Nowość

Masz pytanie, które ciągle chodzi Ci po głowie?

Opisz je psychologowi w aplikacji i otrzymaj odpowiedź w ciągu 24 godzin - bez kamery i umawiania wizyty.

Napisz do specjalistyPakiety od 49 zł · odpowiedź do 24 h
Wstecz

Rok temu zakończyłam terapię DDA. I znów miewam stany lękowe: śmierć, strach przed założeniem rodziny. Czy ponownie muszę się udać na terapię czy poczekać i jakoś samo się ułoży?

Balbinka

Rok temu zakończyłam terapię DDA. I znów miewam stany lękowe: śmierć, strach przed założeniem rodziny. Czy ponownie muszę się udać na terapię czy poczekać i jakoś samo się ułoży?
Zdjęcie Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Dzień dobry! Wcześniejsze doświadczenie terapeutyczne nie jest przeszkodą w podjęciu kolejnej. Czasem jest tak, że korzysta się ze wsparcia terapeuty i kończy się proces terapeutyczny z dobrymi efektami, a po pewnym czasie dochodzi się do wniosku, że dalej potrzebuje się pomocy. Proszenie o pomoc przy takich stanach lękowych jest wyrazem odwagi, warto po nią sięgnąć :)

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Kryzysy są naturalną częścią życia- pojawiają się u każdego, niezależnie czy dana osoba przeszła już terapię czy nie. Parafrazując cytat: "życie to coś, co mija, gdy my jesteśmy zajęci czekaniem, aż wszystko się samo ułoży". No właśnie, samo się nie ułoży, ale na pewno może Pani się zastanowić, jak wykorzystać zdobyte w terapii umiejętności, aby pomóc sobie w obecnej sytuacji. Jeśli jednak nie jest to możliwe i ma Pani ku temu środki- warto skorzystać z pomocy terapeuty, stany lękowe mogą wynikać z przekonań, których być może po prostu nie udało się dotknąć w poprzedniej terapii w obliczu innych tematów :)
NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Odeszłam od narcyza i czuję się jak na detoksie – czy tęsknota za osobą, która mnie niszczyła, jest normalna?
Odeszlam od narcyza tydzien temu i czuje sie jak na detoksie... on do mnie wypisuje ze jestem chora, ze nikt mnie nie zechce i ze on tylko chcial mi pomoc. mam momenty ze chce do niego wrocic bo tak bardzo mi go brakuje, mimo ze wiem jak mnie traktowal. czy to normalne ze czuje taka tesknote za kims kto mnie niszczyl?
7 odpowiedzi
Witam, zwracam się z takim problem, otóż z reguły jestem pogodną osobą, uśmiechniętą
Witam, zwracam się z takim problem, otóż z reguły jestem pogodną osobą, uśmiechniętą, ale są momenty, gdzie moja psychika płata mi figle i czuję lęk czy to w sklepie, czy w pracy czuję wzrok ludzi na sobie i ich szepty na mój temat, moje ciało wtedy umiera-nie mogę się ruszyć, robię się czerwona, zimne poty mnie oblewają, całe ciało ból, i w głowie tysiące myśli, boję się spojrzeć, w którąkolwiek stronę, żeby tylko nie zobaczyć wzroku kogoś na sobie. Parę razy z tego powodu zwalniałam się z pracy, nawet w środku nocy potrafiłam wyjść z zakładu, gdyż moje lęki wyobcowania sięgały zenitu, nie wspomnę o strachu zrobienia kroku, gdyż wszystko przede mną wiruje, wtedy każdą sytuację i zdanie analizuję w domu, a po co, czemu itd. Są dni, kiedy z łóżka nie potrafię wstać, po prostu ciało i umysł nie współgrają ze sobą, próbowałam wytłumaczyć bliskim mój problem, lecz oni widzą tylko to, co chcą, do tego dochodzi prześladowanie w pracy przez niby dojrzałe kobiety, które swoją złośliwością i wredotą wpędzają mnie w większe lęki. Największy lęk odczuwam idąc do pracy, właśnie nic nie jest w stanie tego złagodzić, mam już dość.
1 odpowiedź
Jestem po wypadku samochodowym - czy to PTSD?

Jestem po wypadku samochodowym sprzed paru miesięcy i, serio, to mnie totalnie rozwaliło psychicznie. Na samą myśl o prowadzeniu auta robi mi się niedobrze i czuję, jak wszystko we mnie zamiera. Liczyłem, że czas załatwi sprawę, ale jest odwrotnie – zamiast lepiej, czuję się coraz gorzej. 

Cały czas widzę w głowie różne scenariusze: co mogło się stać, jakby to wyglądało, gdyby… Po prostu nie mogę się od tego uwolnić. Pytanie, czy to normalne? A może to coś w rodzaju PTSD? Naprawdę chciałbym wrócić do normalności i przestać uciekać przed wszystkim, co wiąże się z jazdą samochodem.

2 odpowiedzi
Trauma po dawnej relacji terapeutycznej nie jest przepracowana po 40 sesjach z nowym terapeutą. Pomocy!
Jestem w terapii psychodynamicznej (ok 40 sesji). Moim teraputą jest mężczyzna, ja jestem kobietą. Odczuwam każdorazowo silny lęk przed nim. Wiem, że związane jest to z moją przeszłością,bardzo złej relacji 'terapeuta-pacjent'. Myślałam, że to minie z biegiem upływających sesji i w miarę budującego się zaufania to minie, ale nawet nie potrafię się oprzeć siedząc na fotelu w gabinecie, bo jestem tak spięta, że prawie gotowa uciec. Czy to kiedyś minie? On zna źródło moich lęków, wie o moich odczuciach, ale czy nie za długo to oswajanie się trwa? Nie zamierzam zmienić terapeuty, jest dobrym specjalistą, w moim małym mieście nie ma zbyt wielkiego wyboru, nie biorę też pod uwagę terapii online. Czy może być tak, że owe lęki przed osobą terapeuty nigdy nie miną ze względu na okrutne wspomnienia i traumy związane ze wcześniejszą 'terapią'?
4 odpowiedzi
Czuję potrzebę sięgnięcia po pomoc - nie czuję się pewnie w tym, co się dzieje we mnie
Nie mam kategorii pytania .. nie wiem czy mam jakiś problem psychologiczny … mam mega nieprzepracowane dzieciństwo i ogólnie przeszłość, ale radzę sobie z tym .. żyję mega dobrze, mam wszystko, czego chcę i pewnie nawet nie potrzebuję pomocy .. ale z jakiegoś powodu dzisiaj wieczorem wpisałam w Google pomoc psychologiczną … coś jednak jest w podświadomości , może nawet więcej niż mi się wydaje .. wyrzuciłam z głowy wszystko, co było nie tak, a co jeżeli właśnie teraz, kiedy jestem w najlepszym momencie mojego życia, wszystko wraca …
3 odpowiedzi
Partner mnie obraza, ignoruje moje granice i nie chce rozmawiac - czy da sie uratowac te relacje?
Problemy z partnerem utrzymują się już bardzo długo próbuje walczyć codziennie o tą relacje, ale w natłoku tego że ogląda strony dla dorosłych, odnosi się do mnie bez szacunku wyzywając od nienormalnych po bardziej dobitne formy tego słowa tracę siłę i nadzieję że będzie dobrze. Co powinnam zrobić skoro ciągle prośby o rozmowę nie pomagają, groźby że odejdę również ( co zdaje sobie z tego sprawę że to nie jest odpowiednie), ale ja prawdę nie mam już pomysłów jak wpłynąć na to żeby wykazał zainteresowanie ratowaniem tej relacji. Teraz już wręcz błagam o to żeby powiedział o co mu chodzi, zaprzeczył że mnie nie kocha, ale nie widzę zaangażowania chociażby w rozmowę i dojście do porozumienia. Ostatnia kłótnia miała miejsce 11 dni temu. Od tamtej pory nieustannie próbuje z nim rozmawiać, pisać na ten temat, ale każda próba wygląda tak, że mnie zbywa i każe się zastanowić nad sobą. Poszło o to, że wszedł do łazienki kiedy ja z niej korzystałam niby nic wielkiego, ale to moja prywatność i nawet jeśli stoję przed lustrem to nie chce żeby wchodził bez zgody. Powiedział do mnie bardzo brzydko i obraził się, że mu nie pozwoliłam wejść. Co mam zrobić? Czy jest w ogóle szansa na to że kiedyś to zrozumie i przestanie się zasłaniać tym, że tak w związku jest?
7 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: osoba siedzi po turecku i spokojnie oddycha, fale się wygładzają

Ataki paniki - jakie są przyczyny, objawy i dlaczego warto szukać pomocy?

Doświadczasz nagłych, silnych ataków lęku bez zrozumiałego dla Ciebie lub otoczenia powodu? Poznaj objawy, przyczyny i skuteczne metody leczenia, które pomogą Ci odzyskać kontrolę nad swoim samopoczuciem.