Nowość

Masz pytanie, które ciągle chodzi Ci po głowie?

Opisz je psychologowi w aplikacji i otrzymaj odpowiedź w ciągu 24 godzin - bez kamery i umawiania wizyty.

Napisz do specjalistyPakiety od 49 zł · odpowiedź do 24 h
Wstecz

Poczucie, że ludzie się śmieją i patrzą - skąd bierze się takie wrażenie?

Anonimowo

W ostatnim czasie mam wrażenie, że ludzie się ze mnie śmieją, ale nie wiem czemu. Czasami jak Idę sobie korytarzem to mam wrażenie, że się na mnie patrzą i podśmiechują, najczęściej to są dziewczyny. Mój kolega też 2 razy zauważył, że tak się dzieje.

Zdjęcie Anastazja Zawiślak

Anastazja Zawiślak

Psycholog
269 odpowiedzi na forum

Twoje odczucia są ważne – jeśli zauważyłeś to nie tylko Ty, ale też kolega, to znaczy, że coś rzeczywiście może się dziać.

Jednak warto pamiętać, że nie zawsze spojrzenia czy śmiechy muszą być skierowane przeciwko Tobie. Ludzie w grupach często śmieją się z własnych rozmów, czasem zupełnie nieświadomie sprawiają wrażenie, że oceniają innych.

Jeśli ta sytuacja sprawia, że czujesz się niepewnie, ważne jest, by nie zostawiać tego w sobie.
– Możesz porozmawiać z kimś zaufanym (np. kolegą, nauczycielem, psychologiem szkolnym) i powiedzieć, jak się czujesz.
– Możesz też spróbować skupić się na tym, co Ty o sobie myślisz – Twoja wartość nie zależy od spojrzeń innych ludzi, tylko od tego co Ty o sobie myślisz. 

Jeśli sytuacja się powtarza i zaczyna wpływać na Twoje samopoczucie, warto szukać wsparcia – masz prawo czuć się bezpiecznie i pewnie. 💙 Takie wsparcie możesz uzyskać u psychologa, warto rozmawiać.

 

Pozdrawiam,

Anastazja Zawiślak

Psycholog

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Diana Ziegert

Diana Ziegert

Psycholog
9 odpowiedzi na forum

Cześć! Przede wszystkim chcę Ci powiedzieć, że to, co czujesz, jest ważne i zasługuje na uwagę. Czasami, kiedy mamy takie wrażenie, że ludzie się z nas śmieją, może to wynikać z tego, że odczuwamy lęk lub niepewność, a nasz umysł zaczyna dostrzegać rzeczy, które wcale nie muszą się dziać. To może być zrozumiałe, jeśli czujesz się w tej sytuacji niekomfortowo.

Z tego, co piszesz, wydaje się, że masz na to potwierdzenie od kolegi, ale pamiętaj, że mogą to być też tylko chwilowe obserwacje. Może warto zastanowić się, co takiego dzieje się, gdy idziesz tym korytarzem – czy jesteś zmęczony, zestresowany, czy może coś z Twojego wyglądu może sprawiać wrażenie, że przyciągasz wzrok innych (np. ubranie, sposób poruszania się)? A może to, co odczuwasz, to efekt lęku społecznego, który sprawia, że czujesz się bardziej narażony na ocenę innych ludzi?

Co możesz zrobić w tej sytuacji?

Zaufaj swojemu doświadczeniu – Jeśli nie czujesz się komfortowo w danej sytuacji, postaraj się analizować, czy Twoje obawy są rzeczywiste, czy mogą wynikać z lęków.

Zadbaj o siebie – Skup się na swoich mocnych stronach i pozytywnych cechach. To, co czujesz, nie definiuje Twojej wartości.

Porozmawiaj o tym z kimś bliskim – Może znajdziesz wsparcie w osobach, którym ufasz. Rozmowa pomoże Ci lepiej zrozumieć swoje emocje.

Spróbuj dać sobie przestrzeń – Zamiast koncentrować się na tym, co myślą inni, staraj się skupić na tym, co sprawia, że czujesz się dobrze. Możesz spróbować ćwiczyć techniki relaksacyjne, takie jak oddychanie, aby zmniejszyć napięcie.

Jeśli poczujesz, że Twoje obawy stają się przytłaczające, warto rozważyć rozmowę z terapeutą lub psychologiem. Czasami w takich sytuacjach pomoc z zewnątrz może pomóc lepiej zrozumieć, co się dzieje, i znaleźć skuteczne sposoby radzenia sobie z tymi emocjami. 

 

trzymam kciuki 

Zdjęcie Dorota Mucha

Dorota Mucha

Psycholog
73 odpowiedzi na forum

Cześć! 
Rozumiem, że to uczucie bycia wyśmiewanym jest dla ciebie niepokojące i może powodować dyskomfort. 

To naturalne, że w takiej sytuacji zaczynasz się zastanawiać, co jest tego przyczyną.

Warto przyjrzeć się tej sytuacji z kilku perspektyw. 

Czasami nasze własne myśli i niepewność mogą sprawiać, że interpretujemy neutralne zachowania innych jako skierowane przeciwko nam. Możliwe, że te spojrzenia i podśmiechiwania się nie mają z tobą nic wspólnego i dotyczą zupełnie innej sytuacji, której nie jesteś świadoma.

Jeśli czujesz się z tym niekomfortowo i chcesz wyjaśnić sytuację, możesz spróbować, w spokojny i otwarty sposób, zapytać zaufaną osobę z twojego otoczenia, czy zauważyła coś podobnego i czy wie, co może być przyczyną. Możesz też spróbować bardziej uważnie obserwować sytuacje, w których to się dzieje, aby znaleźć ewentualny wzorzec lub kontekst.

Pamiętaj, że twoje uczucia są ważne i zasługują na to, by je zrozumieć. Jeśli to uczucie utrzymuje się i negatywnie wpływa na twoje samopoczucie, warto rozważyć rozmowę z psychologiem. Czasami takie sytuacje mogą wiązać się z lękiem społecznym lub innymi trudnościami emocjonalnymi, z którymi profesjonalista może ci pomóc sobie poradzić.

 

Pozdrawiam, 

Dorota Mucha - psycholog 

Zdjęcie Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

Psycholog
320 odpowiedzi na forum

To, co opisujesz, może być bardzo trudnym doświadczeniem i może wpływać na Twoje samopoczucie oraz pewność siebie. Czasami takie wrażenia mogą wynikać z własnych obaw lub interpretacji, ale skoro kolega też to zauważył, być może warto spróbować porozmawiać z nim o tym, co widzi, i jak to odbiera. Czy myślałeś o tym, żeby podzielić się swoimi odczuciami z kimś bliskim lub omówić je z terapeutą, który pomoże Ci lepiej zrozumieć sytuację i Twoje reakcje? Ważne jest, by dbać o swoje emocje w takich momentach.

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Czy dziecko może mieć opinię o kształceniu specjalnym bez orzeczenia o niepełnosprawności?
Czy dziecko może otrzymać opinię o potrzebie kształcenia specjalnego, ale bez orzeczenia o niepełnosprawności?
2 odpowiedzi
Skuteczne metody nauki do egzaminu ósmoklasisty i unikanie wypalenia
Jak się skutecznie uczyć do egzaminu ósmoklasisty i się nie wypalić ?
8 odpowiedzi
TW. Samookaleczanie się - nie wiem z czego wynika, nie uważam, że mam powody ku temu. Przekłada się to też na moje zdrowie seksualne.
Chciałam się więcej dowiedzieć na temat moich zachowań, które zaraz opiszę. Nie wiem czy coś ze mną nie tak i czy powinnam cokolwiek zmieniać w sobie. Od 3 lat zdarzało mi się CZASEM pociąć, gdy byłam zła. 12 grudnia 2023 roku po prostu się pocięłam (piszę to 15 lutego 2024 roku). Mówię "po prostu", bo naprawdę nie miałam do tego powodu (nikt mnie nie namawiał). Nie było mi źle, czułam się neutralnie, więc naprawdę do końca nie rozumiem swoich działań. Od tamtego dnia tnę się 2-4 razy w tygodniu. Nie robię tego dla atencji, specjalnie wybieram niewidoczne miejsca. Robię to tak po prostu lub dla uczucia wyluzowania, choć nie mam żadnych problemów. Ten widok jest zwyczajnie satysfakcjonujący. Mam nadzieję, że teraz każdy kto to czyta rozumie, że nie mam mocniejszych powodów do cięcia się. Mimo to nie mogłabym tak po prostu przestać, bo po pierwsze nie chcę, a po drugie raczej nie dałabym rady. Druga sprawa. Powiem wprost, podniecił mnie fakt, że pewien chłopak masturbował się do zdjęć moich ran zrobionych żyletką (od razu mówię, że on nie jest dla mnie kimś bliskim. Przez dwa dni utrzymywałam z nim kontakt w internecie i to tyle z naszej "znajomości"). Ta sama osoba także robiła sobie dobrze do moich zwyczajnych zdjęć, ale to akurat dla mnie jest bardziej odpychające niż podniecające. Oprócz tego wyobrażam sobie pocięcie się na oczach dwóch chłopaków, jeden z nich mi się podoba, drugi to mój znajomy. Ten scenariusz sprawia, że staję się pobudzona i podekscytowana. Czy to jakiś fetysz czy już zaburzenie? Od wcześniej wspomnianej sytuacji zaczęłam się zastanawiać nad sobą. Jak dawno temu przekroczyłam granicę normalności? Z czego to wynika? Czy tak powinno być? Nie jest łatwo mi o tym mówić, chciałabym siebie zrozumieć. Nie wiem czy to coś ma do rzeczy, ale nie mam żadnych traum. Mama zawsze była przy mnie obecna fizycznie i psychicznie, to naprawdę wspaniała kobieta! Mam tatę, ale moja więź z nim jest słaba. Widzę go jakoś 4 dni w miesiącu (tak jest od 8 lat i szczerze to nie mam z tym problemu). Oprócz tego jestem nastolatką.
2 odpowiedzi
Syn w wieku 17 lat w złym stanie psychicznym, nie chce pomocy. Co zrobić?

Witam, mój syn jest w złym stanie psychicznym i fizycznym, ma 17 lat prawie nic nie je, ciągle płacze albo jest zły.

Mówi, że nie chce mu się żyć, że nie ma kolegów, nic go nie interesuje, jest smutny, ale też chamski, wulgarny.

Straszy, że odbierze sobie życie. Nie chce pójść do psychologa ani do psychiatry. Nie wiem, co mam robić

3 odpowiedzi
W tamtym roku psycholog odkryła, że mam depresję
W tamtym roku psycholog odkryła, że mam depresję i powiedziała, że powinnam iść do psychiatry, ja na początku do niego nie poszłam, ale nadal czuję się źle i nie wiem co robić, czy zwrócić się do mojego psychologa czy psychiatry. Nie jestem też pewna czy będę umiała się otworzyć przed kimś nowym.
4 odpowiedzi
Nie czuję się dobrze w relacji, jednak chłopak przechodzi kryzys psychiczny. Nie chcę, by coś się stało.
Jestem w związku rok czasu i nie wiem czy nie czas go zakończyć. Między nami jest różnica około roku. Ja mam rocznikowo 16 on 15. Nie mam pojęcia czy dalej coś do niego czuję. Ta myśl dręczy mnie od miesiąca. Czasami jest lepiej, czasem gorzej i nie wiem co mam o tym sądzić lub co zmienić, aby było lepiej. Wyglądowo bardzo mi się podoba, więc w tym nie leży problem. Mam wrażenie, że gdyby nie był moim chłopakiem, to byśmy nie gadali. Wiadomo, że możemy mieć różne poglądy, ale moje a jego się różnią. Na tej podstawie można byłoby stwierdzić, że najlepszym rozwiązaniem byłoby zerwanie. Sprawa ma jeszcze drugie dno. Mój chłopak jest w dużym kryzysie emocjonalnym już od długiego czasu. Dźwiga duży bagaż emocjonalny i możliwe, że choruje na depresje. Ma myśli samobójcze. Sytuacje z kiedyś skrzywiły jego pogląd na świat i gdyby nie to, możliwe, że byśmy się dogadywali pod aspektem poglądów i chętnie spędzali czas, nawet nie będąc w związku. Mam wrażenie, że wychodzenie na miasto lub gdybym miała trochę więcej czasu samej, mogłoby poprawić związek, lecz jeśli nic by to nie dało, to nawet nie mam jak zerwać, bo on straci sens życia. Jest to strasznie trudna sytuacja.
2 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: dziecko zza drzwi pokazuje rysunek kucającemu tacie

Mutyzm - przyczyny, objawy i skuteczne metody pomocy

Czy Twoje dziecko nie mówi w określonych sytuacjach społecznych, mimo że swobodnie komunikuje się w znanym otoczeniu? Może to być mutyzm wybiórczy – zaburzenie lękowe, które wymaga odpowiedniego wsparcia.