Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak radzić sobie z wahaniem nastroju i negatywnymi myślami o przyszłości?

Jakie są sposoby na radzenie sobie z wahaniem nastroju (raz jestem wesoły, a za 10 minut smutny) oraz z negatywnymi myślami na temat tego, co może się wydarzyć ?

Katarzyna Organ

Katarzyna Organ

Panie Mateuszu,

Warto się zastanowić skąd te wahania nastroju się biorą, zazwyczaj przed emocjami idą jakieś myśli, na które możemy nie zwracać uwagi, w takich sytuacjach warto przyjrzeć się temu, co pojawia się w naszej głowie. Czy są to jakieś wspomnienia, może jakieś założenia, może jakaś sytuacja nam o czymś przypomniała?

Sposobów na radzenie sobie z negatywnymi myślami jest całkiem sporo, można np. próbować z nimi dyskutować, oceniać ich prawdziwość na skali, można po prostu je zauważać i pozwalać im płynąć. Nie wszystko, co pojawi się w naszej głowie, jest warte naszej uwagi.

Gdyby jednak czuł Pan, że te wahania nastroju oraz negatywne myśli zaburzają Pana codzienne funkcjonowanie, proszę poszukać profesjonalnego wsparcia.

 

Z pozdrowieniami

Katarzyna Organ

psycholog, psychoterapeuta

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Olivia Adamczak

Olivia Adamczak

Dzień dobry,

To do czego odnosisz się w swoim pytaniu, czyli nagłe zmiany nastroju i pojawianie się przytłaczających, trudnych myśli, to dość szeroki obszar. Są to z pewnością trudne doświadczenia, takie, które odbijają się na codzienności i mogą wpływać na to jak człowiek funkcjonuje. Myślę, że nie jest to dla Ciebie łatwe.

Jednym z pierwszych kroków na pewno będzie przyjrzenie się tym emocjom i swojemu nastrojowi. Jak on się zmienia i co dokładnie rozumiesz przez wahanie. Emocje przychodzą do nas w różnych sytuacjach, popchnięte przez różne nasze np. myśli. To naturalne, że ich czas trwania czasem bywa krótki, a czasem się wydłuża.
Sprawdzaj na bieżąco, co czujesz, jak byś nazwał daną emocje, jaka sytuacja ją poprzedzała i jakie myśli przychodziły wtedy do głowy. To pozwoli na lepsze poznanie siebie od tej emocjonalnej strony i uzyskanie więcej informacji na temat tych zmian nastroju. 

Negatywne myśli dot. przyszłości najczęściej związane są z emocją lęku. Podobnie jak z emocjami, obserwuj, o czym są te myśli. Zauważaj je świadomie, to pozwala też na przyjęcie takiej postawy ,,obserwatora” - oddzielenia się od myśli, akceptacji, że one się pojawiają, ale nie trzeba za nimi podążać i nie zawsze są zgodne z prawdą. Szukaj dowodów, które im przeczą i zauważaj, że ludzkie myślenie jest pełne błędów. Nie staraj się na siłę tego kontrolować - to tak jak z ,,nie myśl o różowym słoniu” i zaczynasz o nim myśleć, gdy próbujesz tego nie robić. 

Pozdrawiam

Olivia Adamczak

Psycholog

Tomasz Gromadka

Tomasz Gromadka

Dzień dobry Panie Mateuszu, 

dobrze byłoby zbadać, skąd biorą się wahania Pana nastroju i jaka jest przyczyna smutku, który wraca do Pana. Czy wiążę się on z bieżącymi wydarzeniami z Pana życia, czy z przeszłością. Warto też przyjrzeć się tym myślom negatywnym, co je uruchamia, jaka jest ich dokładnie treść. Jednym ze sposobów jest porozmawianie z drugą osobą o tym smutku i o tych myślach. Ujawnienie przed kimś uczuć ma moc uzdrawiającą i jest możliwością uzyskania wsparcia. 

 

Pozdrawiam serdecznie! 

Dominika Krawczyk

Dominika Krawczyk

Wahania nastroju oraz negatywne myśli to dość powszechne doświadczenia, które mogą mieć różne przyczyny. 

Wahania nastroju mogą być wynikiem wielu czynników – od stresu, przez zmiany hormonalne, aż po nieprzewidywalne sytuacje życiowe. Kluczowe jest zrozumienie, że te zmiany są naturalne i nie zawsze muszą oznaczać coś złego. Nastroje mogą się zmieniać z różnych powodów, i to, że czujesz się raz wesoły, a za chwilę smutny, nie oznacza, że coś jest nie tak z Tobą.

Negatywne myśli o przyszłości (np. lęk przed tym, co się stanie) często prowadzą do niepotrzebnego stresu i napięcia. 

 

Warto pamiętać, że większość z tych obaw nigdy się nie spełnia, a myśli dotyczące przyszłości mogą wynikać z błędów myślenia (np. katastrofizowania).

- Realistyczna ocena sytuacji: Zastanów się, jak prawdopodobne jest, że twoje negatywne przewidywania się zrealizują. Często okazuje się, że są one mało realistyczne.

- Techniki poznawczo-behawioralne (CBT) - pracuje się nad rozpoznawaniem i kwestionowaniem negatywnych, nieadekwatnych myśli. Można zastanowić się, jakie dowody są za, a jakie przeciw takim myślom.

- Skupienie na teraźniejszości: Zamiast zamartwiać się o przyszłość, skoncentruj się na tym, co możesz zrobić teraz, w tej chwili, aby poczuć się lepiej. Możesz spróbować prostych działań, które poprawią twój nastrój (np. spacer, rozmowa z bliską osobą, medytacja).

Regularne ćwiczenie technik zarządzania emocjami jest bardzo pomocne. Może to obejmować zarówno praktyki fizyczne, jak i mentalne.

- Relaksacja: Techniki oddechowe (np. oddech przeponowy), medytacja czy progresywna relaksacja mięśni mogą pomóc w redukcji napięcia i poprawie samopoczucia.

- Aktywność fizyczna: Regularne ćwiczenia, nawet spacer, mogą znacząco poprawić nastrój poprzez wydzielanie endorfin.

- Wsparcie społeczne: Rozmowa z kimś bliskim o swoich emocjach, czasami dzielenie się swoimi uczuciami już pomaga je zrozumieć i zredukować ich intensywność.

Jeśli wahania nastroju są związane ze stresem, warto znaleźć sposoby na zarządzanie napięciem. Zbyt duża ilość stresu może powodować wahania emocjonalne.

Planowanie: Zorganizowanie swoich codziennych obowiązków może pomóc zredukować poczucie przytłoczenia. Nawet drobne planowanie dnia może dać poczucie kontroli.

Odpoczynek: Zbyt intensywne tempo życia, brak snu, przepracowanie mogą pogłębiać wahania nastroju.

Jeśli wahania nastroju są bardzo intensywne lub trwają przez długi czas, warto rozważyć skonsultowanie się z psychoterapeutą. Terapia może pomóc w zrozumieniu głębszych przyczyn emocjonalnych i wypracowaniu skutecznych strategii radzenia sobie z trudnymi uczuciami. 

Konsultacja u psychiatry w przypadku wahań nastroju może być dobrym krokiem, szczególnie gdy te objawy stają się intensywne, utrzymują się przez długi czas, lub zaczynają poważnie wpływać na Pana codzienne funkcjonowanie. Choć psycholog lub psychoterapeuta pomaga w rozumieniu i przetwarzaniu emocji oraz myśli, psychiatra jest lekarzem, który może również zaproponować leczenie farmakologiczne w przypadku, gdy problem ma podłoże biologiczne lub neurologiczne.

 

Aneta Wójcik

Aneta Wójcik

Myślę, że w tej sytuacji warto skonsultować się z lekarzem i ustalić przyczynę takiego wahania nastroju. Istnieją różne choroby i zaburzenia, a także stany przejściowe zależne od sytuacji życiowych i każde z nich leczy się w inny sposób. Odpowiednim specjalistą będzie lekarz psychiatra, który przeprowadzi szczegółowy wywiad, zbada pacjenta, przepisze odpowiednie leki lub zaleci adekwatną terapię. 

 

Pozdrawiam, 
Aneta Wójcik | psycholog

Karolina Maciejewicz

Karolina Maciejewicz

Cześć Mateusz,

 

Dziękuję Ci za to pytanie. To, co opisujesz, może być naprawdę trudne i męczące. Wahania nastroju oraz natłok negatywnych myśli mogą mieć różne przyczyny: od przeciążenia stresem, przez trudności adaptacyjne, aż po zaburzenia afektywne lub lękowe.

Dlatego najlepszym krokiem, jaki możesz teraz zrobić, jest zgłoszenie się na profesjonalną diagnozę psychologiczną. W spokojnych warunkach będziesz mógł przyjrzeć się ze specjalistą temu, co dokładnie się dzieje: z jaką częstotliwością występują zmiany nastroju, co je poprzedza, jakie masz strategie radzenia sobie, i jak wpływa to na Twoje codzienne życie.

To pierwszy krok, by odzyskać większą stabilność i spokój.

 

Karolina Maciejewicz 

Psycholog, diagnosta

Pracownia Psychoterapii Wolne Myśli

Pracownia Psychoterapii Wolne Myśli

Dzień dobry, 

kiedy doświadczasz nagłych zmian nastroju – od radości po smutek – można przypuszczać, że Twój psychiczny aparat próbuje poradzić sobie z napięciem wewnętrznym. 

Zmiany te mogą wynikać z nieświadomego konfliktu pomiędzy różnymi częściami psychiki – na przykład między tym, co chciałbyś przeżywać (np. radość, spełnienie), a tym, co jest dla Ciebie wewnętrznie "dozwolone" (czyli np. poczuciem winy, nieadekwatności czy lękiem przed karą za bycie szczęśliwym).

Mówi się też o mechanizmach obronnych, które mają chronić psychikę przed trudnymi uczuciami. Takie nagłe zmiany nastroju mogą być związane z działaniem takich mechanizmów jak np. rozszczepienie (widzenie rzeczywistości w kategoriach czarno-białych) czy projekcja (przypisywanie innym swoich nieakceptowanych uczuć).

Zadaniem terapii byłoby więc nie tylko łagodzenie objawów, ale docieranie do źródła tych nagłych zmian – do ukrytych emocji, lęków i pragnień, które próbują w ten sposób znaleźć ujście.

Tendencja do wyobrażania sobie najgorszych możliwych scenariuszy może być związana z tzw. lękiem antycypacyjnym – czyli lękiem przed tym, co może się wydarzyć. Taki lęk rzadko dotyczy tylko przyszłości jako takiej – najczęściej jest projekcją wewnętrznego niepokoju, który ma swoje źródła w przeszłych doświadczeniach.

Czy w Twojej historii życiowej były sytuacje, w których przyszłość rzeczywiście niosła zagrożenie lub była nieprzewidywalna?

Czy jako dziecko musiałeś być "czujny", bo coś trudnego mogło się wydarzyć?

Jakie uczucia (np. bezradność, złość, smutek) mogły zostać wtedy stłumione?

Psychoanaliza zakłada, że dopóki nie uświadomimy sobie tych wcześniejszych doświadczeń i nie przeżyjemy ich na nowo (tym razem w bezpiecznych warunkach relacji terapeutycznej), to będą one powracać w różnych formach – np. jako pesymizm, lęk o przyszłość czy naprzemienne stany emocjonalne.

Co może pomóc?

Refleksja nad własnymi przeżyciami – nie próbuj od razu "pozbywać się" negatywnych myśli. Spróbuj się im przyjrzeć. Co one mówią o Tobie? O czym przypominają?

Prowadzenie dziennika uczuć – zapisywanie nastrojów, sytuacji, które je poprzedziły, oraz tego, co wtedy czułeś, może pomóc zauważyć pewne powtarzające się schematy.

Relacja terapeutyczna – w psychoanalizie to właśnie relacja z terapeutą jest przestrzenią, gdzie można "odegrać" i zrozumieć nieuświadomione wzorce emocjonalne.

Praca z nieświadomością – poprzez wolne skojarzenia, analizę snów czy obserwację przeniesienia (czyli emocji, które kierujesz do terapeuty, ale które mają swoje źródło w przeszłości), można dojść do głębszego zrozumienia siebie.

 

Pozdrawiamy serdecznie
Pracownia Psychoterapii Wolne Myśli (Weronika Berdel)

depresja

Darmowy test na depresję - Kwestionariusz Zdrowia Pacjenta (PHQ-9)

Zobacz podobne

Czy zmienne nastroje i 'atak snu' mogą wskazywać na potrzebę pomocy specjalisty?
Od jakiegoś czasu mam problemy emocjonalne. Nawet parę razy dziennie potrafi zmienić mi się humor z neutralnego na głęboki smutek. Nie potrafię być prawdziwie szczęśliwy. Podczas kłótni/omawiania trudnego tematu z partnerką potrafię dostać "atak snu", czyli mam na tyle mocną potrzebę zaśnięcia w danym momencie, że w najbliższych minutach mimo prób zażegnania tego jakimś napojem bezalkoholowym np kawa albo zajęciem się czymś innym po prostu i tak za moment zasnę i spędzę na spaniu parę godzin. Od długiego czasu nie umiem pozbyć się z głowy przykrych sytuacji pełnych niezrozumienia, wytykania bierzących błędów i narastających kolejnych oczekiwań gdzie obecnym jeszcze do końca nie umiem sprostać. A ciągle dochodzą kolejne które czuję, że pogarszają mój stan jeszcze bardziej. Nie czuję, że mogę być sobą tylko ciągle muszę być dostosowany pod kogoś i dla kogoś rzadko z "miarodajnym" odwdzięczaniem się w moją stronę. Czy potrzebuję pomocy specjalisty?
Jak sobie radzić z wycofaniem społecznym, brakiem motywacji i poczuciem wstydu?
Witam Od pewnego czasu , zaczęło się 3 lata zaczęłam mniej wychodzić z domu. Zaczęłam tracić chęci na cokolwiek. Powodem było moje bezrobocie, wstydziłam się tego. Nie pracowałam bo się bałam pracy, najbezpieczniej czułam się w domu,. Było mi głupio ,że mając trójkę dużych dzieci wciąż jestem na utrzymaniu męża. Tak zaczęłam powoli wycofywać się z życia społecznego. Mąż w pewnym momencie coraz bardziej zaczął naciskać na moją pracę, czy chociażby studia, cokolwiek, wolontariat. Byłam zawsze wycofana i nie przejawiałam żadnego zainteresowania , zaangażowania się w cokolwiek ani w pracę ani naukę. Wszystkiego się bałam(boje) a raczej wstydzę ludzi. Wstydzę się swojego wyglądu, swojego ciała, głosu, swojej mimiki, swoich ruchów. Koleżanka mi kiedyś powiedziała ,że jestem bez emocji. Były okresy ,że potrafiłam w coś bardzo się zaangażować, nie mogłam się od tego oderwać, np szycie na maszynie czy jazda motocyklem. Potrafiłam spędzać np przy szyciu całe dnie, Czytałam , oglądałam jak coś uszyć, zrobić wykrój itd. Tak samo z motocyklem. Czy grą na pianinie. Ze wszystkiego jednak zawsze po jakimś czasie rezygnowałam... Rok temu mąż z powodu mojego bezrobocia zostawił mnie z dziećmi, Po tym stałam się bardziej obojętna, Brakuje mi motywacji, nie mam celu, nic nie robię, leżę całymi dniami, nawet nie jestem w stanie obejrzeć żadnego filmu. Pracę jednak znalazłam. Ale mam ogromne problemy w kontaktach z ludźmi. Jako pracownik dobrze pracuje, ale nie potrafię odnaleźć się w grupie ludzi, wogole się nie odzywam jak wszyscy pijemy kawę, rozmawiam tylko jak jestem sam na sam z kimś. I widzę, że zaczynają dziwnie na to patrzeć . Mam wrażenie ,że jestem obgadywana i wyśmiewana. Pozatym nie lubię mojej pracy, nie tyle co nie lubię ale mam pracę w której trzeba być bardziej otwartym a ja jestem wycofana, nieśmiała, co mi bardzo utrudnia pracę. I przez to moja nieśmiałość zmuszam się żeby wogole tam iść. Mam wrażenie ,że robię wciąż z sobie idiotkę. Mam problemy ze snem. Rano po wypiciu kawy , wymiotuje ta kawę ale to tylko jak muszę iść do pracy. Obawiam się, że pewnego dnia nie wstanę rano i po prostu tam nie pójdę . Bo nie będę w stanie, Teraz rozsyłam CV i szukam czegoś innego, gdzie będzie mniejsza grupa ludzi, Mam coraz częściej myśli samobójcze, nie widzę sensu życia, wciąż chodzę spięta , całe moje ciało jest napięte, w pracy szczególnie, Wychodzę tylko na zakupy, czasami coś do ubrania kupię,w domu nie chce mi się sprzątać, gotować, (muszę się zmuszać żeby to zrobić) głównie leżę. Z dziećmi mam słaby kontakt, nie poswiecam im czasu, mało rozmawiam z nimi, nie mam siły ani chęci. I zawsze wszystko robie na ostatnią chwilę, wszytko odkładam na później. Przestałam dbać o higienę, myje się tylko przed wyjściem z domu. Wieczorem wogole się nie kąpie. Czy to depresja? Chory na depresję nie widzi podobno, że jest chory, nie wie co się z nim dzieje. Zaburzenia lękowe? Fobia społeczna,?? Pozdrawiam
Od dużego czasu nie mam ochoty na nic. Spałabym całymi dniami, ale niestety nie mogę, ponieważ mam dziecko.
Witam. Od dużego czasu nie mam ochoty na nic. Spałabym całymi dniami, ale niestety nie mogę, ponieważ mam dziecko. Brak ochoty na seks. Brak zainteresowania. Nie potrafię się skupić, myślę tylko co trzeba jeszcze w domu zrobić.
Witam. Mam 28 lat i zauważyłam, że chyba mam jakieś ubytki z dzieciństwa.
Witam. Mam 28 lat i zauważyłam, że chyba mam jakieś ubytki z dzieciństwa. Miałam młodych rodziców, którzy moim zdaniem nie nadawali się na rodziców. Ojciec ciągle pił, często w domu była policja, a raz nawet zostawił mnie 5-letnią w domu bez jedzenia, jak mama była w szpitalu. Jak miałam 6 lat i poszłam do szkoły, to nie miałam gdzie mieszkać i dlatego też nie było mnie miesiąc w szkole i potem ciężko było mi wszystko nadrobić. Jak byłam w gimnazjum, to z mamą wyprowadziłyśmy się do babci i do czasów liceum było wszystko ok. Niestety jak zdałam maturę, to znowu nie miałyśmy z mamą gdzie mieszkać i wyjechałyśmy do Holandii i mamy teraz swoje mieszkanie w Polsce, ale mimo to nie czuję się szczęśliwa. Mam problem z nawiązywaniem kontaktu z mężczyznami, a bardzo chciałabym mieć kiedyś rodzinę. Chcę wrócić na studia jak uda mi się pogodzić to wszystko z pracą. Przytłaczają mnie teraz niezdane egzaminy praktyczne na prawo jazdy. Niedawno przeczytałam książkę, że przez trudny okres dzieciństwa mogę mieć problemy w życiu dorosłym. Proszę o jakieś rady.
Czy bliscy mogą wpłynąć na depresję? Konflikt z mężem o wsparcie dla siostry po rozwodzie

Czy do depresji może doprowadzić inna osoba? Mąż oskarża moją siostrę o to, że doprowadziła do jego depresji, przez to, że ja wspierałam ją podczas bardzo trudnego rozwodu i po nim, często jej i dzieciom pomagałam. Coraz częściej dochodzi między nami do kłótni z tego powodu. Wypomina mi to ciągle .To bardzo frustrujące, kocham męża, ale nie mogłam zostawić siostry bez wsparcia.

Depression Hero

Depresja – przyczyny, objawy i skuteczne leczenie

Depresja to poważne zaburzenie psychiczne, które może dotknąć każdego. Wczesna diagnoza i leczenie są kluczowe – poznaj objawy, metody leczenia i sposoby wsparcia chorych. Pamiętaj, depresję można skutecznie leczyć!