Wstecz

Zmęczenie życiem i brak zrozumienia pomimo próby znalezienia pomocy

Tomek

Próbowałem, ale nawet mi nie jesteście w stanie pomóc, milion kategori, brak tylko jednej, poprostu zmęczenie życiem......
Zdjęcie Dorota Mucha

Dorota Mucha

Psycholog
73 odpowiedzi na forum

Dobry wieczór, 

 

Panie Tomku, jakiego wsparcia Pan potrzebuje? z czym się obecnie mierzy? rozumiem, że odczuwa Pan obecnie zmęczenie życiem, chętnie dowiedziałabym się czegoś więcej. 

 

Pozdrawiam serdecznie, 

Dorota Mucha

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Karolina Maciejewicz

Karolina Maciejewicz

Psycholog
60 odpowiedzi na forum

Cześć Tomek, 

 

Myślę, że to ogromnie trudne czuć się niezrozumianym i zmęczonym życiem, szczególnie wtedy, gdy szuka się pomocy i wciąż spotyka się z niepowodzeniami. Twoje słowa pokazują, jak bardzo się starasz, mimo wszystko. To już jest akt odwagi.

 

Chciałabym, żebyś wiedział, że Twoje doświadczenie ma znaczenie, że jesteś ważny. Może nie znalazłeś jeszcze właściwej formy wsparcia, ale to nie znaczy, że jej nie ma. Czasem potrzeba wielu prób, nie dlatego, że coś z Tobą nie tak, tylko dlatego, że system często zawodzi. 

 

Z pozdrowieniami, 

Karolina Maciejewicz 

Zdjęcie Krzysztof Skalski

Krzysztof Skalski

Psycholog
46 odpowiedzi na forum

To, co Pan napisał, brzmi bardzo szczerze i jednocześnie bardzo trudno. Skoro pojawia się myśl o „zmęczeniu życiem”, to znaczy, że jest Pan w miejscu, które niesie ze sobą ogromne obciążenie emocjonalne, psychiczne, może też fizyczne. I chciałbym, żeby Pan wiedział, że nie musi Pan przechodzić przez to samotnie.

Czasami nie chodzi o konkretne „kategorie” pomocy, tylko o to, by ktoś naprawdę Pana wysłuchał bez oceniania, bez szukania szybkich rozwiązań. Sama decyzja, by napisać i podzielić się tym, co Pan czuje, już jest ważnym krokiem. Proszę nie zostawać z tym samemu. Jeśli czuje Pan, że to wszystko Pana przerasta, proszę rozważyć kontakt z psychologiem, terapeutą, lekarzem pierwszego kontaktu lub zaufaną osobą. Może Pan również zadzwonić na bezpłatny, anonimowy numer wsparcia: 116 123- to linia dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym, czynna codziennie.

Dziękuję, że napisałeś, mimo zmęczenia i rozczarowania. To, że w ogóle próbujesz — nawet jeśli wydaje Ci się, że to bez sensu — to znak, że jakaś część Ciebie nadal szuka ulgi, zrozumienia, może nadziei.

Zmęczenie życiem nie bierze się znikąd. Zwykle to efekt długotrwałego przeciążenia, bólu, samotności, rozczarowań, które się nawarstwiają. Kiedy tak wiele się zebrało, trudno uwierzyć, że coś może się zmienić. W głowie pojawia się tylko jedna myśl: „Mam dość.” I to jest prawdziwe. Nie trzeba tego usprawiedliwiać.

Ale zmęczenie to nie koniec. To sygnał, że coś trzeba zmienić — nie, że Ty masz zniknąć. Nie musisz mieć teraz gotowych planów ani wielkich sił. Wystarczy jeden mały krok. Może rozmowa z kimś — nie po to, by rozwiązać wszystko od razu, ale żeby nie być samemu z tym ciężarem. Może telefon do psychologa, psychiatry, zaufanej osoby. Może nawet kolejna wiadomość tutaj.

Jeśli czujesz się wypalony, bezsilny, jakby nic nie miało sensu — proszę, zrób coś bardzo prostego: zadzwoń pod numer 116 123 (bezpłatna, anonimowa linia wsparcia psychologicznego). Albo 116 111, jeśli jesteś młodszy. Tam są ludzie, którzy naprawdę słuchają, nie oceniają i mogą Ci pomóc przejść przez ten moment.

Nie musisz już walczyć z całym światem. Wystarczy, że pozwolisz sobie nie być z tym sam. Nawet jeśli nie czujesz nadziei — to jeszcze nie znaczy, że jej nie ma.

 

Pozdrawiam,

Aleksandra Nizińska

Zdjęcie Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Psycholog
586 odpowiedzi na forum

Drogi Tomku,

 

domyślam się, że jest Ci bardzo trudno. Gdybyś poczuł potrzebę porozmawiania, to zostawiam namiary na całodobową infolinię dla osób w kryzysie, bezpłatną pomoc:

 

800 70 2222

 

pozdrawiam,

 

Katarzyna Kania-Bzdyl

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Chodzę na terapię od pół roku, średnio raz na dwa tygodnie.
Chodzę na terapię od pół roku, średnio raz na dwa tygodnie. Terapia skupia się między innymi na zmiany myślenia na pozytywne. Jednak nadal mam z tym problem i mam wrażenie, że im dalej wgłąb, tym mam większy mętlik, skłonności do "dołowania się" utrzymują się. Jak to przepracować - o co poprosić terapeutę lub co mogę zrobić samej, żeby zmienić te destrukcyjne myśli pochodzące z niskiej samooceny? Czy jeden terapeuta może zmienić nurt terapii? Czy tak można i czy warto?
5 odpowiedzi
Silny lęk przed samodzielną jazdą samochodem po zdaniu prawa jazdy – jak go pokonać?
Strach przed jazdą autem. Mam 35lat, Około 3 lata temu zdałam prawo jazdy wszystko za pierwszym razem byłam przeszczesliwa już nie mogłam się doczekać aż będę pod tym względem niezależna, przed zdaniem patrzyłam na auto męża i myślałam jak super będzie jeździć w końcu sama, bardzo chciałam jeździć. Lecz gdy zdałam i wsiadłam pierwszy raz do auta coś we mnie pękło, sparaliżowało..zwyczajnie w świecie się bałam pojechać, od roku pod domem stoi moje własne auto pojechałam nim raptem trzy razy z osobą towarzyszącą, raz sama (bo sytuacja mnie zmusiła) niestety biegi mnie zawiodły bo musiałam jechac na 2jce, i to na tyle mojej jazdy od 3 lat. Ciągle dookoła każdy mi mówi żebym zaczęła jeździć, kiedy zacznę w końcu jezdzic?, albo ze muszę w końcu jezdzic bo auto się zastoi. A mnie poprostu paraliżuje na samą myśl żeby chociaż przejechać się sama do sklepu. Miałam sytuację że nikogo nie miałam pod ręką a musiałam jechać z dzieckiem do lekarza i myślę sobie ,,dobra pojadę sama autem przecież każdy kiedyś zaczynał a instruktor zawszę mi mówił ze umiem dobrze jezdzic żebym wsiadała w auto i jechała bo umiem " po czym szłam z dzieckiem na busa i jechałam busem z nim do lekarza bo strach był silniejszy. Nie mam żadnej traumy z przeszłości związanych z jazda autem, ani innych złych takich doświadczeń. Tak bardzo chciała bym jezdzic sama a mimo mojej ogromnej chęci nie jestem w stanie przezwyciężyć tego strachu. Czytam różne fora oglądam różne filmiki jak ludzie sobie z tym radzą ale fajnie się czyta i słucha a efektu przezwyciezenia strachu brak. Juz mi się czasami chcę płakać ze pod tym względem nie umiem być niezalezna 😔. Moze tu mi ktoś pomoże. Dodam jeszcze ze próbowałam tych internetowych podpowiedzi typu posiedzieć w aucie, odpalić silnik lecz to nic nie dało.
8 odpowiedzi
Niska pewnosc siebie, zazdrosc i problemy w lozku - do jakiego specjalisty sie zglosic i jak zaczac prace nad soba?
Witam, moj problem polega na noskiej pewnosci siebie, zazdrosci i podejrzen wobec swojej partnerki. Wszystkie te czynniki wpływają na moja sprawność w łóżku. W zeiazku z tym mam pytanie. Czy moze mi ktos podpowiedziec jak mam nad tym pracowac? Chce sie skonsultowac z jakims specjalistą ale nie mam pojecia czy ma to buc seksuolog, psycholog? Czy pytac o terapie? Jak wyglada ta sciezka dla osoby ktora dostrzega problem i chce nad sobą pracowac? Dziwkuje za odpowiedzi
7 odpowiedzi
Dlaczego czuję potrzebę zmiany zachowania, gdy ktoś przychodzi?

Skąd może wynikać coś takiego jak. Leżę sobie, np. Odpoczywam, a jak ktoś przychodzi, to szybko wstaje i udaje, że robię coś innego ? Albo tak samo w sytuacji, gdy oglądam tv, jak ktoś przychodzi, to wyłączam?

3 odpowiedzi
Czy mogę być w terapii, kiedy nie chcę siebie zmieniać? Chcę jedynie poznać przyczyny błędów i wyciągnąć wnioski.
Zastanawiam się, czy nadaję się na terapię w sytuacji, gdy nie chcę zmieniać myślenia o sobie, świecie i innych ludziach. Moim celem terapeutycznym jest znalezienie przyczyn błędów, które popełniłam, wyciągnięcie wniosków i naprawienie ich. Jednak psycholog mówi, że z takim nastawieniem nie nadaję się na terapię, gdyż zmiana myślenia o sobie, świecie i innych ludziach jest nieodzownym elementem psychoterapii. Ja jednak mam cele, które, tak, jak pisałam - leżą poza tymi obszarami. Dziękuję z góry za odpowiedź.
3 odpowiedzi
Psycholożka nie oddaje pieniędzy za nieodbytą wizytę - co zrobić?
Zapłacilam za wizyte i ona sie nie odbyla z winy psycholozki, a psycholozka mimo upomnien nie oddaje pieniedzy
7 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: chłopak czyta książkę z kotem na pufie, telefon odłożony ekranem w dół

FOMO - co to jest i jak sobie z nim radzić?

FOMO - zjawisko powszechne w erze cyfrowej. Dowiedz się, czym jest, jak wpływa na nasze życie i jak sobie z nim radzić. Zapraszamy do pouczającej podróży przez świat psychologii i mediów społecznościowych.