Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Nigdy nie byłam w związku, boję się związków, a mimo to walczę o szczęście

Kobieta, lat 28. Nigdy nie byłam w związku, boję się związków, a mimo to walczę o szczęście, spotykam się z mężczyznami, głównie z portali randkowych, ale są to zazwyczaj "spotkania zapoznawcze", z których nic nie wynika. Zazwyczaj czuję na nich lęk, mam ochotę uciec i nigdy więcej nie spotkać się z danym facetem. Boję się, że w końcu zostanę całkowicie sama :(
Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Dzień dobry! To, o czym Pani pisze, pokazuje siłę i determinację w przezwyciężaniu trudności. Sądzę, że warto przyjrzeć się, jakie jest źródło lęku relacyjnego. Z Pani wypowiedzi wynika, że pojawia się trudność w byciu w bliskości, czerpaniu z tego radości. A jak to było w dzieciństwie, z pierwszymi opiekunami? Ważny jest styl przywiązania, czy był bezpieczny, czy też nie. Jak jest z Pani poczuciem wartości i akceptacją samej siebie? Zachęcam do spotkania z psychoterapeutą i wspólnego przyjrzenia się tej kwestii, doświadczenia przeżycia emocji w bezpiecznych warunkach i bycia przyjętą taką, jaką Pani jest, by z odwagą wchodzić w relacje. Pozdrawiam serdecznie

K. Waszak 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Magdalena Chojnacka

Magdalena Chojnacka

Dzień Dobry, 

Z tego co zrozumiałam to pragniesz być z kimś i tworzyć relacje i jednocześnie boisz się bycia w związku. Może to być związane z rodzajem twojego “stylu przywiązania” - czyli sposobem wchodzenia w relacje jaki kształtuje się już w naszym dzieciństwie. Każdy z nas ma swój styl przywiązania i wyróżniamy trzy główne style więzi u dorosłych: bezpieczny, lękowo-ambiwalentny, lękowo-unikający. Możesz poczytać o tym tu: 

https://twojpsycholog.pl/blog/style-wiezi-a-relacje-partnerskie-w-doroslosci

Jeśli masz chęć przyjrzenia się swoim trudnością w nawiązywaniu relacji bliższych to zapraszam na konsultacje do mnie stacjonarnie w Krakowie lub online :) Dobra wiadomość jest taka ze można zmienić swój styl przywiązania i nauczyć się wchodzenia w satysfakcjonujące relacje.

Pozdrawiam ciepło:)

Magdalena Chojnacka

komunikacja w zwiazku

Darmowy test na jakość komunikacji w związku

Zobacz podobne

Przyjaciółka woli spotykać się z kimś innym - a ja nie radzę sobie z zazdrością. Jak sobie pomóc?

Witam,

Ilekroć widzę swoją przyjaciółkę, że znowu gdzieś wyszła, ze swoją najlepszą przyjaciółką to się denerwuję, wręcz gotuje się we mnie. Nie radzę sobie z zazdrością.

Przyjaciółka jako wymówki używa mojej choroby (jestem chora na padaczkę od 12 lat), w tej kwestii nie mogę liczyć na mamę, a poza Magdą (przyjaciółką) nie mam żadnej innej przyjaciółki. 

Co robić?

Dlaczego tak trudno stawia się granice osobiste?

Dlaczego tak ciężko jest postawić granice? Dlaczego wracam do kontaktu z osobami, które mnie kiedyś zraniły? Dlaczego nawet jak się uśmiecham to w środku czuję pustkę?

Czy ta sytuacja jest dobrze odbierana przeze mnie?
Czy ta sytuacja jest dobrze odbierana przeze mnie? Czyli jako zdradę. Stoimy pod klubem po dwóch drinkach, ja , moja partnerka i jej przyjaciółka, do mojej kobiety podchodzi facet, daje jej buziaka w policzek i ona jemu również, po czym moja kobieta się odwraca i mówi, że go nie zna.. odbieram to jako zdradę i poniżenie mnie.
Narzeczony zerwał i potrzebuje przestrzeni - czy to depresja? Szukać wsparcia czy dać mu czas?

Czy to normalne narzeczony ze mną nagle zerwał? Teraz chce być sam, najpierw mówił, że chce naprawić swój mózg, a teraz to już chce być sam, nie chce wsparcia. Jak ja stwierdziłam, że ja wiem, że nie chce mnie w to wciągać, to stwierdził, że to nie o to chodzi i że chce być sam serio i musze iść dalej. Powiedziałam, że to wiem, że przez depresje I to minie tylko musi zacząć się leczyć, powiedział, że to nie ma znaczenia, jak powiedziałam, że czemu tak uważasz powiedział, że sam z siebie. I na prawdę nie chce wsparcia. Czy jeżeli dam mu przestrzeń to może zmienić zdanie? I będzie chciał wsparcia i przestanie się izolować ode mnie. Nie wiem, dlaczego się ode mnie izoluje, ale od kolegów nie i spędza z nimi dużo czasu. Zaczął też więcej pracować. Zawsze był wrażliwym chłopakiem, teraz się zmienił, mojej mamie pisał, że chyba ma depresje albo coś w podobnie. Do mnie powiedział, że mnie nie kocha i nie tęskni, jak zapytałam, czy tylko mnie to powiedział, że wszystkiego. Ja mam wrażenie, że on się świetnie bawi, nie chce rozmawiać twierdzi, że nie ma potrzeby i że to tylko źle wpływa na jego głowę. Ale ma wahania nastroju raz jest miły, a raz agresywny w rozmowie i jak sie spotkamy tak samo.

Kryzys w wieloletnim związku: jak poradzić sobie z utratą uczuć męża po 37 latach?
Kryzys w związku Jestem w związku z moim mężem od 37 lat.Pobralismy się bardzo młodo z miłości w wieku 18 lat. W marcu mąż oświadczył że mnie nie kocha, bo nie byłam zbyt czuła itp. Ja od trzech lat z powodu menopauzy stałam się bardziej zmęczoną, bez ikry. Mąż namawiał mnie na różne aktywności ,lecz rzadko dawałam się na nie skusić Dodam jeszcze że mamy inne języki miłości, ja gotowanie smacznych posiłków, mąż przytulanie... Mąż twierdzi że walczył o nas cały czas aż w końcu doszedł do wniosku że ja go nie kocham i po prostu się odkochał. Daliśmy sobie rok czasu. Myśleliśmy że wakacje nas zbliżą ale niestety mąż ma straszne wyrzuty sumienia i jak patrzy na mnie widzi mnie jako właśnie wyrzut sumienia.Ciagle płacze i jest coraz gorzej. Na początku uprawialiśmy seks ale i to umarło, bo to nie fair tak bez jego miłości itp Mąż nie chce żebym odeszła ,bo boi się samotności, boi się że mnie już nigdy nie zobaczy , że zerwę z nim kontakt.Wlasciwie to ciężko powiedzieć czego on chce. Ja do momentu kiedy mi powiedział że czuje że mnie nie kocha żyłam w ułudzie że moje małżeństwo jest najlepsze na świecie, a znajomi zazdrościli mi związku i nagle mój świat runął. Niby jeszcze trwamy razem bo tak sobie obiecaliśmy .Najgorsze że mąż chciałby mnie pokochać ale nie dąży zbytnio do poprawy relacji Myślę że się poddał ,choć cały czas płacze z żalu nad losem. Dodam że nie chce kuracji.Twierdzi że rozmawiał z psychologiem i ten mu poradził rozstanie,problem w tym że mu nie wierzę... Proszę poradźcie coś. Tak szkoda tych lat szczęścia. Tym bardziej że jesteśmy wzajemnie dla siebie miłością życia.
komunikacja

Umiejętności komunikacyjne – klucz do skutecznej komunikacji

Skuteczna komunikacja to klucz do sukcesu w życiu osobistym i zawodowym. W tym artykule przyjrzymy się bliżej temu, czym są umiejętności komunikacyjne, jaką rolę odgrywają w naszym życiu i jak możemy je rozwijać.