
- Strona główna
- Forum
- inne, zaburzenia lękowe
- Chciałabym...
Chciałabym dowiedzieć się, w jaki sposób mogę pozbyć się natrętnych myśli związanych ze strachem przed śmiercią.
Roma Dopierała
Dzień dobry,
Lęk przed śmiercią tak jak i inne lęki warto omówić podczas spotkań z psychologiem i psychoterapeutą, gdzie będzie można się przyjrzeć etiologii lęku oraz pracować nad nim i go oswajać.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Zadaj to samo pytanie
Anna Martyniuk-Białecka
Przyczyny nadmiernego lęku przed śmiercią mogą być dość zróżnicowane. Lęk tanatyczny często połączony jest z obawą o podłożu egzystencjalnym, która charakteryzuje wszystkich ludzi i ich zmagania z nieuchronnością zakończenia życia, rozmyślania nad jego sensem. Pani pisze, że chodzi bardziej o lęk przed tym, co stanie się z Panią po śmierci. Tak naprawdę można odnaleźć w tym lęku wiele wątków i elementów jak na przykład: utrata kontroli, związana z procesem umierania i tracenia sił oraz z tym, co dzieje się po śmierci z ciałem, może też o byciu zależnym od innych, lęku przed nicością, rozpadem, lęku, który tyczy się niezrealizowania celów i końca wszystkich możliwości na rozwój i spełnienie. Może też chodzić o obawy związane z pozostawaniem bliskich i rozłąką z nimi lub w zależności od wyznawanej religii o lęk przed byciem osądzonym i potępionym przez Boga.
Niezwykle ważnymi czynnikami w kształtowaniu postawy wobec śmierci i umierania oraz lęku przed własną śmiercią są funkcjonowanie rodziny, style komunikacji, przekazy międzypokoleniowe. To, co może wpłynąć na zmniejszenie lęku, ustąpienie bądź zminimalizowanie objawów to praca nad tymi przekazami oraz tym jak w Pani rodzinie przeżywa się żałobę, czy i jak się o niej rozmawia, jakie przekonania ten temat w Pani uruchamia. Może pomóc przepracowanie dawnych utrat, ujawnienie wpływu sposobów przeżywania pozostałych członków rodziny na Panią oraz praca nad zrozumieniem, jakie funkcje pełni lęk, nawracające myśli oraz dyskomfort w całym ciele i ból w klatce piersiowej w tym kontekście.
Psycholog Anna Białecka
Sławomir Walendzik
Wydaje się, że Pani sposób przeżywania tych leków jest paraliżujący i odbierający możliwość myślenia o nich. Jeżeli nie ma Pani nikogo w swoim kręgu, kto pomógłby Pani zastanowić się nad nimi, to można to uzyskać u psychoterapeuty.
Magdalena Gajewska
Dzień dobry,
Natrętne myśli, związane ze śmiercią i z tym, co nas czeka, są naturalne, bo wiążą się z niewiadomą i niestety nie mamy na to wpływu. Gdy myśli są nawracające, można to połączyć ze stresem, czyli reakcja naszego organizmu wywołana bodźcem, czyli stresorami. Stresory rozpatrujemy w 3 płaszczyznach:
1. Aspekt fizjologiczny-reakcja w naszym ciele.
2. Aspekt psychologiczny-utrata poczucia kontroli.
3. Aspekt społeczny-zasoby w postaci bliskich nam osób.
Gdy te 3 aspekty zostaną naruszone, pojawia się reakcja stresowa. Nasz mózg, który ma tendencję do przyciągania negatywnych myśli, podłapuje nasz niepokój. Kora przedczołowa, która odpowiada, za myślenie i analizę, w momencie nadchodzącego stresu, zostaje wyłączona i skupiamy się tylko na naszych emocjach. Warto się zastanowić, co może wywoływać nawracające myśli o śmierci. Może jest to związane z doświadczeniami z przeszłości. Gdy myśl nadchodzi, zauważam ja, ale zastanawiam się np.: Co mam dzisiaj do zrobienia? W co mogę się zaangażować?
Dodając nowe myśli wspierające, nie pozbywamy się tych negatywnych, ale zajmujemy się tym, co jest rzeczywiste i na co mamy wpływ. Można również stosować wizualizacje, czyli wyobrażać sobie dany moment jako pozytywny. Proszę pamiętać, że możemy dokonać zmiany tylko w sytuacjach, na które mamy wpływ. Większość osób boi się śmierci, bo nie mamy na to wpływu i jest to sytuacja niekontrolowana. To, co możemy zrobić, to myśleć o tym, co jest ważne dla nas tu i teraz, angażować się w różne aktywności.
Materiały wspierające

Dominika Wrońska
Awiofobia: Poradnik dla osób towarzyszących
To przewodnik dla osób, które chcą pomóc bliskiej osobie bojącej się latać. Znajdziesz tu wskazówki, jak rozmawiać z osobą w lęku, techniki łagodzenia stresu przed i w trakcie lotu oraz sposób na bycie wsparciem, nie tylko obecnym, ale skutecznym.

Dominika Wrońska
Tryb samolotowy: Interaktywny przewodnik po awiofobii
„Tryb samolotowy” to interaktywny e-book o oswajaniu lęku przed lataniem. Zawiera psychoedukację, ćwiczenia oddechowe, ekspozycje w wyobraźni, checklisty i pliki audio do lotu. Pomaga odzyskać spokój, poczucie wpływu i wrócić do podróży bez paniki.

Agnieszka Stojek
Nie ogarniam. Nie zwariowałem_am. Mam lęk.
Ten e-book pomoże Ci zrozumieć lęk, jego źródła i mechanizmy. Napisany prostym językiem, z nutą humoru i empatii, oferuje wiedzę i wsparcie, gdy lęk przejmuje kontrolę i podsuwa najczarniejsze scenariusze.

Zuzanna Nieradzik
Jak odróżnić myśli od faktów
„Jak odróżnić myśli od faktów” to krótki, darmowy poradnik, który pomoże Ci rozpoznawać, co jest rzeczywistością, a co tylko interpretacją. Dzięki prostym ćwiczeniom nauczysz się kwestionować myśli i odzyskiwać nad nimi kontrolę.

TwójPsycholog
Nie jesteś sam! Jak znaleźć pomoc krok po kroku?
Praktyczny przewodnik powstał z myślą o każdym, kto zmaga się z trudnościami psychicznymi i nie wie, gdzie szukać wsparcia. Bez względu na to, czy doświadczasz lęku, depresji, wypalenia czy po prostu potrzebujesz z kimś porozmawiać – zasługujesz na pomoc.
Warto przeczytać

Introwertyzm, wycofanie czy fobia społeczna? Rozróżnienie pojęć i porady.

Czym jest atak paniki i jak sobie z nim radzić?

Zaburzenie lękowe i depresyjne u dzieci i młodzieży

Uczucie niepokoju - skąd się bierze i co z nim robić?

Kiedy martwienie staje się problemem? O zaburzeniach lękowych uogólnionych

Zobacz podobne
Witam, mam pytanie odnośnie depresji i zadurzenia lekowych a rekrutacja do policji. We wrześniu po 4 latach skończyłam terapię psychologiczną odnośnie do właśnie depresji i zaburzeń lekowych. A to wszystko stwierdził lekarz psychiatra. Miałam kilka lekarzy psychiatrów ( miałam również przepisane leki od nich), ponieważ z każdym był utrudniony kontakt i potem sama z nich zrezygnowałam, jak i z leków, i uczestniczyłam tylko w terapii u psychologa. I teraz moje pytanie brzmi, czy przez to mogę być nieprzyjęta do policji? I czy mam sobie załatwić na rekrutację np. jakieś zaświadczenie od psychologa, że skończyłam terapię? I czy w Ankiecie bezpieczeństwa osobowego muszę to wpisywać? A policja jest moim wielkim marzeniem
Mam problem.
Umówiłam się do psychologa, bo już nie radzę sobie z sobą. Rodzina nie akceptuje psychologów dla osób dorosłych.
Rodzina - to mąż, moja mama i tata, z którymi mieszkamy. Uważają, że powinnam sama radzić sobie z problemami, w końcu jestem dorosła i znaleźć powody swojego zachowania i sama to przepracować. Jednak mi się nie udaje i chcę zasięgnąć pomocy, bo widzę, że robi się coraz gorzej.
Jednak jak gdzieś jadę, to wszyscy mnie się pytają, gdzie jadę i po co, w tym mąż. Nie wiem, co im odpowiadać, najchętniej bym skłamała, że na zakupy, ale zakupy tak długo nie trwają.
Znów by było na jakie zakupy i gdzie od męża pytania.
Nie wiem, co w takiej sytuacji zrobić.
Dzień dobry. Zapisałem dzieci do psychologa zgodnie z zaleceniami WWR z placówki psychologiczno-pedagogicznej. Dzieci były na jednej wizycie i psycholog poprosił jeszcze o spotkanie ze mną i żoną, aby ogólnie porozmawiać o dzieciach i dowiedzieć się więcej. Po wspólnym spotkaniu moja żona zadzwoniła telefonicznie i powiedziała, że jesteśmy w trakcie rozwodu i bardzo się nie dogadujemy. Ja nie wiedziałem, że w czasie spotkania mamy o tym powiedzieć, bo nie mówię na prawo i lewo o tym stanie rzeczy. Myślałem, że psycholog, jeśli to istotne, sama zapyta o takie rzeczy. Na tej podstawie psycholog wystawiła zaświadczenie mojej żonie, że ona przejmuje się dziećmi, a ja niestety nie przejawiam inicjatywy rodzicielskiej i nie zajmuję się dziećmi. Nadmienię, że jestem wiodącym rodzicem, ponieważ żony wiecznie w domu nie było i nie ma, ponieważ prowadzi bujne życie prywatne, imprezowo, a ja sam od lat wychowuję dzieci. Żona jest w domu gościem.
I teraz moje pytanie: Czy psycholog może o mnie wystawić opinie, chociaż w ogóle ze mną na ten temat nie rozmawiała i chociaż nie jestem przedmiotem badania? Natomiast odbyła rozmowę prywatną z moją żona, a ze mną już nie... W zaświadczeniu napisała, że "bazując na rozmowie matki z dziećmi stwierdzam, że ojciec nie przejawia inicjatywy rodzicielskiej" Jak można stwierdzić coś takiego o trzeciej osobie bazując na rozmowie matki z dziećmi? Przecież to jest kpina. Potem napisałem obszerną wiadomość opisując mój punkt widzenia i dołączając dowody na to, iż biła dzieci (miała niebieską kartę) oraz że kłamie w czasie spotkań... Poprosiłem o wystawienie zaświadczenia dla mnie iż opłacam zajęcia ja oraz przywożę dzieci na nie. Uzyskałem odmowę wydania zaświadczenia.... Czy tylko mnie się coś wydaje, że coś tutaj jest nie tak ? Czy można coś takiego zgłosić? Jak tak to gdzie? Czy dlatego, że jestem mężczyzną to można stosować wobec mnie podwójne standardy? Dla mnie to jest po prostu kpina....

