Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Od 30 lat cierpię na dużą nadwagę graniczącą z otyłością - żadna dieta ani terapia nie pomagają, ponieważ tylko wtedy, kiedy jem, czuję się kochana.

Kasia

Moja mama bardzo dobrze i często gotowała i to był jej sposób okazywania mi miłości (tylko ten - nie było ciepłych słów, dotyku itp.). Od 30 lat cierpię na dużą nadwagę graniczącą z otyłością - żadna dieta ani terapia nie pomagają, ponieważ tylko wtedy, kiedy jem, czuję się kochana. Co zrobić, żeby odwrócić ten trend i stracić na wadze (nie podjadać)?
Pani Kasiu - jeśli do tej pory proponowane diety i terapie nie pomagały, należałoby spróbować udać się do innych specjalistów (lekarz, dietetyk, terapeuta zajmujący się żywieniem). Czasem trzeba szukać do skutku aby sobie dać pomóc.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Dzień dobry. Zachęcam do skorzystania z terapii. W terapii nauczy się Pani inaczej zaspokajać swoją potrzebę miłości. Jeżeli ma Pani już doświadczenia terapeutyczne i nie przyniosły efektu, warto mimo wszystko dalej szukać terapeutę, z którym uda się Pani nawiązać więź terapeutyczną, a to pomoże Pani przepracować problem, z którym się Pani mierzy. Z poważaniem. Adrianna Stawarz
NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Nieetyczny psychiatra, bez wiedzy. Negował moje doświadczenia i trudności.
Witam. Po pierwszej wizycie u psychiatry czuję, że większość moich problemów była umniejszana lub negowana. Dla anonimowości powiedzmy, że mam "około" 27 lat i z powodu problemów psychicznych i innych zdrowotnych wyłączyłam się z tzw. normalnego życia 10 lat temu i od tego czasu nic się nie zmieniło i nie mam żadnej siły i perspektyw od siebie by się zmieniło. Mówiłam o trwających ciągle szkolnych lękach, przez które źle się czuję i nie mam wykrztałcenia (choć się bardzo dobrze uczyłam, ale zakończyłam edukację), braku przyjaciół/unikania znajomości od czasów szkoły, czucia się dalej jak dziecko i życia na koszt rodziny, posiadaniu za czasów dziecka niepełnej rodziny z różnymi kłopotami u bliskich krewnych, moich problemach zdrowotnych (z którymi chodzę do innego lekarza prywatnie ze wględu na brak ubezpieczenia i terminy). Oczywiście psychiatra pytał o różne rzeczy rodzinne i zdrowotne, ale wiele odpowiedzi potem było typu: ze znajomymi to wszystko zależy ode mnie, albo wiele osób jest z takich rodzin i potem żyją, negował też niektóre z problemów zdrowotych wpływających na moje ciało, bo skoro chodzę z tym już gdzieś to "musi być pod kontrolą" (chociaż tamten drugi lekarz wie, że mam przez to problemy z ciałem i duży wstyd i nie wszystkie są pod kontrolą leków, które biorę ze wględu na naturę problemu). Ogółem na wszystko podsumował, że potrzebuję zdecydowanie terapii, bo z takiego życia ciężko mi będzie wyjść i trzeba byłoby całe życie przestawić (co jest prawdą) i dał też leki antydepresyjne/przeciwlękowe na dzień i noc. Reszta rzeczy takie jak potrzeba zdrowego odżywiania czy sport była poruszana i o tych rzeczach wiem, bo mówiłam, że staram się robić na ile mogę (lubię sport, nie palę, nie piję), choć mimo tego nawroty zaburzeń odżywiania z brakiem apetytu co jakiś czas powracają. Czułam się dwuznacznie. Wiem, że wiele rzeczy musiałabym zrobić, ale jest tego tak dużo, że wiele lat temu zaprzestałam, bo już od szkolnych lat nie dawałam sobie rady z natłokiem stresu, ludźmi i problemami zdrowotnymi, które się zaczęły w wieku nastoletnim i trwają nadal, nie dawałam rady przystosować się do tego typowego życia i nie chcę tak żyć.
2 odpowiedzi
Mam problem z odżywianiem, jem mało, a nagle zaczynam jeść dużo
Mam problem z odżywianiem, jem mało, a nagle zaczynam jeść dużo, nie pytanie tego kontrolować. Często również zdarza się, że nie odczuwam głodu, a mimo to jem, i to jest silniejsze ode mnie. Jak z tym poradzić sobie?
5 odpowiedzi
Lęk przed nowym jedzeniem - jak radzić sobie z Arfid?

Czuję, że moje jedzenie to teraz jedna wielka bitwa, a ja coraz bardziej w niej przegrywam. Mam tak okrojoną listę tego, co mogę włożyć do ust, że czasem aż się boję, co to robi z moim zdrowiem. Kiedy próbuję coś nowego, zamiast normalnej reakcji pojawia się stres, panika, a nawet obrzydzenie, jakby to była jakaś straszna rzecz. I to nie jest tak, że nie chcę — po prostu nie mogę. 

Wiem, że to może być coś jak Arfid, ale co ja mam z tym zrobić? Jak mam się przełamać? Boję się, że nigdy nie uda mi się zmienić tych schematów, a moje zdrowie zacznie się sypać.

Zależy mi na znalezieniu jakiejś drogi wyjścia, ale nie wiem, od czego zacząć. Jak w ogóle działa taka terapia na coś tak dziwnego? Jak można oswoić ten strach i jakoś wprowadzać nowe rzeczy do diety, bez tego całego chaosu w głowie? I czy to w ogóle kiedyś mija? 

1 odpowiedź
Nie akceptuję swojego wyglądu i wagi - obsesja na punkcie wyglądu, porównywanie się i unikanie spotkań
Mam problem, nawet nie wiem jak mam go dokładnie opisać. Nie umiem w ogóle zaakceptować swojego wyglądu, ciągle coś mi w nim nie pasuje i ciągle muszę coś zmieniać, a i tak pod koniec nie czuję się ze sobą dobrze. Największy problem odkąd pamiętam sprawia mi zaakceptowanie mojej wagi, nie mam co prawda jakiejś ogromnej nadwagi (ważę około 72 kg przy 165 cm wzrostu) i wiem, że inni nie zwracają na to większej uwagi, ale ja i tak ciągle jestem zafiksowana na tym punkcie. Kiedyś udało mi się dość sporo schudnąć, chodziłam do dietetyka, jednak kiedy przestałam się trzymać diety waga momentalnie wróciła i aktualnie nie stać mnie żeby znowu tam iść. Nie umiem się wziąść porządnie za siebie, tak żeby coś w sobie zmienić już na stałe i mam wrażenie, że już całe moje życie jest podporządkowane wyglądowi. Nie jestem z tego specjalnie dumna, ale nie raz były sytuacje, że odmówiłam pójścia na chociażby urodziny koleżanki dlatego, że po prostu czułam, że wyglądam niewystarczająco dobrze. Ciągle sobie obiecuję, że kiedy już schudnę, zapuszczę włosy, nauczę się ładnie malować to moje życie magicznie się zmieni. Z zazdrością patrze na moje koleżanki, które nie robią nic a dobrze wyglądają, mają ładne, gęste włosy, są szczupłe i zastanawiam się czy kiedykolwiek nadejdzie moja kolej i czy w ogóle kiedykolwiek poczuję się dobrze ze sobą.
8 odpowiedzi
Jak radzić sobie z jedzeniem emocjonalnym, prokrastynacją i gonitwą myśli? ADHD a zaburzenia odżywiania?

Dzień dobry,
mam w swoim życiu kilka problemów: jedzenie z nudów i jedzenie emocjonalne, bałaganiarstwo, prokrastynacja, robienie wszystkiego dosłownie na ostatni moment, gonitwa myśli, gubienie rzeczy, zapominanie. Mam 1000 pomysłów na raz, a nic z tego nie robię. Miałam się uczyć do matury, dlatego zrezygnowałam z basenu — i ani się nie uczyłam do matury, ani nie chodziłam na basen. I to jest jeden z wielu przykładów moich zachowań. Chciałabym uzyskać leki na zmniejszenie apetytu, ale nie wiem, czy to, co mi dolega, to ADHD, czy to są po prostu zaburzenia odżywiania. Chciałabym skorzystać z pomocy specjalisty, ale nie wiem kogo dokładnie, żeby zrobić to najniższym kosztem. Czy mogę z tym iść od razu do psychiatry, czy raczej powinnam iść na terapię i zabrać się za to powoli? Powinnam iść do psychologa czy do psychoterapeuty? Co mam w ogóle zrobić?

3 odpowiedzi
Jak poradzić sobie z brakiem kontroli nad jedzeniem i kompulsywnymi zachowaniami?
Myślę, ze juz nie mam kontroli nad jedzeniem, jestem jak w jakiejś klatce, z której nie potrafię się wyrwać. Najpierw jem – dużo, co chce, bez myślenia. Wtedy przez chwilę czuję ulgę, jakby wszystko inne przestawało mieć znaczenie. Ale zaraz potem przychodzi panika, wstyd, nienawiść do samej siebie. I wtedy jedynym wyjściem wydaje się pozbycie się tego wszystkiego.. a to juz jest strasznie męczące, mam tego dość... Jak przestać z tym objadaniem, wyrzutami i przymusem wymiotów
3 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Młoda kobieta na kocu piknikowym obiera pomarańczę, obok pies

Bulimia – przyczyny, objawy i leczenie zaburzenia odżywiania

Bulimia to poważne zaburzenie odżywiania, które może dramatycznie wpłynąć na zdrowie fizyczne i psychiczne. Wczesna diagnoza i odpowiednie leczenie mogą znacząco poprawić jakość życia i zapobiec poważnym powikłaniom zdrowotnym.