- Strona główna
- Forum
- zdrowie seksualne
- Paniczny lęk i...
Paniczny lęk i poczucie obrzydzenia przed ginekologiem, służbą zdrowia.
Jagna
Marta Król
Dzień Dobry Pani Jagno,
Warto skonsultować się z psychologiem tak aby móc wspólnie przyjrzeć się które aspekty takiej wizyty budzą u Pani lęk (u każdego może być inaczej). Pomocne jest wyjaśnienie skąd bierze się taki stan i jakie jest natężenie towarzyszących Pani objawów. Dobra rozmowa i wsparcie psychologiczne pomagają przygotować się do takiej sytuacji poprzez przyjrzenie się czy są jakieś czynniki które ułatwiłyby Pani taką wizytę (np. wiedza na temat przebiegu badania albo wzięcie ze sobą bliskiej osoby na czas oczekiwania na wizytę, może konkretne cechy lekarza wzbudzają niepokój i można skorzystać z gotowych list polecanych lekarzy w Pani miejscowości). Istnieją też różne metody doraźnego radzenia sobie ze stresem, które mogłyby pomóc w przygotowaniu się do takiej wizyty (np. ćwiczenia oddechowe).
Aby lepiej sobie pomóc, trzeba poznać i zrozumieć. Oswojony i poznany lęk jest mniej groźny.
Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego,
Marta Król
psycholog, psychoonkolog, psychoterapeutka w trakcie szkolenia
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Nikoletta Dziedzic
Dzień dobry,
Być może jest to fobia swoista - lęk przed lekarzami.
Warto skonsultować to ze specjalistą psychologiem, który pomoże Pani uporać się ze strachem
Powodzenia!
Pozdrawiam,
Nikoletta Dziedzic
Agnieszka Wloka
Pani Jagno
na spokojnie, myślę, że nic na siłę, chyba, że coś się dzieje i należałoby się przekonać:) Myślę, że dobrze sobie nieco podumać bez myślenia o tych, co na Panią naciskają, po pierwsze - co mi to da, że się przebadam - znaleźć plusy (może nie badania, ale, np. uspokoję się, będę miała za sobą, upewnię się, że jestem zdrowa…. - im więcej Pani znajdzie tym lepiej), a dwa- pomyśleć czego konkretnie się Pani obawia, spróbować to nazwać, przegadać czy na indywidualnym spotkaniu z psychologiem, czy z kimś bliskim. Trzeci pomysł, jeśli ma Pani potrzebę pójścia do ginekologa, to spróbować potraktować to jak wyzwanie - jak sobie Pani przypomni, że nie takie wyzwania pokonała, to to jest tylko kolejnym - taka trochę przepychanka ze sobą - udowodnienie sobie:)
Agnieszka Wloka psycholog
Dorota Figarska
Dzień dobry
Dzień dobry, w przypadku silnego lęku, ktory przypomina fobię warto skonsultować taki stan rzeczy z psychlogiem/psychoterapeutą, poznac przyczyny i oswoić go. Niestety z reguły nie mijają samoistnie i wymagają pracy nad nimi.
Pozdrawiam
Psycholog Dorota Figarska
Zobacz podobne
Partner ciągle pracuje, bez wolnego, jedynie niedziela, o ile nie jest handlowa. Nie potrafi być może i nie chce ustawić z kierownictwem grafiku, tak, by móc mieć wolne max dwa dni dla mnie i naszych dzieci. Dzieci ciągle narzekają, że nigdzie czy nawet w wakacje nie wychodzimy, czy kino, basem itp. bo ojciec tylko praca i na niej się bazuje. Mi tylko nie wiem, czy chwali się czy zali, że zarobi 6 tys. Kiedy tłumaczę, że ma też kobietę, dom, on, że nic na to nie może poradzić, bo nie ma ludzi do pracy. Ciągle jestem sama od 8.00 do 18.00 bądź 21.00. Nie mam męża. Wracamy zawsze razem, bo chce, bym przyjeżdżała po niego do pracy, co mnie już męczy. Nie mam znajomych, dzięki mężowi, co tylko mam przynieś, podaj, pozamiataj i nie mam prawa mówić mu o pragnieniach, uczuciach itp. bo zaraz mówi, że jego się czepiam, ryje mu głowę i mówię, co ma robić. Owszem mi mówi przez telefon, że bardzo za mną tęskni za każdym razem, że chce przytulić się, ma ochotę na sex...ok co do czego jest po prostu tempo, bo oczywiście zaraz wymówki, że coś go boli, że niby marudzę, że jest mi czegoś mało, za mało.
Nie dociera, że brakuje mi bliskości i jego obecności po każdym dniu bycia po prostu samej i gadaniu do psa. Mówię nie raz, aby rozpalił namiętność w łóżku, zaczepiał itp.,robi to owszem, ale jak można to ująć raz, dwa i idzie spać. Mówi, abym zaczepiała go do sexu w nocy, robię to i za każdym razem dostaje kosza, bo on śpi, bo jest zmęczony. Jednym słowem męża mam na noc, do spania, rannego picia wspólnie kawy, zero wyjść gdziekolwiek jedynie naokoło bloku z psem i puste zdjęcia robi, wstawia na fb posty, że miło czas z żoną itp. Jaki czas???? Kwiaty niespodzianki ot, tak mogę pomarzyć tylko na okazje. Nie wiem, co mam robić mecze się w takim związku, co w sumie co to za związek???? Uważa mąż, że mam znaleźć innego skoro mi nie pasuje, takie ma podejście. Co mam zrobić??? Jestem zniesmaczona. Nawet powiedziałam mężowi, że jest pracoholikiem. Nic Nie dociera, on jego praca kasa to życie a reszta na potem
Co zrobić, gdy mama nie zgodzi się, abym uczestniczył w edukacji zdrowotnej ?

