
- Strona główna
- Forum
- związki i relacje
- Półtora miesiąca...
Półtora miesiąca temu rozstałam się z chłopakiem.
TwójPsycholog
Dzień dobry. Rozstanie z bliską osobą jest trudnym doświadczeniem i jest całkowicie normalne, że chwilowo odczuwasz smutek i trudności z codziennym funkcjonowaniem. Ważne, abyś pozwoliła sobie na przeżywanie tych uczuć i dała sobie czas na zaakceptowanie tej sytuacji - po rozstaniu można przechodzić przez pełen proces żałoby. Może to być pomocne, jeśli:
- - znajdziesz sposób na wyrażenie swoich uczuć - na przykład poprzez pisanie, rozmowę z przyjaciółmi lub z profesjonalistą.
- - zadbasz o siebie - choć może być ciężko, spróbuj w zakresie swoich sił robić rzeczy, które mają pozytywny wpływ na zdrowie psychiczne i fizyczne - np. uprawianie sportu, przeznaczenie czas na hobby, wyjście do restauracji czy kina, krótkie sesje oddychania/mindfulness itp. Robienie przyjemnych rzeczy podnosi nastrój.
- - znajdziesz wsparcie wśród bliskich - rozmowa z przyjaciółmi i rodziną może być bardzo pomocna w trudnym czasie. Możesz też rozważyć skorzystanie z pomocy profesjonalnego psychologa.
Nie jest łatwo poradzić sobie z rozstaniem, ale z czasem powinnaś zacząć odczuwać poprawę i znaleźć sposób na radzenie sobie z tą sytuacją. Jeśli jednak obniżony nastrój będzie się utrzymywał przez dłuższy czas i nie zauważysz poprawy, warto będzie skorzystać z pomocy psychologa, aby wsparł Cię w procesie wychodzenia z kryzysu emocjonalnego.
Wszystkiego dobrego.

Zobacz podobne
Cześć, nie sądziłam że kiedykolwiek tutaj się znajdę. To było moje poprzednie pytanie ale napisze o tym więcej - chciałam sie zapytać, co mam zrobić w relacji z chłopakiem, którego kocham ponad wszystko, ale on mnie nie traktuje za dobrze - częste kłótnie, wyzwiska, ma przyjaciółkę, której nie potafię zaakceptować.
Czuję sie źle z tym, że on ma przyjaciółkę - uważam, że łączyło ich kiedyś coś więcej, prawdy by mi raczej nie powiedział a nie chcę, żeby ta relacja się skończyła, bo naprawdę mi na nim bardzo zależy i bardzo go kocham, natomiast druga kwestia odnośnie kłótni - wstawiłam swoje zdjęcie, on mi to kazał skasować, gdzie nic nie było widać, każe mi iść sobie do innych chłopaków, gdzie ja nie chcę, mówi, że mnie nienawidzi a zarazem jest uzależniony ode mnie. Nie rozumiem tego, martwię się i jednak uważam, że ta przyjaciółka mu mąci w głowie, bo kiedyś jak z nim byłam to się tak nie zachowywał, lecz w tamtym roku z nim zerwałam i próbowałam poszukać tego, co ma, tylko w kimś innym, ale nie potrafię kochać kogoś innego niż jego. Chciałam bardzo do niego wrócić, bo do nikogo nie czuję takiej miłości, jak do niego, a przedwczoraj mi powiedział, że jesteśmy już razem, a wczoraj, że nie - i dziś znowu to samo, że raczej tak, więc ja tego nie rozumiem. Dziękuję za przeczytanie i pozdrawiam oraz mam nadzieję, że warto było sie rozpisywać. Jeszcze mnie wyzywa od szonów...

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?
Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.
