
- Strona główna
- Forum
- zdrowie seksualne, związki i relacje
- Jak poradzić sobie...
Jak poradzić sobie z problemami w związku związanymi z pornografią i brakiem intymności?
Anonimowo
Katarzyna Faryniarz
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Konrad Smolak
Adrianna Stawarz
Dzień dobry. Każdy jest sam odpowiedzialny za realizację swoich potrzeb seksualnych. Jeżeli w parze jest problem na tle seksualnym, warto udać się wspólnie do seksuologa by odnaleźć przyczynę. Jeżeli umówiliście się na związek monogamiczny i partner zamiast zdrad/skoków w bok wybiera masturbację będąc jednocześnie w związku, to jest to oznaką tego, że on w sposób dojrzały bierze odpowiedzialność za swoje potrzeby seksualne i nie używa do tego innych kobiet/mężczyzn. Natomiast niepokojącym jest fakt utrzymywania się problemu braku orgazmu/trudności we współżyciu przez tak długi okres czasu. To, że Pani może nie mieć ochoty na seks, w jakimś zakresie jest korzystne dla Pani partnera. Problemy seksualne w związku są problemem pary a nie dwojga osób/jednej osoby w parze. I każde z was wpływa na to, że ten stan trwa już tak długo. Warto się temu przyjrzeć dlaczego, jakie macie z tego korzyści, zrozumieć to co się dzieje i wspólnie znaleźć rozwiązanie, jeśli oboje tego chcecie. Z poważaniem. Adrianna Stawarz
Arkadiusz Parker
Dzień dobry,
zachęcam do skorzystania z konsultacji psychologicznej dla par. W obecności psychologa/żki-psychoterapeuty/ki będziecie mieli Państwo możliwość otwartej rozmowy o tym, co dzieje się w Waszym związku, jak Pani się z tym czuje, jak to wpływa na związek oraz każdą z osób oddzielnie, być może zrozumieć przyczyny potrzeby Pani partnera itp. Specjalista także pomoże Państwu rozwiązać trudności, o których Pani pisze.
Pozdrawiam serdecznie
Arkadiusz Parker

Zobacz podobne
Zmagam się z problemem, który zaczął mnie dobijać. Od wielu lat nie mogę znaleźć miłości. Mam wrażenie, że nikt mnie nie chce. Poznałam faceta na portalu, dobrze się rozmawiało, ale okazało się, że nie zależy mu na poważnym związku, tak jak zapewniał na początku. Po wszystkim wyszło, że jestem tylko dla zabawy, by mógł pobawić się moimi uczuciami. Nie miał chęci na spotkanie. Gdy był poruszony ten temat, nagle zmieniał temat lub nie odpisywał kilka godzin. Tak za każdy raz. Nie wiem, co robić gdzie poznać tę osobę. Nie jestem osobą, która odwiedza kluby czy dyskoteki. Chyba tylko ja nie mam tego szczęścia w życiu i zostanę sama do końca życia. Jak sobie z tym poradzić?

