Marta Król
Dzień Dobry Pani Julio,
Bardzo dobrze, że rozważa Pani wizytę u psychologa, który pomoże ustalić źródło ataków paniki i strategie radzenia sobie z tym problemem. Te objawy, które Pani opisała to od strony neurofizjologicznej - silne pobudzenie układu nerwowego pod wpływem stresu: w trakcie ataku paniki pojawia się taki mechanizm błędnego koła - im wyższe tętno, im większe mdłości - tym bardziej rośnie lęk. Tak jak Pani opisuje zwykle takie wydarzenia są ograniczone czasowo do około 15 minut - warto sobie o tym przypominać: że wie Pani co to jest, że jest pani bezpieczna i że to minie za jakiś czas. Doraźnie można popróbować technik uspokajających układ nerwowy: ćwiczenia oddechowe, skupianie się na rzeczach z otoczenia lub wrażeniach zmysłowych (np. szukam 3 rzeczy, które widzę, 2 rzeczy które słyszę, i czegoś, czego da się dotknąć) albo odwracanie uwagi przez wykonywanie prostych operacji myślowych: liczenie, literowanie wyrazów - wspak, przypominanie imion osób bliskich).
Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego,
Marta Król
psycholog, psychoonkolog, psychoterapeutka w trakcie szkolenia













