Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Depresja czy wysoka neurotyczność? W jaki sposób można odróżnić te dwie oraz jak sobie radzić?

Jak odróżnić objawy nerwicy/depresji od wysokiej neurotyczności? Czy wysoką neurotycznością można wytłumaczyć każde zaburzenie? Jak mogę rozpoznać czy dany problem jest zaburzeniem lękowym czy po prostu wynika to jedynie z wysokiej neurotyczności?
Luiza Stańczyk

Luiza Stańczyk

Dzień dobry. Warto tutaj wyjaśnić, że  neurotyczność to pewna cecha osobowości, która w wysokim natężeniu może powodować różne trudności i być podłożem do powstawania zaburzeń lękowych.  Dlatego niezależnie od „diagnozy” opisanego problemu, jeśli utrudnia on codzienne funkcjonowanie, warto zgłosić się do specjalisty - psychiatry lub psychologa.


Pozdrawiam 

Luiza Stańczyk

2 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

TwójPsycholog

TwójPsycholog

Dzień dobry, 

samodzielnie trudno będzie właściwie rozpoznać na ile dane zachowanie czy tzw. sposób bycia są wynikiem cech temperamentu lub charakteru, a na ile cechy te będą objawami zaburzeń. Badania pokazują, że wysoka neurotyczność współgra z występowaniem różnego rodzaju zaburzeń psychicznych, natomiast nie jest to zasada - nie wszystkie osoby o wysokiej neurotyczności będą chorować na depresję lub zaburzenia lękowe. 

Jeśli niepokoją Państwa objawy własne lub bliskiej osoby, powodują one dyskomfort lub utrudniają codzienne funkcjonowanie, warto udać się na konsultację psychologiczną lub psychiatryczną. Specjalista pozwoli uspokoić obawy lub włączy odpowiednie działania wspierające. 

W razie dalszych wątpliwości zapraszamy do kontaktu. 

2 lata temu
Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry,

wysoka neurotyczność to cecha osobowości, która charakteryzuje się skłonnością do doświadczania silnych emocji negatywnych, takich jak lęk, złość, smutek i frustracja. Osoby o wysokiej neurotyczności są bardziej podatne na reagowanie emocjonalnie na stresujące sytuacje i zdarzenia. Jednak wysoka neurotyczność nie jest tożsama z nerwicą, depresją ani innymi zaburzeniami psychicznymi. Wysoką neurotyczność od zaburzeń lękowych lub depresji można odróżnić odwołując się do: 

1. Czas trwania i intensywność: Zaburzenia lękowe i depresja są stanami o znacznie wyższym stopniu nasilenia i długotrwałości niż cecha osobowości, taka jak wysoka neurotyczność. Osoby z zaburzeniami lękowymi lub depresją doświadczają ciągłego lub epizodycznego występowania silnych objawów, które znacząco wpływają na ich codzienne funkcjonowanie.

2. Związane z wydarzeniami: Wysoka neurotyczność może sprawić, że osoba jest bardziej podatna na stresujące sytuacje, ale objawy te zazwyczaj ustępują po ustąpieniu stresu. W przypadku zaburzeń lękowych lub depresji objawy występują często bez związku z konkretymi sytuacjami lub są nadmiernie nasilone w porównaniu do sytuacji.

3. Zakres objawów: Zaburzenia lękowe i depresja charakteryzują się specyficznymi zestawami objawów. Na przykład, lęk może objawiać się atakami paniki, natrętnymi myślami lub unikaniem sytuacji, które wywołują lęk. Depresja może manifestować się poprzez utratę zainteresowania, uczucie beznadziejności, zaburzenia snu i apetytu. Wysoka neurotyczność to ogólna tendencja do doświadczania negatywnych emocji.

Jeśli pojawiają się obawy dotyczące swojego stanu emocjonalnego, warto skonsultować się z profesjonalistą, który pomoże ocenić i zrozumieć objawy oraz ewentualnie zdiagnozować odpowiednie zaburzenie lękowe lub depresję, jeśli takie występuje. 

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

2 lata temu
Alicja Sadowska

Alicja Sadowska

Dzień dobry,

Neurotyczność to cecha osobowości, która m.in polega na skłonności do popadania w stany lękowe, niskiej odporności na stres czy na pesymizmie. Osoby, których cechuje wysoka neurotyczność mogą mieć tendencję do występowania skrajnych nastrojów, częstego zamartwiania się czy lęku. Wysokie wskaźniki neurotyczności mogą być czynnikiem ryzyka rozwoju zaburzeń nastroju lub lękowych. Natomiast samo ,,podłoże" nie wystarczy do zdiagnozowania zaburzenia psychicznego. Brakuje tutaj istotnych informacji - jak wpływa to na codzienne funkcjonowanie, czy objawy powodują dyskomfort, czy coś Panią/Pana niepokoi w swoim zachowaniu czy uczuciach. 
Warto skonsultować to z psychologiem, który poprzez przeprowadzenie pogłębionego wywiadu zdiagnozuje Pani/Pana trudność i zaleci lub wdroży działania pomocowe. 

Życzę powodzenia,
mgr Alicja Sadowska
Psycholog

mniej niż godzinę temu
dep.pop

Darmowy test na depresję poporodową (Edynburska Skala Depresji Poporodowej)

Zobacz podobne

Jestem ciągle zmęczona, wstaje już zmęczona, prawie cały czas odczuwam dziwny niepokój.
Dzień dobry, jestem ciągle zmęczona, wstaje już zmęczona, prawie cały czas odczuwam dziwny niepokój. Do wielu rzeczy muszę się zmuszać choć bym wolała zostać w łóżku. Co to moze byc?
Problemy ze złapaniem pełnego oddechu i lękiem – jak sobie poradzić?
mam problem z oddechem , tzn nie czuje go nie moge wziac pelnego oddech i caly czas o tym mysle walcze z tym od 20 lat ale tak jeszce nie bylo nie czuje wdechu co powoduje panike , chcfe go poczuc .bralem clonozepam ale sie skonczyl i sie zaczelo kiedys podobnie mialem i nie moglem wyjsc z domu jak teraz ale dostalem clonozepam ktory mnie wyciagnal , co moge zrobic dlaczego mam ta znieczulice
Źle funkcjonuję od momentu agresji Rosji na Ukrainę. W jaki sposób mogę zredukować lęk, zaadaptować i uzyskać opinię dla zmiany kat. wojskowej?
Dzień dobry! Kilka lat temu, jeszcze w okresie licealnym, podczas komisji wojskowej otrzymałem kategorię A. Wtedy niezbyt przywiązywałem do tego wagę, ponieważ sytuacja bezpieczeństwa na świecie była zupełnie inna. Wydawało się, że pokój będzie trwał wiecznie. Jednak od czasu agresji Rosji na Ukrainę, a szczególnie w ostatnim czasie, widmo konfliktu zbrojnego stało się realne. Od tego momentu moja optyka zupełnie się zmieniła, a stan psychiczny pogorszył. Cały czas towarzyszy mi stres i lęk związany z tym, co się może zdarzyć w przyszłości, choć jego natężenie zmienia się w zależności od czynników, takich jak, np. to, co aktualnie podają media. Codziennie przeglądam różne wiadomości i analizy dotyczące sytuacji globalnej, żeby jakoś poukładać to sobie w głowie. Nie wyobrażam sobie tego, że miałbym uczestniczyć w jakichkolwiek działaniach przemocowych czy też wojennych. Panicznie wręcz boję się wszystkiego, co związane jest z szeroko pojętą militaryzacją. Nie mam absolutnie żadnych predyspozycji w tym kierunku, biorąc pod uwagę brak wytrzymałości psychicznej. Stąd też moje pytanie, do kogo powinienem się zgłosić. Po pierwsze, aby popracować nad redukcją stresu i nauczyć się funkcjonować w obecnej rzeczywistości, a po drugie, by uzyskać opinię, która mogłaby stanowić podstawę do zmiany kategorii wojskowej, gdyby doszło do jakiejś niebezpiecznej sytuacji. Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki.
Zaburzenia lękowe w nowej szkole: Jak radzić sobie z trudnościami w nawiązywaniu relacji?

Dzień dobry, zazwyczaj rozwiązuję swoje problemy sama, ale ten bardzo mnie męczy. Niedawno zaczęłam nową szkołę, co było dla mnie bardzo stresujące głównie pod względem znajomości, ponieważ przez zaburzenia lękowe oraz typ osoby, jaką jestem, poznawanie nowych osób jest dla mnie bardzo trudne. Boję się przelotnych znajomości i chciałabym znaleźć od razu kogoś, komu łatwo zaufać.

Pozytywnie zaskoczyło mnie to, że już pierwszego dnia usiadła ze mną wyglądająca dość miło dziewczyna. Już wcześniej pisałam ze swoją klasą, ale jednak wrażenia na żywo są najważniejsze. Siedziałyśmy tak większość tygodnia, z innymi osobami też rozmawiałam i naprawdę czułam, że uda mi się zaaklimatyzować. Niestety, dzisiaj bez żadnego konkretnego powodu wszystkie dziewczyny niechętnie ze mną rozmawiały… Większość lekcji siedziałam sama, a wcześniej przecież byłam z jedną osobą. Nie wiedziałam, co się nagle zmieniło.

Przez tę sytuację moje silne mechanizmy lękowe dotyczące relacji z innymi się odpaliły i resztę dnia czułam się bardzo źle. Ze stresu wróciłam do takich nawyków jak drapanie rąk, gryzienie policzka itp. Wiem, że jest to słabe zachowanie, ale poczułam się strasznie nieważna. Nic, co by wpłynęło na jakąś niechęć innych do mnie, się nie stało, więc co jest ze mną nie tak??

Najgorsze jest to, że jak próbowałam rozmawiać dzisiaj z kimkolwiek, to kończyło się od razu brakiem zainteresowania po jakiejś minucie… Najboleśniej jednak było w momencie, gdy rozmawiałam z dwiema dziewczynami, idąc przy okazji na wspólny dla naszej trójki przystanek, i po 2 minutach drogi zostałam wykluczona kompletnie z rozmowy. Nawet nie zauważyły, że nie idę już za nimi…

Zdaję sobie sprawę, że do nowego miejsca trzeba się przyzwyczaić, ale nie rozumiem, czemu po tygodniu zostałam sama. Żadna inna dziewczyna nie ma takiego problemu i niestety jest nas nieparzyście, co utrudnia całą sytuację… Chciałam przez to iść do swojego psychologa, niestety z godziny na godzinę moja wizyta została bez wytłumaczenia odwołana i przez to zaczęłam się czuć jeszcze gorzej. Bardzo dzisiaj potrzebowałam tego wsparcia. :((

W następnym tygodniu mam z klasą wycieczkę na kilka dni. Bardzo nie chcę tam jechać, ale nie mam wyboru… Bardzo się boję na niej jeszcze większego odrzucenia albo tego, że ktoś mi coś zrobi, jak będę spała czy odpoczywała… :/

Wiadomo, czas pomaga, lecz jestem osobą tak wrażliwą na punkcie znajomości, że dzisiaj czułam się jak najgorszy człowiek na świecie. Próbuję wyglądać jak najlepiej, codziennie się maluję, co przerwę się poprawiam przed lustrem i odświeżam, jestem miła i życzliwa dla wszystkich, a i tak zostałam sama…

Ta adaptacja mnie męczy. Chciałabym, aby znajomości stworzyły się łatwiej, a na razie wszystko się psuje… Bardzo proszę o pomoc, nie mam teraz czasu szukać kolejnej wizyty u terapeuty, bo po weekendzie wyjeżdżam. Mam irracjonalny żal nawet do psychologa, bo zostałam sama w potrzebie, która i tak pewnie jest moimi przewidzeniami…

Nawroty derealizacji i niepokój w czasie wolnym po terapii OCD i planowanej odstawce leków
Dzień dobry, od kilku miesięcy uznaje się jako wolną od lęku przy OCD, nawet mam w planach odstawkę leków ale ostatnie kilka tygodni sieje u mnie w tej sprawie coraz więcej wątpliwości… W tygodniu funkcjonuje normalnie i chodze wszędzie gdzie mam ochotę albo potrzebę (wcześniej miałam z tym ogromne problemy ze względu na lęk przed wychodzeniem i derealizacje), natomiast w weekendy coraz częściej widzę u mnie jakiś niepokój gdy nie mam czym się stresować, w tygodniu zajmują mnie codzienne obowiązki a gdy mogę wreszcie odetchnąć to czuję się jakoś niespokojnie, gorzej… Mam pojedyncze epizody derealizacji których dawno nie miałam i mimo znania schematu nie wiem czemu akurat pojawia się w momencie gdy np jadę w znajome miejsca albo robię coś co jest dla mnie codziennością… nie wywołuje to już u mnie lęku ale bardziej martwi mnie czemu się znowu pojawia :( Jest na to jakieś wytłumaczenie patrząc na to ze pojawia się właśnie w sytuacjach spokoju i gdy nie mam nic na głowie?? Mam wrażenie że źle funkcjonuje bez stresu a jednak tak być nie powinno, mimowolnie chyba zamieniłam sobie lęk na codzienny stres, który też zajmuje dużo przestrzeni w głowie… jak mogę sobie z tym poradzić?? Na prawdę nie podoba mi się taki nawrót bez żadnych konkretnych powodów, w zasadzie zakończyłam terapię na tym tle i nawet jakbym chciała wrócić z taką mało pilną sprawą to realnie nie mam dla siebie czasu w ciągu tygodnia plus chciałabym zobaczyć czy umiem to załatwić sama bez powrotu do starych tematów tak na żywo…
Depression Hero

Depresja – przyczyny, objawy i skuteczne leczenie

Depresja to poważne zaburzenie psychiczne, które może dotknąć każdego. Wczesna diagnoza i leczenie są kluczowe – poznaj objawy, metody leczenia i sposoby wsparcia chorych. Pamiętaj, depresję można skutecznie leczyć!