
- Strona główna
- Forum
- psychoterapia, traumy
- Chodzę na terapię...
Chodzę na terapię od dwóch miesięcy, biorę też leki. Na ostatniej sesji wyrzuciłam z siebie tajemnicę, która nie dawała mi spokoju od 15 lat.
Dzień dobry.
Chodzę na terapię od dwóch miesięcy, biorę też leki. Mam 36 lat. Na ostatniej sesji wyrzuciłam z siebie tajemnicę, która nie dawała mi spokoju od 15 lat. To było traumatyczne wydarzenie z udziałem nieżyjącego już członka mojej rodziny.
Wyjawienie tej tajemnicy bardzo wiele mnie kosztowało. Po sesji upiłam się i pocięłam nożem całą rękę. Jakbym chciała się ukarać. Każde cięcie sprawiało mi ulgę. Nie mogę sobie teraz z tym poradzić. Dodatkowo moje rany zobaczył mąż. Czuję się teraz maksymalnie przez niego kontrolowana, co tylko zwiększa moją frustrację i poczucie winy. Nie wiem co robić,czuję się strasznie. Myślę tylko o tym,żeby się napić,a potem znów okaleczyć. Żałuję,że wyjawiłam terapeucie tajemnicę, dopóki była moja,jakoś nad tym panowałam.
Usunięty Specjalista_tka
Wyjawienie noszonych długo tajemnic wiąże się z mocnymi przeżyciami, czego Pani doświadczyła. Zachęcam do podzielenia się z terapeutą tym, co Pani tu napisała. Warto też porozmawiać na terapii o tym, co mogłaby Pani robić w razie gdyby pojawiło się w Pani podobne napięcie. Życzę powodzenia!
Usunięty Specjalista_tka
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Nina Borecka
Witam,
Wyjawienie tajemnicy spowodowało, że coś co skrywało się w środku, cierpienie, które było uśpione wyszło na światło dzienne i się uaktywniło.
Spotkania z terapeutą nie zawsze bywają łatwe, jednak wyjawienie swoich traum jest pierwszym krokiem, aby je przepracować.
Pozdrawiam,
Nina Boreczka

Zobacz podobne
Nigdy nie korzystałam z usług psychologa. Jednakże czuje, że może nadszedł właśnie ten czas, aby pierwszy raz spróbować.
Witam,
Nigdy nie korzystałam z usług psychologa. Jednakże czuje, że może nadszedł właśnie ten czas, aby pierwszy raz spróbować. Mianowicie rok 2022 był dla mnie nieco stresujący, ponieważ przygotowywałam się do matury, moim marzeniem było móc iść na studia. Gdy to się spełniło, wszystko się zmieniło...
Od dłuższego czasu mimo poświęcanego czasu i naprawdę dużej chęci do zrozumienia wielu rzeczy nic mi nie wychodzi, często mam napady płaczu i na ten moment większość moich myśli jest negatywnych... Na co dzień borykam się też z napięciowym bólem głowy w skroniach, a więc to tylko nasila mój stres... Do tego w związku, w którym jestem już 4 lata, również dobrze się nie wiedzie. Zrobiłam się bardzo nerwowa i przykładam wagę do wszystkiego, co usłyszę od kogoś innego...
Nie wiem, jak sobie z tym poradzić. Chciałabym mieć znowu pełną motywację i spokój w głowie, jednakże przez te ostatnie ciągłe niepowodzenia nie jestem w stanie pozytywnie myśleć...
Dodam, że nie byłabym w stanie powiedzieć wszystkiego to, co odczuwam żadnej osobie nawet mi najbliższej, bo po prostu nie potrafię i od razu wywołuje łzy...
Może ktoś byłby w stanie mi coś doradzić?
Depresja i ADHD: Jak znaleźć skuteczne metody samopomocy?
Zmagam się z depresja od 6 lat a od miesiąc wiem że mam adhd które możliwe że jest źródłem problemu. Byłam na terapi ale była nieskuteczna bo leki nie działają. Znalazłam terapeutkę która ma doświadczenie z tym polaczeniem i mam nadzieję że mi pomoże. Lecz chciałbym już wykonać jakąś pracę same. Już nie wiem co mam ze sobą zrobić . Czy możecie polecić jakieś poradniki, wpisy czy cokolwiek gdzie będą wskazówki odnośnie tych zaburzeń jak z nimi sobie radzić na czym się skupić proszę. Nawet jak mam lepszy dzień to nie wiem co robić, co dla mnie właściwe, wiem że muszę skupiać się na drobnych rzeczach które lubię ale już mam tyle pytań że już się pomieszałam nie wiem jak to robić . Jak wyłapywać te momenty ijak czerpać z tej wiedzy. Mam dużą świadomość siebie ale jednocześnie nie jestem w stanie opisać jak się czułam tydzień temu wszystko mi się miesza nie wiem czy coś mi jednak pomaga czy nie jak to złapać do kupy
W trakcie trwania terapii pojawiają mi się flashbacki z przeszłości. Problem polega na tym, że nie potrafię powiedzieć o tym terapeucie
W trakcie trwania terapii pojawiają mi się flashbacki z przeszłości, a przy tym myśli samobójcze. Problem polega na tym, że nie potrafię powiedzieć o tym terapeucie, a jak widzi, że coś się dzieje i o to pyta, to neguję. Co zrobić z tą sytuacją?
Jakie pytania zadać terapeucie podczas pierwszej wizyty?
Jakie powinnam zadać pytania terapeucie podczas pierwszej wizyty?
Czy psycholog musi powiadomić policję
Czy psycholog musi powiadomić policję o tym, że byłam zgwałcona mimo braku zgody ze strony pacjenta? Czy można odmówić składania zeznań, jeśli dojdzie do złożenia zawiadomienia?

