30 zł zniżki na pierwszą wizytę z kodem WIOSNA26

w ramach akcji #WychodziNamToNaDobre!

Wybierz specjalistę
Left ArrowWstecz

W jaki sposób przestać kochać kogoś, z kim nie możemy być?

W jaki sposób przestać kochać kogoś, z kim nie możemy być? Staje się to na tyle męczące, że nie pozwala normalnie funkcjonować.
User Forum

coorina

3 lata temu
Arkadiusz Parker

Arkadiusz Parker

Dzień dobry,

jeśli opisywany stan trwa nadal i utrudnia funkcjonowanie, może warto skorzystać z konsultacji psychologicznych - psychoterapeutycznych i/lub psychoterapii, by Pani zaczęła się czuć lepiej, poradziła sobie z niemożnością bycia z kimś kochanym.

Pozdrawiam i trzymam kciuki,

Arkadiusz Parker

mniej niż godzinę temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Magdalena Bilińska-Zakrzewicz

Magdalena Bilińska-Zakrzewicz

Dzień dobry, 

jezeli przykre uczucia stają się na tyle dojmujące, ze utrudniają funkcjonowanie, warto sięgnąć po pomoc psychoterapeutyczna w celu przepracowania tej straty i zastanowienia się nad cała sytuacja w towarzystwie terapeuty. Terapia może przyniesc ulgę w codziennym samopoczuciu, umożliwić poradzenie z żałoba po stracie, ale także pomoc w otwarciu się na nowe relacje. Pozdrawiam Magdalena Bilinska Zakrzewicz  

2 lata temu
Ida Bednarek

Ida Bednarek

Dzień dobry,

Myślę, że nie ma recepty na to, jak się “odkochać”. Trzeba po prostu przeżyć te nieprzyjemne uczucia, które są częścią naszego życia tak jak i te przyjemne. W przyszłości ta sytuacja będzie po prostu doświadczeniem. To, co Pan/i czuje teraz minie. Nie jest permanentne. Tak jak mija radość, śmiech, ekscytacja. Mija również smutek, złość i ból. 

 Warto przyjrzeć się temu “jak” to Pan/i robi, że nie może przestać kochać kogoś, kto nie odwzajemnia tych uczuć i po co ta relacja. Uważam, że jest to dobry czas, by nauczyć się być ze samą sobą. To może być piękna przygoda i droga do kochania siebie ;)

Pozdrawiam ciepło,

Ida Bednarek

2 lata temu
Marek Dudek

Marek Dudek

Proponuję przyjrzeć się tym uczuciom głębiej. Co sprawia, że takie emocje tak długo Pani towarzyszą. I są związane akurat z tą osobą. Pomoże Pani przeżycie żałoby po związku lub relacji z osobą. Pomoc psychologiczna pomoże Pani uporać się z trudnymi emocjami

Marek  Dudek

2 lata temu
Usunięty Specjalista

Usunięty Specjalista

Witaj coorina :) Często trudno jest przestać kochać kogoś, kiedy nasza samoocena jest niska. Pracuj nad budowaniem swojej samooceny i poczuciem własnej wartości. Pracuj nad swoim rozwojem osobistym. Znajdź pasje, zainteresowania lub cele, które pomogą Ci skupić się na sobie i rozwinąć swoją tożsamość. Nie jest to łatwe ale możliwe, potrzeba czasu i zrozumienia, że życie rzuca nam wyzwania, których nie możemy zmienić. Dbaj o swoje emocje i dobrostan psychiczny w trakcie tego procesu. Jeśli czujesz, że nie możesz sobie poradzić samodzielnie, nie wahaj się szukać profesjonalnej pomocy. Terapia może być bardzo pomocna w radzeniu sobie z trudnymi uczuciami.

Pozdrawiam serdecznie i siły życzę !

 

2 lata temu

Zobacz podobne

Czy brak zainteresowania ludźmi może wynikać z depresji?
Czy brak zainteresowania ludźmi może wynikać z depresji? Od dłuższego czasu czuję brak zainteresowania ludźmi, jest mi obojętne czy ktoś jest w moim życiu czy go nie ma. Mam chłopaka i nie wiem co do niego czuje i czy w ogóle coś czuje, tak jakby jest mi obojętny. Wiem ze to nie chodzi konkretnie o niego bo ktokolwiek by to nie był byłoby to samo. Zanim wystąpiły u mnie objawy depresji łatwo się zakochiwalam i potrafiłam to zrobić a teraz mam wrażenie ze straciłam taką umiejetność i że to już się nie zmieni. Meczy mnie to pytanie od dłuższego czasu bo nie wiem czy to przez podejrzenie depresji czy coś innego i czy gdy zacznę się leczyć wszystko wroci do normy. Nie byłam jeszcze u psychiatry czy psychologa ale zamierzam pójść.
Jestem w 10 letnim, toksycznym związku z osobą uzależnioną od alkoholu. Czy nadszedł czas na rozstanie?

Witam wszystkich :)  Zwracam się do was po poradę, doświadczenia i pomoc.  Jestem w toksycznym związku 10 lat. Mój chłopak mnie nie szanuje, olewa, na moje potrzeby i uczucia reaguje ignorancją lub obojętnością. Nie zależy mu na mnie. To, co do mnie mówi, czy piszę, nigdy nie idzie z czynami. Najchętniej woli spędzać czas z kumplami i pić alkohol. Przyznał się w końcu po 10 latach, że jest alkoholikiem i że nie ma szacunku do kobiet. Zatkało mnie. Obecnie studiuje w innym mieście i zadaje się z nowym chłopakiem. Może dlatego chce być szczery? Naprawdę nie wiem. Dlaczego o tym pisze teraz? Bo jest coraz gorzej między nami od tego roku i nie wiem co robić? Rok temu układało się nam w miarę. Widziałam że, mu zależy na mnie i starał się, żebyśmy fajnie spędzali ze sobą na różne sposoby czas. Teraz to katastrofa. Mi oczywiście zawsze na nim zależało, ale ostatnio przestało mi na nim zależeć. Też mi na nim nie zależy i chcę go w końcu zostawić. Przed tym muszę psychicznie się przygotować, w tym momencie oddaliłam się od niego fizycznie i psychicznie, po miesiącu chcę z nim zerwać już na poważnie i jeszcze w tym starym roku zamknąć rozdział. Czy słusznie? 

Kłótnie z mężem, problem z komunikacją. Nie chcę być uległą i przepraszać za rzeczy, które nie są do tego powodem. Nie chcę, by moje dzieci dorastały w takim domu.
Witam. Niedawno wróciliśmy całą rodziną z zagranicy do wyremontowanego mieszkania. Wszystko niby okej. Nie mamy problemów finansowych czy zdrowotnych. Od pewnego czasu nie możemy dogadać się z mężem. Chodzi o pierdoły. Byliśmy na zakupach, ja poszłam do kolejnego po coś, czego nam brakowało i zapłaciłam kartą, ponieważ nie miałam na tyle gotówki. Skończyło się awanturą w aucie, bo mieliśmy nie płacić kartą, a ja przed wyjściem nie powiedziałam, że chce to kupić i mąż nie przygotował na to gotówki. Będąc w sklepie nr 1 pytałam czy może pójdziemy i kupimy przy okazji to, czego brakuje i mąż w sumie nic nie odpowiedział. W aucie oczywiście mąż miał pretensje i uznał, że ja się nigdy do błędu nie przyznam, a ja najprościej w świecie uważam, że tu nie ma do czego się przyznawać . Kłótnie są w sumie o takie właśnie głupoty. Rano mieliśmy wyjść, a ja zrobiłam śniadanie i w sumie nie pomyślałam, że może to przeszkadzać, a mąż znów chciał wstać ubrać się i wyjść. Ja pomyślałam, że skoro jestem głodna to zrobię śniadanie dla nas i dzieci, a później wyjdziemy. No cóż kolejny raz problem z komunikacją. Okazało się, że sprawy z zagranicy nie zostały do końca załatwione i to też moja wina, ponieważ wszystkim ja sama się zajmowałam i według męża tak to załatwiłaś właśnie, że jest wszystko źle. Mamy dwoje dzieci . Nie chce, żeby one słuchały takich głupich kłótni . Starszy syn pyta, dlaczego ciągle się kłócimy. Mąż nie chce, żebym gdziekolwiek sama jechała nawet na zakupy . Pyta "to co, ja mam z nimi siedzieć? "( Z dziećmi) ja mogę jechać, ale tylko z nimi. Rozmawiamy później, po czym wiemy, że źle robimy, ale za chwilę jest to samo. Iść na kompromis, kiedy uważam, że nie mam za co przepraszać, bo kupiłam paczkę pampersów, o których nie powiedziałam, a on nie uwzględnił tego w pieniądzach na zakupy. Takich powodów dziennie może być milion. Znów ustępować, aby załagodzić sytuację i być uległą. Nie wiem czy tak powinno być, a może ja źle to widzę . Może on ma rację, a ja nie myślę i robię takie gafy, które mogą wyprowadzić z równowagi. Proszę niech ktoś na chłodno to oceni i powie czy to ma sens... Nie chce, aby dzieci dorastały w takim smutnym domu. Dziękuję wam.
Uzależnienie partnera od pornografii a zaufanie w związku - co robić gdy partner chce się zmienić?

Jestem z moim partnerem od roku, tydzień temu się dowiedziałam, że jest uzależniony od pornografii od 3 lat i robi to notorycznie, mimo że na samym początku relacji powiedziałam mu, że dla mnie oglądanie takich rzeczy to zdrada i koniec związku a mimo to robił. Partner chce się zmienić, umówił się do specjalisty, ale wizyta jest dopiero za miesiąc, tylko ja sama nie wiem, co robić, czuję, że przez ten cały czas mnie nie szanował a myśl o tym, że podniecał się innymi kobietami, mnie obrzydza, nie potrafię postrzegać go już normalnie tylko jak zwierzę które nie potrafi nad sobą zapanować, mimo jego chęci zmiany nie umiem mu zaufać, wzięłam dostęp do jego wszystkich mediów, a nawet założyłam mu kontrolę na telefon, żeby tego nie oglądał, boję się, że przy pierwszej lepszej okazji i tak wymyśli sposób i to zrobi

Mąż, pomimo mojego sprzeciwu, zaprosił na wycieczkę agentkę nieruchomości.
Czy to normalne, że mój mąż zaprosił agentkę, która szuka mu mieszkania na jacht, na wycieczkę na cały dzień? Jestem przeciwna tej wycieczce, ale on nie dba o moją opinię.
kryzys w związku

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!