Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Nieetyczny psychiatra, bez wiedzy. Negował moje doświadczenia i trudności.

Anonimowo

Witam. Po pierwszej wizycie u psychiatry czuję, że większość moich problemów była umniejszana lub negowana. Dla anonimowości powiedzmy, że mam "około" 27 lat i z powodu problemów psychicznych i innych zdrowotnych wyłączyłam się z tzw. normalnego życia 10 lat temu i od tego czasu nic się nie zmieniło i nie mam żadnej siły i perspektyw od siebie by się zmieniło. Mówiłam o trwających ciągle szkolnych lękach, przez które źle się czuję i nie mam wykrztałcenia (choć się bardzo dobrze uczyłam, ale zakończyłam edukację), braku przyjaciół/unikania znajomości od czasów szkoły, czucia się dalej jak dziecko i życia na koszt rodziny, posiadaniu za czasów dziecka niepełnej rodziny z różnymi kłopotami u bliskich krewnych, moich problemach zdrowotnych (z którymi chodzę do innego lekarza prywatnie ze wględu na brak ubezpieczenia i terminy). Oczywiście psychiatra pytał o różne rzeczy rodzinne i zdrowotne, ale wiele odpowiedzi potem było typu: ze znajomymi to wszystko zależy ode mnie, albo wiele osób jest z takich rodzin i potem żyją, negował też niektóre z problemów zdrowotych wpływających na moje ciało, bo skoro chodzę z tym już gdzieś to "musi być pod kontrolą" (chociaż tamten drugi lekarz wie, że mam przez to problemy z ciałem i duży wstyd i nie wszystkie są pod kontrolą leków, które biorę ze wględu na naturę problemu). Ogółem na wszystko podsumował, że potrzebuję zdecydowanie terapii, bo z takiego życia ciężko mi będzie wyjść i trzeba byłoby całe życie przestawić (co jest prawdą) i dał też leki antydepresyjne/przeciwlękowe na dzień i noc. Reszta rzeczy takie jak potrzeba zdrowego odżywiania czy sport była poruszana i o tych rzeczach wiem, bo mówiłam, że staram się robić na ile mogę (lubię sport, nie palę, nie piję), choć mimo tego nawroty zaburzeń odżywiania z brakiem apetytu co jakiś czas powracają. Czułam się dwuznacznie. Wiem, że wiele rzeczy musiałabym zrobić, ale jest tego tak dużo, że wiele lat temu zaprzestałam, bo już od szkolnych lat nie dawałam sobie rady z natłokiem stresu, ludźmi i problemami zdrowotnymi, które się zaczęły w wieku nastoletnim i trwają nadal, nie dawałam rady przystosować się do tego typowego życia i nie chcę tak żyć.
Zdjęcie Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Dzień dobry,


Na początku myślę, że Pani wpis jest pełen siły - mimo wielu trudności o których Pani pisze szuka Pani pomocy. Po 10 latach to musi być bardzo trudne. 


Z Pani zapytania wynika, że jest Pani pod kontrolą lekarzy psychiatrów, ale nie psychoterapeuty, może to jest dobry moment aby taką osobę znaleźć. Psychiatrzy, mimo, że zadają pytania i wysłuchują pacjentów w dużej mierze muszą skupić się na adekwatnym rozpoznaniu objawów, zmianie lub włączeniu leczenia oraz często kontakt z nimi jest raz na kilka tygodni/miesięcy. W tym przypadku przykro mi, że Pani psychiatra potraktował Panią z góry, umniejszając Pani problemom. Być może mogłaby Pani znaleźć miejsce psychoterapii, w którym poczuje się Pani wysłuchana, zrozumiana, zauważona dzięki czemu Pani odzyska również kawałek siebie. 
Psychoterapia może pomóc Pani w ruszeniu do przodu, ale również może dać Pani siłę, że można poukładać lub opłakać te lata, w których Pani zrezygnowała z życia.

Myślę, że to co Pani może dla siebie zrobić to dać sobie czas (i psychoterapii) na to aby przyjrzeć się Pani życiu, może nie trzeba od razu szukać rozwiązań, bo z tego co Pani pisze to myśl o nich Panią demotywuje i obciąża. 

Nigdy nie jest za późno .

Pozdrawiam

Julia Hodurek-Ptak

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Zobacz podobne

Jak poradzić sobie z brakiem kontroli nad jedzeniem i kompulsywnymi zachowaniami?
Myślę, ze juz nie mam kontroli nad jedzeniem, jestem jak w jakiejś klatce, z której nie potrafię się wyrwać. Najpierw jem – dużo, co chce, bez myślenia. Wtedy przez chwilę czuję ulgę, jakby wszystko inne przestawało mieć znaczenie. Ale zaraz potem przychodzi panika, wstyd, nienawiść do samej siebie. I wtedy jedynym wyjściem wydaje się pozbycie się tego wszystkiego.. a to juz jest strasznie męczące, mam tego dość... Jak przestać z tym objadaniem, wyrzutami i przymusem wymiotów
3 odpowiedzi
Jak radzić sobie z nocnym podjadaniem?

Mam problem, który zaczyna mnie trochę martwić. Coraz częściej budzę się w środku nocy z tak silną chęcią na przekąskę, że nie mogę się powstrzymać, nawet jeśli wiem, że tak naprawdę nie jestem głodna. To uczucie mnie wykańcza – psuje mi sen, a potem cały dzień jest trudniejszy.

Czy takie nocne podjadanie faktycznie może być związane z dietą albo stresem? Może powinnam spróbować jeść inaczej – np. większe śniadania, albo unikać cukru przed snem? A może to bardziej coś w głowie i trzeba ogarnąć stres albo jakieś emocje, które ciągną mnie do jedzenia?

Myślę, czy nie spróbować jakiejś terapii, ale nie wiem, czy to odpowiedni kierunek. 

2 odpowiedzi
Odmowa jedzenia, odruch wymiotny i złość na myśl o posiłku – co robić, gdy nie potrafię jeść i ukrywam to przed rodzicami?

Trudno zacząć, Odmawiam jedzenia ! Po prostu nie chce jeść ! I nie jest powodem np wagi ! Np. to co na talerzu jest ! Po prostu (NIE). Miałem podobne okresy wcześniej i gdy byłem w domu to chowałem jedzenie lub wyrzucałem, a mieszkam z rodzicami. Będąc w szpitalu, to że tak powiem ( zaganiali ) do jedzenia , stali nade mną, mówiąc: „Jedz, jedz”, i nie było to skuteczne. Straszyli, że sondą karmić będą, a na pytanie, czemu, nie było odpowiedzi, że nie zasłużyłem! Chcę dodać byłem ruchliwy i waga też dobra , a że fakt odmowy jedzenia to próby nakłonienia były! A z czasem się to normowało i jadłem i nie było to badane. Teraz jest inaczej, bo są odruchy wymiotne, gdy coś zjem. Jest złość, agresja na samą myśl o tym, że mam coś zjeść, i hamulec, by to, co na talerz, nie wylądowało na ścianie! Już nie jest chowane przed mamą, która stara się jak może! Proszę tylko by nie zachęcali , by nie podsuwali jedzenia! Czuję, że hamulec puści! I co robić? By to się nie wydarzyło w obecności Rodziców! Abym poczuł się lepiej, to z grobu dopiero! Nie zapach przypomina obrzydlistwa smak to samo ! Ukrywam to przed Rodzicami, by nie robić Mamie smutku ! Widzę, że się stara, widzę że się martwi. Nie chcę rozmawiać z Nimi na ten temat. Na pytanie, czemu nie chcesz jeść, to odpowiadam (bo nie chcę lub nie wiem) i tak cały czas daję im smutek i to nie tylko z powodu niejedzenia .Trwa to bardzo długo i za długo ! A ja wiem, że nie będę jadł!! Konkretnego powodu nie mam, po prostu nie będę jadł. aaaaaaaaaaa dobra! Już nie wiem, co piszę. Przepraszam, miało być inaczej 

4 odpowiedzi
TW: samookaleczanie. Krytykuję siebie z powodu wyglądu, głodzę się i robię krzywdę na rękach

TW: samookaleczanie

 

Witam, nie radzę sobie z tym, jak wyglądam ważę 60 kg przy wzroście 165 non stop siebie krytykuje, ze jestem gruba, obrzydliwa, ze nie zasługuje na żadne jedzenie przez to, że byłam zawsze wyzywana, bo byłam grubsza kiedyś i nagle schudłam. Non stop płacze, głodzę się, robię sobie krzywdę na rękach, żeby nie jeść

3 odpowiedzi
Co zrobić, żeby nie myśleć o jedzeniu?
Co zrobić, żeby nie myśleć o jedzeniu? Jak chcę postarać się nie jeść, np. słodyczy, to nie umiem, nie ma dnia, bez którego nie zjadłabym czegoś słodkiego. Nie chcę tak. Chcę nie myśleć o słodkościach i pokusach i zająć jakoś głowę czymś innym, ale czym ? Nie umiem przestać myśleć o tym.
3 odpowiedzi
Zmagam się z niską samooceną, zaburzeniami odżywiania i depresją w rodzinie
Dzień dobry, odkąd mialam około 10 lat zmagam się z bardzo złą samooceną, zmagamy się również z okaleczaniem się i z zaburzeniami odżywiania (nic nie jem potem się objadam albo się głodze) w rodzinie Mam dość sporo problemów i jestem nazywana głównie problemem i innymi bardziej drastycznymi wyzwiskami których wolę nie mówić bo są zbyt ostre. Wstawanie z łóżka jest dla mnie ogromnym problemem a zębów nie myłam od kilku miesięcy. Miałam próbę samobójczą w wieku 12 lat która się niestety nie udała i nikt się nawet o niej nie dowiedział, ponieważ byłam sama w domu i kilka godzin później mimo że było dziwnie to żyłam. Była to próba przedawkowania leków. W nocy nie mogę spać leki nasenne już nie działają, a gdy mogę spać to się często budzę w środku nocy przepocona albo płacząc. Cały czas jestem zmęczona nieważna ile śpię. Za dnia śmierci i bardzo pragnę wyobrażam sobie jak jedzie auto a ja spodnie wpadam ale w nocy czuję jak mi się klatka piersiowa zaciska na samą myśl o tym że umrę i nawet nie wiem co się ze mną stanie, że po prostu zniknę i nikt nie będzie pamiętał. Chociaż to nic nowego było w tym momencie czuję że dla nikogo nie jestem ważna i nawet moja rzekoma przyjaciółka po usłyszeniu tego że jednak nie mam idealnego życia tak jak myślałam tylko że moja rodzina to są narcystyczni ludzie a że ja sama zmagam się Z bardzo wieloma rzeczami po prostu mnie zostawiła. Nie wiem już co robić ponieważ dopóki nie osiągnę 18 roku życia co już jest niedługo to nie mogę iść do specjalisty sama i nie mam pojęcia jak mam sobie pomóc bo nic nie działa. Rzeczy które sprawiały mi przyjemność teraz tego nie robią odeszłam od nich i nie potrafię się za nie wziąć. Z akrobatyki odeszłam już lata temu. O rysowaniu o pisaniu i o innych takich rzeczach nie wspomnę mimo że właśnie to w ostatnim czasie mnie trzymało przy życiu. Po prostu nie potrafię tego już robić. Próbuje powiedzieć mamie że potrzebuję pomocy już od kilku lat ale ona mówi że ja nie mogę mieć problemów bo jestem dzieckiem
14 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Osoba z plecakiem idzie krętą ścieżką na szczyt wzgórza

Rozwój osobisty - jak skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele

Chcesz skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele? Poznaj kluczowe aspekty rozwoju osobistego, które pomogą Ci w realizacji Twoich ambicji. Dowiedz się, jak wykorzystać swój potencjał i stać się najlepszą wersją siebie!