Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Witam, jak radzić sobie z dzieckiem, u którego stwierdzono zaburzenia emocjonalne i brak radzenia sobie z nimi oraz nadruchliwość.

Witam, jak radzić sobie z dzieckiem, u którego stwierdzono zaburzenia emocjonalne i brak radzenia sobie z nimi oraz nadruchliwość. Ciągle swoje emocje wylewa na mnie, bije mnie, okłada pięściami i na koniec chce się przytulić, kiedy ja sama nie jestem w stanie, bo potrzebuję czasu, żeby również się uspokoić wewnętrznie. Wymusza na mnie w trakcie histerii wiele rzeczy i udaje, że mdleje i bardzo w tym czasie to przeżywam, a później on się śmieje z tego, nie zdając sobie sprawy, że ja się martwię. Dziś wymyśliłam, że siadamy razem na łóżku, liczymy do dziesięciu, bierzemy kilka głębokich oddechów i potem, jak nam przejdzie, przytulamy się, ale po kilku minutach znowu dochodzi do podobnych sytuacji i to trwa zazwyczaj od godziny 11:00- 15:00. Syn ma prawie siedem lat, jak mam pomóc jemu i sobie. Zapisałam go do psychiatry i psychologa a termin dopiero za trzy miesiące, boję się, co będzie w szkole. Tłumaczę starszym moim dzieciom od niego, żeby nas w tym czasie wsparli i rozmawiali z nim, natomiast trzylatek widząc tę histerię robi mi podobnie, szczypie, bije, drze za włosy i ciężko go uspokoić i dopiero po 15-20 minutach przechodzi i się przytula i zachowuje, jakby nic się nie stało. Co powinnam robić w tym czasie, kiedy on mnie bije, zazwyczaj przeczekuję to i proszę o uspokojenie się albo tłumaczę, że tak nie można mamie robić, bo mama jest tylko jedna.
Karolina Białajczuk

Karolina Białajczuk

Rozumiem, że obecna sytuacja z Twoim synem stanowi ogromne wyzwanie, a Twoje troski są zrozumiałe i ważne. Pierwszym krokiem, który już podjęłaś, jest konsultacja z psychiatrą i psychologiem. To doskonały kierunek, który pomoże w zrozumieniu i wsparciu Twojego syna.

W międzyczasie możesz podjąć kilka działań, aby pomóc zarówno jemu, jak i sobie. Wspólnie z synem ćwiczcie techniki oddechowe i relaksacyjne. To może pomóc mu w stopniowym opanowywaniu emocji. Wprowadź do domu spokojne i pozytywne zachowania. Pokazuj, jak można reagować na stresujące sytuacje w sposób kontrolowany. Pamiętaj, że to  ważne, abyś znalazła czas dla siebie. Może to pomóc Ci w opanowaniu własnych emocji i byciu wsparciem dla syna.

Regularna komunikacja z psychologiem i psychiatrą będzie kluczowa dla zrozumienia i zarządzania sytuacją.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Jesteś w trudnej sytuacji związanej z zachowaniem swojego dziecka, które ma  stwierdzone zaburzenia emocjonalne oraz nadruchliwość. Pomocne jest ustalenie spójnych i jasnych granic, co do akceptowalnych zachowań. Dzieci z zaburzeniami emocjonalnymi często potrzebują pewnych ram, które pomagają im poczuć się bezpiecznie. Kiedy dziecko jest spokojne, porozmawiajcie o jego emocjach i o tym, jakie zachowania są akceptowalne. Wspólnie poszukajcie sposobów na wyrażanie uczuć w sposób konstruktywny. Jeśli potrzebujesz czasu na uspokojenie siebie, wyjaśnij dziecku, że potrzebujesz chwilę spokoju. Możesz także ustalić oznakowanie "czasu dla siebie", kiedy jesteś dostępna tylko na tyle, ile się zgodziłaś. Nagradzaj pozytywne zachowania i staraj się ignorować negatywne, jeśli to możliwe. To zachęci dziecko do bardziej konstruktywnych reakcji. Pamiętaj, aby dbać o swoje własne zdrowie psychiczne i poszukać wsparcia terapeutycznego dla siebie. 



 

Usunięty Specjalista_tka

Magdalena Światkowska

Magdalena Światkowska

Dzień dobry, 

Widać, że jest Pani w trudnej sytuacji i martwi się Pani o swojego syna oraz swoje zdrowie emocjonalne. Bardzo dobrze, że podjęła już Pani pierwsze kroki i zapisała syna do psychiatry i psychoterapeuty, ponieważ jedynie dobra diagnoza i odpowiednie leczenie może przynieść oczekiwany efekt. Zanim jednak do tego dojdzie, przestawiam kilka opcji, które mogą pomóc w radzeniu sobie z sytuacją: 

  • - Zachować spokój: To może być trudne, ale ważne jest, aby zachować spokój podczas ataku dziecka. Jeśli uda się Pani zachować spokój, to bardziej prawdopodobne, że dziecko również uspokoi się szybciej.
  •  
  • - Ustalić stałe i jasne reguły: Dzieci z zaburzeniami emocjonalnymi i nadpobudliwością często potrzebują jasnych i stałych reguł. Warto pokazać  synowi jasne wytyczne, co jest akceptowalne, a co nie, i trzymać się ich konsekwentnie.

- Ustalić rutynę: Dzieciom z zaburzeniami emocjonalnymi pomaga rutyna. Stworzenie harmonogramu dnia może pomóc dziecku poczuć się bezpieczniej.

  • - Ćwiczyć techniki oddechowe: Razem z synem możecie ćwiczyć techniki oddechowe, takie jak głębokie oddechy, które mogą pomóc mu uspokoić się podczas ataku.
  •  
  • - Dać dziecku możliwość wyrażenia emocji: Zachęcać syna do wyrażania swoich emocji w zdrowy sposób, na przykład poprzez rozmowę lub rysowanie. To może pomóc mu zrozumieć i kontrolować swoje uczucia.
  •  
  • - Konsekwencja: W miarę możliwości należy być konsekwentnym w swoim podejściu do zachowań dziecka. Konsekwencja pomaga dziecku zrozumieć, jakie zachowania są akceptowalne.
  •  
  • - Wsparcie innych: Rodziny, przyjaciół lub grup wsparcia dla rodziców. Rozmawianie z innymi, którzy mogą przejść przez podobne sytuacje, może być pomocne.
  •  
  • Proszę pamiętać, że trudna sytuacja, którą Pani przeżywa, również ma wpływ na pani zdrowie psychiczne. Warto w tej sytuacji zadbać również o swoje potrzeby i ewentualnie udać się do specjalisty po pomoc. 

Pozdrawiam,

Magda Światkowska 

TwójPsycholog

TwójPsycholog

Dzień dobry, 

Zdecydowanie potrzebujecie profesjonalnego wsparcia. Czas oczekiwania jest długi, możecie Państwo spróbować otrzymać finansowanie pomocy wcześniej, np. korzystając z pomocy Fundacji Usłyszeć na Czas. Podaję instrukcje, ilość miejsc ograniczona: 

Zasady są proste wystarczy, że rodzic potrzebującego dziecka zgłosi się do fundacji przez formularz kontaktowy klikając w poniższy link

https://uslyszecnaczas.pl/kontakt/

Proszę wpisać do tematu, np. "Wsparcie finansowe terapii"
w treści WIADOMOŚĆ wpisać tylko imię i wiek dziecka

a my będziemy działali już dalej odsyłając im ,czego  potrzebujemy, by uruchomić systematyczne comiesięczne wsparcie.

WAŻNE

1. Opłacamy wizyty dzieci do ukończonego 18 roku życia u takich specjalistów, jak: psychiatra, psycholog, psychoterapeuta dziecięcy.

2. To rodzic wskazuje specjalistę, najlepiej tego, u którego jego dziecko już prowadzi lub chce by prowadziło terapię.

3. Jesteśmy w stanie podjąć się regularnej opłaty kolejnych 300 wizyt co miesiąc, może troszkę więcej to zależy od kosztów takich terapii które w zależności od miejsca potrafią się różnić i będzie to wsparcie comiesięczne tak długo jak będzie potrzeba.

4 Każdego dnia przychodzi do fundacji wiele zgłoszeń, więc prosimy o cierpliwość, maksymalnie w ciągu 72h od wysłania zgłoszenia powinniśmy odpowiedzieć, postaramy się to zrobić, jak najszybciej

Jeżeli uda się uzyskać wsparcie, musi Pani znaleźć prywatnych specjalistów w swojej okolicy, którzy przyjmą Was w krótkim czasie. 
Pozdrowienia 

terapia czy psycholog

Czy to moment na terapię lub wizytę u psychologa?

Zobacz podobne

Diagnoza ADHD w dorosłym życiu: poszukiwanie wsparcia psychologicznego niedaleko Krakowa

Witajcie, mam 42 lata i dopiero teraz po różnych historiach w moim życiu doszłam do wniosku, że mam ADHD. to nie jest przypuszczenie - jestem tego prawie pewna. Co więcej, jestem książkowym przykładem. Kiedy zaczęłam wczytywać się w objawy i odnosić do mojego życia to wszystko jest 1:1. Po dojściu do tych wniosków płakałam chyba z tydzień - raz z ulgi, że może nie jestem winna tego wszystkiego, co jest nie tak, raz z żalu nad straconym czasem. Poszłam do psyczy pytając mnie o wiek - jakby miała nadzieję, że się w końcu pomylę. Kiedy usłyszała, z czym przychodzę złapała nerwa i powiedziała, że teraz taka moda na to adhd. że nie twierdzi, że ja nie mam, ale teraz to wszyscy myślą że to hiatry, bo w naszej mieścinie ciężko się dostać do psychologa. A ona zrobiła ze mną wywiad 20-minutowy, 3 ramają. Nie zapytała mnie, jak mi się żyję, nie interesowało ją, że ja już tak dalej nie mogę, że przeszłam kilka razy przez nerwicę wg mnie właśnie przez adhd, że nie radzę sobie z rodzicielstwem, że biorę niepłatne nadgodziny w pracy, żeby nadrobić czas, kiedy nie mogłam się skupić, że jestem wyczerpana ciągłym chaosem i natłokiem myśli, bałaganem wokół siebie, stresem i napięciem. Dała mi namiar na klinikę w Krakowie i z satysfakcją stwierdziła, że są długie terminy. Byłam już w terapii właśnie z nerwicą i nigdy nie spotkała mnie tak destrukcyjna ocena ze strony specjalisty. Nie mam kasy, żeby ciągle chodzić prywatnie, więc moje pytanie: gdzie się udać, żeby przyspieszyć proces diagnozy, mieszkam 25 km od Krakowa na pd. Nie chcę już tracić czasu. Nie chcę trafić znowu na ignoranta.

Życie z epilepsją: Radzenie sobie z lękiem, edukacja otoczenia

Codzienne zmagania z epilepsją to dla mnie spore wyzwanie, szczególnie gdy myślę o nieprzewidywalnych napadach.

Napady pojawiają się, kiedy najmniej się spodziewam, co czasem wywołuje we mnie poczucie niepewności i strachu. 

Zawsze staram się mieć przy sobie notatkę z instrukcjami, co robić w razie ataku, co daje mi pewną dozę bezpieczeństwa. 

Ale przekonanie innych, że epilepsja to nie koniec świata, a stan, z którym można normalnie żyć, bywa trudne. 

Mam wrażenie, że wciąż istnieje masa mitów i nieporozumień dotyczących epilepsji, które wpływają na to, jak jesteśmy postrzegani. Często mierzę się z brakiem zrozumienia, co potrafi być frustrujące. Czy moglibyście polecić mi jakieś konkretne metody, które pomogłyby mi lepiej żyć z tą chorobą na co dzień? 

Jak mogę przekazać znajomym i nieznajomym, że jestem zwykłym człowiekiem, a nie dziwakiem

Problem z pamięcią krótkotrwałą - nie pamiętam co robiłam przed chwilą
Dzień dobry. Mam taki problem z pamięcią krótkotrwałą . Odczuwam to jakby mój mózg był we śnie. Jestem w pełni przytomna wiem co się dzieje ale mój mózg tego nie rejestruje. Czytam książkę, oglądam tv ale nie wiem o czym jest ta książka i film. Rozmawiam z kimś ale nie wiem co ta osoba do mnie mówi. Słyszę ją ale nie rozumiem nic. Czasami odpowiem nie na temat z automatu . Jestem u lekarza , mówi do mnie a po minucie czy kilku minutach nie pamiętam nawet że byłam u lekarza. Po kilku godzinach przypominam sobie urywki rozmowy i coś mi tam świta ale nie wszystko. Wszystko muszę zapisywać i pamiętnik prowadzić bo gdyby nie to to nic bym nie pamiętała. Czuję się trochę tak jakbym miała amnezje. Mój mózg nic nie rejestruje. Żadnych innych objawów tylko ta mgła mózgu. Psycholog z którą rozmawiałam wykluczyła depresję i lęki. Wyniki z krwi w normie. Mam już tak kilka lat. Ale dokładnie jak długo nie pamiętam. Zdrowo się odzywiam. Spacery też mam, piję dużo wody ale to nic. Ćwiczenia na poprawę pamięci i nic nie pomaga. Ostatnio dziewczyna mówi do mnie część i mówi pewnej pani że znamy się bo na jednej ulicy mieszkamy ale nie wiem kim ona jest a głupio mi zapytać. Wydaje mi się znajoma ale nie wiem kim ona jest. Jutro mam neurologa. Czy to Alzheimer? Mam 37 lat. Śpię dobrze. Ale co to może być?
Z moich kontaktów ze specjalistami nasuwa mi się wniosek, że duża część po jednym wpisie zaleca kontakt z psychoterapeutą
Może zadam wcześniej jeszcze jedno pytanie. Z moich kontaktów ze specjalistami nasuwa mi się wniosek, że duża część po jednym wpisie zaleca kontakt z psychoterapeutą, uważając, że to ja mam problemy ze sobą. Ok. Ale staram się logicznie myśleć i patrzę na siebie z boku. Analizując te problemy z bliskimi, obserwując ich i wiele innych czynników, które wpłynęły na to, gdzie jestem, myślę, że muszę to właśnie przeanalizować z psychologiem. Przeglądając FB i grupy oraz informacje medialne z branży dochodzę do wniosku, że nie będzie lekko. Ceny usług zaczynają szybować, braki specjalistów nie tylko dla dzieci, ale i dorosłych, np. lista przyjęć przez NFZ. Staram się znaleźć rozwiązania na moje problemy w kontaktach z bliskimi, bo rodzina się rozpada i część zauważa przyczyny rozpadu. Nie wiem, jak sobie z takimi osobami poradzić, dlatego szukam psychologa. Byłem kilkanaście lat poza rodziną, za granicą i po przyjeździe zastałem to wszystko. Starałem się rozmawiać i obserwowałem. Część liczyła, że pomogą, pozałatwiam czyjeś problemy jak czarodziej. Ale osoby z zaburzeniami wpadają w problemy zwłaszcza finansowe i nie można do nich dotrzeć. Depresja, stres itp. zrobiły swoje i wciągają w problemy, oszukują, kłamią, spiskują itp. Znane schematy. Muszę znaleźć wiarygodnego i zaufanego psychologa. Na dodatek osoby te mają kontakt ze służbą zdrowia, a wiadomo, że świat jest mały, malutki i wszyscy się tu dobrze znają. Jakieś wnioski?
Uzależnienie od scrollowania a wpływ na życie zawodowe i osobiste z ADHD
Marnuję czas na scrollowaniu... Tak, jestem uzależniona i w pełni tego świadoma. Widzę, że scrollowanie to nie tylko ucieczka od problemów, ale również "sposób" na nudę (mam ADHD) i chwilowe zaspokojenie potrzeb dopaminowych. Mam dosyć tego scrollowania, marnowania czasu, dodatkowego stresu (jestem autorką, nie udaje mi się wydać książki w wydawnictwie tradycyjnym i widzę tylko jak inni odnoszą sukcesy), stresuję się okrutnymi komentarzami, które dostaję i ogólnie... 90% scrollowania to same wady. Zostawiam może 10% dla czegoś użytecznego, ale to pewnie i tak przesadzone. Mam tego dosyć, chodziłam długo na psychoterapię, ale nie umiem sobie poradzić ze scrollowaniem. Wszystkie sposoby radzenia sobie z nim nie dają rady, próbowałam usuwać, ale jak to osoba uzależniona, i tak znajdowałam sposób. Widzę, że to odbija się na moim życiu, ale nie mogę przestać :( Nie mogę znaleźć zamiennika, mam tyle "hobby", a i tak mnie ciągnie do scrollowania, bo to takie proste i zapewniające dopaminę. Nie wiem, kiedy to się zaczęło, ani dlaczego :(
problemy wychowawcze

Problemy wychowawcze - jak je rozpoznawać i skutecznie rozwiązywać?

Problemy wychowawcze to powszechne wyzwanie dla rodziców. Zrozumienie ich przyczyn i skutecznych metod rozwiązywania jest kluczowe dla rozwoju dziecka. Oto praktyczne wskazówki pomagające radzić sobie z trudnościami wychowawczymi.