Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Narażenie genetyczne zaburzeń psychicznych - kto jest narażony?

Witam. Czy jeśli moje rodzeństwo ma chorobę psychiczną, bądź zaburzenia osobowości to czy moje dzieci są na to również narażone genetycznie?
Irena Kalużna-Stasik

Irena Kalużna-Stasik

Dzień dobry.

Tak, istnieje pewne ryzyko genetyczne związane z chorobami psychicznymi i zaburzeniami osobowości, zwłaszcza jeśli występują one w rodzinie. Jednakże ryzyko to nie oznacza, że Twoje dzieci na pewno odziedziczą te same schorzenia. Wiele czynników może wpływać na rozwój zdrowia psychicznego, w tym środowisko, doświadczenia życiowe i indywidualne cechy osobowości. Dziedziczność nie jest jedynym czynnikiem decydującym o rozwoju tych schorzeń. W razie potrzeby warto także skonsultować się z profesjonalistą, który może świadczyć odpowiednią pomoc i wsparcie.

Irena Kalużna-Stasik

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Iwona Lassota

Iwona Lassota

Dzień dobry, według determinizmu biologicznego i genetycznego jest to możliwe. Ale rozwijająca się intensywnie epigenetyka mówi o tym, że żeby nastąpiła ekspresja jakiegoś genu musi nastąpić szczególna sytuacja środowiskowa. Tak więc sporo zależy od warunków czyli tak zwanych wyzwalaczy.

Pozdrawiam!

Michał Baczewski

Michał Baczewski

dzień dobry,

Zachęcam do rozmowy z lekarzem lub lekarką (proponuję specjalności: psychiatria, położnictwo, genetyka). Jest wiele zmiennych. Owszem istnieją zaburzenia i choroby o których wiemy że  mają podłoże genetyczne, trzeba jednak pamiętać że ryzyko nie oznacza pewności. Środowisko, wychowanie oraz inne czynniki - także odgrywają istotną rolę w tym jak ukształtuję się zdrowie psychiczne. 

z serdecznością

Michał Baczewski 

Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry,

Istnieje zależność pomiędzy genetyką a zaburzeniami psychicznymi. Jeżeli ktoś w rodzinie zmagał się z trudnościami psychicznymi jest większa szansa wystąpienia ich w dalszym pokoleniu. Mimo wszystko należy pamiętać, że na powstanie zaburzenia składa się wiele czynników, nie tylko genetyka ale również środowisko oraz doświadczenia życiowe. 

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

Marta Łuszczykiewicz

Marta Łuszczykiewicz

Dzień dobry, 

nie można jednoznacznie odpowiedzieć na Pani/Pana pytanie. Zależy to przede wszystkim od rodzaju zaburzenia lub choroby, które wystąpiły w rodzinie.
Niektóre zaburzenia psychiczne i rozwojowe mogą być genetyczne ale nawet jeśli mogą to nie znaczy, że wystąpią.
Najbardziej predysponującym czynnikiem do powstania zaburzeń psychicznych jest jednak środowisko rodzinne, postawy rodzicielskie, otoczenie społeczne, doświadczenia życiowe.

Jeżeli coś Panią/Pana niepokoi w zachowaniu dzieci najlepiej byłoby udać się do psychologa na wywiad rodzinny, który po zebraniu rzetelnego wywiadu udzieli dalszych informacji.

Pozdrawiam
Marta Łuszczykiewicz

 

Zobacz podobne

Witam, od pewnego czasu tracę chęci do życia
Witam, od pewnego czasu tracę chęci do życia, pomaga mi tylko muzyka, ponieważ mój brat ,który był jedynym wsparciem się wyprowadza. Co ze mną jest nie tak?
Co zrobić, gdy rodzice nie zgodzą się na terapie w formie online?

Co zrobić, gdy rodzice nie zgodzą się na terapie w formie online?

Czy terapia może poprawić wynik testu IQ u dziecka z autyzmem atypowym?
Dzień Dobry syn w Ppp przechodził test IQ ma 7 lat wychodzi niepełnosprawność intelektualna lekka Pani w szkole nie zaleca aby powtarzał zerówkę i by go odroczyć czy IQ wskutek terapii może wzrosnąc a niepełnosprawność zniknąć syn ma autyzm atypowy stresują go nowe miejsca podczas badania byłam z synem i sama się zestresowałam a co dopiero on, odwzorowuje litery ma problem z ich rozpoznaniem jeszcze jest samodzielny adekwatnie do wieku oczywiście
Często zmagam się z przebodźcowaniem, które przekłada się na bóle ciała.
Dzień dobry. Mam 16 lat i bardzo często zmagam się z uczuciem przebodźcowania, przytłoczenia po całym dniu. Chodzę do liceum, spędzam w szkole długie godziny, a potem wracam komunikacją miejską i zazwyczaj już wtedy doświadczam bólu głowy w skroniach czy senności. Po powrocie marzę jedynie o zamknięciu się w pokoju nawet na parę minut i odpoczęciu. Jeśli dochodzi do tego nauka, to już w ogóle staję się wrażliwa na jakiekolwiek bodźce i każdy hałas, rozmowy czy nawet zbyt jasne światło mnie drażnią. Robię się płaczliwa i trudno mi kontrolować emocje, szczególnie gdy jednocześnie boli mnie głowa. W szkole przebywanie w głośnych miejscach przez połowę dnia to katastrofa, dlatego nawet rozmowy z koleżanką z ławki stają się dla mnie problemem i łatwo męczę się kontaktem z ludźmi. Z rodziną jest inaczej. Kiedy odpocznę , potrafię rozmawiać godzinami. Z jednej strony to zrozumiałe, bo przebodźcowanie po całym dniu bodźców jest normalne, ale z drugiej niepokoi mnie to. Jestem introwertykiem i domatorem, większość czasu spędzam w domu z książką czy serialem i tak właśnie się relaksuję. Jak mogę sobie pomóc z takimi symptomami i czy może to wiązać się z czymś poważniejszym? Potrzebowałam wyrzucić to z siebie.
Bardzo cierpię z powodu przeszłości, w której między mną a bratem były mocne szarpaniny, kłótnie. Sami rodzice nas źle traktowali, a ja czuję, że nie byłam w tym wsparciem dla brata.
Dzień dobry, zdecydowałam się napisać na forum, ponieważ ta sytuacja nie daje mi spokoju. Ja i mój 8 lat młodszy brat pochodzimy z rozbitej rodziny, mama i tata bardzo często się kłócili i na obojgu z nas stosowali przemoc psychiczną, na moim bracie, kiedy jeszcze był mniejszy, również fizyczną. Czułam, że nienawidzę swojego brata, cały czas były pomiędzy nami spory, szarpaniny, krzyki i płacze. Wiadomo, że jako starsze dziecko, byłam dużo silniejsza i moje uderzenia podczas bijatyk były dość agresywne i mocne. W mojej głowie pozostało bardzo wyraźne wspomnienie, kiedy wzięłam cienki patyk i z całej siły uderzyłam brata w wewnętrzną stronę kolan. Do dziś, kiedy chociażby przypadkiem coś ociera mi się o to miejsce, od razu słyszę jego wrzaski, mój poziom stresu wzrasta, chce mi się płakać i uderzać głową o ścianę z całej siły. W skrócie jest to wspomnienie bardzo intensywnie naładowane emocjonalnie, które niezmiernie mnie triggeruje. Kolejnym ciosem w tej historii było to, kiedy dowiedziałam się, że mój brat wcale nie był wredny, tylko stwierdzono u niego upośledzenie umysłowe. Wstydzę się siebie i obrzydza mnie mój widok w lustrze. Czuję się jak potwór, którym w sumie dla niego byłam i naprawdę chciałabym naprawić naszą relację, ale jednocześnie nie potrafię spojrzeć na niego, nie czując jednocześnie bardzo negatywnych emocji. W momencie rozwodu rodziców powinnam była być dla niego wsparciem, a tylko pogarszałam sytuację i byłam okropna. Aktualnie bardzo rzadko się ze sobą widujemy, ponieważ on mieszka z ojcem, który też nie traktuje go zbyt dobrze. Ale planujemy razem z mamą zawalczyć o to, aby wrócił do nas. Nie ma między nami takich sporów jak kiedyś, wydaje się jakby on zapomniał o tym, co się działo, co też na dobrą sprawę nie świadczy dobrze. Musiałam w końcu się tym podzielić, ponieważ od wielu lat dosłownie dusi mnie to od środka. Bardzo żałuję.
mutyzm1

Mutyzm - przyczyny, objawy i skuteczne metody pomocy

Czy Twoje dziecko nie mówi w określonych sytuacjach społecznych, mimo że swobodnie komunikuje się w znanym otoczeniu? Może to być mutyzm wybiórczy – zaburzenie lękowe, które wymaga odpowiedniego wsparcia.