Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak radzić sobie z poczuciem straty i obwinianiem matki za alkoholizm ojca?

Co zrobić w takiej sytuacji, gdy tak naprawdę dziś po kilku latach dotarło do mnie, że matka zniszczyła mojemu ojcu życie. Ojciec kilka lat temu popadł w alkoholizm. Nie chcę tak naprawdę nikogo obwiniać, ale moim zdaniem wszystkiemu winna jest matka. Ona zawsze widziała w nim tylko pieniądze, był dla niej bankomatem. Okradała ojca nawet z reszty pieniędzy, które miał w portfelu jak tylko wszedł do domu i poszedł wziąć prysznic. I tak ciągle jej brakowało. Nie potrafiła okazać mu miłości, traktowała go jak przedmiot. Pracował na etacie, dorabiał w budowlance. Jednak matka wszystkie pieniądze, które dostała, potrafiła stracić w tydzień, nie opłacając rachunków, nic kompletnie. Ciągle robiła mu awantury, że ona nie ma na dzieci, że mąż powinien dawać ciągle i to nie mało- rozmowy nie pomagały. Ojciec załamał się tym, zaczął popijać i tak został alkoholikiem. Minęło 9 lat, jak nie mieszka z nami. Wyrzuciła go z domu. Tak naprawdę nie wiem, gdzie jest, co się z nim dzieje. Wiem, że raz był na leczeniu, ale nie pomogło. Najgorsze jest to, ze brakuje mi go bardzo, mam dużo wspomnień z nim z dzieciństwa. Ma wiele umiejętności, jest pracowity. Szkoda mi go, że matka zniszczyła mu życie do tego stopnia, odcinając mu kontakt z 4-ką dzieci.

User Forum

Anonimowo

8 miesięcy temu
Olga Jędrzejewicz

Olga Jędrzejewicz

Dzień dobry, 

 

Pisze Pan/i o tym co zrobić - nie wiem czy istnieje najlepsza odpowiedź na takie pytanie. Zastanawiam się jednak skąd myśl o tym, że coś należy w takiej sytuacji zrobić?

Relacja rodziców nie jest czymś na co możemy czy powinniśmy mieć większy wpływ, choć nas to osobiście także dotyka i niejednokrotnie może być bolesne. Warto też pamiętać o tym, że relacje międzyludzkie mają obustronną dynamikę i zwykle nawet jeśli jest jedna osoba bardziej krzywdząca to jest też ktoś kto z jakiegoś powodu zgadza się na taki układ. Z jakiegoś powodu tata latami godził się na to, by jego rola dotyczyła głównie przynoszenia pieniędzy do domu i nie postawił twardej granicy- może taki układ był mu najbardziej znany np. z przeszłości lub wygodny? Picie alkoholu nigdy nie jest jedyną opcją wyjścia z problemu, choć może wydawać się kuszące.

To tylko jedne ze scenariuszy, ale warto pamiętać, że w każdej relacji partnerskiej dwie osoby wnoszą części siebie i powstaje jakaś dynamika.

W Pana/i wypowiedzi jest o tęsknocie za ojcem. Może istnieje jakiś sposób by zadbać o siebie i np. odświeżyć tę relację? Jakie jeszcze uczucia Pani/Panu towarzyszą na myśl o rodzicach?

 

Pozdrawiam

Olga Jędrzejewicz 

Terapeutka CBT i Schematu

8 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

To, co Pan/i opisuje, jest bardzo bolesne i niesprawiedliwe. Widać, że ojciec był kiedyś obecny, zaangażowany i ciężko pracował, a Pan/i nosi w sobie żal, smutek i tęsknotę za nim. Dostrzeżenie, jak relacja między rodzicami wpłynęła na jego los i Waszą rodzinę, może być trudne do udźwignięcia, zwłaszcza jeśli przez lata nie było o tym otwarcie mowy. Pana/i uczucia - żal, złość, tęsknota - są całkowicie uzasadnione. Może warto spróbować odnaleźć ojca, porozmawiać z nim, jeśli to możliwe, choćby po to, by wyrazić swoje emocje i dać mu znać, że nie został całkiem zapomniany. To może być też pierwszy krok do zamknięcia tej rany w sobie. Wsparcie psychologiczne również może pomóc uporządkować ten ciężki emocjonalny bagaż, który Pan/i dźwiga. Nie ma dobrej odpowiedzi na to, jak naprawić przeszłość, ale jest droga do tego, by się od niej stopniowo uwalniać i zacząć żyć trochę lżej.

 

Serdecznie pozdrawiam,

Justyna Bejmert

Psycholog 

8 miesięcy temu
Aleksandra Kaźmierowska

Aleksandra Kaźmierowska

Dzień dobry,

 

dziękuję za podzielenie się trudnym i bolesnym doświadczeniem. Poczucie straty, żalu i złości, które się pojawia, gdy zaczynamy rozumieć skomplikowaną dynamikę relacji rodzinnych, jest naturalne. W takich sytuacjach warto pamiętać, że uzależnienie, jakim jest alkoholizm, nie ma jednej przyczyny – zwykle jest wynikiem wielu czynników, w tym osobistych, rodzinnych i społecznych. Obwinianie jednej osoby, choć może przynieść chwilową ulgę, utrudnia proces zdrowienia.

Zamiast skupiać się na tym, kto zawinił, pomocne może być skierowanie uwagi na własne potrzeby emocjonalne – np. przeżycie żałoby po utraconym kontakcie z ojcem, nazwanie i uznanie własnych uczuć, które były być może przez lata tłumione. Warto rozważyć psychoterapię indywidualną – to bezpieczne miejsce, w którym można zrozumieć mechanizmy rodzinne, przepracować złość i tęsknotę oraz odbudować własne granice i poczucie wpływu.

 

Serdeczności,

Aleksandra Kaźmierowska

7 miesięcy temu
pracoholizm

Darmowy test na uzależnienie od pracy (aut. Bryan E. Robinson)

Zobacz podobne

Czuję, że utknęłam w przeszłości. Co mogę zrobić, aby zacząć być tu i teraz?
Czuję, że utknęłam w przeszłości. Wszystko, co się dzieje, aktualnie jest myślami w przeszłości. Chciałabym to zmienić i spróbować żyć w teraźniejszości. Co mogę zrobić, aby zacząć być tu i teraz?
Lęk wokół snu i objawy somatyczne. Jak sobie pomóc?
Mam pytanie odnośnie problemów ze snem. Często zdarza mi się zasypiając myśląc tylko o tym, że nie mogę odpłynąć i zasnąć, gdy już pojawia się moment, że jestem blisko zaśnięcia, moja podświadomość wybudza mnie z tego stanu mówiąc ,,nie śpij” i gwałtownie muszę ruszyć ręką, głową lub nogą, żeby tylko nie zasnąć, a bardzo chce. Potrafię mieć tak 20 razy w ciągu jednej nocy, jest to męczące. Do tego dochodzą problemy z wybudzaniem się w nocy i nagłym ogromnym lękiem, niepokojem, kołataniem serca. Zdarza się to również w połączeniu ze strasznym bólem nogi lub ręki. Jest to na tyle straszne, że potrafię obudzić partnera mocnym uszczypnięciem mówiąc, że nie wiem co się ze mną dzieje i żeby dzwonił po karetkę. Zdarzyło mi się też w pół świadomości wybiec z pokoju do sypialni mojej mamy w poszukiwaniu pomocy. Bardzo proszę o odpowiedź, czym to może być spowodowane i jak sobie pomóc?
Najlepsze metody terapii traumy z dzieciństwa: jak wybrać odpowiednią dla siebie
Jaka metoda najlepsza dla traum z dzieciństwa?
Proszę o lepsze wsparcie w samotności - historia związana z mamą. Spotkania psychologiczne dały mi niewystarczającą pomoc i wiedzę.
Witam serdecznie, Zwracam się z uprzejmą prośbą o pomoc oraz praktyczno-realne wskazówki dotyczące poradzenia sobie z samotnością, brakiem oparcia w bliskich czy problemami związanymi z relacjami interpersonalnymi. Dokładnie rok temu zmarła mi mama, nigdy nie miałem znajomych, bliskich ludzi w oparciu, tylko na mamę mogłem liczyć, jednocześnie mama także blokowała mi możliwość spotykania się ze znajomymi, z racji nadmiernej obawy, że ktoś mi może zrobić coś złego. Niestety, kiedy zmarła, zostałem sam. Doświadczenia szkolne (szkoła podstawowa, gimnazjum, liceum), gdzie w większości przypadków miałem złe autopsje związane z kontaktami z rówieśnikami (dokuczania, dogryzania, przemoc psychiczna, nadmierne ego, zuchwałość, wyższość nad innymi) spowodowały nadmierną troskę mamy nade mną w tej kwestii. Na studiach już było nieco lepiej, ale pandemia oraz okres po nim, kiedy wróciliśmy na zajęcia stacjonarne spowodowały powierzchowność relacji. Sam wielokrotnie próbowałem zagadywać do różnych ludzi, szukać nowych kontaktów, ale kończyło się albo zbytnimi moimi staraniami, kiedy ludzie mieli mnie gdzieś i przestawali się odzywać albo "zwracaniem uwagi" na to, iż za bardzo nachodzę daną osobę. Odkąd zmarła zupełnie nie wiedziałem co robić. Brak znajomych, brak wsparcia ze strony najbliższej i dalszej rodziny (poprzez fałsz, obłudę, ignorancje, arogancję, itp.) spowodował u mnie obłąkanie i niemożność odpowiedzenia na pytanie - co dalej. W poł listopada 2022 r. zgłosiłem się do psychologa i pierwsze wizyty były mało konkretne z wiadomego powodu - docieraliśmy się, Pani psycholog musiała mnie bliżej poznać, zdiagnozować problem, itp. Jednak jest wrzesień 2023 i dalej nie wiem, co mam dalej robić, z wizyt od listopada 2022 r. niewiele jak na razie wynika. Porady Pani psycholog są przynajmniej w moim odczuciu "zbyt płytkie i powierzchowne", porównywalne ze poradami znalezionymi ze stron internetowych (z tą różnicą, iż przynajmniej w internecie nie musiałem pieniędzy na wizyty wydawać). Pomimo wielu starań z mojej strony, co mógłbym dalej zrobić? Z góry dziękuję przeczytanie oraz odpowiedzi zwrotne, gdzie przynajmniej tutaj mógłbym opisać swój problem. Pozdrawiam serdecznie
Czy to jest normalne, że mam ochotę otworzyć drzwi auta, którym właśnie jadę jako pasażerka?
Czy to jest normalne, że mam ochotę otworzyć drzwi auta, którym właśnie jadę jako pasażerka? Boję się, bo mam natręctwo myśli.
wypalenie zawodowe

Wypalenie zawodowe - przyczyny, objawy i jak sobie z nim radzić?

Czy czujesz się ciągle zmęczony i zniechęcony do pracy? Możliwe, że doświadczasz wypalenia zawodowego – stanu wyczerpania, który dotyka coraz więcej osób. To poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne – sprawdź, jak sobie z nim radzić.