Oliwia Mazurowska
Dzień dobry,
Znajduje się Pani w trudnej sytuacji. Proponuję udanie się do najbliższego Ośrodka Interwencji Kryzysowej, gdzie w niedługim czasie powinna Pani uzyskać darmową pomoc psychologiczną.
Pozdrawiam, Oliwia Mazurowska
Aneta
Oliwia Mazurowska
Dzień dobry,
Znajduje się Pani w trudnej sytuacji. Proponuję udanie się do najbliższego Ośrodka Interwencji Kryzysowej, gdzie w niedługim czasie powinna Pani uzyskać darmową pomoc psychologiczną.
Pozdrawiam, Oliwia Mazurowska
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Zadaj to samo pytanie
Monika Wróbel-Rojek
Dzień dobry,
bardzo mi przykro z powodu Pani sytuacji życiowej. Myślę, że nawarstwienie trudności jest sygnałem, by zgłosić się po profesjonalną pomoc. Są miejsca, gdzie można uzyskać ją bezpłatnie, np. w poradniach zdrowia psychicznego. Specjalista pomoże ustalić priorytety do pracy terapeutycznej w celu poprawy Pani funkcjonowania.
Pozdrawiam,
Monika Wróbel-Rojek
psycholog, psychoterapeutka CBT
NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działaWitam, mam ponad 40 lat i być może to kryzys wieku, ale chciałbym poprawić jakość swojego życia. Jestem pod opieką psychiatry, do którego trafiłem z problemami "układu trawienia", gdy badania nic nie wykazały. Leczony jestem pod kątem GAD i bezsenności – pregabalina. Wizyty te sprowadzają się do recept, a z mojej strony pojawiły się sugestie, że to GAD i nie brnijmy dalej. Trochę poświęciłem uwagi tematom psychologii, staram się wprowadzać terapię CBTi na bezsenność itd.
I teraz, w wieku 13 lat miałem poważny wypadek komunikacyjny, po którym jestem osobą ON. Były to lata, w których wsparcie psychologa/psychiatry nie istniało w takich sprawach. Wypadek, w mojej opinii, spowodował, że moja pamięć, wspomnienia zanikły i dzieciństwo jest przeze mnie słabo pamiętane. Natomiast wywodzę się z domu, który wpisuje się w DDD i DDA – nie jakiś hardcore, ale typowa rodzina lat 80/90.
Zastanawiam się, gdybym chciał popracować nad zmianami nastroju, lękiem itd., to który nurt psychologiczny będzie lepszy? Z tego, co wiem, są różne podejścia: pracujące nad problemami tu i teraz lub sięgające do dzieciństwa/traumy wypadku. Psychiatra mówił, że to dobry pomysł i jeśli nie chcę grzebać w historii, to terapia poznawczo-behawioralna, ale czy to dobre podejście w moim przypadku? Tu też mam problem ze zdefiniowaniem konkretnych sytuacji do przepracowania.