
- Strona główna
- Forum
- związki i relacje
- Jestem w związku z...
Jestem w związku z chłopakiem od 5 miesięcy. Na początku bardzo się starał, spędzaliśmy dużo czasu razem, pisaliśmy.
Anonim
Radosław Jakubiak
Być może warto byłoby umówić się na konsultację u psychoterapeuty? Jeżeli to rozkojarzenie jest czymś, co utrudnia Pani życie, mogłaby Pani odkryć, skąd ono się bierze, albo jak sobie z nim radzić.
A w kwestii relacji - często sprawdza się przegadanie wprost swoich wątpliwości/niepewności z partnerem (i tu znowu mogłoby się przydać wsparcie psychologa). Tym bardziej, że mogę sobie wyobrazić, że obawa aby “nie wyjść na głupią” może utrudniać swobodną ekspresję w związku.
A co do schodów - jeżeli oboje nimi schodziliście, to pewnie oboje je pomyliliście, a nie tylko Pani? ;)
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Magdalena Bilińska-Zakrzewicz
Dzień dobry,
jedyną osobą, która może rozwiać Pani wątpliwości w tym temacie, jest Pani partner. Sugeruję szczerą rozmowę, w której nie tylko zapyta Pani wprost o to, co Panią niepokoi, ale też wyrazi swoje uczucia np. to, jak się Pani czuje, kiedy partner się denerwuje, czy nie zwraca na Panią uwagi podczas spotkań towarzyskich. Ważne, aby Pani pamiętała, że to, jak zachowuje się partner, jest tylko jego odpowiedzialnością i nie ma Pani na to wpływu, a już na pewno nie ponosi Pani za to winy. Każdy człowiek sam decyduje o tym, jak się zachowuje i ma wpływ na swoje własne uczucia. W takiej rozmowie może Pani również poruszyć temat różnic między Państwem i sprawdzić jak na nie reaguje partner. Pozdrawiam

Zobacz podobne
Mój mąż ma zdiagnozowaną depresję i nerwicę, dodatkowo możliwe, że ma spektrum autyzmu. Problem polega na tym, że od roku ma obsesje na punkcie innej kobiety. Przez pół roku „nosił” to w sobie, ale później postanowił do niej napisać i pisał z nią. Napisał jej, że ją kocha, dla niej by mnie i dzieci zostawił. Ona odcięła się od niego, ale on dalej obsesyjnie o niej myśli. Ja mam miesięczne dziecko w domu i 6-letnią córkę. Czuję się emocjonalnie wyczerpana i nieistotna w małżeństwie. Jak mogę mu/nam pomóc? Co robić, a czego nie, żeby nie pogrążyć jego jeszcze bardziej w depresji. On chodzi na terapię, ale chyba nie pomaga. W dodatku zaczął chodzić do prostytutek, bo on to traktuje jako terapie …
Witam...pozostaję załamana i w szoku.
Jestem pisarką (20 książek na tematy duchowe, naukowe, międzynarodowe targi książki). Zaprzyjaźniłam się z panią prezes miesięcznika naukowego, w którym publikowano moje teksty. Przyjaźń trwała kilka lat. Wzajemnie wysyłałyśmy sobie listy i czasem drobne upominki. Ostatni list I upominek wysłałam latem, ale ona kazała przez swojego pracownika odpisać mi, że wyjechała i dziękuję za to, co przysłałam. W grudniu wysłałam moją piękną 20tą księgę z dedykacją. Nie odpisała na życzenia świąteczne i nie podziękowała...dotąd milczy.
Proszę o podpowiedź i pomoc. Czuję się jak kopnięty, niepotrzebny przedmiot...być może padłam ofiarą intrygi i nie mam szans się obronić Doris

