
- Strona główna
- Forum
- zaburzenia lękowe, zaburzenia nastroju
- Czy osoba w...
Czy osoba w depresji tylko sobie wmawia nie mając na nic siły? Moja mama do mnie tak mówi, co jest okrutne.
Petysana
Katarzyna Rosenbajger
Witam,
Raczej mówienie takich rzeczy nie jest pomocne, szczególnie gdy dana osoba cierpi na depresje. Mam wrażenie, że mama chce dobrze ‘namawiając’ panią na spacer, aczkolwiek może nie ma najlepszego podejścia w tym temacie. Może warto porozmawiać z mama i wytłumaczyć, że zmuszanie nie jest najlepszą opcją w tym przypadku. Najważniejsza jest komunikacja.
K Rosenbajger
Psycholog
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Ewa Matuszewska
Dzień dobry,
Depresja to choroba, która związana jest z obniżonym nastrojem i brakiem “chęci do życia”. Dlatego często nasza aktywność, w jej trakcie, jest zmniejszona. Zdarza się również, że nie mamy ochoty na rzeczy, które zazwyczaj sprawiały nam przyjemność, na kontakty z innymi czy nawet zwykły spacer. Nie mniej, nie oznacza to, że powinniśmy ulegać wszystkim nastrojom, które za sobą niesie. Ruch, w tym spacer, powoduje wyrzut endorfin, czyli hormonów szczęścia, do krwi, co skutecznie łagodzi objawy depresji. Dlatego zachęcanie do aktywności w trakcie trwania choroby, może być uznane za dobrą inicjatywę.
Depresja, jako choroba, to poważna sprawa. Jednak w potocznym znaczeniu często nadużywamy tego terminu, aby opisać nasz chwilowo obniżony nastrój. Być może mama nie do końca jest świadoma czym jest depresja i dobór słów jakich używa wynika z jej potocznego rozumienia problemu. Zachęcam do szczerej rozmowy z mamą i wyjaśnienia Jej, co się z Panią dzieje. Aby mieć pewność, że choruje Pani na depresje, zachęcam do wizyty u lekarza psychiatry w celu postawienia diagnozy oraz przepisania leków, które skutecznie pomogą zwalczyć obajawy choroby.
Pozdrawiam,
EM
Anna Martyniuk-Białecka
W przypadku osoby cierpiącej na depresję, ważne jest, aby podejść z empatią i zrozumieniem. Mówienie komuś w depresji, że sobie coś wmawia, może być zupełnie nieprzydatne i jeszcze pogarszać jej stan. Depresja to poważna choroba psychiczna, która wpływa na zdolność osoby do funkcjonowania, a jej objawy, takie jak brak energii, apatia i trudności z motywacją są częstymi objawami. Warto zamiast tego stosować bardziej wspierające i empatyczne podejście jak np. wyrażenie zrozumienia, zadawanie otwartych pytań, zaoferowanie swojej pomocy, docenianie małych kroków.
psycholog Anna Martyniuk-Białecka

Zobacz podobne
Co jest ze mną nie tak? Dlaczego tak jest i jak to zmienić? Wszystko pamiętam jak przez mgłę, nie wiem jak się do czegoś odnieść, bo nie pamiętam, nawet zarys jest rozmazany. I emocje i wspomnienia i wszystko, jest rozmazane. Chciałabym otwarcie mówić o tym co myślę, ale tego też nie wiem, a ja myślę sobie o czymś to zaraz wydaję mi się, że to nie moje myśli i wmówiłam to sobie, żeby być jakaś.
Odsuwam wszystko w czasie, nie mam zainteresowań i nie umiem się stosować do obowiązków.
Ledwo radzę sobie w kontaktach międzyludzkich. Według niektórych to ja się izoluje od innych, a nie inni ode mnie. Mam 16 lat, brakuje mi bliskości i kontaktów z innymi, ale nie potrafię się zintegrować. Próbuje cały czas wychodzić do ludzi, próbuje nowych rzeczy, staram się nie być dla siebie zbyt surowa, żebym nie musiała cały czas czuć presji, jaką sama sobie nakładam. Jednak to nic nie daje, nie widzę różnicy.
Witam, mam pytanie, czy w moim przypadku psychoterapia może pomóc. Mam 50 lat, od 10 leczę się na zaburzenia lękowe powodowane głównie chorobami swoimi i najbliższych i zamartwianiem się o przyszłość. Od miesiąca jestem w tragicznym stanie, nastąpił rozwój choroby u mojej 15l córki (do tej pory istniała szansa, że może się nie rozwinie). Wróciłam do leków, ale poprawy nie ma a ja zamiast wspierać swoje dziecko, rozsypałam się i nie funkcjonuję wcale. Czy terapia coś pomoże, jeśli tak, w jakim nurcie byłaby wskazana?
