, który wywołuje u mnie coraz większy niepokój. 

Od kilku miesięcy moje życie seksualne z żoną stało się bardzo dziwne. Zaczęło się od tego, że zauważyłem, że podczas stosunku zaczynam widzieć… inne twarze, nie mojej żony, ale zupełnie obcych osób. Na początku myślałem, że to tylko moja wyobraźnia, ale z biegiem czasu te obrazy stały się coraz bardziej wyraźne i zaczęły towarzyszyć mi przy każdej próbie zbliżenia. Czasami nawet słyszę w głowie ich głosy, które komentują to, co się dzieje. To nie tylko przeszkadza w relacjach z żoną, ale zaczynam czuć, jakby moje ciało miało dwa umysły – jeden, który chce być z żoną, a drugi, który domaga się, żebym miał relacje z kimś innym. To zjawisko stało się tak intensywne, że w pewnym momencie zacząłem udawać przed żoną, że wszystko jest w porządku, ale w rzeczywistości mam wrażenie, że moje pragnienia seksualne nie są już kontrolowane przeze mnie. Zaczynam mieć poczucie, że nie jestem w pełni obecny w moim małżeństwie, a moje ciało robi rzeczy, których nie chcę. Czy to oznacza, że mam jakieś zaburzenia tożsamości, czy może coś głęboko niepokojącego dzieje się z moimi pragnieniami? Jak poradzić sobie z tym, że czuję, jakbym miał dwie osobowości w jednym ciele?

Jak radzić sobie z niekontrolowanymi emocjami i konfliktami w rodzinie?
Nie umiem panować nad swoimi emocjami, strasznie się kłócę ze wszystkimi, najbardziej z rodziną. Jest ona mną strasznie zawiedziona, a ja nie wiem co mam robić i jak sobie z tym radzić. Czuję totalną bezsilność. Próbowałam różnych sposobów żeby sobie pomóc, ale nic niestety nie pomaga, co mogę zrobić?
Idealizacja osoby publicznej w kontekście fascynacji technologicznej
Idealizacja osoby publicznej Witam. Mam pytanie, które nie dotyczy bezpośrednio mnie, ale pewnego użytkownika/użytkowniczki portalu X. Otóż użytkownik idealizuje pewną osobę publiczną (branża: technologia/AI). Wychwala każdą jej decyzję bez wyjątku. W stosunku do innych osób użytkownik przyjmuje neutralną, zdrową postawę i zachowuje konstruktywną krytykę. W przypadku tej konkretnej osoby natomiast przyjmuje niemal fanatyczną, wręcz niezdrową fascynację. Oprócz wychwalania każdej decyzji „pod niebiosa” (bez względu na to, czy decyzja jest pozytywna, negatywna czy neutralna), użytkownik publikuje wpisy wychwalające tę osobę, używając zwrotów w stylu: „Welcome to (XYZ) Era” czy „I imagine this will be XYZ”.
TW! Zauważam, że nie radzę sobie, jestem przeciążona. Zmagam się z zaburzeniami, przeszłam niedokonane samobójstwo, nie mam dobrych relacji z siostrą.
Witam, jestem osobą, która rok temu w szpitalu psychiatrycznym się powiesiła, ale mnie odratowali, ciężko mi było dojść do siebie a pod koniec wakacji mój kuzyn dokonał samobójstwa i nie dość, że mam problemy z moją siostrą to nie potrafię sobie tego wszystkiego poukładać. Miałam już parę sytuacji, co chyba tylko ktoś z góry mnie chroni, ale nawet, kiedy doszło do rękoczynu pomiędzy mną a moją siostrą, to czuję, że niekiedy tracę kontrolę. Nawet na ostatnim spotkaniu z panią psycholog nową to wyszłam w trakcie wizyty, a psychoterapii jeszcze od pewnego czasu nie miałam regularnej. Ale czuję, że są dni, gdzie zaczynam się gubić, ale to nie wszystko, mimo że biorę leki to niekiedy muszę zmieniać pory leków, bo pracuję na zmiany, a na chwilę obecną nie mogę zmienić pracy ze względu na kredyt i nieopłacone rzeczy, jakie zostały po ostatnim pobycie rok temu. A drugiej narazie tak dobrze płatnej pracy nie znajdę . I tu właśnie w takiej sytuacji jestem i sygnały (moje zachowania) już mi pokazują, że nie daję rady.
uzależnienia

Uzależnienie – przyczyny, objawy i metody leczenia

Uzależnienie to poważny problem zdrowotny, który może dotknąć każdego. Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak rozpoznać jego objawy i gdzie szukać pomocy? W tym artykule znajdziesz kompleksowe informacje na temat uzależnień, ich przyczyn i metod leczenia.