
- Strona główna
- Forum
- zaburzenia lękowe
- Mam prawo jazdy,...
Mam prawo jazdy, jednak boję się jeździć, popełniam przez to błędy.
Elżbieta
Justyna Czerniawska (Karkus)
Dzień dobry,
myślę, że warto się zastanowić co nasila lęk przed jazdą. Jakie myśli Pani towarzyszą, gdy pojawia się potrzeba jazdy samochodem. Może wydarzyło się w przeszłości coś co wywołało lęk? Jeżeli chce Pani pokonać lęk to dobrym pomysłem będzie udanie się do psychoterapeuty, który pomoże go przepracować. Ale zanim w ogóle podejmie Pani jakąkolwiek decyzje o terapii może warto wziąć kilka jazd doszkalających, tak aby poczuć się pewnie za kierownicą i ewentualnie zniwelować błędy, o których Pani wspomina.
Pozdrawiam serdecznie,
Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Anna Martyniuk-Białecka
Jak rozumiem, mimo lęku wsiada Pani za kółko? Jakiego rodzaju to są błędy?
Gdyby chciała Pani popracować nad tą trudnością od psychologicznej strony - zachęcam do konsultacji psychologicznej.

Zobacz podobne
Jestem Marzena, mam 51 lat i nie umiem poradzić sobie sama ze sobą. Mam uczucia napięcia, drażliwości, problemy ze snem. Myślę o tym, co będzie jutro, pojutrze, w następnych dniach. Boję się, co będzie w pracy. Cały czas myślę, gdy czegoś się boję, nawet jeśli tej sytuacji nie ma lub nie będzie. Boję się o tym rozmawiać, nie umiem albo się boję poruszać trudne tematy. Nie wiem, jak rozmawiać z rodziną.
Mam syna w wieku 29 lat, który nie pracuje, wyzywa mnie, wyłudza ode mnie pieniądze, okłamuje i oszukuje w każdej kwestii, żeby tylko coś ode mnie dostać. Może jestem głupią matką, która nie daje sobie rady z własnym synem. Niekiedy sama mu daję, bo jest mi go szkoda — mam poczucie strachu, może też obawy, sama nie wiem. Nie umiem z nim rozmawiać, bo on tego nie chce. Próbuję, ale dla niego jestem złą matką — tak on myśli.
Mam przyspieszone bicie serca, pocę się w nocy, gdy o wszystkim myślę. Ten lęk doprowadza mnie do ograniczeń w pracy i w życiu osobistym. Mojego męża w ogóle to nie interesuje, albo nie chce widzieć, jak źle się z tym czuję. Gryzę się ze wszystkim w środku, nie wiem, jak z tym wygrać — z tymi obawami o jutro i o przyszłość. Nie radzę sobie ze swoim emocjonalnym podejściem — więcej krzyczę niż mówię. Wszystko, co mnie przytłacza — uczucie niepokoju, nerwów — trzymam w sobie. Nie umiem tego z siebie wyrzucić, choć chciałabym powiedzieć, że coś mnie boli. Ale wtedy pojawia się lęk, że coś nie będzie tak, jak trzeba.

OCD - Czym jest zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne?
Zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (OCD - Obsessive Compulsive Disorder), nazywane potocznie nerwicą natręctw to zaburzenie psychiczne, które może znacząco wpłynąć na jakość życia. Jeśli Ty\Twój bliski zmaga się z OCD, warto szukać profesjonalnej pomocy.
