Anna Martyniuk-Białecka
Myślę, że należy się temu bardziej poprzyglądać i rozważyć, czy jest lub będzie potrzebna wizyta u specjalisty z zakresu zdrowia psychicznego. Spróbuj odpowiedzieć sobie na te pytania i poszukaj źródła tego, co się teraz w Tobie dzieje. Prawdopodobnych przyczyn jest sporo i trudno stwierdzić po tak krótkim wpisie, o co dokładnie chodzi. Jednak może w jakiś sposób one Cię naprowadzą. Domyślam się, że tak wcześniej nie było? Że w podobnych sytuacjach nie mierzyłeś się z takim poziomem dyskomfortu? Jak rozumiem to nie jest taki permanentny stan, w którym jesteś przez większość czasu, a bardziej jest to efektem doświadczenia sytuacji krytyki lub czegoś przykrego? I masz wrażenie, że jesteś jakby bardziej wrażliwy/a na tego rodzaju bodźce?
Pamiętaj, że warto skorzystać z profesjonalnej pomocy.
Pozdrawiam serdecznie,
psycholog Anna Martyniuk-Białecka












