Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Jestem teraz na etapie "zdrowienia" po ostatniej relacji i chyba w związku z gorszym samopoczuciem dręczą mnie różne natrętne myśli.

Anonimowo

Jestem teraz na etapie "zdrowienia" po ostatniej relacji i chyba w związku z gorszym samopoczuciem dręczą mnie różne natrętne myśli. Mam za sobą dwa związki - jeden 4-letni i jeden kilkumiesięczny. Z tego kilkuletniego mam niestety same niedobre wspomnienia. Teraz zauważyłam jakie toksyczne podejście miał mój były partner np. po kłótni stosował wobec mnie ciche dni "żebym przemyślała swoje zachowanie i przeprosiła", a każda kłótnia tak naprawdę pogarszała sytuację niż ją rozwiązywała. Na szczęście nie byłam osobą, która dawała się w ten sposób manipulować, ale teraz się zastanawiam czy w przyszłości nie będę miała problemów podczas kłótni. Czy potrzeba ochłonięcia po kłótni to wyraz samolubności, czy jest to czymś normalnym. Dodam jeszcze, że w poprzedniej relacji kompletnie nie miałam powodów się takim czymś przejmować, bo nawet jakieś drobne zgrzyty były na bieżąco wyjaśniane i z każdym problemem mogłam przyjść I porozmawiać, otrzymując w zamian wsparcie. Czasami myślę, że mam chyba za dużo czasu na tzw. "overthinking".
Zdjęcie Karolina Białajczuk

Karolina Białajczuk

Psycholog
94 odpowiedzi na forum

Twoje rozważania są całkowicie zrozumiałe, zwłaszcza po doświadczeniach w trudniejszych związkach. Po pierwsze, nie jest niczym złym lub samolubnym potrzebować czasu na ochłonięcie po kłótni. To normalna reakcja wielu ludzi, która pomaga im uporządkować myśli i emocje, zanim wrócą do rozmowy z partnerem. To pozwala uniknąć działania w afekcie i potencjalnie przekazywać swoje uczucia i myśli w bardziej spokojny sposób.

Po drugie, zdobyte doświadczenie z poprzedniego związku może ci pomóc w przyszłości, pomagając rozpoznawać toksyczne wzorce i unikać ich. To nie oznacza, że będziesz miała problemy podczas kłótni w przyszłości. Wręcz przeciwnie, te doświadczenia mogą sprawić, że będziesz bardziej świadoma swoich potrzeb i granic oraz bardziej otwarta na konstruktywną komunikację.

Jest ważne, aby podczas kłótni starać się zachować spokój i szukać rozwiązania, zamiast stosować manipulacyjne taktyki, jak "ciche dni" czy "żebym przemyślała swoje zachowanie". Komunikacja i empatia są kluczowe w każdym związku, dlatego warto kontynuować pracę nad zdrową komunikacją i rozwiązywaniem konfliktów.

Nie przejmuj się, jeśli czasami masz tendencję do "overthinking". To naturalne, szczególnie po trudnych doświadczeniach. Jeśli te myśli utrudniają ci funkcjonowanie, możesz spróbować technik radzenia sobie ze stresem i lękiem, takich jak medytacja, joga, lub terapia psychologiczna. Terapeuta może pomóc ci przetworzyć trudne doświadczenia i nauczyć cię skutecznych strategii radzenia sobie z myślami.

Pamiętaj, że każdy związek jest inny, i choć doświadczenia z poprzednich relacji mogą wpływać na nasze obawy i oczekiwania, to wciąż masz szansę na zdrowy i satysfakcjonujący związek w przyszłości.

Pozdrawiam

Karolina Białajczu, psycholog 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Psychoterapeuta
387 odpowiedzi na forum

Dzień dobry!

Warto przyjrzeć się swoim natrętnym myślom, gdyż one wpływają na emocje, a następnie pojawia się adekwatne zachowanie. 

Kłótnia nie jest konstruktywnym sposobem rozwiązywania problemów. Co jest jej powodem? Każdy z parnerów ma jakąś odpowiedzialność za kłótnię. Zachęcam do spróbowania radzenia sobie z problemem w inny sposób, do zmiany wzorca zachowań. Na przykład można gromadzić argumenty, żeby sprawdzić, czyja decyzja jest słuszna. Albo sporządzić przepis na kłótnie, żeby poobserwować, co do nich doprowadza; porozmawiać, co czujecie podczas np. krzyków. Nieodzywanie się, budowanie tzw. kamiennej ściany jest przemocą.

Kłótnie ranią, więc pewnie stąd Pani czas ,,zdrowienia". Może warto skorzystać z psychoterapii, by poznać swój schemat postępowania. Pozdrawiam

Katarzyna Waszak

Dobry wieczór!

 

Zaczę od tego, że bycie w związku często bywa trudne, natomiast stopień trudności bycia w związku zależy od różnych czynników. Czasami pewne rzeczy pomiędzy partnerami pojawiają się po jakimś czasie, czasem zdajemy sobie sprawę z różnych zachowań swoich czy też partnera również po czasie. Różne osoby mają różne style funkcjonowania i reagowania w sytuacji kłótni, czasem bywa tak, że bardziej lub mniej świadomie chcą wzbudzić w drugiej stronie poczucie winy, czasem z kolei są bardziej otwarte i łatwiej im angażować się wspólnie z drugą stroną w rozwiązywanie danego konfliktu. 

Z tego, co czytam w Pani wiadomości, to dostrzegam pewne obawy, że miałaby sobie Pani nie poradzić w sytuacji, gdyby potencjalny partner miałby być wobec Pani manipulacyjny. Myślę, że to co może Pani pomóc i już pomaga to Pani refleksyjność w obliczu zachowań, które są dla Pani nieakceptowalne w związku. Mam tu na myśli to, że z Pani opisu wynika, że jest Pani w stanie wyłapywać zachowania potencjalnego partnera podczas kłótni, które mogłyby Pani nie odpowiadać i nie służyć budowaniu relacji. 

Co do potrzeby ochłonięcia po kłótni to jest to całkowicie normalne, natomiast sytuacja, w której ktoś się na nas obraża i nie odzywa przez kilka dni celem wzbudzenia w nas poczucia winy - już mniej normalna.

 

Pozdrawiam, Piotr Furman

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Dzień dobry, 3 tygodnie temu zerwałem z dziewczyną
Dzień dobry, 3 tygodnie temu zerwałem z dziewczyną (3-letni związek) z powodu obsesyjnych wręcz wątpliwości "Czy to ta jedyna, czy to miłość itp..." Zerwałem, bo przestałem czuć miłość i tęsknotę do niej, choć było nam w związku dobrze i chciałem zatęsknić, zweryfikować uczucie i nie dawać nadziei w przypadku gdybym nie wrócił. (Pomieszkiwałem u niej 3-4 dni w tygodniu, wszystko stało się bardzo szybko, dzień wcześniej mówiłem, że kocham, a na drugi zerwałem). Stało się wręcz przeciwnie, szybko przestałem czekać na wiadomości od niej, nauczyłem się żyć sam, tęsknoty już nie ma, ale ciągle się zastanawiam kiedy poczuję tęsknotę i impuls do naprawy związku, które nie przychodzą... Czy jest we mnie to uczucie, tylko lęk przed wątpliwościami przysłania mi je, czy rzeczywiście jej nie kocham? Mam 32 lata i oboje byliśmy swoimi pierwszymi partnerami. Coś w środku podpowiada mi, że zrobiłem błąd (nigdy się nawet nie pokłóciliśmy), ale coś innego blokuje mnie przed próbą powrotu. Nie chce robić tego na siłę, aby nie niszczyć jej od nowa, bo ona i tak przeżyła to rozstanie, lecz z drugiej strony boję się, że całkowicie ostygnę i będzie to już sytuacja całkowicie beznadziejna.
1 odpowiedź
Kryzys po rozstaniu - czy będę akceptowana w całości, taka jaka jestem?
Ostatnio będąc na wakacjach i mając trochę czasu na przemyślenie paru spraw, zaczęły pojawiać mi się w głowie pewne drażniące myśli. Jestem świeżo po rozstaniu i obserwując pary czy to na plaży, czy gdzieś w hotelu, zaczęłam się zastanawiać, czy ja kiedyś znajdę partnera, który będzie mnie akceptował w całości. Dajmy na przykład na to, że lubię spacerować brzegiem morza i zbierać muszle - ot tak, dla przyjemności. A dla kogoś to może się wydać dziecinne i już się pojawi zgrzyt. Z drugiej strony mogę mieć jakieś swoje dziwactwa (na które nie zwracam uwagi w ciągu dnia) i komuś to może się nie spodobać- kolejny zgrzyt. Nie wiem czy na przykład w czyich oczach nie jestem dziwna albo dziwnie się zachowuję, bo sama nie potrafię dojrzeć tego w sobie.
2 odpowiedzi
Toksyczne związki i utrata zaufania po zdradzie emocjonalnej i sex kamerkach – jak zapomnieć i zaufać na nowo?
Witam. Spotykałam się z mężczyzną 12 lat starszym przez można powiedzieć w związku byliśmy z trzy miesiące a ja się łudziłam przez kolejne 3 miesiące że będzie dobrze A wtedy już tak naprawdę związek nie trwał.. dowiedziałam się że on ma kontakt z byłą gdzie zapewniał mnie że nie ma żadnego kontaktu i powiedziałam jej że może go sobie zabrać ale ona odeszła od niego dwa lata temu i nie chce do niego wracać bo bardzo ją skrzywdził bo oglądał i płacił za sex kamerki ... Zerwałam z nim kontakt bo zresztą też mi powiedział wcześniej że mnie nie kocha ale ja nie wierzyłam w to a teraz po tej sytuacji zerwałam z nim całkowicie kontakt zablokowałam go I muszę zapomnieć ale boję się że będzie mi ciężko zaufać komukolwiek bo już miałam nie jeden taki toksyczny podobny związek... Dużo by pisać co się działo nie chcę już do tego wracać tylko po prostu chcę zapomnieć tego tylko teraz chcę! Nie wiem czy to prawda co ona mówiła ale podejrzewam że tak.
5 odpowiedzi
Rozstanie z żoną jest dla mnie zbyt ciężkie do noszenia. Co robić?
Żona mnie zostawiła, a ja nie mogę się podnieść i dojść do siebie. Mam dość noszenia maski, co robić?
2 odpowiedzi
Mój narzeczony potrzebuje zostać sam. Czy to depresja? Jak sobie z tym radzić?
Spotkał mnie bardzo trudny czas. Mój narzeczony nagle stwierdził, że potrzebuje zostać sam, skupić się na sobie, na swoim rozwoju. Powiedział, że czuje się pusty w środku. Wygląda jakby nie było w nim emocji. Zostawił mnie samą z dzieckiem. Zawsze był kochającym ojcem i wspaniałym partnerem, ale ostatnio po prostu go nie poznaję. Jakby był całkiem obcy. Jego oczy są puste. Mówi, że nadal kocha mnie i syna, ale chce być sam, jednocześnie nie chce znikać i chce się z nami spotykać. Dla mnie to nie jest normalne zachowanie. Nawet nie spróbował w żaden sposób jakoś ratować naszej rodziny, mimo iż mówiłam mu, że jeśli czuje się źle, pójdę na wiele kompromisów, bo chce, żeby był szczesliwy i żeby z nas nie rezygnował. Bardzo mi z tym źle. Nie wiem, co się z nim dzieje. Czy to depresja? Byliśmy ze sobą 8 lat, a on odszedł tak nagle, bez prób ratowania tego, jedynie mówiąc, że czuje, że nie nadaje się do takiego życia i że jedynie czego chce, to być sam. Zniszczyło mi to życie, a serce rozpadło się na miliony kawałków. Po prostu tego nie rozumiem 😔 Dodam, że narzeczony w tym roku stracił mamę i prawie tatę, więc nie był to dla niego emocjonalnie łatwy rok. A nagle czuję się jakby po prostu przestał mnie kochać.
13 odpowiedzi
Zagubienie zawodowe i poszukiwanie sensu życia - jak znaleźć pasującą ścieżkę kariery?
Witam, od dwóch lat borykam się z zagubieniem w życiu. Jestem dwudziestoletnią osobą i poza moją pasją, mianowicie pisaniem książek i w związku z tym udzielaniem się na forum literackim - nie wiem co mogłabym jeszcze robić w życiu. Próbuję wydać swoje książki, ale nie jest to łatwy proces i o ile czuję się spełniona, chciałabym mieć też pracę/własne oszczędności. Problem w tym, że mieszkając w małym miasteczku na razie nie mogę jej znaleźć. Pracowałam za granicą, później w innym województwie jako sprzątaczka i po maksymalnie miesiącu traciłam zainteresowanie pracą, chociaż robiłam wszystko dobrze i byłam chwalona. Mimo to czułam się wypalona zawodowo i codziennie płakałam albo spałam po pracy kilkanaście godzin ze zmęczenia psychicznego. Lubię nieść jakieś pozytywne zmiany i czuć głębszy sens tego co robię, mieć większy cel do spełnienia, tylko nie wiem jaka praca da mi satysfakcję bądź będzie znośna? Teraz z braku pomysłów zapisałam się na szkolenie wojskowe i też nie wiem czy to dobra droga, trochę się obawiam ze względu na bycie osobą niebinarną i bardzo ograniczoną prywatność oraz czas wolny. To tylko miesiąc, jednak też mam wrażenie, że nie będę tam "pasować". Kilka razy na praktykach w szkole i pracy podczas zwykłej rozmowy słyszałam stwierdzenia od dorosłych: "Nie pasuje ci bycie tutaj?", "Chyba tu nie pasujesz". Nie były to złośliwości, o dziwo ci ludzie byli dla mnie bardzo mili. I dotknęły mnie ich słowa, bo właśnie tak się czułam w tamtych momentach, że to nie moje miejsce. Ogólnie dogaduję się z innymi, jestem powściągliwa i zdystansowana, ale uprzejma. Najbardziej męczy mnie kwestia tego, że nie mam już pojęcia jakich prac się podejmować i gdzie, jak sobie radzić z zagubieniem, poczuciem niedopasowania i czy to typowe tym wieku? Nikomu też nie mówię, że jestem niebinarna i coraz częściej myślę o byciu trans, nie mam tak zaufanych osób wokół. Akceptuję tę stronę siebie, choć nie wszędzie mogę ją pokazywać.
3 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: kobieta bezpieczna w progu domu, opiekun z tarczą stoi na straży

Przemoc - definicje, rodzaje i formy zjawiska

Przemoc to globalny problem dotykający miliony osób. Zrozumienie jej definicji, rodzajów i form jest kluczowe dla skutecznego przeciwdziałania. Poznaj skutki i rodzaje przemocy oraz dowiedz się, jakie są możliwości uzyskania pomocy dla ofiar.