
- Strona główna
- Forum
- inne
- Polecenia książek z...
Polecenia książek z zakresu psychiatrii.
Młody Ambitny
Magdalena Deresińska
Dzień dobry,
pomyślałam o kilku książkach, które moim zdaniem są wartościowe, a każda z nich dotyczy psychiatrii, choć w różnym ujęciu.
Polecam:
- "Żyję, czy to mało?" Kachel Katarzyna, Łokciewicz Marcin,
- "W ciemnej dolinie. Rodzinna tragedia i tajemnica schizofrenii" Robert Kolker,
- "Czarna owca medycyny. Nieopowiedziana historia psychiatrii" Lieberman Jeffrey A.
Może i dla Pana będą ciekawe.
Życzę owocnej lektury.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Emilia Jędryka
Dzień dobry Panie Młody i Ambitny :),
Na dobry początek mogę polecić Panu pozycję “Biologiczne podstawy psychologii” James'a W. Kalat'a.
Życzę powodzenia w podążaniu swoją drogą,
psycholog
Emilia Jędryka
Justyna Czerniawska (Karkus)
Dzień dobry,
na początek polecam:
a) “Czarna owca medycyny. Niedopowiedziana historia psychiatrii" - Jeffrey Alan Lieberman
b) “Psychiatria w praktyce” - Marek Jarema
c) “Analiza przypadków klinicznych w psychiatrii” - Marek Jarema
Pozdrawiam serdecznie,
Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta
Usunięty Specjalista_tka
Myślę, że warto zacząć od podręcznika "Psychiatria Podręcznik dla studentów" Puri Basant K., Treasaden Ian H. gdzie jest tam zbiór najważniejszych apektów psychiatrii. Dodatkowo poza książkami polecam czytać artykuły w specjalistycznych czasopismach, których jest bardzo dużo dostępnych za darmo w formie online. Są tam nowe wyniki badań, szeroki zakres tematów, które mogą Pana zainteresować.
Służę pomocą, Edyta Kwiatkowska
Usunięty Specjalista_tka

Zobacz podobne
Jestem dorosła, a mam wrażenie, że rodzina od dawna zawładnęła moim życiem. Mam myśli, że ciągle muszę robić to, co oni chcą lub nie mogę robić tego, co oni uważają, że nie powinnam. Matka, cała rodzina udowadnia od wielu lat, że nic nie potrafię, że nie poradzę sobie w życiu, a ja pomału zaczynam w to wierzyć i wątpić w siebie z dnia na dzień coraz bardziej.
Mam strach o swoją przyszłość, zakładanie rodziny, że będę próbowała dostosować się do rodziny, myśleć czy to, co robię jest ok, lub czy to, co zrobię jest dla mojej rodziny do zaakceptowania na 100%. Nie umiem sobie z tym poradzić.

