Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Zbieranie włosów jako reakcja na stres - jak sobie z tym radzić?

Witam, mam problem, który jest dla mnie bardzo wstydliwy, ale nie mogę już dłużej tego ignorować. Zauważyłem, że za każdym razem, gdy przeżywam silne emocje, zwłaszcza stres, zaczynam zbierać i przechowywać ludzkie włosy, które znajdę na ulicy lub w innych publicznych miejscach. To jest dla mnie zupełnie dziwne, bo nie jestem w stanie tego kontrolować. Wiem, że to może brzmieć obrzydliwie, ale czuję ogromną ulgę, gdy mam je przy sobie. Co to może oznaczać i jak sobie z tym poradzić?
Monika Wyszomierska

Monika Wyszomierska

Sytuacja, o której piszesz, z pewnością nie jest dla Ciebie łatwa, ale już sam fakt, że to zauważyłeś i chcesz coś z tym zrobić, jest bardzo ważnym krokiem. To, że zbieranie włosów przynosi Ci ulgę w sytuacjach stresowych, sugeruje, że może to być forma regulacji emocji. Podobne mechanizmy można spotkać u osób z OCD (zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne). Jeśli czujesz, że to wymyka się spod kontroli i wpływa na Twoje życie, bardzo dobrym krokiem byłaby konsultacja z psychoterapeutą lub psychiatrą. Terapia poznawczo-behawioralna (CBT) może pomóc w znalezieniu alternatywnych sposobów radzenia sobie ze stresem i stopniowym zmniejszeniu potrzeby wykonywania tego zachowania. Trzymam kciuki za Ciebie! 

 

Pozdrawiam, Monika Wyszomierska 

1 rok temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Katarzyna Jadwiga Lewińska

Katarzyna Jadwiga Lewińska

Cześć, Pawle! Ludzie mają różne sposoby na radzenie sobie ze stresem i w trudnych sytuacjach. Niektóre z tych metod są zdrowe i wspierające, a inne mogą być szkodliwe i zaburzające funkcjonowanie. Zgłoś się do specjalisty i razem odkryjcie, co stoi za Twoim zachowaniem - z pewnością jest jakaś przyczyna i potrzeba. 

Na bieżąco, gdy czujesz taką chęć, by zbierać włosy, postaraj się odwrócić uwagę i zrobić coś, co "przebije" siłę tamtego impulsu - włącz głośną muzykę, zacznij się ruszać, tańczyć, zadzwoń do kogoś najbliższego i powiedz mu, z czym się właśnie mierzysz. 

 

Pozdrawiam, 

Katarzyna

1 rok temu
Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

Twoje opisy wskazują na możliwość kompulsywnego zachowania, które może być sposobem na redukcję napięcia emocjonalnego. Takie zachowania często pojawiają się jako reakcja na trudności w radzeniu sobie z emocjami, stresem lub lękiem. Może to być związane z potrzebą kontroli lub poczucia ulgi w sytuacjach, które są dla Ciebie przytłaczające.

Zdecydowanie warto rozważyć terapię poznawczo-behawioralną (CBT), która jest skuteczną metodą pracy z kompulsywnymi zachowaniami.

Pozdrawiam
Martyna Jarosz

1 rok temu
Dorota Mucha

Dorota Mucha

Rozumiem, że opisany przez Pana problem jest dla Pana źródłem dyskomfortu i wstydu. Chciałabym jednak podkreślić, że szukanie pomocy w takiej sytuacji jest oznaką odwagi i troski o własne zdrowie. Zbieranie i przechowywanie ludzkich włosów, szczególnie w kontekście silnych emocji i stresu, może wskazywać na kilka możliwych przyczyn.

Możliwe przyczyny:

Zaburzenia obsesyjno-kompulsywne (OCD):

Zbieranie włosów może być formą kompulsji, czyli powtarzalnego zachowania, które ma na celu zmniejszenie lęku lub stresu.

Natrętne myśli związane z włosami mogą wywoływać silny niepokój, który prowadzi do kompulsywnego zbierania.

Zaburzenia kontroli impulsów:

Trudności w kontrolowaniu impulsów mogą prowadzić do niekontrolowanego zbierania włosów, szczególnie w sytuacjach stresowych.

Zaburzenia afektywne:

Silne emocje, takie jak stres, mogą nasilać nietypowe zachowania, które służą jako forma radzenia sobie z trudnymi uczuciami.

Trichofilia:

Jest to zaburzenie preferencji seksualnych, w którym podniecenie seksualne jest związane z włosami.

Zalecenia:

Konsultacja z psychologiem lub psychiatrą:

Konieczna jest wizyta u specjalisty, który przeprowadzi dokładną diagnozę i zaproponuje odpowiednie leczenie.

Terapia poznawczo-behawioralna (CBT) może być skuteczna w leczeniu zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych i zaburzeń kontroli impulsów.

Wizyta u seksuologa. W celu wykluczenia Trichofilii.

Terapia:

Terapia może pomóc w zrozumieniu przyczyn problemu i nauczeniu się skutecznych strategii radzenia sobie ze stresem i emocjami.

Grupy wsparcia:

Udział w grupach wsparcia może pomóc w zmniejszeniu poczucia izolacji i wstydu.

Pamiętaj, że nie jest Pan sam i istnieją sposoby, aby poradzić sobie z tym problemem. Im szybciej Pan poszuka pomocy, tym większa szansa na poprawę komfortu życia.

Pozdrawiam serdecznie, 

Dorota Mucha - psycholog

1 rok temu
Kacper Urbanek

Kacper Urbanek

Witaj,

Rozumiem, że czujesz się zawstydzony i zaniepokojony tym zachowaniem, ale już samo uświadomienie sobie tego to ważny krok do zrozumienia siebie. To, co opisujesz, może być sposobem Twojego umysłu na radzenie sobie z silnymi emocjami i stresem pewnego rodzaju kompulsywnym rytuałem, który przynosi ulgę. Warto spróbować samodzielnie przeanalizować, w jakich momentach pojawia się potrzeba zbierania włosów czy to podczas szczególnie stresujących sytuacji, czy może wtedy, gdy czujesz się przytłoczony emocjami. Możesz prowadzić dziennik, w którym zapiszesz, co czułeś przed i po tym zachowaniu, aby lepiej zrozumieć jego mechanizm. Spróbuj też znaleźć alternatywne sposoby na złagodzenie napięcia, na przykład techniki relaksacyjne, medytację, albo zastąpienie tego działania zbieraniem innych przedmiotów, które nie wywołują wstydu. Jeśli samodzielne próby nie przynoszą ulgi, warto rozważyć konsultację z psychologiem, który pomoże Ci lepiej zrozumieć to zjawisko i opracować dopracowane pod Twoim kątem techniko radzenia sobie z napięciem. 

Z pozdrowieniami 

Kacper Urbanek 

Psycholog, diagnosta 

 

 

1 rok temu
narcyz

Darmowy test na osobowość narcystyczną

Zobacz podobne

Mam taki problem, że od jakiegoś czasu nie panuję w ogóle nad swoimi emocjami, potrafię się rozpłakać w obojętnie jakim miejscu
Witam serdecznie, mam taki problem, że od jakiegoś czasu nie panuję w ogóle nad swoimi emocjami, potrafię się rozpłakać w obojętnie jakim miejscu w pracy , w sklepie na zakupach gdziekolwiek i nie jestem w stanie tego zatrzymać ani nic z tym zrobić, co mogłabym z tym zrobić? Byłam kilka lat temu , u psychologa na kilku wizytach , ale po nich czułam się jeszcze gorzej , dlatego nie chciałabym tego powielać. Będę wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam
Mam problem z radzeniem sobie z nerwami, stresem. Cały czas czuję się poddenerwowana
Witam. Mam problem z radzeniem sobie z nerwami, stresem. Cały czas czuję się poddenerwowana, czuję czasem jak drżę, a szczególnie ręce. Od ponad roku z tym się zmagam i czuję, że to się nasila. Gdy tylko pomyślę, że muszę jechać gdzieś coś załatwić czy podpisać jakiś dokument w urzędzie, to na samą myśl już się bardzo denerwuję, zaczęłam rezygnować z pójścia do sklepu, gdy stanę w kolejce nagle napada mnie stres, że cała drżę i mocno trzęsą mi się ręce, że nie jestem w stanie zapłacić za zakupy. Problem nie pojawia się, gdy jadę na zakupy z narzeczonym, lecz gdy wiem, że muszę gdzieś iść i załatwić coś sama. Unikam wyjścia np. na uroczystość takie jak chrzciny czy urodziny, gdzie wiem, że będzie więcej osób, odnoszę wrażenie, że będą się na mnie patrzeć a mi będą drżeć ręce ze stresu. Na co dzień zajmuję się synem w domu przez większość dnia. Mam problem okulistyczny widoczny od ponad 10 lat, starałam zawsze się pogodzić z tym problemem, zawsze się tego wstydziłam, ale nie miewałam takiego problemu, że aż tak się denerwowałam i trzęsły mi się ręce (nie wiem czy to może mieć związek z tym). Najczęściej spotykam się z rodziną. Przy nich jeszcze czuję się w miarę swobodnie, ale każde spotkanie z obcą osobą (lekarz, urzędnik i inne) bardzo mnie stresują. Co to może być, czy jest konieczna wizyta u psychologa ?
Jak radzić sobie z agresją wywoływaną przez stres/różnego typu zagrożenia?
Dzień dobry, od dłuższego czasu męczę się z pewną myślą, która ciągnie za sobą szereg emocji, które wpływają na mnie negatywnie. Postaram się opisać sytuację. Moja osobowość: Jestem osobą wrażliwą, introwertyczną lub po prostu ze słabymi umiejętnościami społecznymi. Rozmowy o niczym z nieznajomymi są dla mnie delikatną trudnością. Zbyt wiele kontaktów z innymi też bywają dla mnie męczące. Problem: Bardzo często wracam do przeszłości, a szczególnie do przykrych wspomnień w których stres/zagrożenie odgrywało znaczącą rolę. Wspomnienia te zazwyczaj orbitują wokół sytuacji w których zostałem pokrzywdzony. Kiedyś ze względu na zaburzenia lękowe takie natrętne myśli powodowały to we mnie smutek, zwiększenie lęku. Obecnie takie uruchamiają we mnie duże pokłady agresji i chęć odegrania się  - oczywiście nie zmienę przeszłości ale staje bardzo wyczulony i w momentach napięcia lub traktowania mnie źle, rośnie we mnie agresja. Nie stosuję przemocy fizycznej ale bardzo się aktywizuję i jestem nastawiony na atak przeciwnika werbalnie. Po takich zdarzeniach bardzo długo dochodzę do siebie. Czasami trwa to nawet 3-4 dni aby poczuć się wycziszony. Pytanie: Jak sobie radzić z takimi problemem? Staram się medytować ale mam problem ze zmianą reakcji i utrzymaniem chłodnej głowy. Gdzie mógłbym zgłębić widzę o takim problemie? - książki, artykuły itd... Będę wdzięczny za pomoc.
Czuję, że jestem bardzo wrażliwa i żyję ze stresem na codzień, przez co mam nawyk skubania skóry, paznokci, bujania się na krześle. Nie wiem czy mam wskazania do terapii? Nie chcę kogoś angażować bezpodstawnie.
Dzień dobry, szczerze mówiąc nie wiem jak zacząć tę wiadomość (może być to trochę specyficzne), ale ostatnio zaczęłam zastanawiać się nad nawykami, które mam odkąd byłam dzieckiem. Od wielu lat zmagam się z powracającym "skubaniem" ust czy paznokci albo skórek wokół nich. Próbowałam już kilkukrotnie się ich wyzbyć, ale szczerze mówiąc, nic nie działa. Czasem nie zdaję sobie sprawy, że to robię, np. w trakcie czytania. Podobnie było z "bujaniem" się do przodu i tyłu podczas siedzenia, chociaż ostatnio zdarza się to rzadziej albo z potrzebą chodzenia w kółko w pokoju, kiedy czymś się stresuję. Dodam, że jestem w wieku nastoletnim i chcąc, nie chcąc muszę przyznać, że jestem dosyć wrażliwa? Bardzo mocno przeżywam emocje i stres towarzyszy mi niemal codziennie. Nie pomaga w tym fakt, że jestem raczej zamknięta w sobie i otwieranie czy nawiązywanie relacji nie jest dla mnie czymś prostym. Czasem odnoszę wrażenie, że potrafię porozmawiać z bardzo małym gronem osób, chociaż i wtedy jest to trudne, gdyż nie chcę zabrzmieć dziwnie ze względu na swoją pamięć do nwm "dziwnych" szczegółów. Ta dosyć długa wypowiedź miała zobrazować trochę to jak wygląda moja sytuacja. Chciałabym pójść do specjalisty, w związku z tym, co napisane jest wyżej, aczkolwiek nie jestem pewna czy mam ku temu wskazania. Nie chcę bowiem i trochę boję się, że zaangażuje w to osoby wokół mnie, a później okaże się, że było to bezpodstawne. Dziękuję za każdą odpowiedź
Mam problem z zarządzaniem emocjami, mam też wrażenie, że czuję wszystko mocniej i niepohamowanie. Przez to rozstałem się z partnerką, co bardzo mnie męczy.
Witam. Mam bardzo ważne pytanie o co chodzi i dlaczego tak jest, że mimo że kocham swoją partnerkę i zależy mi na niej i to bardzo, po 4 latach związku się rozstaliśmy, ponieważ mimo że nie chciałem i nie chcę jej tego robić, to jednak ją ranię, okłamuje, krzywdzę, mimo że tego w ogóle nie chcę. W pewnym momencie też zaczynam się gubić w tym, co mówię lub pisze, mimo że chciałem ją wiele razy wesprzeć, coś doradzić - kończyło się zupełnie inaczej niż powinno, to znaczy, że dochodziło do kłótni, moich wybuchów, jakiś napadów złości. Mam jakieś przebłyski takiej normalności, że można ze mną o wszystkim porozmawiać, pośmiać się itd, ale powiedzmy drugi dzień nastaje i mam doła, nie chce mi się nic, nawet żyć, pełno wyrzutów sumienia i tym podobnych. Bardzo mnie to męczy, niestety nie stać mnie na psychologa prywatnie, a z nfz nadal czekam. W międzyczasie próbuję znaleźć odpowiedź o co chodzi, co jest ze mną nie tak, ponieważ nie chcę taki być. Bardzo ją kocham, próbuję z całych sił, aby do mnie wróciła, ale na przykład dziś jest super świetnie i wspaniale a na nazajutrz najczęściej jest obrót o 180 stopni. Bardzo proszę o pomoc, czuję lęk i obawy, wyrzuty sumienia, nieraz gniew i złość a jednocześnie strach, jakby wszystkie emocje naraz, których nie kontroluję. Nie kontroluję właśnie swoich odruchów, ja naprawdę nie chcę taki być, bardzo mnie to męczy. A co tym bardziej mówiąc jeszcze o mojej byłej partnerce. Wcześniej też myślałem, że sam się z tym uporam, ale im dłużej - tym gorzej, myślałem, że może to przez pracę czy stres i problemy finansowe, że to tak wszystko się połączyło. Dodam jeszcze, bo może być to kluczowe, ale choruję na SM a w moim przypadku Stwardnienie Koncentryczne typu balo.
BorderLine

Borderline – przyczyny, objawy i metody leczenia

Osobowość borderline to złożone zaburzenie psychiczne, które może znacząco wpływać na życie osoby dotkniętej tym schorzeniem oraz jej bliskich. W tym artykule przyjrzymy się bliżej przyczynom, objawom i metodom leczenia tego zaburzenia.