Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Trauma po poprzedniej pracy, gdzie dawano mi poczucie bycia niewystarczającej, nieradzącej sobie. Teraz odczuwam lęk i objawy somatyczne. Nie sądzę, że zasługuję na pomoc psychologiczną.

Odczuwam ciągły stres związany z tym, że nie dam rady… Zmieniłam pracę, ponieważ w ostatniej doświadczałam okropnych rzeczy, wmawiano mi, że nic nie umiem, że nie nadaję się, wykonywałam obowiązki i nie dostając żadnego feedbacku na bieżąco, tylko wzywano mnie na poważne rozmowy (np. bo tytul maila zawierał słowa w innej kolejności niż chciał szef…) Gdy chciałam zadać pytanie dotyczące spraw na moim stanowisku, przełożony od pierwszego mojego tygodnia pracy z krzykiem mi oznajmiał, że powinnam już to wiedzieć i nie udzielał odpowiedzi.Obniżało to sukcesywnie mój nastrój i przywoływało wiele złych wspomnień z przeszłości, z dzieciństwa, które nie było sielankowe. Cały czas obwiniam się, bo mam szacunek do przełożonych i wiem, że to nie ja powinnam mieć rację. W nowym środowisku czuję, że gdy gdzieś się pomylę spadnie na mnie to samo… znów będę idiotką i kimś kto nie potrafi się niczego nauczyć… W pracy zakładam jakąś maskę i udaję, że ta odpowiedzialna osoba to ja. Gdy wracam odczuwam lęk. Niewygodnie mi z tym, ponieważ ma to objawy fizyczne: cały czas boli mnie głowa, brzuch, czasem kłucie w klatce piersiowej paraliżuje mi całe ciało… Z pomocy psychologicznej korzystają osoby w, nie wiem, żałobie, z jakimś problemem zweryfikowanym. Mam wrażenie, że nie zasługuję na to, ponieważ mi się tylko coś wydaje. Proszę wyrazić swoją opinię, bo mam dość. Czasem przypominam sobie jak ojczym tłukł moją głową o parapet z furią i moją myśl błagalną wtedy: żeby mu się udało.
Katarzyna Miksa

Katarzyna Miksa

Pani Ewelino, żaden problem nie jest za mały, aby poprosić o pomoc! To co Pani przeżywa jest zupełnie zrozumiałą reakcją, zachowanie przełożonego było karygodne i nikt nie powinien być traktowany w ten sposób. To mobbing. Nic się Pani nie wydaje, była Pani traktowana nieludzko. Te koszmarne doświadczenia z dzieciństwa z pewnością kształtowały sposób w jaki postrzega Pani siebie, świat i innych ludzi, nic dziwnego że może być Pani trudno uznać że zasługuje Pani na pomoc, wsparcie i lepsze traktowanie. A takie traktowanie przez innych może tylko umacniać Pani przekonania o tym. Żaden problem nie jest za mały. Zasługuje Pani na pomoc i wsparcie!

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Marta Kocięda

Marta Kocięda

Cześć Ewelina,

Przede wszystkim to każdy zasługuje na wsparcie psychologa/psychoterapeuty, bez względu na “obiektywny” poziom trudności z jaką się mierzy. Piszę obiektywny w cudzysłowie, gdyż każdy odczuwa / przeżywa na swój sposób własne trudności i emocje.

To czego doświadczyłaś w dzieciństwie jak i w pracy, to ogromne nadużycie i przekroczenie granic. Bardzo wyraźnie po przeczytaniu Twojej wiadomości widzę ból, cierpienie oraz lęk.

Wiem, że zrobienie tego pierwszego kroku, czyli zapisanie się na konsultację psychoterapeutyczną, to ważny krok, ale wierzę że słuszny.

Trzymam kciuki.

Pozdrawiam,

Marta

Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Bardzo mi przykro, że spotkała Panią taka sytuacja. Objawy, które Pani opisuje są to tematy, z którymi można skutecznie pracować w psychoterapii. A z tego, co Pani pisze, interpretuję, że są one dla Pani źródłem cierpienia. Zachęcam do skorzystania ze wsparcia psychologa lub psychoterapeuty. 

Pozdrawiam

 

Monika Jędras

Psychoterapeutka 

Usunięty Specjalista_tka

Witold Bomba

Witold Bomba

Dzień dobry,

Z Pani opisu jasno wynika, że ma Pani wiele traum wynikających z dzieciństwa, którymi należało by się zaopiekować. Pisze Pani, że coś się Pani wydaje… jeśli występują objawy fizyczne to nie ma tu mowy o “wydawaniu się”. Poza tymi traumami bardzo możliwe, że może towarzyszyć temu wszystkiemu co najmniej wypalenie, zaburzenia nastroju (depresja) oraz zaburzenia lękowe (objawy somatyczne). Natomiast opis warunków pracy jest mobbingiem. Jak najbardziej zasługuje Pani na pomoc psychologiczną. Pozostając w takich warunkach Pani objawy mogą się tylko nasilać, dlatego najlepiej jak Pani znajdzie pomoc psychologiczną najszybciej jak to możliwe.

Powodzenia,

Witold Bomba

Agnieszka Wloka

Agnieszka Wloka

Pani Ewelino, myślę, że najważniejsze jest Pani ostatnie zdanie i bardzo trafnie sie Pani zdiagnozowała. Terapia, psycholog są właśnie dla Pani - nie jest Pani chora, ma Pani zwyczajnie przeszłość do przepracowania:) To, co Pani czuje jest zupełnie zrozumiałe i zachęcam Panią do poczytania na temat rodzin DDD, a tak czy inaczej do podjęcia terapii. Mam wrażenie, że to, co dzieje się w pracy to bardzo przypomina to, co działo sie w domu….Warto więc przepracować wspomnienia z domu terapeutycznie. A na tu i teraz o ile sie da to przede wszystkim mieć osobę z którą będzie Pani rozmawiać o tym, co Pani czuje. Być może znajdzie Pani sposób na unikania osób, z którymi Pani czuje że Pani nie po drodze. 

terapia czy psycholog

Czy to moment na terapię lub wizytę u psychologa?

Zobacz podobne

Jak zakończyć związek, który powoduje zmęczenie i brak sensu życia, unikając negatywnych reakcji bliskich
Witam, jak mam porozmawiać z facetem aby zakończyć związek przez który czuję się ciągle zmęczona i nie chce z nim być. Bo nie mam sensu życia i boję się reakcji bliskich i ludzi dookoła?
Zaburzenia nastroju i lękowe po traumie. Leki psychiatryczne nie dają poprawy. Jak mam sobie poradzić?
Bardzo proszę o pomoc , wyrażenie opinii, ewentualnie nakierowanie, jak postąpić dalej. Od 5 lat zmagam się z różnego typu dolegliwościami, stało się to po śmierci mojej bliskiej osoby , bardzo mocno to przeżyłam , ciągle szukam przyczyny mojego złego samopoczucia . Głównymi dolegliwościami są ciągle bóle brzucha , biegunki z zaparciami naprzemiennie, skoki lub spadki ciśnienia oraz pulsu, wybudzanie się w ciągu nocy po 4/5 razy , bardzo silne zmęczenie. którego nie mogę niczym poprawić w ciągu dnia , płacz , jadłowstręt, na sam widok jedzenia robi mi się niedobrze , co chwilę latam po lekarzach, żeby znaleźć przyczynę, ale wszyscy twierdzą, że to nerwica lękowa ze stanami depresyjnymi . Byłam już u neurologa , psychologa , psychiatry . Testujemy ciągle to nowe leki, które działają tylko do 3 tyg później wszystko wraca nawet z podwójną siłą . Mam dopiero 25 lat a każdy dzień jest walką, aby go przetrwać. Tylko czekam kiedy położę się spać tak, jakbym wtedy nie czuła tego bólu , zmęczenia i uciekała w ten sposób . Chciałabym zacząć terapię, ale terminy są tak odległe, że nie widzę sensu widzenia się z lekarzem dwa razy w miesiącu . Brakuje mi siły na to wszystko . Z wiecznie uśmiechniętej dziewczyny stałam się wrakiem człowieka .
Jak radzić sobie z konfliktem z matką dziecka partnera?
Jestem z partnerem od roku. Ma prawie dwuletnie dziecko. Z jego mamą nigdy nie byli w związku, nie mieszkali ze sobą, dziecko nie było planowane. Gdy pojawiło się na świecie, partner próbował uczestniczyć w jego życiu, ale ze względu na trudne relacje z matką dziecka, nie było to możliwe systematycznie. Wobec tego wniósł do sądu o ustalenie kontaktów (dziecko miało 10 m-cy). Od tego momentu sytuacja jeszcze się pogorszyła. Konflikt ewidentnie narastał a odkąd matka dziecka dowiedziała się że związał się ze mną, jest jeszcze gorzej. Sądzę że miała nadzieję, że stworzą rodzinę. Doszło do tego, że odnalazła mnie w mediach społecznościowych i zaczęła wypisywać, od wulgaryzmów i wyzwisk po wiadomości pełne żalu i obwiniające mnie o to, że dziecko wychowuje się bez ojca. Zablokowałam ją, więc wysyła wiadomości do partnera. Jasno powiedziała, że ze względu na mnie, nigdy nie pozwoli partnerowi zabrać dziecka do siebie. Staram się stać z boku tego konfliktu i nie angażować, choć bywa to trudne. Wspieram partnera, widzę jego stres przed każdą wizytą u dziecka i przygnębienie spowodowane tym konfliktem, staram się jakoś pomóc przetrwać czas sprawy sądowej, która pewnie jeszcze sporo potrwa. Kompletnie nie wiem jaką postawę przyjąć wobec matki dziecka. Próbuję być neutralna ale ona ciągle kieruje atak w moją stronę, dla dobra sprawy milczę i nie wdaję się w pyskówki, ale emocje się we mnie kumulują. Cała sytuacja coraz bardziej mnie irytuje, nie wiem jak długo zniosę te prowokacje, boję się że kiedyś wybuchnę. Jak sobie z tym poradzić? Bo na zażegnanie konfliktu w najbliższym czasie raczej nie ma szans.
Partner znalazł mój stary telefon z intymnymi zdjęciami z przeszłości – jak odbudować zaufanie w związku?
Witam mam problem, ostatnio moj partner znalazł moj stary telefon który nie używałam blisko 3 lat,niestety nie ma mnie teraz w domu ,znalazł całą zawartość w nim typu zdjęcia nawet te seksualne, zdjęcia z partnerami filmiki,smsy,to co mógł zobaczyć to wszystko widział. Jesteśmy w związku od 1.5 roku, ten tel leżał jako zapasowy w razie co,ale nie używany od 3 lat,nie pamiętam co bylo w nim dokładnie, teraz partner wszystko mi wygarnoł twierdzi ze mi nie ufa,ze byl mnie pewny a teraz ze jestem najgorsza ze kolekcjonuje penis swoich ex,ze zostawiłam na pamiątkę itd.za 10 dni wracam do domu jest mi ciężko przecież to bylo wszystko przed nim,kocham go i nigdy nie zdradziłam.on mysli ze jestem ta najgorsza, proszę pomóżcie mi jak z nim rozmawiać, boję się ze bede musiała sie wyprowadzić i ze go stracę
Jak pomóc mężowi zazdrosnemu o przeszłość? Porady na natrętne myśli i zazdrość
Proszę o pomoc. Jak rozmawiać ze swoim mężem, jak go wspierać i co ogólnie robić. Od kilku miesięcy jest zazdrosny o moją przeszłość - o byłego partnera, o intymność między nami - dla mnie nie było to nic ważnego. Wraca to do niego pod postacią natrętnych myśli. Dopytuje mnie, męczy, potem oskarża. Wcześniej raz na tydzień, teraz codziennie. Chodzi smutny, zły, odsuwa się ode mnie. Nie mogę go stracić.
pracoholizm

Pracoholizm - przyczyny, objawy i skuteczne metody wsparcia

Praca pochłania cię bez reszty? Trudno ci się od niej oderwać nawet po godzinach? Możesz być pracoholikiem. Poznaj przyczyny, skutki i metody leczenia tego zjawiska. Dowiedz się, jak rozpoznać pracoholizm i odzyskać równowagę życiową.