Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Nie mam chęci na spotkania, nie wiem co dalej zrobić w życiu.

Anonim

Od lat nie mam chęci spotykania się z ludźmi, a odkąd skończyłam szkołę to zerwałam ze wszystkimi kontakt, mieszkam z mamą, a na spotkania rodzinne też nie chce mi się chodzić. Teraz muszę podjąć decyzję na jakie studia iść i co robić z życiem. Ogólnie to powracam do rysowania, ale nie wiem czy to ma sens, też trenuję od 8 lat karate, ale też raczej mi się to w życiu nie przyda, jedynie co wiem, to że lubię chodzić na treningi. Na samą myśl o studiach i pracy z ludźmi mi się wszystkiego odechciewa.

Dzień dobry,

To naprawdę trudne, żeby podjąć tak ważną decyzję. Każdy człowiek przybiera inną strategię radzenia sobie z momentami takimi, jak ten, który opisałaś. Poczucie zagubienia jest zupełnie normalne.

Zachęcam do porozmawiania z mamą o tym, co teraz odczuwasz, a jeśli poczujecie, że potrzebujecie w tym wsparcia, zachęcam do umówienia się konsultację psychologiczną, aby wspólnie odnaleźć sposób na wyjście z tego impasu, w którym się znalazłaś.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Jak poradzić sobie z utratą pracy i odzyskać pewność siebie?
Dzień dobry. Piszę, ponieważ od pewnego czasu bardzo źle radzę sobie emocjonalnie z sytuacją, która mnie spotkała i chciałabym prosić o pomoc oraz spojrzenie specjalisty. Kilka miesięcy temu straciłam pracę, która była dla mnie bardzo ważną częścią życia. Nie była to dla mnie tylko praca zarobkowa, ale miejsce, w którym czułam się wartościowa, potrzebna i kompetentna. Trafiłam tam zaraz po szkole jako pracownik biurowy i koordynator w małej firmie. Zajmowałam się dokumentacją, kontaktem z klientami, wystawianiem faktur, przygotowywaniem umów, organizacją różnych spraw, a także serwisowaniem laptopów i egzaminowaniem. Z czasem nauczyłam się wszystkiego bardzo dobrze i byłam z siebie dumna, że w tak młodym wieku udało mi się znaleźć taką pracę i utrzymać się w niej przez kilka lat. Czułam się tam naprawdę dobrze. Miałam poczucie stabilności, bezpieczeństwa i tego, że jestem na właściwym miejscu. Wiedziałam, co robię, widziałam swoje umiejętności i czułam, że się rozwijam. Jedynym problemem był mój szef, przez którego ostatecznie nie wróciłam do tej pracy na początku tego roku. Nie spodziewałam się jednak, że przez kolejne pół roku nie uda mi się znaleźć podobnego zatrudnienia. Wysłałam i dostarczyłam osobiście kilkadziesiąt CV, ale byłam zaproszona tylko na dwie rozmowy kwalifikacyjne, po których otrzymałam odmowę. Z czasem zaczęłam coraz bardziej tracić wiarę w siebie i zastanawiać się, co jest ze mną nie tak. Kilka dni temu, dzięki znajomemu, rozpoczęłam pracę w sklepie spożywczym na dziale mięsnym. Chciałabym podkreślić, że nie piszę tego z brakiem szacunku do tej pracy ani do osób, które ją wykonują. Wiem, że każda uczciwa praca ma wartość. Problem polega na tym, że ja bardzo źle przeżywam tę zmianę i nie potrafię sobie z nią poradzić. Od momentu rozpoczęcia tej pracy czuję ogromny smutek, lęk i poczucie straty. Jadąc do pracy zdarza mi się płakać. Mam silne napięcie, nie mogę spać w nocy, ciągle analizuję swoją sytuację i mam wrażenie, że moje życie potoczyło się w kierunku, którego nigdy nie chciałam. Od kilku dni praktycznie nie jem, ponieważ stres odbiera mi apetyt. Najbardziej przeraża mnie to, że mam poczucie, jakbym straciła nie tylko pracę, ale również część siebie. Tęsknię za dawnym życiem, za poczuciem, że jestem kompetentna, potrzebna i że robię coś, w czym jestem dobra. Mam wrażenie, że razem z tamtą pracą straciłam swoją pewność siebie i poczucie własnej wartości. Wiem, że z boku może wyglądać to jak “tylko zmiana pracy”, ale dla mnie jest to bardzo duża strata emocjonalna. Chciałabym zrozumieć, dlaczego reaguję aż tak silnie i czy jest to normalna reakcja na utratę czegoś ważnego. Nie wiem, czy problemem jest sama obecna praca, czy bardziej to, że nie potrafię pogodzić się z utratą poprzedniego życia i tego, kim wtedy byłam. Chciałabym zapytać, co mogłoby mi pomóc przejść przez ten okres. Jak pracować nad zaakceptowaniem obecnej sytuacji, odzyskaniem poczucia własnej wartości i odnalezieniem się na nowo? Czy najlepiej zrezygnować z tej pracy?
10 odpowiedzi
Jakie wsparcie i benefity w liceum przysluguja uczniowi z diagnoza ADHD oraz alergia i astma oskrzelowa?
Czy są jakieś benefity w liceum jak mam zdjagnozowane adhd od sierpnia , i mam alergie,astmeoskrzelową
5 odpowiedzi
Obawy związane z pracującym w gastro chłopakiem i naszą relacją
Martwię się o chłopaka bardziej niż on Pracuje w gastro i mimo że wiem jak wyglądają tam zmiany to jeden blok mnie martwi Wygląda to tak 3 dni pracy- dzień wolnego- 2 dni pracy- dzień wolnego- 3 dni pracy Warto też chyba zaznaczyć że te zmiany po 3 dni to weekendy i do tego przez te 8 dni zmiany ma po 11-13h Martwi mnie o to jak on się będzie czuł Ale i tak co nie będę ukrywać jak ja sobie poradzę po takiej nieobecności jego Ja wciąż szukam pracy przez co mam o wiele więcej wolnego czasu i też może być w tym problem ze potem w jego dni wolne chce spędzać z nim cały czas przez co może i on mieć mniej czasu dla siebie przez ze mnie odbierany Martwię się o nas czas wspólny czy będzie miał wgl chęci do wspólnego spędzania czasu
8 odpowiedzi
Jak znaleźć swoje hobby i pasję - poszukiwanie zajęcia dającego spełnienie
chciałabym nakreślić sytuacje która mnie nurtuje i może nie jest wcale takie trudne do rozwiązania, na razie sama nie moge wpaść na żaden pomysł. bardzo zazdroszcze ludziom, którzy mają hobby i zajęcia w których sie spełniają nawet jeśli nie mają w nich nie wiadomo jakich osiągnięć lub wykonują je dla samej przyjemności. Po prostu znaleźli coś co lubią i to robią i ich to nie nudzi. bardzo bym chciała znaleźć sobie jakieś zajęcie które dawałoby mi spełnienie i mogłabym je robić z dlatego że je lubie a nie dlatego aby sobie wypełnić czas.
11 odpowiedzi
Czy możliwe jest ustąpienie echolalii i zaburzeń ze spektrum autyzmu oraz kwalifikacja na warsztaty terapii zajęciowej?

Witam. Mam 28 lat i według siebie powinienem był zostać odroczony od obowiązku szkolnego, ale nie zostałem. Przeglądając swoje dawne opinie z poradni, to na początku zerówki jak zostałem zbadany, to wypadłem negatywnie ze względu na znacznie obniżoną koncentrację i niedojrzałość emocjonalną, jest tam też napisane, że zachowywałem się infantylnie jakbym nie miał 6ciu lat. Nie wiem jakim cudem poszedłem do szkoły o czasie, bo moje zdolności intelektualne były słabsze od innych, ale upośledzenie umysłowe w stopniu lekkim nigdy nie zostało u mnie stwierdzone, co najwyżej według testów dolna granica normy a jak zbadałem, mając ze 20 lat, to już lekka ociężałość umysłowa. Nie wiem też jakim cudem skończyłem liceum, jestem pewny, że nauczyciele przepuszczali mnie z litości, ponieważ moja wiedza szkolna była zerowa. 

Przez to, że zawsze byłem totalnie rozkojarzony i że nie umiałem opowiadać własnymi słowami, nie podszedłem do matury. 

Tak gdzieś do 10 roku życia miałem nazwijmy echolalie, rzeczywiście powtarzałem po innych słowa/zdania nie rozumiejąc sensu i logiki, choć nie zawsze. Po prostu od zawsze byłem opóźniony intelektualnie, wielu wielu rzeczy nauczyłem się/dowiedziałem się później niż inni. I dlatego uważam, że to był błąd, że nie poszedłem rok później do szkoły i za błąd uważam też to, że rodzice posłali mnie do liceum, a nie zawodówki. 

Nie pracuję, nigdy nie pracowałem, miałem staż i wolontariat. Dostaję rentę. W orzeczeniu mam, że jestem niezdolny do pracy. Dysleksja w podstawówce u mnie stwierdzona. ADD też, to znaczy mam wszystkie objawy, ale zawsze u Psychologa mi wychodziło, że mam problemy z koncentracją. A czy to wgl możliwe, żebym kiedyś miał echolalię i z wiekiem minęła? W wieku 18 lat jak byłem u Psychologa, to prosiła ona o nagrania, jak byłem mały i na ich podstawie stwierdziła u mnie zaburzenia ze spektrum autyzmu. Ale czy to możliwe, żebym z czasem z nich wyszedł?

I przede wszystkim kiedyś nie umiałem tak pisać, jak piszę teraz. 

I jeszcze się zapytam, czy kwalifikuje się na warsztaty terapii zajęciowej? Czy tam trzeba mieć stwierdzone co najmniej upośledzenie lekkie? Ps. Ja się właśnie lepiej czuję wśród osób z niepełnosprawnością

2 odpowiedzi
Jak radzić sobie z wypaleniem zawodowym i depresją w ciężkiej pracy na magazynie?
Mam się źle. Nie wychodzi mi z pracą ciągle się staram jak tylko umiem ale ciągle jestem zmęczona. Pracuje na magazynie i zbieram zamówienia do kuwet i odkładam je na linie. Niestety dużo razy się zdarza, że mam pomieszany towar w kuwetach z towarem innych ludzi. Albo mam błędy i często te błędy wytyka mi kierowniczka. Nie mam jak nad tym zapanować bardzo się staram ale nie daje rady już. Zawsze jak się pojawi błąd to mnie wołają do biura. Mam już tego dość. Jak nad tym zapanować? Próbowałam już różnych sposóbow zawsze się znajdzie jakiś słabszy dzień albo chwila że mi się zdarzy pomylic. Nie ukrywam że praca jest ciężka liczy się tempo i ilość zebranych zamówien od tego liczy się moja premia. Za tydzień jadę do sanatorium i nie będzie mnie czego bardzo się cieszę. Będę mogła.odpoczac od tego kołchozu. Mało tego nie dają mi szansy się wykazywac bo ostatnio biorą ludzi którzy są krócej ode mnie na inne stanowiska. Chyba gorzej sobie radzę. Nie ukrywam że każda praca na pełny etat jest dla mnie męcząca. Mam depresję i lęki. Wszędzie się męcze.
9 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: przyjaciel zdejmuje kobiecie połowę stosu segregatorów, obok hamak

Pracoholizm - przyczyny, objawy i skuteczne metody wsparcia

Praca pochłania cię bez reszty? Trudno ci się od niej oderwać nawet po godzinach? Możesz być pracoholikiem. Poznaj przyczyny, skutki i metody leczenia tego zjawiska. Dowiedz się, jak rozpoznać pracoholizm i odzyskać równowagę życiową.