Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Argumenty za i przeciw testom psychologicznym.

Krystyna

Proszę o podanie argumentów za i przeciw testom psychologicznym wraz z wytłumaczeniem.

Dzień dobry,

wypowiem się za siebie, ponieważ myślę, że każdy może mieć odmienne zdanie jeżeli chodzi o używanie testów psychologicznych. Dla mnie testy psychologiczne mają bardzo dużo plusów, jeżeli ktoś wie jak ich używać:

a) pomagają diagnozować - są rzetelne i trafne

b) są obiektywne - każdy odpowiada na te same pytania/stwierdzenia co daje możliwość porównań w większej grupie populacji 

c) pomagają ocenić nasilenie objawów lub cech 

Jedyny minus:

a) pacjent może manipulować wynikami 

Ogólnie rzecz biorąc testy psychologiczne są bardziej pomocne niż mniej, po to też zostały stworzone. 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Pani Krystyno,

Odpowiem na to pytanie TO ZALEŻY. Zależy jakie są to testy, jaka jest ich m.in. trafność i rzetelność, świadcząca o wartości testu i tego co ma badać. 

Z testów mogą korzystać psycholodzy oraz inni specjaliści po uprzednim szkoleniu m.in. z psychometrii, dlatego wykonując test warto zapoznać się z kwalifikacjami danej osoby. Istnieją również testy, które mogą zostać zakupione dopiero po ukazaniu dyplomu ukończenia studiów psychologicznych i stosowane wyłącznie przez psychologów.  

Jednakże test psychologiczny jest narzędziem pomocniczym w rękach specjalisty, który poszerza nam perspektywę diagnostyczną nie dając 100% pewności uzyskanego wyniku. Zadaniem psychologa jest zatem by dokładnie poszerzyć badane obszary funkcjonowania danej jednostki o dobry wywiad oraz swoją wiedzę diagnostyczną i doświadczenie.

Życzę wszystkiego dobrego, Paulina Zielińska-Świątek

Testy psychologiczne są narzędziem jak wiele innych, wspierają diagnozę oraz rozwój badań naukowych, mogą być także wykorzystywane do ewaluacji oddziaływań psychoterapeutycznych, czy jakiegoś programu profilaktycznego, psychoedukacyjnego, zajęć kompensacyjno-korekcyjnych.. Jest to naprawdę szeroki temat, bo diagnozuje się nimi przeróżne zagadnienia i aspekty ludzkiej psychiki: od cech temperamentu, osobowości, emocji, intelektu i procesów poznawczych, czy np. określonych objawów, które mogą występować w przypadku autyzmu, ADHD i innych zaburzeń. Są testy i skale obserwacyjne wykorzystywane w diagnozie małych dzieci, nastolatków, dorosłych, diagnozy zaburzeń neurologicznych. Są takie, które są bardzo krótkie przesiewowe i trwajace długo i bardzo dokładne, niektóre już nie obowiązują, część dopiero się tworzy.. albo właściwie normalizacje polskie są w trakcie opracowania. To jest rzeczywiście obszerny temat i trudno przywołać takie jednoznaczne stanowisko na zasadzie ZA i PRZECIW bez odniesienia do konkretnego przypadku i kontekstu. Najlepiej byłoby odpowiedzieć ulubionym sformułowaniem wszystkich psychologów: “to zależy”. Na pewno wszystkiego samym wywiadem psychologicznym nie można zebrać, bo inaczej, po co by istniały testy? 
psycholog Anna Martyniuk-Białecka

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Czuję brak gotowości poznawczej na psychoterapię NFZ, ponieważ nie ustabilizowałam jej jeszcze lekami razem z psychiatrką.
Jestem przed psychoterapią, będę ją miała na NFZ, prawdopodobnie w kwietniu się zacznie. Ale czuję, że nie będę w stanie się zaangażować w psychoterapię bez leków działających na moje zaburzenia funkcji poznawczych i pustkę w głowie w sytuacjach społecznych. A dopiero co zaczęłam chodzić do nowej psychiatrki (26.01 była pierwsza wizyta, 25.03 czeka mnie druga wizyta), boję się, że zanim psychiatrka mnie ustawi na dobre leki to pół terapii mi przepadnie i tak naprawdę gotowa do psychoterapii będę wtedy, gdy przyjdzie czas ją kończyć (bo czytałam, że na NFZ terapia może trwać max 1,5 roku). Jestem na lekach, ale jeszcze nie zostały idealnie dobrane, działają tylko na niektóre objawy nerwicy lękowej, a reszta objawów nerwicy lękowej, depresja i fobia społeczna nadal są. Na zaburzenia funkcji poznawczych i pustkę w głowie w sytuacjach społecznych nie działają. Na początku psychoterapii będę jeszcze nie ustawiona na lekach niestety, a może i przez połowę psychoterapii nie będę jeszcze na właściwych lekach, to mnie bardzo martwi, bo boję się, że zmarnuję ten czas dany mi na NFZ. Czy moje obawy są uzasadnione?
6 odpowiedzi
Czy można samemu wyleczyć się z depresji? Kolejki NFZ są za długie.
Czy można samemu wyleczyć się z depresji? Długo czeka się na wizytę na NFZ, a nie stać mnie prywatnie.
3 odpowiedzi
Kiedy warto zapisać się na terapię w nurcie analizy transakcyjnej?
Kiedy warto zapisać się na terapię w nurcie analizy transakcyjnej?
3 odpowiedzi
Jak pokonać lęk przed pracą i poczucie bezradności?
Jak wyjść z sytuacji, w której nie potrafię podjąć się pracy, bo bardzo się boję, ale nie mogę normalnie żyć i leczyć się bo nie pracuję? Mam ogromny lęk związany z pracą, A właściwie z tym, że zawiodę, zrobię coś źle, popsuję coś ważnego i zostanę za to ukarana lub okrzyczana. Moją przeszkodą są problemy z kontrolowaniem swoich emocji i swojego ciała, kiedy się stresuję.Nie rozumiem wtedy co mówią do mnie ludzie, nie potrafię się skupić, czasem czuję się jak we śnie, i wszystko leci mi z rąk, w sytuacjach formalnych mam problem żeby się podpisać bo np. Robię literówki we własnym imieniu. Wstyd mi za to, bo całe życie wszyscy krzyczą na mnie, przez moją niezdarność i przez to nie ufam sama sobie i czuję że nie jestem godna zaufania przez moje rozkojarzenie i nieuwagę. Kiedy robię rzeczy w sowim tempie wszystko jest w porządku, jestem zaradna i pojętna, ale kiedy jestem pod presją czasu czuję jakby odjęło mi mózg. To było też częstą przyczyną moich porażek np. na sprawdzianach. Obecnie mam 20 lat, uczę się, ale utrzymuje mnie moja dziewczyna, ale nie chcę być taka bezradna w swoim życiu. Staram się rozwijać na innych płaszczyznach np. Robiąc kursy i ucząc się języków. Ze strony rodziny nie mam żadnego wsparcia finansowego ani emocjonalnego. Chodziłam do psychiatry i przez kilka miesięcy chodziłam też na terapię, ale nie czułam, że to cokolwiek zmienia, może terapia była niedopasowana do mojego problemu, właściwie to nie wiem, skąd powinnam wiedzieć że terapia jest dobrze prowadzona. Może ktoś z Państwa byłby w stanie doradzić, jakiego rodzaju terapii poszukać, na czym się skupić, żeby samemu też popracować nad tym lękiem, nie mogę znieść tej bezradności. Pozdrawiam, Daria.
3 odpowiedzi
Mizofonia a agresja: dlaczego dźwięki jedzenia wywołują negatywne emocje od dzieciństwa?
Mam mizofinię. Wzbudza we mnie agresję sposób jedzenia niektórych osób. Mam tak od dziecka. Dlaczego tak się dzieje?
7 odpowiedzi
Witajcie, od 4 lat biorę udział w terapii
Witajcie, od 4 lat biorę udział w terapii ( raz na tydzień) przeanalizowany związek, rodzina) źródła problemów chyba odnalezione...a stany lękowe przy każdym większym stresie wracają...jest lepiej niż było, ale nie znika to dalej? Gdzie błąd? Pracuje, funkcjonuje...nawet po mnie tego nie widać. A w środku panika nawraca...w jaki sposób to wyleczyć? Terapeuta mówi, że już temat nerwicy wyczerpaliśmy i nie ma sensu wracać. Techniki działają...ale ciężko funkcjonować, jak mózg jest jak wata, ciągle mam uczucie, że jestem niedotleniona....zawroty głowy. i mimo że funkcjonuje....żyję w miarę normalnie z tym zaburzeniem, dalej nie czuje się wolna od somatów i lęku. Pozdrawiam
2 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Mama tuli małe dziecko z misiem

Choroba sieroca - przyczyny, objawy i leczenie

Zaburzenia więzi (znane historycznie jako "choroba sieroca") to poważne trudności rozwojowe. Są one najczęściej obserwowane u dzieci, które doświadczały zaniedbania, wielokrotnych zmian środowiska lub wychowywały się w instytucjach bez stałych opiekunów.