
- Strona główna
- Forum
- związki i relacje
- Boję się podjąć...
Boję się podjąć rozmowę z psychoterapeutą, ale nie daję już sobie rady w małżeństwie, z relacją z córką, z zauroczeniem do kogoś innego.
Paulina
Katarzyna Rosenbajger
Witam,
Widzę, że przechodzi pani ciężki okres w życiu i to odbija się na pani zdrowiu mentalnym oraz relacjach rodzinnych. Z pani listu wynika, że potrzebuje pani rozmowy i pomocy profesjonalisty, bo ciężko pani samej to wszystko poukładać. Związki ludzie są bardzo skomplikowane i czasem potrzeba czasu i pracy nad nimi, aby je naprawić lub podjąć właściwe dla nas decyzje.
Proszę umówić się na spotkanie, gdzie będzie pani mogła swobodnie przepracować te problemy. Najtrudniejszy jest pierwszy krok, ale widzę, że już go pani zrobiła prosząc o pomoc i poradę tutaj na portalu.
Katarzyna Rosenbajger
Psycholog i Terapeuta Uzależnień

Zobacz podobne
Cześć, mam taki problem: moja młodsza siostra (od niedawna mężatka), kiedy spotykamy się w rodzinnym, najbliższym gronie zdarza jej się krzyczeć na swojego męża, podnosić głos. Kiedy zrobiła to pierwszy raz, byłam w szoku, głównie dlatego, że jej mąż na to pozwala, tzn. nie reaguje na to w żaden sposób. Wiem, że to będzie eskalować, bo niestety nasza mama stosuje przemoc psychiczną na ojcu więc wzorzec mamy z domu taki, że kobieta "jeździ po głowie" facetowi a ten nic. W moim małżeństwie jest tak, że mój mąż w życiu nie pozwoliłby mi na takie zachowanie wobec niego. Nie wiem, jak reagować, kiedy taka sytuacja się powtórzy u siostry. Z jednej strony mam ochotę wziąć jej męża na bok i powiedzieć, aby nie pozwalał na takie zachowania lub nawet w żartach przy nich zapytać :"czemu pozwalasz, aby żona na ciebie podnosiła głos? " ale nie chcę wyjść na nielojalną wobec siostry lub na zwolenniczkę patriarchatu. Co robić?
Dzień dobry. Jestem młodą mężatką, zaledwie kilka miesięcy po ślubie. Nie mogę się dogadać z mężem w sprawie alkoholu. On potrzebuje co jakiś czas, według mnie większej ilości alkoholu, co mnie bardzo irytuje. Gdy mąż wypije, wpadam w furię- biję go, obrażam, chce odchodzić. Nie umiem tego powstrzymać, ponieważ z dzieciństwa mam bardzo złe wspomnienia odnośnie do alkoholu. Im bardziej kontroluję spożywanie alkoholu przez mojego męża, tym on bardziej się buntuje i mówi wprost, że robi mi na złość. Chciałabym po pierwsze- reagować mniej emocjonalnie a po drugie, chciałabym, żeby tego alkoholu nie było. Jak sobie z tym poradzić? Jak rozmawiać z mężem, aby on nie robił mi na złość? Wiem, że przydałaby mi się terapia i rozważam jej podjęcie, jednak na ten moment potrzebuję rady na tu i teraz.

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?
Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.
