Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Zmęczenie życiem i brak zrozumienia pomimo próby znalezienia pomocy

Próbowałem, ale nawet mi nie jesteście w stanie pomóc, milion kategori, brak tylko jednej, poprostu zmęczenie życiem......
Dorota Mucha

Dorota Mucha

Dobry wieczór, 

 

Panie Tomku, jakiego wsparcia Pan potrzebuje? z czym się obecnie mierzy? rozumiem, że odczuwa Pan obecnie zmęczenie życiem, chętnie dowiedziałabym się czegoś więcej. 

 

Pozdrawiam serdecznie, 

Dorota Mucha

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Karolina Maciejewicz

Karolina Maciejewicz

Cześć Tomek, 

 

Myślę, że to ogromnie trudne czuć się niezrozumianym i zmęczonym życiem, szczególnie wtedy, gdy szuka się pomocy i wciąż spotyka się z niepowodzeniami. Twoje słowa pokazują, jak bardzo się starasz, mimo wszystko. To już jest akt odwagi.

 

Chciałabym, żebyś wiedział, że Twoje doświadczenie ma znaczenie, że jesteś ważny. Może nie znalazłeś jeszcze właściwej formy wsparcia, ale to nie znaczy, że jej nie ma. Czasem potrzeba wielu prób, nie dlatego, że coś z Tobą nie tak, tylko dlatego, że system często zawodzi. 

 

Z pozdrowieniami, 

Karolina Maciejewicz 

Krzysztof Skalski

Krzysztof Skalski

To, co Pan napisał, brzmi bardzo szczerze i jednocześnie bardzo trudno. Skoro pojawia się myśl o „zmęczeniu życiem”, to znaczy, że jest Pan w miejscu, które niesie ze sobą ogromne obciążenie emocjonalne, psychiczne, może też fizyczne. I chciałbym, żeby Pan wiedział, że nie musi Pan przechodzić przez to samotnie.

Czasami nie chodzi o konkretne „kategorie” pomocy, tylko o to, by ktoś naprawdę Pana wysłuchał bez oceniania, bez szukania szybkich rozwiązań. Sama decyzja, by napisać i podzielić się tym, co Pan czuje, już jest ważnym krokiem. Proszę nie zostawać z tym samemu. Jeśli czuje Pan, że to wszystko Pana przerasta, proszę rozważyć kontakt z psychologiem, terapeutą, lekarzem pierwszego kontaktu lub zaufaną osobą. Może Pan również zadzwonić na bezpłatny, anonimowy numer wsparcia: 116 123- to linia dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym, czynna codziennie.

Aleksandra Nizińska

Aleksandra Nizińska

Dziękuję, że napisałeś, mimo zmęczenia i rozczarowania. To, że w ogóle próbujesz — nawet jeśli wydaje Ci się, że to bez sensu — to znak, że jakaś część Ciebie nadal szuka ulgi, zrozumienia, może nadziei.

Zmęczenie życiem nie bierze się znikąd. Zwykle to efekt długotrwałego przeciążenia, bólu, samotności, rozczarowań, które się nawarstwiają. Kiedy tak wiele się zebrało, trudno uwierzyć, że coś może się zmienić. W głowie pojawia się tylko jedna myśl: „Mam dość.” I to jest prawdziwe. Nie trzeba tego usprawiedliwiać.

Ale zmęczenie to nie koniec. To sygnał, że coś trzeba zmienić — nie, że Ty masz zniknąć. Nie musisz mieć teraz gotowych planów ani wielkich sił. Wystarczy jeden mały krok. Może rozmowa z kimś — nie po to, by rozwiązać wszystko od razu, ale żeby nie być samemu z tym ciężarem. Może telefon do psychologa, psychiatry, zaufanej osoby. Może nawet kolejna wiadomość tutaj.

Jeśli czujesz się wypalony, bezsilny, jakby nic nie miało sensu — proszę, zrób coś bardzo prostego: zadzwoń pod numer 116 123 (bezpłatna, anonimowa linia wsparcia psychologicznego). Albo 116 111, jeśli jesteś młodszy. Tam są ludzie, którzy naprawdę słuchają, nie oceniają i mogą Ci pomóc przejść przez ten moment.

Nie musisz już walczyć z całym światem. Wystarczy, że pozwolisz sobie nie być z tym sam. Nawet jeśli nie czujesz nadziei — to jeszcze nie znaczy, że jej nie ma.

 

Pozdrawiam,

Aleksandra Nizińska

Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Drogi Tomku,

 

domyślam się, że jest Ci bardzo trudno. Gdybyś poczuł potrzebę porozmawiania, to zostawiam namiary na całodobową infolinię dla osób w kryzysie, bezpłatną pomoc:

 

800 70 2222

 

pozdrawiam,

 

Katarzyna Kania-Bzdyl

dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Toksyczna mama z siostrą. Nie żyją swoim życiem, wiecznie mi wytykają.

Nie umiem sobie poradzić z toksycznością w mojej rodzinie. 

Siostra pije, druga siostra ma tendencję do obgadywania moich życiowych decyzji z mamą, a mama nie rozumie, że mogę chcieć żyć inaczej niż ona. 

Nie mieć dzieci, nie mieć obowiązku gotowania codziennie obiadu. Korzystam z życia z moim mężem, nie jestem udręczoną matką tak, jak moja mama i siostra. Mama powiedziała mi, że gdyby mogła cofnąć czas to zdecydowałaby się na jedno dziecko, nie trójkę, bo ma z nami już dorosłymi tylko udrękę. 

Ciągle myślę o tym, że mama ma złe zdanie o sposobie, jakim żyje. Często też myślę o tym, że moja siostra woli żyć moim życiem, zamiast zająć się swoim. 

Jestem bardzo rozgoryczona, rozżalona. Kiedyś bardzo lubiłam całymi dniami siedzieć w domu, mówiły "wyszła byś do ludzi, a nie w domu siedzisz". Teraz jak zaczęłam korzystać z życia z mężem też jest mi to wytykane, bo jak to tak można z życia korzystać. Mówiłam im o tym, że mam prawo żyć po swojemu i im nic do tego jak żyje. Mówiłam o swoich uczuciach. Strasznie się tym przejmuje, czuję niesprawiedliwość, że nie pozwalają mi żyć na moich zasadach. Nie śpię po nocach, bo analizuje każde ich przykre słowa. Podjęłam pracę nad sobą, wspomagam się materiałami terapeutycznymi. Chce przerwać schemat jakim przesiąkły moja mama czy siostra. Chce być inna. Myśleć pozytywnie, przepracować wszystkie trudne emocje które mam w sobie, dla siebie i mojego męża.

Paniczny lęk przed terapią - jak trauma wpływa na moje życie i relacje?
Panicznie boje się terapii, przez całe moje życie a mam 37 lat, uważałam że muszę tylko wybaczyć matce i bedzie ok. Spisałam całe swoje życie. Przeczytałam to kilkanaście razy.. Ale poddałam się. Widzę jak wielki wpływ na mnie miało całe moje życie. Ale odpoczątku. Urodziłam sie w domu gdzie oboje rodzice byli niepełnosprawny, mama porażenie rąk, tata dziecięce porażenie mózgowe. Matka czytała mi bajki, kupowała lalki, karmiła z butelki do 7 roku życia, a kiedy miała zły dzień robiąc mi warkocza potrafiła chwycic nogami za warkocz i uderzać głową o podłogę, bo sie ruszyłam. Gdy mialam średnia 5.3 usłyszałam ze mogłam miec 5.4. Ciągle bylam za głupia i gorsza od innych. Długo sikałam do łóżka, wciąż zgrzytam na zębach. Później był chłopak alkoholik. Mąż uzależniony od narkotyków i alkoholu. Śmierć obojga rodziców. Pronienie. I wiele innych sytuacji, ale mam tylko 2000 znaków. Jakiś czas temu poznałam kogoś, osobę , której pierwszy raz nie musiałam ratować, bylo miło, spokojnie. Zależało nam na sobie. Pierwszy raz życiu poczułam motyle w brzuchu, i w końcu zrozumiałam o czym ludzie mówią. Poczułam cos w ciele. Ale oczywiście zepsułam to. Zaczęłam projektować przyszłość, snuć czarne scenariusze i odpychać go gdy on nie odpisal mi na wiadomość, a gdy on chciał porozmawiać bylam całkowicie nie obecną podczas tej rozmowy. I dlaczego się boje terapii? Bo czuje ból jakiego dawno nie czułam. Nie potrafię go kontrolować. I dochodzę do wniosku, że moja super koncentracja podczas stresu, moja empatia, moja kontrola emocji, moja siła, niezależność cała moja tożsamość to wszystko jest wynikiem traumy, przystosowania się. Przeraża mnie to z jednej strony ze mam mechanizmy ktorych nie umiem powstrzymac choc świadomie wiem że istnieją i doskonale je rozumiem, a z drugiej strony, jak jest po drugiej stronie? Czy lepiej miec kontrolę i zostać w głowie? Przeraziłam sie gdy przeczytałam wiadomosc od tej osoby, ze niewidzi nadzieji na naprawę, poczułam ból w klatce i zły, ale tylko na10s
Zmiana zgody na nagrywanie sesji terapeutycznych i usunięcie nagrań
Witam. Na początku terapii zgodziłem się na nagrywanie moich sesji przez terapeutę, czy mogę w każdej chwili zmienić tą decyzję i zażądać skasowania dotychczasowych nagrań, kopii tych nagrań? Jeśli tak to jaką mam pewność, że tak się stanie, czy może mi terapeuta to zagwarantować na piśmie?
TW. Myśli samobójcze, alkohol i lęk przed samym dokonaniem. Terapeuci mnie obwiniają.

Witam, mam silne myśli samobójcze, ale przed podjęciem próby samobójczej blokuje mnie lęk. Sięgam czasami po alkohol. Nikt mi nie pomógł. Jestem sama. Byłam u wielu specjalistów i jedyne, co od nich dostaje, to obwinianie mnie. Skąd sie bierze taka ignorancja terapeutów? Nie dziwię się, że tyle osób robi sobie krzywdę, skoro terapeuci ich nie rozumieją i obwiniają.

Zaburzenia lękowe oraz depresja - nie radzę sobie, pomimo leczenia farmakologicznego
Od pół roku mam nerwicę lekową i depresję. Od dawna mówiono mi, że jestem zestresowana, ale wydawało mi się, że nie. Biorę asentrę już najwyższą dawkę, ale codziennie trzęsą mi się ręce i ciało wewnątrz drży i boli mnie klatka piersiowa. Mam też problemy z pamięcią i koncentracją. Często mówię coś i używam innych słów, niż wydawało mi się, że powiedziałam. Ostatnio dzieci pytały, o co mi chodzi, bo spytałam ich i kto teraz, a ja jestem przekonana, że nic nie mówiłam. Nie wytrzymując muszę się czasem wieczorem napić alkoholu. Miałam zrobione różne badania i fizycznie wszystko jest ok.
bezsenność

Bezsenność - przyczyny, objawy i skuteczne metody leczenia

Czy cierpisz na bezsenność? Dowiedz się, jakie są jej przyczyny, objawy i skuteczne metody leczenia. W tym artykule znajdziesz kompleksowe informacje, które pomogą Ci zrozumieć to powszechne zaburzenie snu i skutecznie z nim walczyć.