
- Strona główna
- Forum
- dzieci i młodzież, zaburzenia lękowe, zaburzenia nastroju
- Często mam wahania...
Często mam wahania nastroju, takie jak zrobię coś źle i ze szczęścia zmienia się w smutek i obwinianie się.
anoninowo
Magdalena Bilińska-Zakrzewicz
Dzień dobry,
musi być Ci bardzo trudno radzić sobie, kiedy w niezrozumiały dla Ciebie sposób zmieniają się Twoje nastroje, postawy czy zachowania, a Ty masz poczucie, ze nie masz nad nimi kontroli. Wiek dojrzewania to bardzo wymagający czas dla nastolatka - burza hormonów, intensywne zmiany w organizmie, szybko rozwijający się układ nerwowy - wszystko to razem może wiele namieszać w zyciu i samopoczuciu. To, co wymieniłam to już i tak wystarczające wyzwanie, a robi się dużo trudniej kiedy dochodzą do tego poważniejsze kłopoty - zaburzenia nastroju, próba radzenia sobie z emocjami w destrukcyjny sposób np poprzez samookaleczanie czy mysli samobójcze. W tak wrażliwej sytuacji nie można bagatelizować swoich trudności i potrzeba pomocy - aby radzić sobie z intensywnymi emocjami, regulować je w zdrowy sposób, rozumieć zmiany zachowan, zyskiwać wpływ na siebie, swoje mysli, uczucia zachowania. We wszystkim tym pomaga psychoterapeuta w terapii - poproś rodziców aby umozliwili Ci skorzystanie z takich wizyt. Szukaj psychoterapeuty w twojej okolicy, aby spotkania odbywały się bezpośrednio w gabinecie. Powodzenia, Magdalena Bilinska-Zakrzewicz

Zobacz podobne
Byłam w związku przeszło 20 lat. Po tym czasie partner oznajmił mi, że nigdy nic do mnie nie czuł i nigdy nie kochał. Nigdy nie chciał ślubu, zawsze była jakaś wymówka. Z perspektywy czasu wiem, że to tylko ja się zakochałam i znosiłam ciągłe upokorzenia z jego strony, znęcanie psychiczne, ciągłe awantury tak na prawdę o nic... niestety, zaślepiło mnie moje własne uczucie, bo nie widziałam świata poza nim... Mamy wspólne dziecko, w czasie ciąży oznajmił, podczas kłótni, że mi je odbierze. Nadal mieszkamy razem ze względu na dziecko. Niestety dziecko widzi, że nie ma czułości między rodzicami. Jak przygotować dziecko, 6 lat, do rozstania? Bardzo mi zależy, aby nie ucierpiało.
Zauważyłam, że moja córka bardzo dużo czasu spędza przed lustrem, krytykując swój wygląd. Mam przeczucie, że może zmagać się z czymś więcej, jak na przykład z dysmorfią ciała. Jako mama to strasznie mnie martwi. Wiem, że to problem, który może poważnie wpływać na jej samoocenę i kontakty z innymi. Próbuję ją wspierać, ale czasami brak mi pomysłu, jak skutecznie dotrzeć do niej i jej pomóc. Chcę jej jakoś pomóc, ale nie wiem jak. Naczytałam się dużo o tej dysmorfii i bardzo mnie to niepokoi. Chcę by moja córka była szczęśliwa

