Left ArrowWstecz

Mam potrzebę ciągłych zmian, przeprowadzek. Boję się, że nie znajdę miejsca na ziemi.

Mam ciągłą potrzebę przeprowadzki. Nie są to duże odległości, przeważnie 10-30 km. Przeprowadzka daje mi dużą ekscytację - nowe środowisko, możliwości. Boję się, że kolejna przeprowadzka nie rozwiąże mojego problemu. Czuję jakbym nie mogła znaleźć swojego miejsca na ziemi.
User Forum

Anonim9990

2 lata temu
Joanna Łucka

Joanna Łucka

Dzień dobry, 

być może warto przyjrzeć się szerszemu kontekstowi przeprowadzania się. Rozumiem, że bycie w nowym środowisku, blisko nowych możliwości zapewnia Pani poczucie, że dzieje się w życiu coś nowego, dostarcza wrażeń. 

Czy są inne aktywności, które są w stanie zapewnić Pani zbliżone emocje lub stany? 
 

Bardziej precyzyjne przyjrzenie się Pani zainteresowaniom oraz trybowi życia z pewnością byłoby tu pomocne. Może weekendowe wycieczki, wypady za miasto, eksplorowanie województwa, dawałoby Pani satysfakcję jednocześnie nie zmuszając do zmiany miejsca zamieszkania. 

Z tego co Pani pisze częste przeprowadzanie się daje Pani nie tylko radość, ale także powoduje lęk - dotyczący stałości, braku możliwości znalezienia swojego miejsca. Może być to wystarczający powód, by przyjrzeć się Pani odczuciom podczas konsultacji psychologicznej - dla Pani komfortu i spokoju. 

Pozdrawiam serdecznie!
Joanna Łucka 
psycholożka 

2 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Dzień dobry,

z Pani opisu wynika, że przeprowadzki dają Pani ekscytację, ale nie rozwiązują Pani problemu. Także można by się zastanowić co jest tym problemem. Czy chodzi tylko o ten pozytywny dreszczyk nowości czy chęć ucieczki od tego co jest. Myślę, że jeżeli ta sytuacja jest dla Pani niekomfortowa w aspekcie psychicznym dobrze byłoby skonsultować się z psychologiem/psychoterapeutą.

Pozdrawiam

2 lata temu
Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

To, co Pani opisuje – tę nagłą ekscytację nowym miejscem, która szybko wygasa – jest bardzo trafnym rozpoznaniem mechanizmu ucieczki. Często, gdy nie czujemy się dobre ze swoimi emocjami, przeszłością czy brakiem poczucia sensu, podświadomie wierzymy, że zmiana otoczenia, nowy układ ścian czy inna okolica przyniosą nam upragniony spokój. Ekscytacja przeprowadzką działa jak tymczasowy „plaster” na głębszą ranę – daje złudzenie nowego początku i możliwości, których tak Pani łaknie.

Problem polega na tym, że – jak mówi stare przysłowie – „gdziekolwiek się udasz, zabierasz tam siebie”. Ta ciągła potrzeba zmiany na małych dystansach sugeruje, że szuka Pani „miejsca na ziemi”, podczas gdy prawdopodobnie brakuje Pani zakotwiczenia w samej sobie. W terapii poznawczo-behawioralnej warto byłoby przyjrzeć się temu, przed czym Pani ucieka w ten stan ekscytacji. Czy jest to nuda, lęk przed stagnacją, czy może brak akceptacji obecnego etapu życia? Kolejna przeprowadzka rzeczywiście może nie pomóc, dopóki nie zbuduje Pani poczucia bezpieczeństwa wewnątrz siebie. 

Wszystkiego dobrego

Psycholog Bożena Nagórska

3 miesiące temu

Zobacz podobne

Jak zacząć pamiętać podczas stresu?
Jak zacząć pamiętać podczas stresu? Pod wpływem wielkiego stresu, np. na testach w szkole, zapominam nie tylko informacji na test, ale też jak korzystać z zegarka, jak się mówi czy nawet jak mam na imię. Co zrobić, żeby to zwalczyć, jeśli zaniki pamięci mam od zawsze i lekarze nie potrafili mi pomóc?
Jak zwiększyć potencjał intelektualny? Jak się uczyć, gdy wydajność procesów poznawczych jest obniżona?
Witam, mam pytanie jak powinna się uczyć osoba ze słabą pamięcią, niższym potencjałem intelektualnym, niższym IQ - czyli przeciętna osoba mająca problemy z nauką, ale niewynikające z upośledzenia ani żadnych deficytów intelektualnych, ale z mniejszych możliwości intelektualnych danych od natury- słaba pamięć, wolniejsze myślenie, czyli wolne przetwarzanie informacji- po prostu wiedza za szybko się ulatnia, za krótko utrzymuje się w pamięci, by móc ją łączyć, kojarzyć. Czy w ogóle można podnieść tzw. potencjał intelektualny ?(bo świadomość, że coś nauka nie idzie, a powinna, bo innym idzie, może być przyczyną kompleksów i pogarszającego się samopoczucia) pozdrawiam Andrzej
Jestem na szóstym roku medycyny i ostatnio dużo czuję. Głównie to, że już jestem pewna, że praca w szpitalu mnie przerośnie.
Jestem na szóstym roku medycyny i ostatnio dużo czuję. Głównie to, że już jestem pewna, że praca w szpitalu mnie przerośnie. Jestem osobą z depresją, potrzebuję odpowiedniej ilości snu, regularnych posiłków i czasu dla siebie. W związku z tym czuję duży niepokój dotyczący mojej przyszłości, również poczucie, że "zawodzę" innych lub nawet samą siebie po tych sześciu latach (wiem, że chodzi tu o moje szczęście). Nie wiem co dalej.
Od roku nie mogę znaleźć pracy.
Od roku nie mogę znaleźć pracy. Wyczerpałam wszystkie oszczędności i powoli zaczynam zaciągać długi u znajomych. Najbliższa mi osoba, przyjaciel, pije, nie wiem, jak jej pomóc. Nie boję się samotności, boję się, że on się stoczy. Jednocześnie wiem, że nie da się komuś pomóc, jeśli on tej pomocy nie chce. Mieszkam w miejscu, gdzie mieszkać nie chcę, ale nie mam za co wynająć mieszkania. Straciłam oszczędności życia, teraz nie mam nic. Jestem młodą, nie mam dzieci, a nigdzie nie chcą mnie do pracy. Strona się ogarnąć coś we własnym zakresie, na własny rachunek, ale kompletnie nic mi się nie udaje. Nie mam na nic energii, czuję się, jakby ktoś trzymał mnie za nogę, a ja nie mogę się wyrwać. Nie wiem, jak dalej ruszyć z miejsca.
Mam pytanie, bo wydaje mi się to trochę dziwne.
Mam pytanie, bo wydaje mi się to trochę dziwne. Mam 18 lat a moje nastawienie do życia jest takie, że jest ono krótkie, że czas tak szybko mija, sekunda za sekundą, minuta za minutą, że pozostało mi max. paredziesiąt lat, które minął tak szybko, jak te 18 pierwszych. Mam przekonanie, że wiele czasu zmarnowałam i że nie zdążę wiele zrobić. A moi rówieśnicy wręcz odwrotnie mówią, że życie jest długie. Nie jest to jakaś obsesyjna myśl, ale jest dość głębokim przekonaniem. Czy to jest normalne i skąd się bierze?
Stress

Stres - przyczyny, objawy i skutki oraz jak sobie z nim radzić?

Stres to nieodłączny element życia, ale można nim zarządzać. Zrozumienie jego mechanizmów i rodzajów oraz nauka skutecznych metod radzenia sobie z nim poprawia jakość życia. Artykuł omawia naturę stresu, jego typy i fazy.