Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Kryzys w małżeństwie - nie potrafię porozumieć się z mężem

Witam. Nie potrafię porozumieć się z mężem. Jesteśmy razem od 12 lat....Niedawno mieliśmy 7 rocznicę ślubu. Jestem samotna w małżeństwie. Mąż jest często w delegacji...Wiadomo pracuje, zarabia na rodzinę i szanuje to bardzo, tylko, że podczas pobytu w domu nie interesuje się mną i córka w ogóle...Ma tzw. swój świat, w którym odpoczywa. Czuję się jak samotna matka, bo mimo tego,że tata jest w domu to i tak nie czuje wsparcia z jego strony ani ja ani córka....Żyjemy swoim życiem...On mi opowiada o pracy o pasji i ja słucham i próbuje coś doradzić, pytam jak się czuje...A on mnie o nic nie pyta. Ewentualnie jak już drążę temat to mówi,że jest zmęczony, albo jak coś powiem, z czym mąż się nie zgadza, to że się wywyższam, wymądrzam. Zmęczony jest i idzie spać....Olewka totalna...Czuje się niezrozumiana, przybita i już nie wiem kim ja jestem dla niego. Rozmowa nic nie daje, próbowałam. Wspomniałam nawet kiedyś o terapii małżeńskiej to mnie wyśmiał....Nie wiem co robić dalej. W końcu go zostawię.
Karolina Białajczuk

Karolina Białajczuk

Rozumiem, że jesteś w trudnej sytuacji małżeńskiej i czujesz się samotna pomimo obecności męża w domu. To naturalne, że oczekujesz wsparcia, zrozumienia i bliskości w swoim małżeństwie. Brak komunikacji i bliskości może prowadzić do frustracji i napięć w związku.

Sytuacja, którą opisujesz, sugeruje, że istnieją głębsze problemy komunikacyjne i emocjonalne w waszym małżeństwie. To, że próbowałaś rozmawiać i zaproponowałaś terapię małżeńską, a mąż nie wykazał zainteresowania, może być sygnałem, że potrzebna jest dalsza praca nad waszym związkiem.

Spróbuj jeszcze raz otwarcie porozmawiać z mężem o swoich uczuciach i potrzebach. Wyraź swoje oczekiwania i daj mu szansę wyrazić swoje. Jeśli mąż nadal nie jest zainteresowany terapią małżeńską, zastanów się nad rozpoczęciem terapii indywidualnej. Może to pomóc Ci zrozumieć własne potrzeby i znaleźć strategie radzenia sobie z sytuacją.

 Skup się na swoim własnym dobrostanie, pasjach i zainteresowaniach. Dbaj o swoje zdrowie psychiczne i emocjonalne, niezależnie od tego, jakie decyzje podejmiesz co do małżeństwa. Zastanów się nad swoimi granicami i tym, czego potrzebujesz od związku. To może pomóc Ci lepiej zrozumieć, jakie zmiany lub kroki są dla Ciebie ważne.

Ważne jest, abyś podejmowała decyzje, które są dla Ciebie najlepsze i sprzyjają Twojemu dobrostanowi. Jeśli uważasz, że odejście od małżonka jest konieczne, to rozważ to jako ostateczność, ale również podejmij kroki, aby zadbać o swoje własne potrzeby i wsparcie emocjonalne w procesie rozstania. Terapia indywidualna może pomóc Ci w przejściu przez ten trudny okres i podjęciu decyzji, która będzie najlepsza dla Ciebie i Twojej córki.

Pozdrawiam

Karolina Białajczuk, psycholog 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Joanna Łucka

Joanna Łucka

Dzień dobry, 

rozumiem, że nie czuje się Pani dobrze z obecnym kształtem Państwa małżeństwa. Czuje Pani, że mąż nie jest zaangażowany w relację z Panią, ale także ze swoją córką. 

Pani prośby dotyczące zwrócenia uwagi na obszary, wymagające interwencji i zaangażowania, mąż ignoruje lub zbywa. Pani frustracja i przykre emocje są jak najbardziej zrozumiałe. 

Natomiast, myślę, że warto wziąć także pod uwagę, że zachowania takie jak izolowanie się, wycofanie, zrezygnowanie, lakoniczność czy drażliwość mogą wynikać nie tyle ze złe woli, ile z przeżywania trudności lub choroby np. depresji. 

Zdarza się, że mężczyźni wciąż mają trudność z nazywaniem swoich emocji, potrzeb i oczekiwań. Być może Pani mąż ma podobne trudności i to właśnie brak umiejętności i wewnętrznego przyzwolenia do dzielenia się swoimi odczuciami w ten sposób na niego wpływa. Zatroszczenie się, czy on sam nie potrzebuje pomocy, może być przełomem w Państwa dotychczasowych doświadczeniach. 

Proszę pamiętać, że zarówno Pani, jak i mąż możecie skorzystać z pomocy psychologicznej prywatnie online np. poprzez wyszukanie specjalisty na tym portalu, bądź na NFZ, można spróbować tutaj: https://swiatprzychodni.pl/specjalnosci/psycholog/ lub tutaj https://pacjent.gov.pl/artykul/psychoterapia 

 

Życzę Pani i Pani rodzinie wszystkiego dobrego!
Pozdrawiam serdecznie
Joanna Łucka 
psycholożka

Zobacz podobne

Mąż poświęca się rodzinie kosztem naszego związku i dzieci - jak sobie radzić?

Mój mąż od zawsze pomagał rodzinie. Rozumiałam to i akceptowałam. Po naszym małżeństwie jego rodzice się rozeszli. Najpierw trzymał stronę matki, potem ojca, obecnie jest pół na pół. Mamy dzieci, ale mąż nie spędza z nimi czasu. Znów przejął rolę własnego ojca i spędza czas z młodszym rodzeństwem. Wini siebie za ich niepowodzenia. Wini też siebie za to, że musiał się wyprowadzić od swojego ojca i pomóc moim rodzicom (jestem jedynaczką) jak mój tata zachorował, bo ja musiałam być. Nie widzi tego, że ma dorosłe rodzeństwo, które może go zastąpić, jeśli teść poprosi (rzadko prosi o pomoc, bo sobie radzi, nawet jak hodował na raka). Ja już nie wiem, jak mu pomóc. Zaczyna to się odbijać na na mnie, na dzieciach, na relacjach z moimi rodzicami (według niego nie wiem co powinni robić), bo przyszedł tutaj, jak jego tata zachorował na raka (poszedł tam jego wtedy pełnoletni bart mieszkać), reszta rodzeństwa woli z jego ojcem i matką być na odległość. Ja jestem od pewnego czasu sama z chorobami dzieci, z pracą, z domem i wieloma rzeczami co chodzi o rodzinę. Dodatkowo mama co mi pomaga w wolnej chwili też już zaczyna narzekać, że przecież mam męża, a wszystko zwalam na nią, że wciąż mojego męża nie ma w domu, jak potrzebuje od niego pomocy. Ja już nie wiem, jak mam się tłumaczyć mamie gdzie jest mój mąż, już mam dość kłamstw, a on mnie prosi o to bo nie chce nic mówić moim rodzicom co się dzieje, bo nie chce się z nimi kłócić. Ja już nie wiem, jak go wspierać, jak nie mam wsparcia od niego.

Brak doświadczenia seksualnego w wieku 26 lat - jak pokonać wstyd i lęk przed kobietami?
Od dłuższego czasu siedzi mi w głowie fakt że nie mam żadnego doświadczenia seksualnego i czuje się przez to gorszy. Mam z 26 lat i starałem sobie mówić że to nie ma takiego znaczenia ale niestety ciągle ten wstyd wraca i nie wiem co mam robić już żadne pozytywne myślenie itp nie pomaga bo i tak czuję się gorszy od innych że lata lecą a ja nawet nie trzymałem nigdy ręki kobiety. Czuje że z upływającym czasem ten brak doświadczenia coraz bardziej robi ze mnie nieudacznika. Nie wiem czy cokolwiek mi pomoże bo też boję się kobiet.
Czy obsesyjna potrzeba bycia kochanym i kochania kogoś jest zaburzeniem?
Czy obsesyjna potrzeba bycia kochanym i kochania kogoś jest zaburzeniem?
Przyjaciółka woli spotykać się z kimś innym - a ja nie radzę sobie z zazdrością. Jak sobie pomóc?

Witam,

Ilekroć widzę swoją przyjaciółkę, że znowu gdzieś wyszła, ze swoją najlepszą przyjaciółką to się denerwuję, wręcz gotuje się we mnie. Nie radzę sobie z zazdrością.

Przyjaciółka jako wymówki używa mojej choroby (jestem chora na padaczkę od 12 lat), w tej kwestii nie mogę liczyć na mamę, a poza Magdą (przyjaciółką) nie mam żadnej innej przyjaciółki. 

Co robić?

Jak radzić sobie z przemocą domową i manipulacją w małżeństwie?
Bardzo proszę o podbudowanie i opowiedzi na konkretne moje pytania rady porady a nawet możliwości dla mnie, nie radzić terapii itp bo to model numer jeden tzn moj maz odmawia bo ?? Jesteśmy małżeństwem 17 lat razem 22. Przez tyle wspólnych lat zwyczajnie mnie tylko poniżał bił wyzywal krytykował zastraszal az jak śmieci wyrzucił mnie z domu w 2024r. Po dwóch tygodniach zechciał bym wróciła ze zmieni się nie będzie juz taki że zrobi wszystko. Zaufałam wróciłam i piękne chwile były Przez max 8 miesięcy kiedy coraz więcej i więcej poświęcał swój czas życiu zawodowemu ( praca praca) ja wieczorami dniami ciągle sama, na odległość i do tej pory potężna tęsknota milosc czułość ochota na sex z męża strony mam screeny rozmow robienia nadziei zamydlania oczu mi raz tak wracał do domu agresywny nagle odmawiał zbliżeń okazywania czułości poprostu robił ze mnie i z siebie debila. Kiedy zaczynałam jakom kolwiek dyskusje min ze tęskniłam pragnę miłości współżycia aby mnie przytulił za każdym praktycznie razem 4 dni milosc czułość potem manipulacja i wyzwiska kurwo zachowujesz się jak dziwka debilu, z toba nikt by nie wytrzymał znajdź sobie innego i dużo ojjj dużo bylo by do opowiadania. Nagle popada az w taką agresję ze potrafi niszczyć przedmioty w domu rozwalił swój własny telefon moja odziez podduszal mnie bił po twarzy groził min ze mam 3 minuty aby dac jemu w twarz jeśli nie on mi cyt. ,, zajebie z pieści, i zrobił by to gdybym nie zrobiła tak jak nakazuje. Chowa przede mną wszystko zupełnie wszystko. Mimo to uwaza ze kocha mnie zawsze pragnie. Sytuacje sa również takie kiedy mówię iz bede caly dzień az do wieczora sama czy przytuli powie cieple słówka on powie cyt , taaa kurwaa bo nie wytrzymasz ciebie to ruchac 24h. A co do czego jak jest ok między nami potrafi powiedzieć ze pragnie mnie ze jaram go zawsze ma na mnie ochotę. Nakazuje abym przyjeżdżała po niego do pracy zawsze w drodze do pracy wysyłał mi zdjęcia nagie i zwykle wydzwaniał z szatni teraz grozi ze nie bedziesz miala ze mną juz kontaktu nie włączę telefonu. Bardzoooo dużo wybaczyłam mu krzywdy w moja stronę ktore wyrządził mi przyszło 22 lata, on z niczego nic sobie nie robi nie przeprosi jak mężczyzna ktory kocha któremu zalezy na mnie a beszczelnie dopuszczając się takich czynów powie cyt,, nie mam za co cię przepraszać,, i czy tu jest brzmi jaka kolwiek milosc??? Odpuścić jego osobę?? Nie przyjeżdżać po niego do pracy nie wysyłać tez nagich zdjec ktore on chce i godziłam sie na to??? Nie mam do kad odejść mam tylko jego. Potrafi wszystkim obarczać mnie słodzić i potem jak to sie mowi robić mnie w ch.. nie da się z nim rozmawiać byle zapytanie słowo podnosi głos agresję skacze z rękoma. Próbowałam założyć niebieską kartę zamknęli wybroniłam mu dupe na nic to . Podczas kazdej rozmowy kieruję do mnie słowa ty debilu brak czułości szacunku. Nie ukrywam też sie odpalę zwyzywam bo jak mówię jak do ściany on zlewa mnie i tak Potrafi przez parę godzin jak zachować spokój??? Niedawno sie jak wierzyć w cos czego nie ma tylko mówi pisze realia inne,??? Czy to ewidentnie jego choroby psychiczne??? Jak leczyć go gdzie pisać. Można nawet ująć upierd.. potrafi mi nakazać w ciągu godziny masz ogarnąć fajki inaczej skręcę ci lep...za swoje zachowanie az takie obarcza mnie odpycha sam mnie od siebie nie chce poprostu podejsc przytulić załamuje się czuje się nie chciana nie kochana nie potrzebna jesteś nikim powie potem przeprasza na odległość i minie ileś godzin pracy wraca znowu toksyka zgrywa i agresja. Co mam myśleć i robic gdzie odejsc gdzie???? Gdzie napisać aby poszedł np siedzieć za te krzywdy by kara dobiegła końca gdzie wnioskować o np zakaz zbliżania się badania psychologiczne jego najlepszym sposobem byłby rozwód lub nakaz sądu na przymusowe leczenie??? Potrafi ciepło sie odzywać lecz ostatnim czasie słyszę milczenie ty krowo kurwo od dzis masz sie nie malować ( choc on wie ze robie to dla niego nagle nie chce) zbagatelizowac to ze unika kontaktu ze mba przez 13 godzin pracy nie jeździć po niego nie pisać jak go kocham jak tęsknie?? Poprostu nie odzywać się unikać??? Co mam myśleć i robic poradzicie błagam. Były nawet plotki u niego w pracy ze ma romans zaprzecza cos tu nie tak po co nakazuje abym po niego przyjeżdżała??? Swoją kierowniczke lepiej traktuje niż mnie o co go poprosi wszystko wykona np wlanie płynów do auta pójście do apteki pójdzie i nie raz widziałam pełen weny hihi hahaha w jej stronę idac do mnie na papierosa nagle tu mnie boli tam strzyka ojjj .... Czy on jest osobą chorą psychicznie??? Mi mowi ze powinnam sie leczyć lecz pytanie czy nie mam powodów aby okazać złość typowy wkur..??? Kiedy nakreca temat ze pragnie mnie abym szykowała sie na czuły romantyczny wieczór ogień w łóżku i ok ja radosna mmm bedzie milutko po 12 godzinach zmiana wersji o 180 stopni? Beszczelnie powie ty nigdy nie jestes uśmiechnięta wiecznie ryczysz. Z czego mam sie cieszyć??? On do mnie a ja???? Boże co mam robić??? Uważa ze jaram go ze zawsze ma na mnie ochotę itp czy to ukryte gry??? Co robić??? Zastrasza w sumie każdego zapiera się ze nigdy nie zdradził ze jestem jego na zawsze ale oszukuje manipuluje pokazuje poważna agresję i obwinia mnie. Proszę o odpowiedź na moje pytanie gdzie odejsc co robić jakie i gdzie pisać pisma??? Zlać nie pisać do niego??? Zlekcewazyc jak on mnie??? Nie jeździć po niego??? Jeśli nawet to zrobię jego i tak to nie ruszy będzie mu zwisało i to miłość??? Karanie zastraszanie obojetnosc bicie???
kryzys w związku

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!